Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10595/zloty-booker-dla-angielskiego-pacjenta

Złoty Booker dla „Angielskiego pacjenta”!

3 wartościowy tekst

Wczoraj wieczorem wręczona została jubileuszowa statuetka z okazji półwiecza Nagrody Bookera. Złoty Booker dzięki głosom czytelników z całego świata trafił w ręce Michaela Ondaatje.

Jubileuszowa nagroda przyznawana była w sposób zupełnie inny niż poprzednie wyróżnienia. Aby uczcić półwiecze jednej z najbardziej prestiżowych nagród, pięciu sędziów wybrało po jednym kandydacie z każdego dziesięciolecia nagrody i werdykt pozostawił czytelnikom. W ten sposób na krótkiej liście znaleźli się Vidiadhar S. Naipaul (W wolnym kraju), Penelope Lively (Moon Tiger), Michael Ondaatje (Angielski pacjent), Hilary Mantel (W komnatach Wolf Hall) i George Saunders (Lincoln in the Bardo).

Głosować można było przez stronę internetową od 26.05 do 25.06. Oficjalne ogłoszenie zwycięzcy półwiecza odbyło się na specjalnej uroczystości 8 lipca. Michael Ondaatje zwyciężył, zdobywając prawie 9 tysięcy głosów. Powieść „Angielski pacjent” pierwszą statuetkę zdobyła w 1992 roku.

„Nawet przez sekundę nie wierzyłem, że jest to najlepsza książka na liście. Zwłaszcza gdy znajduje się obok prac autorstwa VS Naipaul, mistrza naszych czasów i tak ważnej pracy, jak „W komnatach Wolf Hall”. Podejrzewam i wiem, bardziej niż ktokolwiek inny, że „Angielski pacjent” wciąż ma w sobie kilka błędów”. – Michael Ondaatje

Największe zaskoczenie czekało czytelników już przy ogłoszeniu nominacji. Okazało się, że na krótkiej liście nie znalazł się Salman Rushdie, którego powieść Dzieci północy zdobyły statuetkę w 1981 roku, a także dwa specjalne wyróżnienia z okazji 25-lecia i 40-lecia Bookera. Wielu uważało, że zdobędzie kolejną statuetkę do swojej kolekcji. Jednak w tym roku werdyktem sędziów na krótkiej liście zamiast Rushdiego znalazła się Penelope Lively.

Nagroda Bookera przyznawana jest od 1969 roku i szybko zyskała miano jednej z najważniejszych w świecie literatury. Od 2005 roku przyznawana jest również Man Booker International Prize. Tegoroczną laureatką tej nagrody  Olga Tokarczuk za powieść Bieguni.

Czytaliście „Angielskiego pacjenta”?

Powiązane treści:
Złoty Booker - krótka lista

51 kandydatów, 5 finalistów i tylko 1 zwycięzca. Z okazji 50-lecia Bookera sędziowie wybrali po jednej książce z każdego dziesięciolecia i werdykt pozostawiają w rękach czytelników. Bo to właśnie oni wybiorą najważniejszą książkę ostatnich pięćdziesięciu lat.



więcej
The Man Booker International Prize dla Olgi Tokarczuk

22 maja Olga Tokarczuk i jej tłumaczka na angielski Jennifer Croft otrzymały jedną z najważniejszych literackich nagród, czyli Man Booker International Prize za powieść „Bieguni”. Wyróżnieniem honoruje się autorów najwybitniejszych dzieł literackich z całego świata, przetłumaczonych na język angielski. Od 2016 roku nagroda przyznawana jest również ich tłumaczom.



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 4  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1926
LubimyCzytać
09-07-2018 10:41
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 1904
Mlg
09-07-2018 11:11
Bardzo się cieszę (choć głosowałam na "Moon Tiger"), to jedna z moich ulubionych powieści. Oglądałam film, który zrobił na mnie duże wrażenie i zachęcił do przeczytania książki. I, jak to zawsze bywa, ksiązka okazała się lepsza. To, że obejrzałam wcześniej film w niczym nie zakłóciło odbioru powieści. Gratulacje!
książek: 477
Armand_Duval
09-07-2018 20:13
Tylko czekać aż jakaś porąbana feministka albo inna delikatna śnieżynka zacznie drzeć japę , że dyskryminacja i rasizm bo mniej nagrodzonych kobiet niż mężczyzn, a ci ostatni to w większości biali i w średnim wieku ;)
książek: 6087
Róża_Bzowa
09-07-2018 21:56
Czytałam "Angielskiego pacjenta" - świetna książka i chętnie przeczytam jeszcze raz. Ale umówmy się - "Dzieci północy" to jest jednak inna liga (tak z 2 półki wyżej) i uważam za wielkie nieporozumienie, że nie dostała tej nagrody.

Nawiasem mówiąc - "Wszystko co lśni" to dobra książka, ale nie jest to wielka literatura - do przeczytania latem w sam raz (choć tomisko nie do...
Czytałam "Angielskiego pacjenta" - świetna książka i chętnie przeczytam jeszcze raz. Ale umówmy się - "Dzieci północy" to jest jednak inna liga (tak z 2 półki wyżej) i uważam za wielkie nieporozumienie, że nie dostała tej nagrody.

Nawiasem mówiąc - "Wszystko co lśni" to dobra książka, ale nie jest to wielka literatura - do przeczytania latem w sam raz (choć tomisko nie do walizki).
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Jedyne wyjście

"Jedyne wyjście" nie jest klasycznym thrillerem. Właściwie to bardziej powieść obyczajowa, dramat, niż dreszczowiec. Sprawa tajemniczego pok...

zgłoś błąd zgłoś błąd