Jak nie promować czytelnictwa

Marcin Zwierzchowski Marcin Zwierzchowski
27.05.2018

W czasie, gdy statystyki czytelnictwa lecą na łeb, na szyję, urzędnicy wciąż próbują przekonać Polki i Polaków do książek wykładami o znaczeniu lektury i o tym, że czytanie uczyni nas mądrzejszymi. Im samym jednak jakoś książki nie pomogły, bo od lat popełniają te same błędy.

Jak nie promować czytelnictwa

Najnowsza kampania promująca czytelnictwo ruszy niedługo. Na chwilę obecną ogłoszono przetarg: 1,8 miliona złotych na spoty w telewizji, outdoor (czyli reklamy typu billboard), social media, eventy i obsługę PR. W tym budżecie rzecz jasna jest i wynagrodzenie agencji oraz koszt produkcji spotów do TV i wszelkich materiałów graficznych. W skrócie: kolejny ruch pozorowany, kolejne pieniądze wyrzucone w błoto, bo przy takim budżecie to leku na katar nie dałoby się wypromować, a co dopiero zachęcić nieczytających Polaków i stroniące od książek Polki do lektury.

Dziwne jest bowiem przekonanie, że można komuś wytłumaczyć, iż książki są wspaniałe, mądre i takie dobre dla naszego mózgu, że tylko: czytaj, czytaj, czytaj, zapracowany człowieku. Nie sprawdzi się to głównie dlatego, że argumenty o wpływie lektury na nasze zdolności intelektualne wydają się dość abstrakcyjne, a sama korzyść z czytania – odległa i niewymierna.

Serio, znacie kogoś, kto zaczął czytać książki, bo dowiedział się, że będzie od tego mądrzejszy?

Nie. Mechanizm jest jeden: polecanki. Nie wydumane rozmowy o zapachu papieru, ale konkretny, prosty przekaz ukazujący „fajowość” konkretnego tytułu. Nie profesor zachwalający frazę i symbolizm sceny z pawiami, ale Katarzyna Nosowska mówiąca, że brzuch ją bolał ze śmiechu w czasie lektury.

I czy to nie oczywiste, która z tych ścieżek jest skuteczniejsza?

Tymczasem ministerstwo wie swoje. Bo skoro rośnie liczba rodziców, których trudno przekonać, że przebadane pod każdym względem i działające od dekad szczepionki, dzięki którym pewnych chorób już po prostu nie ma, są skuteczne, to w krótkim spocie na bank przekonamy Polaków, że książka rozwinie umysł dziecka. Eksperci, mimo badań i jednomyślności, nie byli w stanie przemówić do rodziców, by ci nie trzymali sześciolatków pod kloszem, tylko puścili ich do szkoły, bo to dla nich dobre. Jak więc mają komuś wmówić czytanie?

Jeżeli Facebook, Twitter, brexit, Trump i dyskusja o GMO czegoś nas nauczyły, to tego, że nieważne są fakty, a liczą się emocje i sposób podania „własnych prawd”, choćby nie wiem jak wydumanych. Oczywiście, to między innymi następstwo braku obcowania z książką, bo lektura uczy krytycznego myślenia. Ale nie mówmy tego głośno – krzyczmy za to, że cykl powieści „Pieśń Lodu i Ognia” to lektura obowiązkowa dla fanów serialu.

Nie można też podchodzić do kwestii spadku czytelnictwa na zasadzie „nie czytają głupi”.

Absolutnie nie! Macie dzieci? Ja mam dwójkę. Dwie cudowne, kochane córeczki… przez które jestem w stanie czytać góra jedną-dwie książki w miesiącu. Ratują mnie audiobooki, dzięki czemu końcowa liczba to 8-10 pozycji na miesiąc. Rozumiem jednak tych wszystkich zalatanych/zabieganych, którzy naprawdę czasu na lekturę nie mają. Albo ludzi tak wykończonych pracą, że wieczorem są w stanie wyłącznie odpalić Netfliksa.

Najpierw trzeba zrozumieć, dlaczego ludzie nie czytają. Potem próbować zmienić ten trend.

Książki konkurują ze wszystkim: z czasem dla rodziny, z serialami, filmami, randkami, wyjściami na piwo, pracą, naszym lenistwem, naszą aktywnością (nie polecam czytać na rowerze). Jak to zmienić? Moją odpowiedzią są audiobooki. Ktoś inny wybierze e-booki czytane z telefonu, bo ten ma zawsze pod ręką i nie musi niczego planować, pamiętać o zabieraniu książki, ale może czytać z doskoku. Większości nieczytających potrzeba natomiast tylko impulsu, zmotywowania słowami: „No MUSISZ to przeczytać!”.

Nie chcę więc kampanii „Czytaj – będziesz mądry!”. Chcę haseł: „Ta książka cię zmiażdży!”, „Masz spodnie na zmianę? To dobrze, bo ta pisarka sprawi, że posikasz się ze śmiechu!”. Tymczasem ludzie odpowiedzialni za przeciwdziałanie spadkowi czytelnictwa, a więc walczący o to, by nasz naród był kreatywny, sami tkwią w sztywnych ramach, przypominających wytyczne dla nauczycieli klas gimnazjalnych.

Drogi Polsacie, piewco programów z udziałem celebrytów, czy możemy prosić o show „Jak oni czytają?”. Możecie tych celebrytów obtaczać w pierzu i polewać czekoladą, ważne, by mieli w ręce książkę/czytnik/słuchawki z audiobookiem na uszach. Drogie TVN, czy bohaterowie „Na Wspólnej” mogliby więcej czytać? Czy mogliby rozmawiać czasem o książkach? Czy TVP mogłaby wreszcie postawić na misję i w najlepszym czasie antenowym dać nam porządny program o książkach, długi i zróżnicowany, z mnóstwem gości i rozmachem?

Bo o tym, że Olga Tokarczuk otrzymała Man Booker International Prize, donosicie, w Dzień dobry TVN Katarzynę Bondę pokazujecie, a raz w roku pochylacie się nad statystykami czytelnictwa – ale coś więcej? (TVN ma plusa za galę „Polityki” i nagród Empiku, mimo iż po wysiedzeniu tych drugich plecy bolały mnie przez te pufy – można za rok krzesła?). Czy TVP mogłoby wręczać nagrody literackie? Albo niech wręcza Instytut Książki, a TVP pokazuje?

W skrócie: wiele da się tu zrobić. Trzeba tylko chcieć, a nie odwalać robotę i rozliczać się z tego, że budżet wydano, ale nie już jak.


komentarze [157]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mariusz Czekej - awatar
Mariusz Czekej 18.06.2018 18:32
Czytelnik

Dla mnie sprawa prosta. Nie lubisz czytać, nie sprawia ci to żadnej przyjemności? Nie czytaj! Kogo obchodzą jakieś durne statystyki. Życie jest za krótkie. Wolisz obejrzeć film, obejrzyj sobie. I niech nikogo nie obchodzi czy to będzie Fellini czy komedia z Sandlerem xD Te wszystkie akcje są śmiechu warte. Chcecie promować czytelnictwo, to zacznijcie od podstaw. Wiadomo te...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Cain78 - awatar
Cain78 18.06.2018 12:11
Czytelnik

http://www.mbp.kalisz.pl/art,626,180612-f5-sp-koscielec-klinika#skip

Taka akcja jest pomysłowa i uważam, że pomaga dzieciakom złapać książkowego bakcyla.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ela91 - awatar
Ela91 18.06.2018 08:51
Bibliotekarz

Najpierw czytałam literaturę popularną, moja mama dużo czytała, zwłaszcza jak miała mnie w brzuszku, później tata czytał mi na dobranoc, później i ja zaczęłam, dopóki nie skończyły się książki w domu do mojego wieku, na parę lat przestałam. Ja zaczęłam czytać od momentu kiedy dowiedziałam się, że ktoś doszedł gdzieś po przeczytaniu książki. Później czytałam bo do stypendium...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
elpajaro - awatar
elpajaro 17.06.2018 22:42
Czytelnik

Zgadzam się z pomysłami autora artykułu. Żadna kampania typu :oglądaj film będziesz mądry" nie przekonałaby mnie żeby zacząć oglądać filmy codziennie. Dodam jeszcze tylko jedno: kultura czytania wychodzi z domu. Dla mnie czytanie zaczęło się od wakacyjnych przyjazdów ciotki, która przywoziła dla mnie torbę książek i tylko czekałam, aż zaczniemy je wspólnie czytać. Nastroiła...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
kaki15 - awatar
kaki15 17.06.2018 00:12
Czytelniczka

Jeszcze się nie spotkałam z tym aby wszystkie "czytaj będziesz mądry"(pij mleko będziesz wielki?), "nie czytasz, nie idę z Tobą do łóżka" itp zadziałały.
Uważam, że najważniejsze to DAĆ DOSTĘP, i NIE ZNIECHĘCAĆ. prawda jest taka, że największą robotę dla czytelnictwa w tym wieku zrobili autorzy POTTERA, GREYA, ZMIERZCHU czy KODU DA VINCI, bo to się po prostu chciało i dało...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
ina71 - awatar
ina71 16.06.2018 19:58
Czytelnik

Myślę, że żeby promować czytelnictwo w Polsce, trzeba najpierw zrobić coś z cenami książek. I tu możemy wziąć przykład z Niemców. Niemcy uważają, że książki, jako nośniki wiedzy i kultury powinny podlegać szczególnej ochronie rynkowej. Dlatego tutaj z cenami książek jest jak z cenami papierosów. Nieważne gdzie kupujesz, za nowość na rynku zawsze zapłacisz tę samą cenę....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tina Papajewski - awatar
Tina 18.06.2018 10:35
Bibliotekarka

Prawo, prawem, ale wiele jest ksiegarn, gdzie kupisz ksiazki po przecenie, bo np. jedna strona jest zagieta i to juz podchodzi pod Mängelexemplar I JUZ MOZNA TANIEJ SPRZEDAC! Kupilam dziesiatki takich 'wybrakowanych' ksiazek.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
ina71 - awatar
ina71 18.06.2018 22:30
Czytelnik

Ta ochrona dotyczy książek nowo wydanych i obowiązuje przez - jeśli dobrze pamiętam - 18 miesięcy. Oczywiście po takim czasie nawet największy bestseller spowszednieje i nie ma sensu podnosić ceny. Raczej spada ona w dół. W supermarketach możesz kupić całe sterty dobrych książek za 3 - 5 euro. A to tutaj nie jest dużo.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Klaudia Sowa - awatar
Klaudia Sowa 14.06.2018 17:30
Czytelnik

Vashji_rae Chyba chodzi o to, że w książkach są opisane samobójstwa, morderstwa... A dzisiaj, młodzi ludzie, nie umieją odróżnić fikcji od rzeczywistości... A czasem, podejmują takie decyzje w rzeczywistości np. odebranie sobie życia. 13 Powodów, na przykład jest tego przykładem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Monika - awatar
Monika 14.06.2018 21:15
Czytelnik

Trochę wątpię. Są jakieś badania, które wykazują, że młodzież ma jakieś problemy z odróżnianiem fikcji od rzeczywistości? Rozumiem, że wielu może nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji czynów popełnianych w realu, ale to raczej problem systemu edukacji. Nie niezdolność młodych do odróżniania rzeczywistości od fikcji, ale ich ograniczona znajomość zasad rządzących...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Rudzielec - awatar
Rudzielec 15.06.2018 10:21
Czytelniczka

Powiem trochę brutalnie: jak ktoś popełnia samobójstwo, bo obejrzał serial to powinien dostać Nagrodę Darwina za wyeliminowanie swoich genów z puli naszego gatunku. No przykro mi bardzo, ale w szerszym spojrzeniu to lepiej, że taki osobnik nie będzie się rozmnażał. Brak inteligencji, wyobraźni i dodatkowo zero instynktu samozachowawczego- felerny osobnik jak nic.

Co do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Amos-Oskar Ajchel - awatar
Amos-Oskar Ajchel 08.06.2018 21:26
Bibliotekarz

Nie rozumiem, skąd biorą się takie pomysły. "Czytaj książki - będziesz mądry", czy też "Czytaj książki, to się posikasz" jest równie bezsensowne. Ja czytałem już we wczesnym dzieciństwie: bo rodzice czytali książki, bo rodzice zaprowadzili mnie do biblioteki, wszędzie, gdzie się znalazłem: na wczasach, na kolonii, na zimowisku, w szkole - wszędzie zaraz zapisywałem się do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Klaudia Sowa - awatar
Klaudia Sowa 07.06.2018 16:53
Czytelnik

A może by tak najpierw zmienić podejście do lektur w szkole? Po co nauczyciel mówi, że lektura będzie ciężka? Przecież to od razu wiadomo, że młodzież nie przeczyta.

Jakby parę lektur usunąć a dać nowe to może by się coś zmieniło. A skoro rodzice nie czytają, to szansa, że dziecko będzie czytać jest niewielka.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
marisa - awatar
marisa 05.06.2018 14:14
Czytelnik

Ja ostatnio odkryłam Booktuba i mimo że mam swoje lata bardzo podoba mi się jak młodzi ludzie opowiadają o książkach, chociaż w większości są to tzw młodzieżówki :-) I parę razy przeczytałam polecane książki, niektóre fajne a niektóre zupełnie nie trafiły w mój gust. Moim zdaniem kanały książkowe na YT odwalają kawał dobrej roboty i chyba są bardziej skuteczne niż te...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Piotr_Ulysses - awatar
Piotr_Ulysses 04.06.2018 18:59
Czytelnik

Czytanie jest spoko. Co do tego nie ma wątpliwości. Książki toczą nierówną walkę z tymi wszystkimi Netflixami, HBO czy youtubami. I czy to jest złe? Osobiście uważam, że nie. Sam mam dostęp do większośći z tych nowoczesnych serwisów. Jeżeli trafiamy na wartościowe kanały to dlaczego nie pozwolić sobie? Kto czyta ten wie, że czasami przychodzi moment, że ma się tzw kaca...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jacusek - awatar
jacusek 04.06.2018 08:33
Czytelnik

Zawsze miałem wrażenie, ze lektura jest trudniejsza niż TV, serial na komputerze czy inne niewymagające większej uwagi media. Ale wydaje mi się, ze promocja książki i czytelnictwa jako takiego należy rozpocząć od najmłodszych lat. Moi zapracowani rodzice zawsze czytali, albo książki, albo gazety. I ja teraz nie wyobrażam sobie dnia, żeby chociaż 30 min nie poświęcić na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Siabal - awatar
Siabal 02.06.2018 16:28
Czytelnik

A czy ktoś zastanawiał się, że chodzi o to żeby właśnie nie zachęcić do czytania ? Jak wiadomo książki rozwijają, otwierają oczy, skłaniają do refleksji.. Inaczej jest gdy społeczeństwo ślepo podąża, innymi słowy głupimi łatwiej rządzić. Myślę, że celowo już w szkole nakazuje się uczniom czytanie książek, które skutecznie je zniechęcą do czytania jako nawyk, przyjemność,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gracjan - awatar
Gracjan 02.06.2018 18:23
Czytelnik

W szkole przerabia się to bez czego nie można zrozumieć teraźniejszości - tak to widzę w skrajnym uproszczeniu (np. odwołań kulturowych w ramach wspólnego dziedzictwa, mrugnięć okiem, żartów). Jest wiele nietrafionych lektur, ale na pewno nie ma to na celu doprowadzenie do sytuacji z 451 stopni Fahrehnheita. To ludzie robią sami na własną rękę (swoją drogą nowa ekranizacja...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Honorata_w_ksiazkach - awatar
Honorata_w_ksiazkach 04.06.2018 10:16
Czytelnik

Lektury nie pomagają zrozumieć obecnej rzeczywistości, bo jak kilkunastostronicowy opis lasu ma nam pomóc.
Większość książek, które są wymagane w szkole to rzeczy, których nastolatkowie po prostu nie rozumieją i kiedy dochodzi do tego kartkówka, w której masz napisać jakie kwiaty były przed domem w Panu Tadeuszu, zaczynasz stwierdzać, że książki to marnowanie czasu.
Nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Kramer - awatar
Kramer 04.06.2018 12:32
Czytelnik

Trwamy w mylnym przekonaniu, że czytanie lektur w szkole ma przysporzyć dzieciom wiedzy. Według mnie nie o wiedzę tu chodzi, lecz o umiejętność. O narzędzie, którego człowiek będzie używał na późniejszych etapach edukacji i do końca życia.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gracjan - awatar
Gracjan 04.06.2018 23:29
Czytelnik

...jeśli nie znasz lektur/klasyków - Liga Niezwykłych Gentelmanów czy Pierwsza Brygada nie będą Cię bawić. Wszelkie gry z konwencją, itd.
Jest rzecz jasna masa lektur kiepskich, ale kanonu kultury się ciężko wyzbyć.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Honorata_w_ksiazkach - awatar
Honorata_w_ksiazkach 05.06.2018 09:00
Czytelnik

Niestety muszę Cię zasmucić, nie miałam żadnej lektury w szkole związanej z LNG. Liceum kończyłam jakieś 4 lata temu, więc nie tak dawno. Owszem, kultury nie powinno się zaniedbywać, ale obecnie wydane książki także powinny znaleźć się w spisie lektur. Powinno się czytać nie tylko dramaty historyczne, ale także coś z fantastyki, literatury faktu czy kryminału. Tak, by...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gracjan - awatar
Gracjan 05.06.2018 10:33
Czytelnik

Nie było Verna? To dziwne. Za to z Pierwszą Brygadą już bezsprzecznie - nie mówiąc o szeregu innych mniej pastiszowych/steampunkowych publikacji.
Trochę kiepsko skonstruowany argument.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gracjan - awatar
Gracjan 06.06.2018 10:34
Czytelnik

Wskazując na korzenie sytuacji X i Y, pokazując postawy, etc.; czasy się zmieniają, ludzkie charaktery pozostają niezmienne.

Np 451 stopni Fahrenheita zostało wydane w 1953 i całkiem trafnie piętnuje dzisiejsze patologie.

Sporo czasu minęło też od premiery wielu książek Lema, i one także są aktualne.

Publikacje Orwella i Huxley'a nic nie straciły, mimo lat.

Aktulany i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Katalina - awatar
Katalina 02.06.2018 09:09
Czytelniczka

Moim zdaniem poziom czytelnictwa ma się nieźle w przeciwieństwie do poziomu kupowalnictwa książek. Ja od lat korzystam z bibliotek. Na szczęście dorosłam do niekupowania książek. Nowości nie kupuję wcale, lecz wypożyczam. Czytałam od zawsze, moje dziecko też czyta od szóstego roku życia i przy okazji zaraża czytaniem nieczytające otoczenie. Promocję czytelnictwa uprawiają...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gracjan - awatar
Gracjan 02.06.2018 14:13
Czytelnik

Kupowanie książek, zapewnianie chleba wydawcom i autorom, realnie przyczyniając się do tego że rzeczone nowości się pojawiają - także w bibliotekach.

Taka "dorosła" postawa może więc mieć ujemny wpływ na rynek książki, a co za tym idzie na czytelnictwo.

Idea bibliotek w świecie w którym każdy ma zapewnioną "pensję podstawową" (także bezrobotny), a autorzy piszą sobie pro...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Rafał - awatar
Rafał 02.06.2018 00:18
Czytelnik

Ach ta książka, przyszło jej dzisiaj konkurować z najpotężniejszymi mediami na świecie, z internetem w swoim szczytowym rozkwicie i z życiem mocno wypełnionym całą tą treścią, która nazywa się dom - praca - dzieci. No i ta książka zamiast pozostać sobą, czyli niezwykłą przygodą, tkaną pięknie jak nici, lustrem magicznego świata, sama staje się produktem, jak telewizor,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
StrefaCzytacza - awatar
StrefaCzytacza 01.06.2018 13:55
Autor

Żeby promować czytelnictwo, trzeba fundamentalnie zmienić podejście do książki. Z jednej strony spuścić z tonu i przestać zapowietrzać się, jakie to czytanie jest cudowne, rozwijające itd. Kiedyś książka była rozrywką i ludzie załamywali ręce nad swoimi dziećmi, które czytały powieści. Teraz nijak nie może konkurować choćby z tv, bo etykietka przyczepiona do książki czyni...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
kaki15 - awatar
kaki15 17.06.2018 00:19
Czytelniczka

zgadzam się z Tobą w 100%:) Przy okazji mam pytanie, prowadzisz może (na co wskazywał by nick) kanał o książkach na YT?
jeśli tak, to niedawno trafiłam-powiedzmy przypadkiem, i muszę przyznać, że z przyjemnością obejrzałam kila odcinków :P

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
zaczytana_doma - awatar
zaczytana_doma 31.05.2018 10:50
Czytelniczka

Zacznijmy od tego, że promowanie czytelnictwa powinno już być od najmłodszych lat. Dziecku należy pokazać, że czytanie jest fajne i przyjemne, a nawet w szkole tego nie robią (tragiczne lektury), a nauczyciele nawet jeśli mają wybór omówienia czegoś innego (np. pierwsza część HP) i tak tego nie wezmą, bo wolą iść wytyczoną podstawą programową, twardą i przestarzałą jak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
StrefaCzytacza - awatar
StrefaCzytacza 01.06.2018 14:01
Autor

Święta prawda. Dzieci mają w tym przypadku zawsze najgorzej, bo a) są zmuszane do czytania lektur, które do nich nie trafiają, nie przemawiają i których nie są w stanie zrozumieć, bo są przestarzałe i nieaktualne i b) jak już same po coś sięgną, jest narzekanie, że czytają głupoty...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
malena - awatar
malena 29.05.2018 11:49
Czytelniczka

O, ulubiony temat na LC... Szkoda byłoby nie dołączyć. ;)

"Serio, znacie kogoś, kto książki zaczął czytać, bo dowiedział się, że od tego stanie się mądrzejszy"?

Serio, znam. Myślę, że wiele osób zaczęło sięgać po książki właśnie z tego powodu, choć może "mądrzejszy", to niezbyt trafne słowo, więc napiszę inaczej: myślę, że wiele osób zaczęło sięgać po książki, by się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Cebulka - awatar
Cebulka 29.05.2018 23:28
Czytelnik

,,Wierzy Pan, że hasełka w rodzaju: "ta książka cię zmiażdży", "masz spodnie na zmianę..." naprawdę mają moc przekonania kogokolwiek do czegokolwiek? Nisko Pan ocenia inteligencję ludzi."
Wydaje mi się ,że autorowi artykułu chodziło o sposób przekazania a nie o konkretnie takie hasła ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malena - awatar
malena 30.05.2018 13:34
Czytelniczka

@ Cebulka,
"Wydaje mi się ,że autorowi artykułu chodziło o sposób przekazania a nie o konkretnie takie hasła ;)"
A sposób przekazania się zmieni, jeśli wymyślę podobnego rodzaju hasełka rodem z notek okładkowych, achów i ochów mniej lub bardziej wątpliwych autorytetów? Nie, pozostanie tak samo naiwny, jak powyższe wykoncypowane przez autora artykułu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malena - awatar
malena 30.05.2018 15:02
Czytelniczka

@ Olga, widzisz i tu się różnimy, bo ja nie mam awersji do żadnej ze stron. Niech każdy czyta to, co chce czytać. Powtarzam to do znudzenia, ale - jak widać - nigdy dość.

Nie będę jednak udawać - dla czyjegoś lepszego samopoczucia, że literatura (tu wstaw sobie dowolne słowo: wartościowa, ambitna, prawdziwa, "wysokich lotów") i czytadełka - stoją w jednym szeregu, bo nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
malena - awatar
malena 30.05.2018 17:21
Czytelniczka

No właśnie, kto decyduje? Zapytam inaczej, dlaczego arcydzieła nadal są arcydziełami? Bo ktoś z góry tak powiedział, a wszystkie pokolenia kiwały głowami, bo wstyd im było się przyznać do swego prawdziwego zdania? Wspomniany Dostojewski: Dlaczego nadal jest czytany i uważany za arcydzieło, a nie trafił na śmietnisko?
Przy Twoim założeniu przecież tak powinno się stać, a nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
malena - awatar
malena 31.05.2018 09:08
Czytelniczka

:D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Cebulka - awatar
Cebulka 31.05.2018 22:08
Czytelnik

,,A sposób przekazania się zmieni, jeśli wymyślę podobnego rodzaju hasełka rodem z notek okładkowych, achów i ochów mniej lub bardziej wątpliwych autorytetów? Nie, pozostanie tak samo naiwny, jak powyższe wykoncypowane przez autora artykułu."

Nie jestem ekspertem od marketingu ale wydaje mi się ,że hasło ,,TA KSIĄŻKA JEST SUPER MUSISZ JĄ PRZECZYTAĆ !!!!" prędzej zachęci...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 01.06.2018 12:08
Czytelnik

@Olga - nie odnosisz wrażenia, że trochę relatywizujesz? Jestem w stanie naprawdę wskazać co najmniej kilka tytułów, które na pewno nie są w żaden sposób wartościowe. Choćby nieszczęsny Grey, co to takim wielkim bestsellerem ostatnio podobno jest. Ani to dobry język, ani poznawczo nic nowego i wartościowego nie wnosi, ani nawet nie jest to specjalnie ciekawe, do tego...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
malena - awatar
malena 01.06.2018 16:49
Czytelniczka

Olga, bardzo Cię proszę, abyś nie wkładała w me usta słów, których nie wypowiedziałam i przypisywała mi intencji, których w moich wypowiedziach zwyczajnie nie ma, a które Ty chciałabyś widzieć!!!
Podaj fragment mojej wypowiedzi, w której mówię, że CZYTAM prawdziwą literaturę, gdzie nazywam czytających ludźmi ułomnymi etc, etc. Wówczas będę skłonna się jakoś ustosunkować;...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
gooddream88 - awatar
gooddream88 29.05.2018 11:10
Czytelniczka

Czytelnictwo czytelnictwem, ale ktoś kto pisze artykuł i nie jest w tym przypadku prof. medycyny, ani przynajmniej nauczycielem, niech się o szczepionkach i oświacie nie wypowiada, wprowadza ludzi, (którzy nie są w temacie) w błąd a siebie przy okazji ośmiesza.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malena - awatar
malena 30.05.2018 22:55
Czytelniczka

Ależ Olgo, jesteś niekonsekwentna. Gdzie Twój relatywizm? Odnosi się tylko do literatury pięknej, bo tu widzę, że potrafisz nie tylko docenić lata badań medycznych, a więc i medyków, a nawet dać prawo autorowi pisać, co mu się podoba, jednocześnie odbierajac to prawo Ziębie mechanikowi.

"Przeciwnicy szczepionek, którzy na prawo i lewo trąbią, jak to lewoskrętna witamina C...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
malena - awatar
malena 31.05.2018 09:08
Czytelniczka

"a o witaminie C Zięba nie pisał w swoich książkach"

Oj, Olgo, Olgo. Jak się nie czytało, to nie powinno się wypowiadać. Pozdrawiam :)

PS Literatura to miłosne historie. Ciekawe. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Konrad Wiśniewski - awatar
Konrad Wiśniewski 31.05.2018 11:07
Czytelnik

Wiedziałem, po prostu wiedziałem, że najdrobniejsza wzmianka o szczepionkach wywoła do odpowiedzi "hurr durr ale o szczepionkach proszę nie mówić bo to zuo".
Pani Maleno, przykro mi, że wyrzuciła Pani pieniądze w błoto na cokolwiek co wypuścił ten szarlatan, ale niestety żadnej przydatnej wiedzy w książkach Zięby Pani nie znajdzie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malena - awatar
malena 31.05.2018 12:47
Czytelniczka

Panie Konradzie, niepotrzebnie Panu przykro. Ale dziękuję za troskę o moje wydatki. Zapewniam Pana, że zazwyczaj dokonuję przemyślanych zakupów (książkowych także).

Sprostosowałam jedynie wypowiedź innej użytkowniczki, bo wymagała ona sprostowania. Temat szczepionek kompletnie mnie nie interesuje, ale gdyby interesował to pewnie starałabym się go zgłębić w możliwie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
malena - awatar
malena 31.05.2018 20:01
Czytelniczka

@ Olga,

"naprawdę szkoda czasu na te przepychanki"

Pełna zgoda, zwłaszcza w sytuacji, gdy masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Pozdrawiam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin Zwierzchowski - awatar
Marcin Zwierzchowski 01.06.2018 13:47
Bibliotekarz | Oficjalny recenzent

A czy wystarczy, że autor artykułu jest absolwentem biotechnologii, które to studia ukończył z wyróżnieniem, i na których przez lata uczył się m.in. o szczepionkach i nawet sam jedną zrobił?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malena - awatar
malena 01.06.2018 15:29
Czytelniczka

Panie Marcinie, według mnie, choć wiem, że to pytanie nie do mnie, wystarczy do napisania artykułu o skutecznosci szczepionek (chętnie bym takowy przeczytała, gdyby mnie to interesowało), do napisania felietoniku na temat kampanii czytelniczej pewnie też, zważywszy że LC celuje zwykle w ich miałką jakość. Pański artykuł na tym tle nie wypada ani lepiej, ani gorzej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malena - awatar
malena 01.06.2018 16:32
Czytelniczka

@ Olga, ja nie obrażam ludzi, wypowiadam się na temat artykułu Pana Marcina. No ale, żeby dostrzec różnice, to - jak Ci napisałam powyżej - trzeba posiadać tę niezwykle rzadką umiejętność czytania ze zrozumieniem.

Widzę, że powoli zaczyna wchodzić Ci w krew komentowanie moich wypowiedzi skierowanych do innych osób. Uważaj, żebyś nie popadła w obsesję na moim punkcie. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
gooddream88 - awatar
gooddream88 06.06.2018 08:11
Czytelniczka

Napisałam ten post, ponieważ za dużo osób z mojego otoczenia traktuje artykuły przeczytane w Internecie jako źródło rzetelnej wiedzy nie zdając sobie sprawy, że te teksty może napisać KAŻDY. Niech polonista zostanie polonistą, matematyk- matematykiem, inżynier- inżynierem itp.Na pewno nie było moim celem wywoływanie tej dosyć dynamicznej dyskusji ;) pod moim postem. Ludzie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 29.05.2018 09:40
Czytelniczka

Ten temat jak i jemu podobny - "zachęcić społeczeństwo do czytania" jest niczym odgrzewany kotlet i kolejnym wtykaniem "kija w mrowisko" byle była dyskusja na ten już i tak oklepany temat. Polacy są przekornym narodem. :) Z mojego doświadczenia widzę, że jeśli się nam czegoś zabrania, obojętnie czegokolwiek, to wtedy właśnie jakby na złość robimy odwrotnie więc wypadałoby...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bożena - awatar
Bożena 29.05.2018 09:51
Czytelniczka

Myślę, że to genialny pomysł jest! I tani :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lodołamacz - awatar
Lodołamacz 29.05.2018 11:13
Czytelnik

Pozamykajmy wszystkie biblioteki i księgarnie. Trzeba zarządzić publiczne palenie książek i gazet w powiecie. Każdy kto nie zastosuje się do zarządzenia zostanie skazany z artykułu 5167 jako szkodnik społeczny i agitator inteligencji burżuazyjnej na dożywocie w kopalni uranu ;P

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
bookslang - awatar
bookslang 29.05.2018 08:03
Czytelniczka

I jeszcze wśród niektórych czytających zdarzają się też krytyczne wypowiedzi o tych, którzy czytają np. tylko romanse. A ja żem im powiedziała: niech se każdy czyta, co chce, byle czytał 😊

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
christmas2 - awatar
christmas2 28.05.2018 19:36
Czytelnik

Myślę, że ważne jest pokazać młodym rodzicom, jak świetnie mogą spędzić czas z dzieckiem na lekturze - że beda razem z dziećmi śmiać się, dyskutować, oceniać, przeżywać. Może oni sami, młodzi dorośli, nie wciągną się w czytanie, ale dziecko? Towarzyszyc my przy czytaniu lektur szkolnych, wyjaśniac, zgadzać się lub dawac kontrargumenty... Dorosłych ciężko jest zachęcic do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
ewka_beer - awatar
ewka_beer 28.05.2018 14:55
Czytelniczka

Czytam wiele wpisów i czasami pojawiają się komentarze, że to rodzice pokazali dziecku świat z książkami - pokazali, albo powinni pokazać. W moim przypadku było zupełnie coś innego. Moja mama widząc mnie godzinami z ksiązką w ręku, wiedząc o tym, że nie wyjdę z domu bez książki, że wydaje najwięcej pieniędzy na książki, że nie ominę żadnej biblioteki, księgarni,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Kramer - awatar
Kramer 28.05.2018 14:36
Czytelnik

Oczywiście, że chodzi o kasę. Jest fundusz na promocję, to się zleca projekt, wyznacza lidera, komisję etc. i wydaje się kasę. Efekt jest zupełnie nieważny.
Inne rzeczy są od dziesięcioleci promowane w filmach, pomimo ich udowodnionej szkodliwości: papierosy i alkohol. Gdyby było lobby, które zarabia ciężkie pieniądze na sprzedaży książek, z pewnością znalazłby się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Maja - awatar
Maja 28.05.2018 12:23
Czytelnik

Tak samo jest z odżywianiem. Jeszcze nikt nikogo nie zachęcił do zmiany nawyków poprzez mówienie, że jakiś produkt jest zdrowy. Wręcz przeciwnie! Dobrym pomysłem są metody na tzw. "partyzanta". Tu jakaś fotka z celebrytą w książką w ręku, tu program o ciekawej i nie przynudzającej (!) tematyce, tu przyuliczne biblioteczki i aktywne koła czytelnicze dla dzieci. Ech! Tyle...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 28.05.2018 12:04
Czytelnik

Autorze nie odnosisz wrażenia, że o żadną promocję czytelnictwa tu nie chodzi, lecz o wydanie pieniędzy i prestiż pewnych osób (tutaj 1,8 mln. złotych, ale w innej kampanii organizowanej przez państwowych urzędników będzie to 2 lub 3 mln. - na pewno pamiętasz jeszcze słynną reklamę z króliczkami, dzięki której mieliśmy się rozmnażać jak króliki itp.). Zarobi sobie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bożena - awatar
Bożena 28.05.2018 11:02
Czytelniczka

Myślę, ze dobrze by było, gdyby osoby decydujące o wydaniu pieniędzy na taką akcję coś same najpierw przeczytały, np. Szwecja czyta. Polska czyta chociażby.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Fragola - awatar
Fragola 28.05.2018 20:44
Czytelnik

W serialach pokazana jest rodzina pseudo inteligencka. Owszem pokazują ludzi majętnych, bogatych w pięknych wnętrzach, poruszającymi się ładnymi autami, jedzącymi po restauracjach, mężczyzna przynosi kobiecie kwiaty, zaprasza do kina czy do teatru i na tym koniec. Prawda jest całkiem inna. To sieczka dla gawiedzi. Przy każdej okazji piją alkohol. Lampka dwie, owszem to jest...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bożena - awatar
Bożena 29.05.2018 09:10
Czytelniczka

Cieszę się w takim razie, że w zasadzie z tv nie korzystam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
zagniezdzona - awatar
zagniezdzona 28.05.2018 10:55
Czytelnik

To prawda, że nagłaśniane nagrody dużo dają. Prosty przykład: pracuję w księgarni i od kiedy wiadomo, że Pani Olga Tokarczuk dostała Bookera, pojawia się mnóstwo ludzi, których wcześniej u nas nie widziałam i pytają o "Biegunów".

Inna sprawa: W domu zamiast telewizora mam na przeciwko kanapy dużą biblioteczkę. Ilekroć ktoś pojawia się u mnie po raz pierwszy postanawia...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bożena - awatar
Bożena 28.05.2018 11:06
Czytelniczka

Już kiedyś przy podobnej dyskusji pisałam, ze w polskich serialach, w domach inteligenckich praktycznie nie ma w domu książek. Przemyca się w nich czasami jakieś społeczne akcje, np. badania profilaktyczne, ale czy ktoś widział rodziców w tych serialach czytających dzieciom książki? Ja chyba nie, ale niewiele oglądam, więc może nie trafiłam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Nancy - awatar
Nancy 28.05.2018 10:28
Bibliotekarka

Zgadzam się w 100%! Bardzo dobry tekst :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Van Groch - awatar
Van Groch 28.05.2018 09:40
Czytelnik

My sobie tu dywagujemy nad tym co by było gdyby...
I jak tak czytam te nasze posty, to wniosek nasuwa mi się prosty.
Jeśli już chcą nasi jaśnie oświeceni promować czytelnictwo, powinni skupić się na pokazaniu jego atrakcyjności, ciekawości, odmienności i wyjątkowości.
Samo gadanie: "czytaj bo inaczej będziesz debilem", raczej nie wystarczy.
Ten sługa szatana telewizor,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Rudzielec - awatar
Rudzielec 28.05.2018 12:15
Czytelniczka

Moim zdaniem jeden z głównych problemów akcji pt. "czytaj bo inaczej będziesz debilem" polega na tym, że w naszym społeczeństwie mało kto uważa się za debila, mimo że na każdym kroku ich pełno ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Van Groch - awatar
Van Groch 28.05.2018 12:18
Czytelnik

Bo niestety od wewnątrz tego nie widać ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 28.05.2018 12:19
Czytelnik

Ale skąd przekonanie, że chcą promować?! Jakby co to odsyłam do mojego komentarza poniżej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się