Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podatek od złudzeń. Sposoby cichego zniewalania i wywłaszczania społeczeństwa oraz Droga do wolności

Wydawnictwo: Poligraf
7 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378561811
liczba stron
170
kategoria
biznes, finanse
język
polski

Książka ta ukazuje, za pomocą jakich sposobów społeczeństwo polskie okradane jest z posiadanych wartości, mając jedynie oficjalny wybór: "czy zabierze Ci pieniądze rabuś czy złodziej”. Sposoby te, w pełni propagowane przez marionetkowe rządy zarówno Polski, jak i pozostałych państw tego świata, doprowadzić mają docelowo do absolutnego wywłaszczenia i zniewolenia. Popierane i napędzane przez...

Książka ta ukazuje, za pomocą jakich sposobów społeczeństwo polskie okradane jest z posiadanych wartości, mając jedynie oficjalny wybór: "czy zabierze Ci pieniądze rabuś czy złodziej”.
Sposoby te, w pełni propagowane przez marionetkowe rządy zarówno Polski, jak i pozostałych państw tego świata, doprowadzić mają docelowo do absolutnego wywłaszczenia i zniewolenia. Popierane i napędzane przez manipulacje medialne tzw. wolnych mediów prowadzą do ogłupienia społeczeństwa, natomiast celowy brak edukacji finansowej w szkolnictwie – do finansowego analfabetyzmu. Książka opisuje jednak nie tylko narzędzia zniewalające społeczeństwo, ale wskazuje również fundamentalną, dostępną każdemu podstawę uniezależnienia się od systemu finansowo-monetarnego z zachowaniem pełnej poufności. Tym samym, dzięki ponadczasowym prawdziwym wartościom, zabezpieczenia i zachowania wartości siły nabywczej dla swoich środków płatniczych, co pozwala każdemu na osiągnięcie finansowej wolności.
Są trzy etapy reakcji na przekaz informacji niezgadzających się z obecnym stanem posiadanej wiedzy. Etap pierwszy to absolutne odrzucenie przekazu. Numer dwa, to wyśmiewanie i sprowadzanie przekazanej informacji do poziomu nierzetelnej, kłamliwej czy niepoważnej. Etapem trzecim jest akceptacja przekazu. Nie chcę, aby ktokolwiek wierzył lub nie wierzył w to, co opisane jest w tej książce.

Życzę jednak wszystkim Czytelnikom otwarcia umysłów oraz koncentracji na faktach, na których bazuje ta publikacja.
Przede wszystkim jednak życzę Państwu zdrowia, sukcesów i WOLNOŚCI.

 

źródło opisu: http://wydawnictwopoligraf.pl

źródło okładki: http://wydawnictwopoligraf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 349
Łukasz | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam, 2015

Podobno tej książki boją się banki. Wątpię. Wgłębiając nieprzerwanie tematykę powstawania pieniądza i idiotyzmu związanego z gospodarką opartą o dług mam wrażenie, że finansjera bankowa nie boi się niczego i nikogo. W końcu to oni produkują pieniądz, a parafrazując popularne przysłowie "ten kto ma pieniądz ma władzę". Kilku przywódców już zginęło, gdy próbowali przywrócić parytet złota. Rządzący boją się upadku banków, bo będzie to znaczyło, że sami ulegli ich wpływom i ujawni przykrą prawdę, którą skutecznie wypierają ze swych myśli, że oto ponad rządem jest jeszcze jeden twór, którego niespecjalnie interesuje los narodów, i to ten twór tak na prawdę decyduje jakie mamy prawo i czym jest prawo. Nacjonalizacja prywatnego majątku czy to z kont emerytalnych OFE czy cypryjskich rachunków depozytowych jest już faktem. Społeczeństwo zostaje powoli przyzwyczajane, że wszystko może zostać im odebrane.

Książka sama w sobie zawiera sporo ciekawych informacji na temat także polskiego rynku finansowego. Sama forma bardziej przypomina "przegląd z ostatnich lat", jednak jestem pozytywnie zaskaczony krótką formą i obfitością wiedzy w niej zawartą oraz informacjami o których sam nie miałem bladego pojęcia, a poszerzyły mój horyzont. To podczas czytania tej krótkiej publikacji zadałem sobie pytanie, "w czym właściwie ma pokrycie nasz polski złoty?" i ku memu zdziwieniu dowiedziałem się, że w 64% w dolarze, 28% w euro, a o pozostałej części nie wspomniano. Podsumowując - w 100% nie ma pokrycia w niczym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocalona

W związku z nadchodzącą premierą kontynuacji, postanowiłam nadrobić zaległości w związku z pierwszą częścią. Szczerze mówiąc, wcześniej nie słyszałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd