Rozmowy telefoniczne

Tłumaczenie: Tomasz Pindel
Wydawnictwo: Muza
6,72 (47 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
9
7
16
6
15
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Llamadas telefonicas
data wydania
ISBN
9788377583067
liczba stron
208
słowa kluczowe
Tomasz Pindel, Dzicy detektywi
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Zbiór opowiadań z wyróżnionym "Sensini", które dostało nagrodę miasta San Sebastián; charakterystyczne bolanowskie gawędy, w jakimś stopniu autobiograficzne; w opowiadaniach pojawiają się wątki rozwinięte później w "Dzikich detektywach". Bolano ma ewidentnie rękę do opisywania szaleńców, których pokazuje w całej krasie ich obłędu, ale też bez przerysowania i przesady. Ukazuje ludzkie losy,...

Zbiór opowiadań z wyróżnionym "Sensini", które dostało nagrodę miasta San Sebastián;
charakterystyczne bolanowskie gawędy, w jakimś stopniu autobiograficzne;
w opowiadaniach pojawiają się wątki rozwinięte później w "Dzikich detektywach".

Bolano ma ewidentnie rękę do opisywania szaleńców, których pokazuje w całej krasie ich obłędu, ale też bez przerysowania i przesady. Ukazuje ludzkie losy, powikłane, czasem dziwne. To bardzo solidny tom, równy i spójny. Opowieści przeważnie utrzymane są w tonie lekko humorystycznym, a jednocześnie refleksyjnym. Takie gawędy, jakich dobrze słuchałoby się przy piwie bądź tequili, ale zarazem kapitalne literacko.
Argentyński pisarz regularnie startuje w konkursach literackich, żeby podreperować domowy budżet. Mierny poeta, Enrique Martín, popełnia samobójstwo, zapisując wcześniej ścianę tajemniczymi literami. Wziętą aktorkę porno łączy niesłychanie silna więź ze starym, schorowanym eks-gwiazdorem. B i X mają skomplikowany romans – X ma poważne problemy ze sobą, w końcu zostaje zamordowana - rozmowy telefoniczne mają z tym istotny związek.

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42175

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Przerwane połączenia

Nie warto zaczynać przygody z prozą Roberto Bolaňo od „Rozmów telefonicznych”. A jeśli ktoś już ją zna – przeczyta ten zbiór opowiadań tak samo jak wszystkie poprzednie jego książki i po raz kolejny przekona się, że ma do czynienia z pisarzem wyjątkowym.

„Rozmowy telefoniczne” podzielone są na trzy części. Tytułową pierwszą z nich otwiera opowiadanie pt. „Sensini”, będące bezpośrednim nawiązaniem do krótkiej powieści „Monsieur Pain”, którą napisał Bolaňo w latach 80. Oczywiście punktem wspólnym dla wszystkich tekstów jest rozmowa przez telefon. To połączenie telefoniczne inicjuje następujące po sobie zdarzenia. Mamy tu zrywanie przez telefon, ponowne umawianie się przez telefon, grożenie przez telefon czy przekazywaniu ważnych informacji w sposób całkowicie obojętny.

Ta pozorna obojętność zdecydowanie dominuje i jest płynnym przejściem do kolejnej części pt. „Detektywi”, której nie da się nie skojarzyć z kultową już powieścią Bolaňo „Dzicy detektywi”. Osią tych czterech tekstów jest opowieść sama w sobie. Potrzeba opowiadania historii swoich i zasłyszanych. Tutaj liczy się monolog, którego nikt nie przerwie i pewność, że opowieść zostanie przekazana dalej. W tych nieco dłuższych tekstach Bolaňo przemyca też własną diagnozę chilijskiej rzeczywistości po przewrocie z 1973 roku.

Ostatnia część – „Życie Anne Moore” – należy do kobiet. Niby szalonych, a za chwilę całkiem zwykłych. Pełno tu niedopowiedzeń i tajemnic, czyli gruntu, na którym sam autor czuł się najlepiej.

Bolaňo...

Nie warto zaczynać przygody z prozą Roberto Bolaňo od „Rozmów telefonicznych”. A jeśli ktoś już ją zna – przeczyta ten zbiór opowiadań tak samo jak wszystkie poprzednie jego książki i po raz kolejny przekona się, że ma do czynienia z pisarzem wyjątkowym.

„Rozmowy telefoniczne” podzielone są na trzy części. Tytułową pierwszą z nich otwiera opowiadanie pt. „Sensini”, będące bezpośrednim nawiązaniem do krótkiej powieści „Monsieur Pain”, którą napisał Bolaňo w latach 80. Oczywiście punktem wspólnym dla wszystkich tekstów jest rozmowa przez telefon. To połączenie telefoniczne inicjuje następujące po sobie zdarzenia. Mamy tu zrywanie przez telefon, ponowne umawianie się przez telefon, grożenie przez telefon czy przekazywaniu ważnych informacji w sposób całkowicie obojętny.

Ta pozorna obojętność zdecydowanie dominuje i jest płynnym przejściem do kolejnej części pt. „Detektywi”, której nie da się nie skojarzyć z kultową już powieścią Bolaňo „Dzicy detektywi”. Osią tych czterech tekstów jest opowieść sama w sobie. Potrzeba opowiadania historii swoich i zasłyszanych. Tutaj liczy się monolog, którego nikt nie przerwie i pewność, że opowieść zostanie przekazana dalej. W tych nieco dłuższych tekstach Bolaňo przemyca też własną diagnozę chilijskiej rzeczywistości po przewrocie z 1973 roku.

Ostatnia część – „Życie Anne Moore” – należy do kobiet. Niby szalonych, a za chwilę całkiem zwykłych. Pełno tu niedopowiedzeń i tajemnic, czyli gruntu, na którym sam autor czuł się najlepiej.

Bolaňo pisze o przeciętnych i jeszcze gorszych pisarzach. Literackich przygodach. Romansach. Ludziach funkcjonujących dzięki rutynie, nałogowemu myśleniu o śmierci albo przekonaniu, że życie toczy się dalej bez względu wszystko. Jedni są tajemniczy, inni – kompletnie nijacy. Ale on ma na to sposób: dopisuje ich dalsze losy, zmienia tytuły i zakończenia, wypełniając w ten sposób luki między przerwanymi połączeniami, zerwanymi kontaktami czy historiami, które przecież wcale nie muszą się kończyć.

Szybko okazuje się, że autor „2666” to jeden z tych nielicznych pisarzy, których czyta się… dla samego czytania. Bolaňo jest najczystszą literaturą. Może trochę ekscentryczną kiedy trafia się na nią po raz pierwszy, ale zdecydowanie do oswojenia.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1062
miqa | 2013-04-28
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Roberto Bolaño (1953 – 2003) to chilijski pisarz, poeta, prozaik. Rozpoznawalnym pisarzem stał się dopiero w połowie lat 80. jednakże międzynarodową sławę przyniosły mu książki napisane pod koniec lat 90. Jedno z jego największych dzieł, powieść „2666” została opublikowana po jego śmierci, przynosząc pisarzowi pośmiertny rozgłos i pochlebne słowa wielu krytyków literackich. „Rozmowy telefoniczne” to moje pierwsze spotkanie z twórczością chilijskiego pisarza, które do najłatwiejszych nie należało.

O czym są „Rozmowy telefoniczne”? Głównie o rozmowach, to prawda, jednak nie telefonicznych, a częściej rozmowach twarzą w twarz.


[ Całość recenzji na moim blogu: http://miqaisonfire.wordpress.com/ ]

książek: 203
Klaudia Lewandowska | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Intrygują, chociaż nie wszystkie tak samo, kilka razy mi się zdarzyło utknąć, ale doczytałam do końca. Nie w moim guście po prostu :)

książek: 132
Andrzej Belgrad | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane

ale to jest bombardier

książek: 752
ChodziGdyMyśli | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 299
panmrl | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2018
książek: 998
Saszen | 2017-08-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 23 sierpnia 2017
książek: 646
HolyDio | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 lutego 2017
książek: 153
Leniwykajman | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 17 lutego 2017
książek: 588
Megajra | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2016
książek: 595
Arek_Szpak | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
zobacz kolejne z 156 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd