Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/12842/rezyserzy-do-pior

Reżyserzy do piór!

1 wartościowy tekst

Kolejni ludzie kina zamiast filmowego klapsa biorą do ręki papier i długopis. Do tego grona zamierza dołączyć Quentin Tarantino.

Plotki głoszą, że film „Pewnego razu… w Hollywood”, który miał premierę w sierpniu tego roku, początkowo miał być… powieścią. Ostatecznie plan na książkę Tarantino zamienił w scenariusz i zasiadł w fotelu reżysera. Planów pisarskich jednak nie porzucił i po krótkim odpoczynku wpadł w wir pracy. 

W opublikowanej przez portal DGA rozmowie Tarantino powiedział innemu wielkiemu reżyserowi, Martinowi Scorsese, że powieść, nad którą pracuje, będzie dotyczyła kina. Główny bohater, wracający do domu weteran drugiej wojny światowej, zmęczony ciągłym widokiem rozlewu krwi, przestaje reagować na kino rodem z Hollywood, uważając je za zbyt infantylne. I wtedy odkrywa, że kino powstaje również poza amerykańską fabryką marzeń. Powoli poznaje filmy Kurosawy, Felliniego… 

Ciekawe ile ze swoich filmowych nawyków Quentin Tarantino przeniesie na karty powieści. Czy też będzie ona w duchu postmodernizmu wypełniona nawiązaniami do innych dzieł popkultury? 

Reżyser „Kill Billa” i ”Bękartów wojny” nie jest jedynym filmowcem, który na jakiś czas porzuca kino. Niedawno pojawiła się informacja, że Guillermo del Toro zamierza w 2021 roku wydać pierwszy zbiór opowiadań. Kolekcja będzie zawierała krótkie historie rodem z horrorów, przepełnione dziwnymi wydarzeniami i mrocznymi fantazjami. Jak zauważył oscarowy reżyser, dotychczas to on inspirował się w swojej pracy powieściami i opowiadaniami, a teraz sam będzie miał możliwość opublikowania powstających w jego głowie historii. 

Tarantino i del Toro dołączą w ten sposób do klubu filmowców-pisarzy, w którym jest już twórca sztuk teatralnych i opowiadań Woody Allen, autor „Układu” Elia Kazan, a także polski reżyser, pisarz i malarz Lech Majewski


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 13  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2432
LubimyCzytać
09-10-2019 09:28
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 680
Chris3z8
09-10-2019 14:01
Z całym szacunkiem dla Tarantino, ale nie ma własnych poglądów na to, co robi. Wiecznie kopiuje oraz przetwarza popkulturę na swoją modłę. Literaci z kolei muszą być odmienni. Z własnym głosem.
książek: 1375
Monika
09-10-2019 23:00
???
Z tego co wiem, większość literatów też właśnie kopiuje i przetwarza na swoją modłę słowa poprzedników. Część z nich robi to nawet właśnie z popkulturą, więc od tej strony wydaje się, że Tarantino ma idealne kwalifikacje.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 101
Arszu
09-10-2019 22:16
Uwielbiam filmy Tarantino (i z nim też), dla mnie na swój sposób jest oryginalny.
książek: 14
Tete
11-10-2019 08:58
Ja pamiętam wiele lat temu, jak wspomniany tutaj Lech Majewski przyznał publiczności, że wielu reżyserów jego pokolenia zabrało się za kino w wyniku frustracji, bo nie umieli być pisarzami. I jak się tak zastanowić, reżyserowanie filmów to pikuś w porównaniu z napisaniem powieści. Reżyser ma scenarzystów, ma aktorów, scenografów, operatorów, oświetlaczy, efekty specjalne... Pisarz jest sam.... Ja pamiętam wiele lat temu, jak wspomniany tutaj Lech Majewski przyznał publiczności, że wielu reżyserów jego pokolenia zabrało się za kino w wyniku frustracji, bo nie umieli być pisarzami. I jak się tak zastanowić, reżyserowanie filmów to pikuś w porównaniu z napisaniem powieści. Reżyser ma scenarzystów, ma aktorów, scenografów, operatorów, oświetlaczy, efekty specjalne... Pisarz jest sam. Sam jeden wszystko tworzy od zera. Czyżby Tarantino miał z tego powodu kompleksy?
pokaż więcej
książek: 101
Arszu
11-10-2019 10:24
Hehe być może, chociaż Tarantino jest specyficzny, jak się nie mylę, to on powiedział, zapewne w żartach w jednym z wywiadów, że gdyby nie kino i kręcenie to zostałby seryjnym mordercą, a nie pisarzem tak, że u niego priorytety są poprzestawiane :)

A ja słyszałem, że tak powstają najlepsi krytycy, w wyniku frustracji, że nie umieją zostać pisarzami, poetami, filmowcami itd. trzeba by ich zapytać.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczęta z Auschwitz

Interesują mnie ludzkie historie, zwłaszcza te, które dzieją się w niezwyczajnym czasie, a za taki uważam czas drugiej wojny światowej. Tym razem w to...

zgłoś błąd zgłoś błąd