-
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska5 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać378 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać37
Biblioteczka
2026-04-07
2026-04-01
Autora znałam z zabawnych przygód Stalowego Szczura i miałam nadzieję, że ten cykl będzie podobny. Bardzo się rozczarowałam. Humoru tutaj nie ma ani na lekarstwo. Wszystko śmiertelnie poważne i pompatyczne. Nieciekawi bohaterowie. Kolejne tomy sobie odpuszczę.
Autora znałam z zabawnych przygód Stalowego Szczura i miałam nadzieję, że ten cykl będzie podobny. Bardzo się rozczarowałam. Humoru tutaj nie ma ani na lekarstwo. Wszystko śmiertelnie poważne i pompatyczne. Nieciekawi bohaterowie. Kolejne tomy sobie odpuszczę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-28
Dla dzieci w wieku 6-8 lat i dla najbardziej zagorzałych fanów kociołkowego uniwersum. A także dla wielbicieli gadających psów (ja akurat wolę koty). Urocze ilustracje.
Dla dzieci w wieku 6-8 lat i dla najbardziej zagorzałych fanów kociołkowego uniwersum. A także dla wielbicieli gadających psów (ja akurat wolę koty). Urocze ilustracje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-26
Generalnie nie przepadam za litRPG, ale przepadam za gadającymi kotami, więc nie mogłam oprzeć się tej książce. Królewna Pączuś jest naprawdę urocza, a jej relacja z Carlem zabawna i wzruszająca. Natomiast te wszystkie komunikaty systemu, które miały być śmieszne, dla mnie były tylko wkurzające. Mimo to zamierzam przeczytać drugi tom gdy się ukaże, bo bardzo jestem ciekawa dalszych przygód Jej Wysokości i jej ochroniarza :).
Generalnie nie przepadam za litRPG, ale przepadam za gadającymi kotami, więc nie mogłam oprzeć się tej książce. Królewna Pączuś jest naprawdę urocza, a jej relacja z Carlem zabawna i wzruszająca. Natomiast te wszystkie komunikaty systemu, które miały być śmieszne, dla mnie były tylko wkurzające. Mimo to zamierzam przeczytać drugi tom gdy się ukaże, bo bardzo jestem ciekawa...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-20
Książka rozminęła się z moimi oczekiwaniami. Miałam nadzieję na coś podobnego do "Kota Winstona", jednak "Kocia szajka" okazała się pozycją dla młodszych dzieci, tak od czterech do siedmiu lat mniej więcej. Rysunek psychologiczny bohaterów bardzo uproszczony, dużo postaci mało odróżniających się od siebie charakterologicznie. Stosunek tekstu do ilustracji to mniej więcej pół na pół. Żeby chociaż te ilustracje były ładne, ale nie są. Tak więc moje poszukiwania wciągającej serii o kotach trwają.
Książka rozminęła się z moimi oczekiwaniami. Miałam nadzieję na coś podobnego do "Kota Winstona", jednak "Kocia szajka" okazała się pozycją dla młodszych dzieci, tak od czterech do siedmiu lat mniej więcej. Rysunek psychologiczny bohaterów bardzo uproszczony, dużo postaci mało odróżniających się od siebie charakterologicznie. Stosunek tekstu do ilustracji to mniej więcej...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-18
Pierwsza połowa książki skupia się na historii Pana Wiatru i demona Czarnej Toni i jest to naprawdę przerażająca i przygnębiająca opowieść. Jednak wszystko wynagrodziły mi urocze, rozczulające i zabawne interakcje między Xie Lianem a Hua Chengiem. Druga połowa była już lżejsza i zawierała jeszcze więcej wspomnianych wyżej interakcji. Uwielbiam ich relację, jest tak pełna oddania i czułości... Niestety zakończenie znowu urwane i ponownie trudno będzie mi się doczekać na następny tom.
Pierwsza połowa książki skupia się na historii Pana Wiatru i demona Czarnej Toni i jest to naprawdę przerażająca i przygnębiająca opowieść. Jednak wszystko wynagrodziły mi urocze, rozczulające i zabawne interakcje między Xie Lianem a Hua Chengiem. Druga połowa była już lżejsza i zawierała jeszcze więcej wspomnianych wyżej interakcji. Uwielbiam ich relację, jest tak pełna...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-15
Początek był bardzo dobry, już myślałam, że trafiłam na ośmiogwiazdkowca co najmniej. Niestety potem nie było już tak różowo. Pojawił się wątek religijny, a ja ich nie lubię i unikam. Jeśli jednak komuś nie przeszkadzają takie motywy, to polecam, bo książka jest naprawdę nieźle napisana. Przydałoby się jednak ostrzeżenie na okładce, bo w opisie nie ma o religii ani słowa.
Początek był bardzo dobry, już myślałam, że trafiłam na ośmiogwiazdkowca co najmniej. Niestety potem nie było już tak różowo. Pojawił się wątek religijny, a ja ich nie lubię i unikam. Jeśli jednak komuś nie przeszkadzają takie motywy, to polecam, bo książka jest naprawdę nieźle napisana. Przydałoby się jednak ostrzeżenie na okładce, bo w opisie nie ma o religii ani słowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-12
Wątek romantyczny z czasem całkowicie zdominował fabułę, co zniechęciło mnie do czytania następnych tomów. A szkoda, bo polubiłam księcia Erica i kota Krakena i chętnie poczytałabym o dalszej działalności tego ostatniego w kocim gangu. Poza tym humor miejscami był dość niezręczny, może to wina tłumaczenia? Choć uśmiałam się jak Reese uczył Fina robić hotdogi :D Reese'a zresztą też polubiłam i jestem ciekawa czy będzie o nim więcej w drugim tomie. Niestety z opinii wynika, że przede wszystkim będzie tam więcej Anniki, więc raczej sobie odpuszczę dalszą lekturę tego cyklu.
Wątek romantyczny z czasem całkowicie zdominował fabułę, co zniechęciło mnie do czytania następnych tomów. A szkoda, bo polubiłam księcia Erica i kota Krakena i chętnie poczytałabym o dalszej działalności tego ostatniego w kocim gangu. Poza tym humor miejscami był dość niezręczny, może to wina tłumaczenia? Choć uśmiałam się jak Reese uczył Fina robić hotdogi :D Reese'a...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-09
Wymęczył mnie trochę ten tom. Za dużo walk ze smokami. Lubię smoki, ale nie takie jak tu - głupie i złe bestie. Znów było za dużo Sary, a za mało kociołkowego gotowania. Całość ratował humor - zwłaszcza wypowiedzi rusałki Balbiny wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Z zakończenia wnioskuję, że autor jednak zamierza kontynuować serię. Mam nadzieję, że będzie miał ciekawsze pomysły na fabułę niż w tym tomie.
Wymęczył mnie trochę ten tom. Za dużo walk ze smokami. Lubię smoki, ale nie takie jak tu - głupie i złe bestie. Znów było za dużo Sary, a za mało kociołkowego gotowania. Całość ratował humor - zwłaszcza wypowiedzi rusałki Balbiny wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Z zakończenia wnioskuję, że autor jednak zamierza kontynuować serię. Mam nadzieję, że będzie miał ciekawsze...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-06
Niestety nie polubiliśmy się z Gorathem. Ani z nim, ani z żadną inną postacią z tej książki. Wszystkie były odpychające. Mnóstwo brutalnej przemocy i nic dobrego dla równowagi. Nawet odrobiny humoru. Następne tomy sobie odpuszczę.
Niestety nie polubiliśmy się z Gorathem. Ani z nim, ani z żadną inną postacią z tej książki. Wszystkie były odpychające. Mnóstwo brutalnej przemocy i nic dobrego dla równowagi. Nawet odrobiny humoru. Następne tomy sobie odpuszczę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-02
Barnaba bardzo przypominał mi moje ulubione książkowe koty - Mariana i Winstona. Na początku nie podobało mi się to, jak Antek odnosił się do kota, ale w miarę rozwoju ich relacji to się na szczęście zmieniło. Książka jest bardzo dobrze napisana, lekko i z humorem, i nawet wątki matematyczne nie przeszkadzają. Chętnie przeczytałabym dalszy ciąg przygód Antka i Barnaby.
Barnaba bardzo przypominał mi moje ulubione książkowe koty - Mariana i Winstona. Na początku nie podobało mi się to, jak Antek odnosił się do kota, ale w miarę rozwoju ich relacji to się na szczęście zmieniło. Książka jest bardzo dobrze napisana, lekko i z humorem, i nawet wątki matematyczne nie przeszkadzają. Chętnie przeczytałabym dalszy ciąg przygód Antka i Barnaby.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-28
Po fantastycznym pierwszym tomie miałam bardzo wysokie oczekiwania co do drugiego i trochę się zawiodłam. Spodziewałam się rozwinięcia wątku Heo i dalszych ciekawych interakcji Seella z rasą Anova. Niestety ta kwestia została trochę zaniedbana w tym tomie, nad czym bardzo ubolewam, bo dla mnie to zdecydowanie najciekawszy wątek w tej serii. Mam nadzieję, że autorka napisze dalszy ciąg i to nadrobi. Potencjał jest niesamowity.
Po fantastycznym pierwszym tomie miałam bardzo wysokie oczekiwania co do drugiego i trochę się zawiodłam. Spodziewałam się rozwinięcia wątku Heo i dalszych ciekawych interakcji Seella z rasą Anova. Niestety ta kwestia została trochę zaniedbana w tym tomie, nad czym bardzo ubolewam, bo dla mnie to zdecydowanie najciekawszy wątek w tej serii. Mam nadzieję, że autorka napisze...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-24
Na czeluść niebytu, co to było?! Petarda! A gdzie tam petarda, raczej bomba atomowa! Książka idealnie trafiła w mój gust. Przekozacki główny bohater - charyzmatyczny, zadziorny, bezczelny. Jego relacje z innymi postaciami - genialne. Sceneria - kosmos. Styl - znakomity, lekki, naturalny, ze sporą dozą humoru. Akcja pędzi jak szalona, napięcie ciągle rośnie, tak jak i stawka, o jaką toczy się gra. Całe szczęście, że mam drugi tom. Chciałabym, żeby ich było jeszcze kilkanaście.
Na czeluść niebytu, co to było?! Petarda! A gdzie tam petarda, raczej bomba atomowa! Książka idealnie trafiła w mój gust. Przekozacki główny bohater - charyzmatyczny, zadziorny, bezczelny. Jego relacje z innymi postaciami - genialne. Sceneria - kosmos. Styl - znakomity, lekki, naturalny, ze sporą dozą humoru. Akcja pędzi jak szalona, napięcie ciągle rośnie, tak jak i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-19
Wyraźnie widoczne inspiracje książką "To" Stephena Kinga (dziwne, że autor nie wymienił jej w spisie dzieł, które go zainspirowały). Postacie bardzo nijakie, relacje między nimi słabo zarysowane. Nie rozumiałam motywów postępowania "Złego" - to w końcu chciał być popularny czy nie? Mimo to zamierzam przeczytać drugi tom, ale tylko dlatego, że ważną rolę ma w nim odgrywać kot (a jest to coś, czemu nie potrafię się oprzeć).
Wyraźnie widoczne inspiracje książką "To" Stephena Kinga (dziwne, że autor nie wymienił jej w spisie dzieł, które go zainspirowały). Postacie bardzo nijakie, relacje między nimi słabo zarysowane. Nie rozumiałam motywów postępowania "Złego" - to w końcu chciał być popularny czy nie? Mimo to zamierzam przeczytać drugi tom, ale tylko dlatego, że ważną rolę ma w nim odgrywać...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-17
"Błogosławieństwo niebios" tej samej autorki bardziej mi się podobało, ale i tu jest nieźle. Miks gatunków xianxia, danmei i isekai, z domieszką litRPG. Jako że nie przepadam za tym ostatnim gatunkiem, to ciągłe naliczanie punktów trochę mi przeszkadzało. Z dwójki głównych bohaterów bardziej przypadł mi do gustu Binghe - był przesłodki i jego motywacja bardziej do mnie przemawiała niż egoistyczna w gruncie rzeczy motywacja Shena. Polskie wydanie jest przepiękne i niestety cena to odzwierciedla. Tak czy siak zamierzam nabyć drugi tom.
"Błogosławieństwo niebios" tej samej autorki bardziej mi się podobało, ale i tu jest nieźle. Miks gatunków xianxia, danmei i isekai, z domieszką litRPG. Jako że nie przepadam za tym ostatnim gatunkiem, to ciągłe naliczanie punktów trochę mi przeszkadzało. Z dwójki głównych bohaterów bardziej przypadł mi do gustu Binghe - był przesłodki i jego motywacja bardziej do mnie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-15
Główna bohaterka strasznie irytująca, jej koleżanka Natasza zresztą też. Najsympatyczniejszą postacią jest Nikodem - jest trochę arogancki, ale nie wredny, nie rozumiem dlaczego dwie wymienione wyżej panienki ciągle nazywają go bucem, podczas gdy same zachowują się gorzej od niego. Natomiast Borys jest zupełnie nijaki, już nawet Edward ze "Zmierzchu" miał więcej charakteru. Fabuła nudna, poszukiwanie jakiegoś garnka, no błagam... Styl momentami zabawny, ale częściej przegadany, co prawda nie ma długich opisów, ale są ciągłe nudne rozważania Alicji. Świat ciekawy, ale jego potencjał słabo wykorzystany. Ostatnie kilkadziesiąt stron trochę bardziej interesujące, jednak nie na tyle, żebym miała ochotę przeczytać drugi tom.
Główna bohaterka strasznie irytująca, jej koleżanka Natasza zresztą też. Najsympatyczniejszą postacią jest Nikodem - jest trochę arogancki, ale nie wredny, nie rozumiem dlaczego dwie wymienione wyżej panienki ciągle nazywają go bucem, podczas gdy same zachowują się gorzej od niego. Natomiast Borys jest zupełnie nijaki, już nawet Edward ze "Zmierzchu" miał więcej charakteru....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-09
W porównaniu ze świetnym pierwszym tomem ten wypada dość blado. Pierwsza połowa bardzo mi się dłużyła, potem było już trochę lepiej. Za mało było moich ulubieńców Niki i Zefira. Strasznie wkurzało mnie zachowanie Ruty. Sytuację ratował Feliks, słodki jak zawsze. Jeśli autorka jeszcze coś napisze, chętnie przeczytam (byle nie o piratkach :D).
W porównaniu ze świetnym pierwszym tomem ten wypada dość blado. Pierwsza połowa bardzo mi się dłużyła, potem było już trochę lepiej. Za mało było moich ulubieńców Niki i Zefira. Strasznie wkurzało mnie zachowanie Ruty. Sytuację ratował Feliks, słodki jak zawsze. Jeśli autorka jeszcze coś napisze, chętnie przeczytam (byle nie o piratkach :D).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-04
Książka ta mignęła mi kiedyś w reklamach, ale odstraszyła mnie jej wyjątkowo paskudna okładka. Jednak niedawno przeczytałam jej opis i pomyślałam, że może nie powinnam oceniać książki po okładce. Postanowiłam dać jej szansę i okazało się, że nie mogłam trafić lepiej. Nie sposób było się od tego oderwać. Motyw grumpy & sunshine, wampiry - rosyjscy arystokraci i kot. A to wszystko opisane przyjemnym, wciągającym stylem ze sporą dozą humoru. Nie mogę uwierzyć, że dwudziestotrzyletnia autorka napisała tak dobrą książkę! Jutro idę odebrać z poczty drugi tom. Mam nadzieję, że uda mu się utrzymać poziom.
Książka ta mignęła mi kiedyś w reklamach, ale odstraszyła mnie jej wyjątkowo paskudna okładka. Jednak niedawno przeczytałam jej opis i pomyślałam, że może nie powinnam oceniać książki po okładce. Postanowiłam dać jej szansę i okazało się, że nie mogłam trafić lepiej. Nie sposób było się od tego oderwać. Motyw grumpy & sunshine, wampiry - rosyjscy arystokraci i kot. A to...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-31
W trakcie czytania dwa razy zmieniałam zdanie o tej książce. Przez pierwsze 150 stron był to dobrze napisany, ale sztampowy pod względem fabularnym kryminał - policja prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa, nuda. Potem pojawił się Gabriel i jego gang i wreszcie zrobiło się ciekawie. Bardzo przypadła mi do gustu relacja Teo i Gabriela. Przez następne 250 stron świetnie mi się czytało i już szykowałam się do zamawiania następnego tomu, gdy nastąpiła fabularna katastrofa i mi się odechciało. Pierwsze 150 stron - 4 gwiazdki, następne 250 - 8 gwiazdek, ostatnie 20 - 1 gwiazdka.
P.S. Jeśli ktoś zna jakąś dobrą powieść o gangsterach oprócz tych Puzo i romansów mafijnych, niech mi da znać, błagam!
W trakcie czytania dwa razy zmieniałam zdanie o tej książce. Przez pierwsze 150 stron był to dobrze napisany, ale sztampowy pod względem fabularnym kryminał - policja prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa, nuda. Potem pojawił się Gabriel i jego gang i wreszcie zrobiło się ciekawie. Bardzo przypadła mi do gustu relacja Teo i Gabriela. Przez następne 250 stron świetnie mi...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-28
Książka dość sprawnie napisana, bez dłużyzn i lania wody. Niestety postacie bardzo nijakie, nie udało mi się nikogo polubić. Raczej nie będę kontynuować serii.
Książka dość sprawnie napisana, bez dłużyzn i lania wody. Niestety postacie bardzo nijakie, nie udało mi się nikogo polubić. Raczej nie będę kontynuować serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Plusy:
+ Dający się lubić główny bohater.
+ Relacja Lockena i Klastiusa.
+ Zwiedzanie podziemi - uwielbiam ten motyw.
+ Różne ciekawe stwory.
+ Lekki, naturalny styl.
+ Zapowiedź drugiego tomu.
Minusy:
- "Młotki" wzorowane na pewnej bardzo przeze mnie nielubianej instytucji.
- Klastius stanowczo za często powtarzał "to logiczne" - to wkurzało.
Plusy:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to+ Dający się lubić główny bohater.
+ Relacja Lockena i Klastiusa.
+ Zwiedzanie podziemi - uwielbiam ten motyw.
+ Różne ciekawe stwory.
+ Lekki, naturalny styl.
+ Zapowiedź drugiego tomu.
Minusy:
- "Młotki" wzorowane na pewnej bardzo przeze mnie nielubianej instytucji.
- Klastius stanowczo za często powtarzał "to logiczne" - to wkurzało.