Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

Niestety, ale zaczynam mieć kłopot z pisarstwem Munro. Doceniam warsztat, talent. W każdym, z jej opowiadań, można znaleźć perełki, coś jak koncepty błyskotliwie określające otaczający nas świat.
Jednakże, zaczynam się gubić. Jestem w pełni świadoma, że gdy się ją czyta - trzeba pomyśleć. Ale zastanawianie się zaczyna być męczące. Można to zrzucić też na karb mojego wieku. Zdaję sobie sprawę, że pewne rzeczy rozumie się na różnych etapach swojego życia.
Pomimo wszystko, niedługo sięgam po następną. Może coś się przejaśni, albo ja dojrzeję.

Niestety, ale zaczynam mieć kłopot z pisarstwem Munro. Doceniam warsztat, talent. W każdym, z jej opowiadań, można znaleźć perełki, coś jak koncepty błyskotliwie określające otaczający nas świat.
Jednakże, zaczynam się gubić. Jestem w pełni świadoma, że gdy się ją czyta - trzeba pomyśleć. Ale zastanawianie się zaczyna być męczące. Można to zrzucić też na karb mojego wieku....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Rozczarowałam się. Po prostu. W życiu bym nie pomyślała, że styl pana Janusza zacznie mnie męczyć a niestety tak się dzieje. Jest to podobny styl pisania do wszystkiego co do tej pory opublikował (a posiadam wszystkie jego książki). Język, którym kiedyś byłam niesamowicie zafascynowana, teraz momentami męczy. Ponadto nie jest dostosowany do postaci, ponieważ gdy bezdomny mówi: "Jak gdyby co rano, bo z powodu intensywnego zarostu golił się codziennie, chciał dokładnie zeskrobać wszystkie grzechy i niedobroci swego dotychczasowego życia. (...) A może to tylko było takie jej kobiece zachowanie po tym spektaklu męskości". Gdzie ogólnie samo określenie jest bardzo poetyckie, to nigdy w życiu żaden facet by tak nie powiedział.
Mam poczucie jakiejś takiej niedokładności w tej książce, może jakiegoś pośpiechu. Ponadto kolejny raz pisarz odnosi się do sobie znanego zbioru znaków, który staje się oklepany jak Wojaczek, Poświatowska, chemiczna miłość, wino itp. Tak naprawdę podobał mi się tylko jeden moment, gdy okazało się, że miłość sprzątaczki ma żonę. Był ten wątek zakończony i dopracowany tak, jak pan Janusz potrafi.
Rozczarowałam się. Jeżeli pisarz nie będzie szukał nowych dróg dal swojej twórczości, to się po prostu niestety wypali.

Rozczarowałam się. Po prostu. W życiu bym nie pomyślała, że styl pana Janusza zacznie mnie męczyć a niestety tak się dzieje. Jest to podobny styl pisania do wszystkiego co do tej pory opublikował (a posiadam wszystkie jego książki). Język, którym kiedyś byłam niesamowicie zafascynowana, teraz momentami męczy. Ponadto nie jest dostosowany do postaci, ponieważ gdy bezdomny...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w życiu. Metaforyczny obraz Bukaresztu i Rumunii - tej niezrozumianej, zapomnianej, niedowartościowanej. Miasto pełne absurdów, z drugiej strony zamieszkałe przez ludzi, którzy chcą zwyczajnie spokoju.
Autorka przekonała mnie i do podróży w tamte strony. Ponadto jeszcze bardziej sobie cenię reportaż jako gatunek najbardziej interesujący we współczesnej literaturze.
Po prostu chcę więcej.

Jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w życiu. Metaforyczny obraz Bukaresztu i Rumunii - tej niezrozumianej, zapomnianej, niedowartościowanej. Miasto pełne absurdów, z drugiej strony zamieszkałe przez ludzi, którzy chcą zwyczajnie spokoju.
Autorka przekonała mnie i do podróży w tamte strony. Ponadto jeszcze bardziej sobie cenię reportaż jako gatunek najbardziej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest to druga książka, autorstwa Sparksa, po którą sięgnęłam. Nie zaskoczyła mnie o tyle, że tak samo jak "Pamiętnik", gra na emocjach, pokazuje niekonwencjonalną historię miłości, która ma się zmierzyć z codziennymi problemami.
Otóż nie jest to wybitne pisarstwo, trzeba to przyznać na wstępie. Sparks to kolejny pisarz lekkich romansideł, które nadmiernie słodko przedstawiają relacje między ludzkie. Ta cukierkowość mierzi, ale nie aż tak, żeby nie móc przyjemnie czytać tej książki. Jednakże nie uwierzyłam w podwójną miłość Savannah. Nie uwierzyłam w altruistyczne sprzedanie monet z powodu miłości do kobiety. I ten cholernie banalny koniec, gdzie oczywiście pieniądze czynią cuda i wiadomo, że Tim będzie zdrowy. Autor próbował jakoś wybrnąć z banału, sygnalizując, że nie wiadomo jak długo będzie żył, ale teraz wszystko jest okej. Jednakże 'przypadkowo' idealnie pasuje do niego terapia i wychodzi z tak poważnego stanu spowodowanego nowotworem.
Jednakże coś co mnie najbardziej nie przekonuje, to list Savannah do Johna jak od walczy w Iraku, że go zostawia. Skoro go tak bardzo kochała ciągle i tylko odległość powodowała, że tak sobie z tym nie radziła, to jak mogła sobie pozwolić na złamanie mu serca w momencie, gdy ten walczy o życie w Iraku? Tymi wszystkimi argumentami chcę uwrażliwić na mierną koncepcję psychologiczną bohaterów, która nijak się nie broni.
Pomimo krytycznych uwag, jest to przyjemna lektura w pochmurny dzień, niewymagająca zbytniego wysiłku intelektualnego.

Jest to druga książka, autorstwa Sparksa, po którą sięgnęłam. Nie zaskoczyła mnie o tyle, że tak samo jak "Pamiętnik", gra na emocjach, pokazuje niekonwencjonalną historię miłości, która ma się zmierzyć z codziennymi problemami.
Otóż nie jest to wybitne pisarstwo, trzeba to przyznać na wstępie. Sparks to kolejny pisarz lekkich romansideł, które nadmiernie słodko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka trochę zapomniana a wielka szkoda, ponieważ przedstawia proces Wielkiej Czystki w ZSRR z innej perspektywy. Przede wszystkim trzeba pochwalić autora za lekkość pióra i umiejętność szafowania zabiegami literackimi, które pozwoliły mu niesamowicie oddać sytuację, w której znajduje się główny bohater. W pewnym momencie ciężko stwierdzić, jako długo Rubaszow jest przesłuchiwany, co z tego co dzieje się wokół niego to jawa czy sen. Czemu wykłóca się momentami o sprawy, które już nie miały wtedy żadnego znaczenia.
Książka ta jest ważna także dla tego, że w sposób literacki, jednakże bardzo dokładny przedstawia sposób formowania człowieka sowieckiego. Rubaszow wydaje się być jednym z ostatnich ze starej gwardii bolszewickiej, ostatni wierzący w ideę postępowania komunistycznego. "Ciemność w południe" pokazuje jak daleko mogła zabrnąć wiara w komunizm, która nawet swoich sprawdzonych działaczy potrafiła zostawić na "ołtarzu rewolucji".

Książka trochę zapomniana a wielka szkoda, ponieważ przedstawia proces Wielkiej Czystki w ZSRR z innej perspektywy. Przede wszystkim trzeba pochwalić autora za lekkość pióra i umiejętność szafowania zabiegami literackimi, które pozwoliły mu niesamowicie oddać sytuację, w której znajduje się główny bohater. W pewnym momencie ciężko stwierdzić, jako długo Rubaszow jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nie będę pisać o całym, wybitnym tomie opowiastek (w tym dobrym znaczeniu tego słowa), ponieważ nie umiałabym ułożyć myśli tak, żeby nie popsuć, wręcz zatracić klimatu, jaki tworzy ta pisarka.
Chciałam podzielić się swoimi odczuciami na temat opowiadani "Sztuczki". Fabuła opowiadania wydaje się być a la amerykańska - Robin spotyka mężczyznę przez przypadek, bo gubi torebkę. Oni już wiedzą, że są dla siebie, muszą tylko czekać rok na to, aby móc być ze sobą. Jednakże tylko Munro, ze swoją głębią przekazu (choć to tak banalnie brzmi) sprawia, że ja jej tak bardzo wierzę w to, że ci ludzie będą ze sobą, za rok, na wieki. Że tak musi być. Pomyłka, niezrozumienie, duma a przede wszystkim niewielkie zaangażowanie Robin powoduje, że nie spotkali się rok później i nie spotkają się nigdy. A mimo to, gdy dowiaduje się o jego śmierci i o tym, że ma brata bliźniaka to czuje, że właśnie z nim, i tylko z nim, chciałaby o tym porozmawiać.
Chciałabym móc nauczyć się tak pisać o Munro, jak ona pisze swoje opowiadania. Bo wtedy łatwiej by mi było wyrazić ogromny smutek, jak odczuwam po tym opowiadaniu. Bo co to znaczy spotkać odpowiedniego człowieka, jak to się dzieje? Można czasem stracić tę szansę przychodząc za wcześnie, za późno, tylko dlatego, że za słabo się wierzy, że to jest "właśnie to".
Uwielbiam jej pisarstwo właśnie za to, że odczuwam fizycznie uczucia o których ona pisze. Polecam, bardzo.

Nie będę pisać o całym, wybitnym tomie opowiastek (w tym dobrym znaczeniu tego słowa), ponieważ nie umiałabym ułożyć myśli tak, żeby nie popsuć, wręcz zatracić klimatu, jaki tworzy ta pisarka.
Chciałam podzielić się swoimi odczuciami na temat opowiadani "Sztuczki". Fabuła opowiadania wydaje się być a la amerykańska - Robin spotyka mężczyznę przez przypadek, bo gubi torebkę....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejna część trylogii Stiega Larssona. Sam pomysł jest genialny, postać głównej bohaterki to zupełnie aspołeczna osoba o nadprzeciętnej inteligencji i na niej skupia się cała opowieść.
Zauważam pewne niedociągnięcia w tym tomie, w porównaniu z innymi. Jak wiemy autor lubuje się w szczegółowym opisywaniu bohaterów, których wprowadza do powieści. Od samego początku mnie to drażniło jednakże Larsson ma taki styl i albo się go lubi, albo nie. W końcówce tego tomu odczuwałam pewien pośpiech autora, chciał zamknąć tę historię i kilka kwestii pozostawił samych sobie. Na przykład sytuacja z Plague i Trinity. Przyjechali do Szwecji, aby podsłuchiwać agentów Sapo. Coś tam robią po czym nagle zupełnie znikają z powieści do samego końca. Tak samo zdziwiło mnie to, że traffing, od którego tak naprawdę wszystko się zaczyna, został tak przyćmiony sprawą Lisabeth Salander, że tylko w momencie gdy się okazuje, że Lisabeth wygrała to Michael wspomina, że Dag by się ucieszył. Dlaczego nikt nie porusza sprawy handlowania kobietami i zmuszania ich do seksu?
Największa nieścisłość jaka rzuciła mi się w oczy, to fakt, że Erika dała tekst gościowi z SMP o tym właścicielu tej gazety i on przecież miał go wydrukować. A potem okazuje się, że gościu sam honorowo odszedł od gazety bo coś tam coś tam. Czyli to czasopismo nie wydrukowało tego artykułu?
Te wszystkie niedociągnięcia może sugerują, że autor miał w planach jeszcze coś napisać. Niestety, nigdy się tego nie dowiemy.
Mimo to, uważam tę książkę, jak i całą trylogię za świetne kryminały, polecam wszystkim, którzy lubią taką literaturę.

Kolejna część trylogii Stiega Larssona. Sam pomysł jest genialny, postać głównej bohaterki to zupełnie aspołeczna osoba o nadprzeciętnej inteligencji i na niej skupia się cała opowieść.
Zauważam pewne niedociągnięcia w tym tomie, w porównaniu z innymi. Jak wiemy autor lubuje się w szczegółowym opisywaniu bohaterów, których wprowadza do powieści. Od samego początku mnie to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jeden z lepszych kryminałów, jakie przeczytałam. Ciekawa historia, zaskakujące zakończenie, czyli wszystko to, co kryminał powinien posiadać.

Jeden z lepszych kryminałów, jakie przeczytałam. Ciekawa historia, zaskakujące zakończenie, czyli wszystko to, co kryminał powinien posiadać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka, która nie pozostawia nikogo obojętnym. Kolejny uniwersalny bestseller, pokazuje okrutne prawdy uniwersalnie niezmienne.

Książka, która nie pozostawia nikogo obojętnym. Kolejny uniwersalny bestseller, pokazuje okrutne prawdy uniwersalnie niezmienne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Książka, którą trzeba koniecznie przeczytać. To jest ten typ literatury, który pokazuje ludzi z XVIII wieku takim, jakimi byli. Pokazuje, że mentalność ludzka się nie zmienia. Zmieniają się tylko środki, z jakich korzystamy aby zadać innemu człowiekowi ból.

Książka, którą trzeba koniecznie przeczytać. To jest ten typ literatury, który pokazuje ludzi z XVIII wieku takim, jakimi byli. Pokazuje, że mentalność ludzka się nie zmienia. Zmieniają się tylko środki, z jakich korzystamy aby zadać innemu człowiekowi ból.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jestem od niedawna zafascynowana różnego rodzaju thrillerami dlatego też sięgnęłam po ten utwór i nie rozczarowałam się.
Książka, która fantastycznie trzyma w napięciu, wszystkie szczegóły i detale łączą się ze sobą. Żadna informacja nie jest przypadkowa.
Na pewno sięgnę po kolejne dzieła tej autorki więc ze spokojnym sumieniem mogę ją polecić

Jestem od niedawna zafascynowana różnego rodzaju thrillerami dlatego też sięgnęłam po ten utwór i nie rozczarowałam się.
Książka, która fantastycznie trzyma w napięciu, wszystkie szczegóły i detale łączą się ze sobą. Żadna informacja nie jest przypadkowa.
Na pewno sięgnę po kolejne dzieła tej autorki więc ze spokojnym sumieniem mogę ją polecić

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Genialna książka w swojej prostocie opowiadająca o życiu rodzinnym w latach 80/90. Nie bardzo wiem co myśleć gdy przypomnę sobie fragmenty gdzie syn prosił o wojnę, żeby móc zabić ojca a tu ogłosili TYLKO stan wojenny. Bądź ten opis pejcza, którym ojciec tłukł swojego syna tak na prawdę nie wiadomo za co. Wartościowa współczesna lektura, dająca do myślenia.

Genialna książka w swojej prostocie opowiadająca o życiu rodzinnym w latach 80/90. Nie bardzo wiem co myśleć gdy przypomnę sobie fragmenty gdzie syn prosił o wojnę, żeby móc zabić ojca a tu ogłosili TYLKO stan wojenny. Bądź ten opis pejcza, którym ojciec tłukł swojego syna tak na prawdę nie wiadomo za co. Wartościowa współczesna lektura, dająca do myślenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jeżeli fascynuje Cię zawód gejszy to jest to zdecydowanie pozycja dla Ciebie. Jest to przede wszystkim album z mnóstwem zdjęć dzięki którym życie gejszy staje się mniej tajemnicze i ogromnie interesujące. Książka składa się z 6 rozdziałów, które kolejno opowiadają o tych pięknych japońskich kobietach:
1. Dzielnice gejsz - hanamachi
2. Historia gejsz
3. Zostać gejszą
4. Dzień gejszy
5. Strój gejszy
6. Gejsze w nowoczesnym świecie
Autor kładzie także ogromny nacisk na zachowanie wszelkiego rodzaju nazw japońskich, które na początku stają się męczące jednak dzięki częstemu powtarzaniu tych nazw czytelnik je nieświadomie zapamiętuje.
Ciekawym pomysłem są także hologramy, które pokazują cały strój i makijaż gejszy od bielizny po główne kimono.
Gorąco polecam wszystkim miłośnikom kraju kwitnącej wiśni :)

Jeżeli fascynuje Cię zawód gejszy to jest to zdecydowanie pozycja dla Ciebie. Jest to przede wszystkim album z mnóstwem zdjęć dzięki którym życie gejszy staje się mniej tajemnicze i ogromnie interesujące. Książka składa się z 6 rozdziałów, które kolejno opowiadają o tych pięknych japońskich kobietach:
1. Dzielnice gejsz - hanamachi
2. Historia gejsz
3. Zostać gejszą
4....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przypuszczam, że zostanę zlinczowana za swoją opinię ale mamy demokrację i każdy ma prawo do swojej opinii. Moja niestety nie będzie należała do pochlebnych. Sięgnęłam po ten utwór, ponieważ jest to klasyka literatury światowej, więc grzechem jest nie przeczytać tego utworu. Niestety jestem bardzo rozczarowana, przede wszystkim książka mnie nudziła, dotarłam do końca tylko dlatego, że czytałam codziennie jeden rozdział (a wszystkich chyba jest ok 20). Nie należę do ludzi, którzy sądzą książkę po okładce więc cierpliwie strona za stroną miałam nadzieję, że może coś mnie zaskoczy. Nic się takiego nie wydarzyło. Jedynym plusem tego utworu to skomplikowane osobowości dwójki głównych bohaterów - Katarzyny i Heathcliff'a, choć i tak sprawiają wrażenie postaci chorych psychicznie. Ich problemy są momentami śmieszne, np. ten moment kiedy Katarzyna jest obrażona śmiertelnie na swojego męża Lintona i Heathcliff'a bo obaj źle się wobec niej zachowywali po czym popada w chorobę psychiczną i nie długo potem umiera(?). Albo małżeństwo Izabeli i Heathcliff'a. Ja zrozumiałam to w ten sposób, że w momencie gdy wychodziła za niego za mąż wiedziała jakim jest on okrutnym człowiekiem a jednak zrobiła to, po czym później ciągle rozpaczała z tego powodu (masz co chciałaś, takiego mnie wybrałaś :D). Najgorzej jednak co mnie drażniło w tym utworze to ta ogromna wszechobecna nienawiść momentami niczym nie uzasadniona. Choć z drugiej strony czasem to uczucie właśnie ciekawiło. Dałam dwie gwiazdki ze względu jednak na zakończenie, które mnie po prostu ucieszyło, że choć jedno uczucie w tej książce może być pozytywne i prawdziwe.
Prywatnie tej książki nie polecam.

Przypuszczam, że zostanę zlinczowana za swoją opinię ale mamy demokrację i każdy ma prawo do swojej opinii. Moja niestety nie będzie należała do pochlebnych. Sięgnęłam po ten utwór, ponieważ jest to klasyka literatury światowej, więc grzechem jest nie przeczytać tego utworu. Niestety jestem bardzo rozczarowana, przede wszystkim książka mnie nudziła, dotarłam do końca tylko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jedna z dwóch książek Paulo Coelho które przeczytałam. Ta mi się podobała, '11 minut' nie dość, że nie przypadła mi do gustu to jeszcze bardzo mnie zraziła do tego autora. Przepraszam wszystkich jego fanów, ale jego wywody to pseudofilozofia, która niestety nie ma jakichś większych wartości. Autor tworzy swój świat który bardzo odstaje od współczesnego (a chyba miało być odwrotnie) i przez to odpycha. Ogólnie nie polecam ale wiem, że jeżeli ktoś jest jego fanem to i tak będzie czytał jego książki :)

Jedna z dwóch książek Paulo Coelho które przeczytałam. Ta mi się podobała, '11 minut' nie dość, że nie przypadła mi do gustu to jeszcze bardzo mnie zraziła do tego autora. Przepraszam wszystkich jego fanów, ale jego wywody to pseudofilozofia, która niestety nie ma jakichś większych wartości. Autor tworzy swój świat który bardzo odstaje od współczesnego (a chyba miało być...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To nie jest książka dla 20latek. Myślę, że takie dziewczyny nie kupują już takich historii. Oczywiście wypowiadam się tylko w swoim imieniu ale mój wiek jest tu istotnym czynnikiem. Nie spodobała mi się ta pozycja. Pogmatwana fabuła, za dużo dziwnych stworów, wątków a jeszcze na końcu się okazało, że dwójka głównych bohaterów poczuła do siebie miętę a są rodzeństwem. Stanowczo utwór nie dla mnie.

To nie jest książka dla 20latek. Myślę, że takie dziewczyny nie kupują już takich historii. Oczywiście wypowiadam się tylko w swoim imieniu ale mój wiek jest tu istotnym czynnikiem. Nie spodobała mi się ta pozycja. Pogmatwana fabuła, za dużo dziwnych stworów, wątków a jeszcze na końcu się okazało, że dwójka głównych bohaterów poczuła do siebie miętę a są rodzeństwem....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tak ja wiem, że sprzymierzeńcy tej pozycji mnie zlinczują ale jakoś nie przemawia do mnie ta książka ani pomysłem ani językiem.

Tak ja wiem, że sprzymierzeńcy tej pozycji mnie zlinczują ale jakoś nie przemawia do mnie ta książka ani pomysłem ani językiem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Moja najbardziej ukochana książka z dzieciństwa. Od niej zaczęła się moja miłość do książek w ogóle. Poza tym ta książka uczy nastoletniej miłości, pokazuje ją z tak prawdziwej ludzkiej strony. Polecam wszystkim nastolatkom i ich mamom zresztą też :)

Moja najbardziej ukochana książka z dzieciństwa. Od niej zaczęła się moja miłość do książek w ogóle. Poza tym ta książka uczy nastoletniej miłości, pokazuje ją z tak prawdziwej ludzkiej strony. Polecam wszystkim nastolatkom i ich mamom zresztą też :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to