rozwińzwiń

System samoocalenia podłej szumowiny #01

Okładka książki System samoocalenia podłej szumowiny #01 autorstwa Mo Xiang Tong Xiu
Okładka książki System samoocalenia podłej szumowiny #01 autorstwa Mo Xiang Tong Xiu
Mo Xiang Tong Xiu Wydawnictwo: Studio JG Cykl: The Scum Villain's Self-Saving System (tom 1) fantasy, science fiction
544 str. 9 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
The Scum Villain's Self-Saving System (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Scum Villain's Self-Saving System: Ren Zha Fanpai Zijiu Xitong
Data wydania:
2026-02-11
Data 1. wyd. pol.:
2026-02-11
Data 1. wydania:
2017-07-25
Liczba stron:
544
Czas czytania
9 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382579000
Tłumacz:
Agata Chyla
Shen Yuan, zapalony czytelnik webnovelek, padł trupem od nadmiaru głupoty zawartej w jednej z nich. Co gorsza, odrodził się w jej świecie! Tam zaś powitał go System - samoświadomy byt, nadzorujący, aby jego nowe życie nie odbiegało od scenariusza. Sęk w tym, że przypadła mu rola iście dwulicowej żmii – ma się wcielić w perfidnego mistrza, który ostatecznie ginie paskudną śmiercią z rąk własnego ucznia. Shen Yuan będzie musiał zatem znaleźć sposób, by podlizać się swojemu adeptowi, przy okazji nie łamiąc zasad narzuconych przez System. Czy, choć znalazł się między młotem a kowadłem, zdoła ocalić skórę w najgłupszej historii, jaką czytał?
Średnia ocen
8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup System samoocalenia podłej szumowiny #01 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

System samoocalenia podłej szumowiny #01



840 840

Oceny książki System samoocalenia podłej szumowiny #01

Średnia ocen
8,2 / 10
242 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce System samoocalenia podłej szumowiny #01

avatar
1369
93

Na półkach: , ,

Po 60% książki tak się rozkręciło, że zamiast "Jezu, co ja czytam i jak to dziwnie jest napisane", miałam w głowie: "Ooo, dawać więcej!"... No to kiedy drugi tom?

Po 60% książki tak się rozkręciło, że zamiast "Jezu, co ja czytam i jak to dziwnie jest napisane", miałam w głowie: "Ooo, dawać więcej!"... No to kiedy drugi tom?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1831
977

Na półkach: , , ,

Jeden z tytułów, których nie dałam rady czytać ciurkiem i skończyłam dopiero po miesiącu – System samoocalenia podłej szumowiny, tom 1 autorstwa Mo Xiang Tong Xiu.

O czym to jest? Shen Yuan, fan webnovelek, umiera przez absurdalną historię i odradza się w jej świecie. Trafia pod kontrolę Systemu, który zmusza go do odegrania roli podstępnego mistrza skazanego na śmierć z rąk ucznia. A ponieważ bycie śmieciem nie jest mu po drodze, zaczyna kombinować, jak tu przeżyć.

Problemy, jakie miałam z polskim wydaniem, są dwa:
Po pierwsze, książka kończy się, jakby została urwana. Podejrzewam, a nawet jestem prawie pewna, że to wina podziału – angielskie wydanie ma 3 tomy + 1 tom z dodatkowymi opowiadaniami, polskie natomiast obejmuje cały tom pierwszy i połowę drugiego. Kończy się to w ciekawym momencie, ale kurde, jakie to było długie.

Po drugie – znam angielską wersję, przez co wszystkie cliffhangery, wytrychy fabularne i sama fabuła są mi już znane. A to nie jest historia aż tak dobra, żeby czytać ją po tysiąc razy, więc… zdarzały się momenty nudy. Mimo to wciąż było ciekawie.

Skoro fabułę mam już „odhaczoną”, przejdźmy do polskiego wydania. Trzeba przyznać, że jest ładne: twarda oprawa, milutka faktura okładki, w środku wklejka z ilustracją i kilka rysunków. Same ilustracje przedstawiają właściwie tylko głównych bohaterów, ale uważam, że to akurat pasuje – w końcu widać, że to Azjaci i że jest między nimi różnica wieku. W angielskim wydaniu pojawiały się też inne postacie, ale tam Shen Qingqiu wyglądał raczej jak nastolatek niż Szanowany Mistrz.

Osoby odpowiedzialne za przekład, korektę i konsulting wykonały świetną robotę. Mamy tu mały misz-masz: część nazw własnych została przetłumaczona, zwroty grzecznościowe pozostawiono w oryginale, a tam, gdzie europejski czytelnik mógłby nie załapać kontekstu, dodano przypisy. Fabuła pozwala na mieszanie archaizmów z nowoczesnym językiem i teraz moim ulubionym słowem zostało „przehuj” xD. Ogólnie znalazłam tylko jeden błąd, więc naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Jasne, można narzekać, że niektóre zwroty są zbyt „polskie” albo że pojawia się wódeczka zamiast śliwkowego wina, ale dajmy spokój – i tak wyszło świetnie.

Osobiście uważam, że cena jest zaporowa, choć może z czasem spadnie do około 50 zł, bo mimo bogatego wydania te sto złotych to jednak… lekka przesada. Bardzo polecam osobom, które nie znają tej historii (albo zdążyły już zapomnieć fabułę),oraz wszystkim fanom motywu przenoszenia się do jianghu.

Jeden z tytułów, których nie dałam rady czytać ciurkiem i skończyłam dopiero po miesiącu – System samoocalenia podłej szumowiny, tom 1 autorstwa Mo Xiang Tong Xiu.

O czym to jest? Shen Yuan, fan webnovelek, umiera przez absurdalną historię i odradza się w jej świecie. Trafia pod kontrolę Systemu, który zmusza go do odegrania roli podstępnego mistrza skazanego na śmierć z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
839
731

Na półkach:

7.5
Shen Yuan jest wielkim fanem webnovelek. A chociaż sporo z przeczytanych przez niego opowieści było zwyczajnie słabych, to nic nie przebiło "Demonicznej ścieżki nieśmiertelnego despoty". Powieść okazała się tak kiepska, że po jej skończeniu Shen wyzionął ducha... i odrodził się w jej uniwersum. Jednak to dopiero początek jego problemów, ponieważ przypadła mu rola najgorszej szumowiny, a nad przebiegiem historii czuwa samoświadomy System.

"System samoocalenia podłej szumowiny" to książka z gatunku danmei, która jest debiutem literackim chińskiej pisarki. Równocześnie jest to czwarta książka autorki, którą miałam okazję poznać i ponownie bawiłam się świetnie podczas lektury. Niewątpliwie największym plusem powieści jest oryginalny pomysł na fabułę oraz oczywiście jego bardzo dobra realizacja. Koncept przeniesienia bohatera do książki jest raczej lubianym motywem, a w tym przypadku mamy dodatkowe urozmaicenie w postaci Sytemu. Bytu, który pilnuje, aby zachowanie Shen Yuana było w miarę zgodne z odgrywaną przez niego postacią bezlitosnego mistrza i Pana Szczytu Qingjing. Dodatkową motywacją do przestrzegania zasad jest fakt, że System dodaje lub odejmuje punkty, których całkowita utrata grozi najgorszym. W środku nie zabraknie także wielu niebezpiecznych wyzwań, walk z demonami, humoru oraz oczywiście rozwoju zarówno samych postaci jak i relacji między nimi. "System samoocalenia podłej szumowiny" to książka, która zapewniła mi ogrom rozrywki i emocjonujące momenty (zwłaszcza w finałowym rozdziale). Bardzo polecam i czekam na kolejne tomy!

7.5
Shen Yuan jest wielkim fanem webnovelek. A chociaż sporo z przeczytanych przez niego opowieści było zwyczajnie słabych, to nic nie przebiło "Demonicznej ścieżki nieśmiertelnego despoty". Powieść okazała się tak kiepska, że po jej skończeniu Shen wyzionął ducha... i odrodził się w jej uniwersum. Jednak to dopiero początek jego problemów, ponieważ przypadła mu rola...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

598 użytkowników ma tytuł System samoocalenia podłej szumowiny #01 na półkach głównych
  • 307
  • 265
  • 26
201 użytkowników ma tytuł System samoocalenia podłej szumowiny #01 na półkach dodatkowych
  • 107
  • 33
  • 17
  • 14
  • 11
  • 10
  • 9

Tagi i tematy do książki System samoocalenia podłej szumowiny #01

Inne książki autora

 Mo Xiang Tong Xiu
Mo Xiang Tong Xiu
Mo Xiang Tong Xiu (墨香铜臭) to chińska autorka powieści internetowych, znana przede wszystkim z tworzenia popularnych cykli z gatunku fantasy i xianxia. Zyskała międzynarodową sławę dzięki powieści „Heaven Official’s Blessing” (Tian Guan Ci Fu),opowiadającej o losach byłego księcia, który po raz trzeci wstępuje do świata bogów. Jest również autorką „Mo Dao Zu Shi” (The Grandmaster of Demonic Cultivation) oraz „The Scum Villain’s Self-Saving System”. Jej twórczość wyróżnia się rozbudowanym światem przedstawionym, emocjonalnymi relacjami między bohaterami i połączeniem epickiej fabuły z subtelnym humorem. Powieści Mo Xiang Tong Xiu doczekały się licznych adaptacji, m.in. animacji (donghua),manhua i seriali, co ugruntowało jej pozycję jako jednej z najbardziej wpływowych autorek współczesnej chińskiej literatury internetowej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Błogosławieństwo niebios 4 Mo Xiang Tong Xiu
Błogosławieństwo niebios 4
Mo Xiang Tong Xiu
[#współpracabarterowa z @seeya_books @wydawnictwoczarnaowca] Trzeci tom zostawił mnie ze sporą ilością pytań, z których najważniejszym zdawało się zwyczajne “Co teraz?”. Myślałam, że zaczynając czwarty, odetchnę z ulgą. Nic bardziej mylnego! Atmosfera pozostaje gęsta od tajemnic i mroku. Historia przechodzi od zagadki do zagadki, od czasu do czasu zatrzymując się jedynie na krótką chwilę, by dać czytelnikowi odsapnąć. Zagłębiamy się nie tylko w przeszłość Panów Wody i Wiatru, ale również Ling Wen, boskiej urzędniczki. Czego doświadczyli w przeszłości? Jakie działania postanowili podjąć? Dlaczego? Wraz z postępem fabuły, otrzymujemy odpowiedzi na te pytania. Pojawia się również nowa twarz - He Xuan aka Czarna Toń Zatapiająca Statki, demon o randze armagedonu. Chciałam dowiedzieć się o nim więcej, od kiedy został wspomniany po raz pierwszy i proszę - dostałam to. Nie sądziłam jednak, że jego wątek okaże się tak druzgocący. Jako że mam słabość do tragicznych bohaterów - został moim ulubieńcem tego tomu. Co zaś tyczy się dwojga głównych bohaterów - nie zawodzą. Ich relacja rozwija się jeszcze mocniej, wchodzi na bardziej romantyczny poziom. Bywa dość… oryginalnie i nietuzinkowo. The coffin scene left me speechless. Po raz kolejny czytałam z podekscytowaniem i w napięciu. Śmiałam się, wzruszałam, w zaskoczeniu otwierałam usta. Niezmiennie - zachwycała mnie kreacja świata. Cliffhanger sprawia, że ponownie potrzebuję następnego tomu na już. Muszę jednak wyszczególnić jeden minus, na który, z tego, co zauważyłam, nie tylko ja zwróciłam uwagę - ilustracje pojawiają się w niewłaściwych momentach, zamiast tych, które przedstawiają. Choć trochę rozpraszało, jestem w stanie przymknąć na to oko.
hellab00ks - awatar hellab00ks
ocenił na88 dni temu
Genevieve nie mówiła wszystkiego Kamila Kolińska
Genevieve nie mówiła wszystkiego
Kamila Kolińska
Niektóre książki zaczynają się niepozornie. Z jednej strony wiesz, że mogą w Ciebie uderzyć niczym wielka bomba emocjonalna, a z drugiej pisane są tak, że się tego nie boisz. . Tutaj mamy przykład książki, która sprawiła, że zanurzyłam się w historii i lawirowałam między emocjami bohaterów. Jak pisać o trudnych rzeczach i sytuacjach, które są patologią? Kamila zdecydowanie to potrafi. . Pomimo ciężkości tematu, autorka poradziła sobie fenomenalnie z pokazaniem nam tej trudniejszej strony życia. To nie jest proste, a Kamila zdecydowanie pokazała mi, że życie bywa przewrotne, że każdy przechodzi swoje, ale to nadzieja umiera ostatnia. . Takie książki zawsze do mnie trafiają bardziej. Co ważne nie mamy tutaj romantyzowania i pokazywania, że pr3m0c jest okay. Mamy tutaj próbę walki z tym wszystkim. Na wierzch wybija się motyw found family, który nie jest nachalny i nie kole w oczy, wychodząc naturalnie. Jak możecie się domyślić nie jestem ogromną fanką tego motywu, ale tutaj wpasował się perfekcyjnie. . Poza tym nie mamy tutaj zbędnych słów, co niestety zaczynam zauważać, że jest modne wśród młodych osób pisarskich. Autorka serwuje nam tutaj dobrze wywarzoną literaturę, a pomimo ciężkości tematu, także rozrywkę. Dla mnie była to czysta przyjemność i zdecydowanie będę polecać tą historię każdemu, kto ma siłę, aby zmierzyć się z ciężkim obyczajowo ładunkiem.
POPświadomość - awatar POPświadomość
ocenił na84 dni temu
Dziewczyna, którą chcę zabić Lee Kkoch-nim
Dziewczyna, którą chcę zabić
Lee Kkoch-nim
„Dziewczyna, którą chcę zabić” to jedna z tych książek, które wyglądają jak młodzieżowy thriller, jednak szybko okazują się czymś znacznie cięższym i bardziej psychologicznym. Za szkołą zostają znalezione zwłoki licealistki. Narzędziem zbrodni jest roztrzaskana cegła, a główną podejrzaną zostaje jej bogata przyjaciółka. Jednak ona zarzeka się, że nie ma nic z tym wspólnego. Już od samego początku książka intryguje. Nie znajdziemy tu klasycznej narracji - zamiast niej dostajemy wywiady, zeznania oraz wypowiedzi uczniów, nauczycieli, prawników i osób związanych ze śledztwem. Czytelnik musi sam poukładać wszystkie elementy i spróbować wyłuskać prawdę z fragmentów, choć do końca nie ma pewności, czy rzeczywiście ją odnajdzie. Forma narracji przypomina dokument lub reportaż. Psychologia postaci odgrywa tu kluczową rolę - autorka pokazuje, jak łatwo wydać wyrok i osądzić drugiego człowieka na podstawie domysłów czy własnej wersji wydarzeń. Równocześnie porusza istotne tematy społeczne: siłę plotki, presję medialną i społeczną, nierówności klasowe oraz samotność w tłumie. Przez całą powieść towarzyszy nam klimat niepokoju - gęsty od niedopowiedzeń i domysłów, budowany nie przez dynamiczną akcję, lecz przez emocje i narastające napięcie. Autorka skupia się przede wszystkim na pokazaniu, jak powstaje „prawda”, a nie na samym morderstwie. „Dziewczyna, którą chcę zabić” to krótki, ale intensywny thriller psychologiczny, który zamiast prostych odpowiedzi oferuje wiele perspektyw i zmusza do własnych interpretacji. Dzięki formie przypominającej zapis zeznań buduje napięcie i pokazuje, jak łatwo manipulować prawdą. To nie jest historia o samej zbrodni, lecz o ludziach, ich motywacjach i tym, jak rodzą się osądy.
szyszka_czyta - awatar szyszka_czyta
oceniła na84 dni temu
Trybunał umarłych Rick Riordan
Trybunał umarłych
Rick Riordan
Kto wciąż czyta książki Ricka Riordana? Która z jego serii byla waszą ulubioną? A jeśli jeszcze nie znacie jego książek - lubicie historie inspirowanego mitami? Od zawsze uwielbiam mitologie, więc nic dziwnego, że książki wujka Ricka zawsze tak mi się podobają i w sumie kupuję wszystko od tego autora, co tylko wychodzi. Tym razem doczekaliśmy się sequela o Solangelo ☀️💀🌈 Nico i Will zdecydowanie nie mają czasu na nudę w Obozie Herosów, pomagając nowym obozowiczów. Jednak choć od wyprawy do Tartaru minęło kilka miesięcy, Nico nie może znaleźć tam dla siebie miejsca - brak akcji nie jest czymś, do czego nawykł. Gdy pewnego dnia Hazel, jego siostra mieszkająca w Obozie Jupiter, prosi o pomoc w związku z, em, nieoczekiwanymi gośćmi w Nowym Rzymie, Nico z Willem (i Kakaowymi Chrupkami) wyruszają jej na pomoc. Jednak za nic nie spodziewają się, że gośćmi szukającymi azylu okażą się... Potwory?? To był duży plot twist. Po tylu książkach pełnych walk z potworami to naprawdę duże zaskoczenie - współpracować z potworami? Jak to możliwe? Jednak teraz niektóre potwory opierają się szeptom z góry i chcą same zdecydować o swoim przeznaczeniu. Tylko czy aż taka zmiana naprawdę jest możliwa? Czy uda się przełamać bariery między nimi a mieszkającymi w Obozie półbogami? W książce bardzo dużo uwagi poświęca się tu mówieniu o emocjach. Wszyscy bohaterowie przeszli swoje, często też stracili swoich bliskich, nic więc dziwnego, że zostawia to na nich blizny... A przybycie potworów, nawet jeśli pokojowych, wiele takich ran otworzy. Do tego choć Nico i Will tworzą szczęśliwą parę, to sama miłość to nie wszystko. Nico musi przepracować swoje inne emocje, zamiast się od nich odcinać - w końcu te w postaci kakodajmonów dosłownie drepczą za nim krok w krok! Ale wszystko jest prostsze z Willem u boku 🤭☀️ Miło czyta się, gdy queerowe postacie mają tak piękne relacje! Przyznam szczerze, że w ostatnich książkach Riordan czasami czuję już lekkie zmęczenie materiału, ale przy tym tomie bawiłam się bardzo dobrze. Mam wrażenie, że wypada to lepiej niż poprzednia część. Było tu sporo akcji i humoru, no i świetnie było wrócić do Obozu Jupiter oraz jego pretorów - Hazel i Franka 💜
Bookedparadise - awatar Bookedparadise
ocenił na712 dni temu
Cud Bramy Lwa Mai Mochizuki
Cud Bramy Lwa
Mai Mochizuki
Lubicie literaturę azjatycką czy raczej do Was nie przemawia? Czytałam już wiele tytułów w tym klimacie, także kryminały i za każdym razem jestem zachwycona stylem i sposobem, w jaki łączą się wątki, które początkowo nie mają ze sobą nic wspólnego. Seria z Kawiarnią pod Pełnym Księżycem również mnie porwała. Kawiarnia pod Pełnym Księżycem pojawia się w różnych miejscach, zawsze tam, gdzie akurat jej potrzeba i zawsze podczas pełni księżyca. Słynie z tego, że nie przyjmuje się tu zamówień od gości, a każdy z nich otrzymuje danie specjalnie przygotowane dla ich potrzeb, w zależności od sytuacji, lęków i pragnień. W momencie, gdy otwiera się Brama Lwa, w kawiarni zjawia się wysłannik Neptuna, zwanego Sala. Obdarzony wyjątkową mocą otwiera ludzkie serca i obdarza wyjątkowymi snami. Przed nami nowe, niesamowite historie! Pamiętam, że czytając te opowieści wysyłałam fragmenty do przyjaciółki, ponieważ niektóre z nich w magiczny sposób odnosiły się akurat do jej aktualnej sytuacji w życiu. To właśnie sprawia, że literatura z tego gatunku tak mocno do mnie trafia. Ta magia poczucia, że nie jesteśmy odosobnieni w naszych rozterkach i życiowych zakrętach podnosi na duchu i daje nadzieję, że wreszcie wyjdzie słońce. Książka skłania do refleksji, zmusza by zatrzymać się w pędzie i zastanowić nad wewnętrznym szczęściem i jego źródłach. "Cud Bramy Lwa" Mai Mochizuki jest opowieścią podejmującą tematykę codziennych trudności, relacji międzyludzkich jak również przeznaczenia, które czeka na każdego z nas. Polecam jako kojącą lekturę po ciężkim tygodniu!
Eweliteratura - awatar Eweliteratura
oceniła na726 dni temu
Enforcer Lena M. Bielska
Enforcer
Lena M. Bielska
Z twórczością tej autorki mam naprawdę spory problem, bo choć nie można odebrać jej starań i wkładu w fabułę, to kreacja bohaterów dla mnie jest płaska. Nie polubiłam się z nimi ani tym bardziej nie zżyłam, choć bardzo chciałam, bo czyta się to niebywale szybko. TW na początku też zapowiadało coś głębszego, ale o ile faktycznie tematy są ruszone, to moim zdaniem ich waga jest za lekka. To też miało niby usprawiedliwiać charakter Huntera, ale ja do samego końca książki szybciej przypisałabym mu impulsywność zwykłą. Oprócz tego, że mentalność miał jednak nastolatka. Cały motyw z apką był naprawdę ciekawy i nie mogłam doczekać się wręcz jego rozwiązania, ale gdy już przyszło... powietrze uszło z balonika niesatysfakcjonująco. Gdzie jakieś emocje? Gdzie zranienie? Odniosłam wrażenie, że obrażony był nie ten, który powinien i od tego momentu to charakter Damiena fiknął kozła. Szkoda, że autorka dała chłopakom "jakieś hobby", o którym rozmawiają RAZ i nigdy więcej nie wracają do tematu. W zasadzie to oni mało rozmawiają, bo przez większość czasu robią sobie loda albo na siebie warczą (i rozdymają nozdrza, szkoda, że tego nie liczyłam). A jeśli liczycie na pikantne sceny to nie ta książka. Ktoś porównywał ją do heated rivalry - zdecydowanie one nie stoją blisko siebie, a porównywać je tylko z powodu hokeja to dla mnie za mało. Jeśli szukać czegoś lekkiego, co może wyciągnąć z zastoju, to idealna lektura dla was. Jeśli zaś chcecie pikantnego romansu, wielowarstwowych bohaterów - to nie tutaj.
awenaqueen - awatar awenaqueen
ocenił na621 dni temu
The Only Light Left Burning. Dopóki płonie nadzieja Erik J. Brown
The Only Light Left Burning. Dopóki płonie nadzieja
Erik J. Brown
Ta książka robi coś, co w kontynuacjach wcale nie jest takie oczywiste. Zamiast powtarzać schemat z pierwszego tomu, przesuwa ciężar historii na emocje i konsekwencje tego, co bohaterowie już przeżyli. Największa zmiana polega na tym, że zagrożenie przestaje być jedynym problemem. W pierwszym tomie liczyło się głównie przetrwanie i rodzące się uczucie. Tutaj bohaterowie wreszcie dostają coś, o co walczyli, względne bezpieczeństwo. I nagle okazuje się, że to wcale nie rozwiązuje problemów. Wręcz przeciwnie. Dopiero wtedy zaczynają się schody. Bardzo trafnie pokazano moment, w którym kończy się adrenalina i zaczyna codzienność. A codzienność potrafi być bardziej wymagająca niż walka o życie. Andrew i Jamie są razem, kochają się, przeszli piekło, ale nie wiedzą, jak żyć dalej. To brzmi banalnie, ale w tej historii dość mocno wybrzmiewa, bo wszystko jest podbite traumą, zmęczeniem i ciągłym strachem, że spokój zaraz się skończy. Najbardziej poruszający jest konflikt między bohaterami, który nie wynika z jakichś dramatycznych scen czy z jednego konkretnego wydarzenia, które wszystko psuje. Jest coś dużo bardziej realistycznego. Brak rozmowy, niedopowiedzenia, odsuwanie trudnych tematów i próba udawania, że wszystko jest w porządku. To momentami bardzo frustruje podczas czytania, aż chce się bohaterami potrząsnąć. Autor nie idealizuje tej relacji. Pokazuje, że miłość nie rozwiązuje wszystkiego i że samo uczucie nie wystarcza, kiedy ludzie chcą od życia czegoś zupełnie innego. Bardzo mocno wybrzmiewa też temat odpowiedzialności. Bohaterowie nie są już tylko parą uciekającą przed światem. Pojawia się grupa, pojawiają się dzieci, pojawia się poczucie, że ktoś na nich liczy. I nagle ich decyzje przestają dotyczyć tylko ich samych. Ta zmiana sprawia, że ta historia staje się bardziej dojrzała. Pierwsza część książki buduje napięcie bardzo powoli. Czujemy, że coś się wydarzy, ale nie wiemy kiedy. Kiedy w końcu nadchodzi huragan i wszystko się rozpada, czuć prawdziwą stratę, bo bohaterowie zdążyli uwierzyć, że tym razem może się udać. Ten moment bardzo dobrze pokazuje, jak kruche jest poczucie bezpieczeństwa w świecie po apokalipsie. Po tej katastrofie historia znowu przyspiesza i wraca klimat drogi, zagrożenia i niepewności. Jednak emocjonalnie to już nie jest ta sama podróż co wcześniej. Bohaterowie są bardziej zmęczeni, bardziej zamknięci i bardziej poranieni. Ich relacja nie jest już świeża i romantyczna, jest cięższa, bardziej skomplikowana, momentami bolesna. Na plus zdecydowanie działa styl autora. Jest prosty, naturalny i bardzo przystępny. Nie ma tu przesadnej poetyckości ani wydumanych metafor. Emocje wynikają z sytuacji i dialogów, a nie z patosu. Tempo na początku jest nierówne i można odnieść wrażenie, że historia chwilami stoi w miejscu. Brak komunikacji między bohaterami potrafi naprawdę irytować. Ale jednocześnie trudno uznać to za wadę, bo właśnie te elementy budują wiarygodność tej historii. To opowieść o tym, że po końcu świata życie nie staje się prostsze. O tym, że znalezienie swojego miejsca na mapie nie oznacza znalezienia domu. I o tym, jak trudno utrzymać relację, kiedy każde z was inaczej wyobraża sobie przyszłość. Ta część jest spokojniejsza niż pierwszy tom, ale emocjonalnie jest cięższa. Więcej tu zmęczenia, frustracji i strachu przed utratą tego, co już się ma. Ale właśnie dlatego wydaje się bardziej szczera i prawdziwa. I właśnie dlatego tak mi się podobała. Polecam 💜
maitiri_books - awatar maitiri_books
ocenił na823 dni temu

Cytaty z książki System samoocalenia podłej szumowiny #01

Więcej

- Ludzie bywają różni - dobrzy i źli. Tak samo demony. Widzimy głównie demony krzywdzące ludzi, ale nie znaczy to, że nie zdarzają się przypadki, w których to ludzie rąbią niewinne istoty z demonicznego rodu. Nie przywiązuj zbytniej uwagi do podziałów na rasy.
Chłopak po raz pierwszy słyszał takie słowa z ust kogoś z grona mistrzów. Słuchał oniemiały, a jego serce łomotało jak oszalałe.
- Twierdzicie, że nawet jeśli ktoś ma coś wspólnego z demonami, to niekoniecznie znaczy, że nie ma dla niego miejsca na ziemi?
Shen Qingqiu odpowiedział pytaniem:
- „Nie ma dla niego miejsca na ziemi”, skąd ci to przyszło do głowy? Jeśli naprawdę nie byłoby miejsca dla kogoś, to dlaczego w ogóle przyszedłby na ten świat? I kto o tym decyduje?
Oczy Luo Binghe stopniowo jaśniały, a w jego piersi zaczęła buzować krew.
Shen Qingqiu, dodał poważnym tonem:
- Luo Binghe, możesz zapomnieć wszystko inne, co ci kiedykolwiek powiedziałem, ale to jedno zapamiętaj dobrze: na tym świecie nie ma niczego, co z natury byłoby niegodne istnienia. Dotyczy to zarówno ludzi, jak i każdej innej rasy, bez względu na pochodzenie.

- Ludzie bywają różni - dobrzy i źli. Tak samo demony. Widzimy głównie demony krzywdzące ludzi, ale nie znaczy to, że nie zdarzają się przyp...

Rozwiń
Mo Xiang Tong Xiu System samoocalenia podłej szumowiny #01 Zobacz więcej

- A jeśli zanim to osiągniesz, czeka cię ból? Jeśli przyjdzie ci znosić cierpienie nie raz, nie dwa razy, ale aż do granic twojej fizycznej i psychicznej wytrzymałości? Czy mimo to dalej będziesz chciał stać się najsilniejszym?
- Nie lękam się bólu - odparł powoli. - Jeśli właśnie taką cenę trzeba zapłacić, by zyskać siłę pozwalającą mi chronić tych, którzy są dla mnie ważni, jestem gotów ją ponieść.

- A jeśli zanim to osiągniesz, czeka cię ból? Jeśli przyjdzie ci znosić cierpienie nie raz, nie dwa razy, ale aż do granic twojej fizycznej ...

Rozwiń
Mo Xiang Tong Xiu System samoocalenia podłej szumowiny #01 Zobacz więcej

Jak to się stało, że on - przykładny młody człowiek, który grzecznie płacił za konto premium, by mieć legalny dostęp do książek - tuż przed śmiercią zaparł się, żeby dokończyć akurat tego gniota? Przecież ta powieść to zwyczajne lanie wody tylko po to, żeby wyłudzać pieniądze! No jak miał nie przeklinać?

Jak to się stało, że on - przykładny młody człowiek, który grzecznie płacił za konto premium, by mieć legalny dostęp do książek - tuż przed ...

Rozwiń
Mo Xiang Tong Xiu System samoocalenia podłej szumowiny #01 Zobacz więcej
Więcej