Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi

Okładka książki Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi Malwina Hajduk, Agata Romaniuk Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2021
Okładka książki Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi
Malwina HajdukAgata Romaniuk Wydawnictwo: Agora Seria: Kocia Szajka literatura dziecięca
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Seria:
Kocia Szajka
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2021-03-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-24
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326836435
Tagi:
Dla dzieci i młodzieży 9-12 lat
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kocia Szajka i duchy w teatrze Malwina Hajduk, Agata Romaniuk
Ocena 8,6
Kocia Szajka i... Malwina Hajduk, Aga...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 9 (45) 2021 Marek M. Berezowski, Tomasz Bąk, Józef Czechowicz, Magdalena Kicińska, Zuzanna Kowalczyk, Berenika Kołomycka, Karolina Lewestam, Paulina Maślona, Ania Morawiec, Benjamin Moser, Redakcja magazynu Pismo, Maciej Robert, Zbigniew Rokita, Agata Romaniuk, Barbara Sadurska, Piotr Sommer, Dominika Słowik, Marcin Wicha, Mirosław Wlekły
Ocena 7,3
Pismo. Magazyn... Marek M. Berezowski...

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi



przeczytanych książek 1312 napisanych opinii 485

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
99 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1206
755

Na półkach:

Gdy kochasz przygodę i masz odrobinę humoru w sobie.Gdy kochasz swoje dzieci lub wnuki i chcesz "zarazić "ich pasją jaką jest czytelnictwo to..przeczytaj im tę historię Cudowną ,pełną świetnych gagów i cudownych przygód opowieść i kociej szajce.Kociej szajce,przed którą żadna tajemnica nie ma szans by na długo pozostać tajemnicą,a żaden złośnik czy złoczyńca nie może czuć się bezkarnie.Moje wnuki pokochały tę opowieść miłością bezwarunkową i częśto wspólnie do niej wracamy."Kocia szajka"Malwiny Hajduk i Agaty Romaniuk pozostanie na zawsze w naszym domu.

Gdy kochasz przygodę i masz odrobinę humoru w sobie.Gdy kochasz swoje dzieci lub wnuki i chcesz "zarazić "ich pasją jaką jest czytelnictwo to..przeczytaj im tę historię Cudowną ,pełną świetnych gagów i cudownych przygód opowieść i kociej szajce.Kociej szajce,przed którą żadna tajemnica nie ma szans by na długo pozostać tajemnicą,a żaden złośnik czy złoczyńca nie może czuć...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
7521
409

Na półkach: , , , , ,

Przedni humor, smaczki cieszyńskie i ta gwara! Mrrrrr mrrrr!

Przedni humor, smaczki cieszyńskie i ta gwara! Mrrrrr mrrrr!

Pokaż mimo to

3
avatar
2416
214

Na półkach: , , ,

Kocia szajka w tym tomie okazała się fanem cieszyńskich kanapek na francuzie. Ja też uwielbiam cieszyńskie kanapki ze śledzikiem, albo sałatką śledziową. Przed katowickim dworcem można nabyć te specjały przywożone prosto z cieszyńskiego społem i nie ma konieczności odwiedzenia ulicy Głębokiej w Cieszynie, ale lokalny złoczyńca nie znał tej opcji. Książka Agaty Romaniuk i Malwiny Hajduk spowodowała u mnie natychmiastowe ssanie w żołądku. Aż było mi żal miłej kociej szajki, gdy niezołała zwędzić zapasu śledzi, ze względu na zamiłowanie do drzemki. Zresztą autorki prowadzą nas w inne kultowe miejsca Cieszyna. Uważni książkocholicy, powinni zwrócić uwagę na księgarnio-kawiarnię "U Kornela". Tak, tak to miejsce inspirowane sławnym Kornelem Filkpowiczem. Co prawda wielu kojarzy go głównie jako wielką miłość Wisławy Szymborskiej. A szkoda, bo to mistrz krótkiej formy. A "U Kornela" warto odwiedzić, albo przynajmniej pozaglądać jak urocze koty z szajki. I tak to autorki prowadzą opowieść pełną cieszyńskich akcentów, z humorem, z przymrużeniem oka no i z zamiłowaniem do smakołyków. Lokalna kocica-rozrabiara Bronka będzie z nerwów serwować nam lokalną gwarę. Nie wiem jak dzieciom, ale mnie opowieść przypadła do gustu. Może jeszcze w innym momencie życia, gdy wróci potrzeba powrotu do dzieciństwa, sięgnę po inny tom tej serii. Czytajcie, ale pod jednym warunkiem! Przed lekturą warto się najeść. Ja co chwila głośno przełykałam ślinę i zjadłam michę orzeszków. Chyba nie za zdrowo, no ale literatura wymaga poświęceń :)

Kocia szajka w tym tomie okazała się fanem cieszyńskich kanapek na francuzie. Ja też uwielbiam cieszyńskie kanapki ze śledzikiem, albo sałatką śledziową. Przed katowickim dworcem można nabyć te specjały przywożone prosto z cieszyńskiego społem i nie ma konieczności odwiedzenia ulicy Głębokiej w Cieszynie, ale lokalny złoczyńca nie znał tej opcji. Książka Agaty Romaniuk i...

więcej Pokaż mimo to

43
Reklama
avatar
293
77

Na półkach: , ,

Kocia Szajka jest świetną propozycją dla małych czytelników, ale nie tylko.

Tytułowa kocia Szajka składa się z 7 nie byle jakich kotów, każdy ma inne umaszczenie i charakter za, to wszystkie uwielbiają odpoczynek i drzemki.
Jednak nikt nie może wątpić, że w każdym z naszych futrzanych bohaterów drzemie chęć przeżycia niebywałych przygód.

Koty nie mogą zmarnować szansy przy rozwikłaniu tajemniczej zagadki.
Ktoś ukradł śledzie i trzeba odnaleźć winnego.
Lista podejrzanych nie jest zbyt długa, ale każdego trzeba porządnie przepytać i co najważniejsze sprawdzić jego alibi.

Wartka akcja i humor sprawia, że czyta się szybko i z zaciekawieniem.

Kocia Szajka jest świetną propozycją dla małych czytelników, ale nie tylko.

Tytułowa kocia Szajka składa się z 7 nie byle jakich kotów, każdy ma inne umaszczenie i charakter za, to wszystkie uwielbiają odpoczynek i drzemki.
Jednak nikt nie może wątpić, że w każdym z naszych futrzanych bohaterów drzemie chęć przeżycia niebywałych przygód.

Koty nie mogą zmarnować szansy...

więcej Pokaż mimo to

27
avatar
758
443

Na półkach: , ,

Kocia Szajka wymiata! Coś wspaniałego! Znakomita lektura zarówno dla fanów kryminałów jak i kociarzy. Doskonale wyważona, z dużą dawką fantastycznego humoru... Nie możecie przegapić tej lektury! Kolejna zasłużona nominacja w plebiscycie na książkę roku w kategorii "literatura dziecięca".

Poznajcie Kocią Szajkę! Oto przed Wami Komandos, były oficer kocich oddziałów specjalnych i jego świta: Lola, Morfeusz, bracia Piksele, Bronka i Poziomka - koty zamieszkujące piwnicę jednego z domów tętniącego życiem przygranicznego Cieszyna. Koty żyją sobie spokojnie, nikomu nie wadząc. Leniuchują całe dnie i od czasu do czasu popełniają drobne grzeszki w postaci nastraszenia psa czy niegrzecznych dzieci.

Pewnego dnia do Komandosa zgłasza się komisarz Ludwik Psota. Ma on do rozwiązania nie lada zagadkę. Kryminalną zagadkę. Ktoś napadł na sklep "Społem" i ukradł wszystkie śledzie (miejscowy przysmak), które miały trafić na kanapki na przyjęcie w ratuszu. A kto lepiej sobie poradzi w rozwiązaniu zagadki zniknięcia śledzi niż kocia ekipa? No właśnie... Koty biorą sprawy w swoje ręce, czy też raczej pazury i przechodzą do mozolnego śledztwa, które prowadzi ich do zaskakującego finału...

Książkę czyta się fantastycznie. Począwszy od kociej ekipy składającej się z 7 kocich charakterów po nie byle jaką zagadkę mamy tu mnóstwo dobrej zabawy. Autorka doskonale oddała charakter kotów i we wspaniałym stylu opisała poszczególne zwierzaki. I tak mamy tu zadziornego Komandosa, który nie zważa na niebezpieczeństwo, leniwego i ospałego Morfeusza (kot idealny), pewną siebie Bronkę czy spokojną Poziomkę.

W przypadku pierwszego tomu przygód Kociej Szajki do śledztwa zostają wytypowani Bronka (moja ulubienica), która co i rusz w nerwach rzuca cieszyńską gwarą (tu chyba się najbardziej uśmiałam) oraz Morfeusz, który najchętniej położyłby się na trawie i przespał całe śledztwo. Czytając i śledząc kocie śledztwo, mając tę dwójkę przed oczami, można się zdrowo uśmiać. Bronka rozbraja mową a Morfeusz zachowaniem - dwa tak różne charaktery a potrafią ze sobą współpracować.

Jeśli chodzi o zagadkę kryminalną, to z punktu widzenia dorosłego czytelnika jest ona banalna - ja domyśliłam się rozwiązania już na samym początku, ale mój starszy syn miał niemałą zagwozdkę. Tym bardziej, że podejrzanych tu nie brakuje - począwszy od właścicielki sklepu a na samych kotach skończywszy (w końcu chodzi o kradzież śledzi!). Na szczęście Bronka i Morfeusz doskonale umieją prowadzić śledztwo i stopniowo pomagali nam rozwiązać sprawę zniknięcia śledzi. Bez nich byśmy sobie nie poradzili...

Warto podkreślić (jeśli ktoś by się sam nie domyślił), że w tej książce koty zostały zantropomorfizowane - żyją własnym życiem (jak to koty), potrafią porozumieć się z człowiekiem, ba!, potrafią przecież prowadzić śledztwo! Mają nawet własny koci internet! I Kociograma... Oraz różne gry na konsoli do gier... A w wolnym czasie lubią wygrzewać się na słońcu, urządzać potańcówki i robić szaszłyki z much. Jak widać humor tu jest specyficzny i nie każdemu może odpowiadać. Myślę, że dzieci będą zadowolone. Ja i syn bawiliśmy się świetnie!

"Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi" skradła nie tylko serce mojego starszego syna, ale również i moje. Jako kociara i fanka kryminałów jestem zachwycona tą książką. Z pewnością sięgniemy po następne dwa tytuły, tym bardziej, że książek tych nie trzeba czytać po kolei, bo każde śledztwo prowadzone jest przez inną parę kocich detektywów, więc znajomość pierwszego tomu nie jest niezbędna.

Wspaniała lektura dla najmłodszych. Przeznaczona niby dla 6-8 latków, ale myślę, że starsze dzieci będą się przy niej lepiej bawić niż te młodsze, choćby ze względu na tą antropomorfizację i internetowe nawiązania. Będzie im łatwiej wszystko zrozumieć i ogarnąć się w temacie. Ale i młodsze dzieci mogą po nią sięgać, bo „grunt to draka!”.

Polecam bardzo serdecznie!

Kocia Szajka wymiata! Coś wspaniałego! Znakomita lektura zarówno dla fanów kryminałów jak i kociarzy. Doskonale wyważona, z dużą dawką fantastycznego humoru... Nie możecie przegapić tej lektury! Kolejna zasłużona nominacja w plebiscycie na książkę roku w kategorii "literatura dziecięca".

Poznajcie Kocią Szajkę! Oto przed Wami Komandos, były oficer kocich oddziałów...

więcej Pokaż mimo to

51
avatar
328
52

Na półkach:

Dzisiaj będzie o książce, która okazała się sporym rozczarowaniem. Pozycja, przez którą wywracałam oczami i nie wierzyłam w to, co czytam.

Nie chodzi mi o to, że akcja w "Kociej Szajce"

była niefajna, mało wciągająca. Chodzi mi o to, że nie do końca mogłam cieszyć się tą pozycją, ze względu na obrzydlistwa, które pojawiły się w treści:

policjant ma brzuch jak piłka plażowa; ma pękatą posturę (zawsze myślałam, że pękaty może być słoik, a nie człowiek, ale co ja tam wiem); mundur mu się rozjeżdża na brzuchu; kiedy jedzie na rowerze, zostaje przyrównany do hipopotama po dwóch lekcjach WF-u;

policjantka ma tak wielkie stopy, że zabrakło dla niej butów w policyjnym magazynie; jej stopy są jak dwa zielone kajaki; jej czółenka zostają znowu przyrównane do kajaków, tym razem dla 6 myszy; bohaterka ma ogromne stopy, dlatego każdy z jej kaloszy jest jak wiadro, bo zmieściłby 5 kilo śliwek;

jeden z kotów ma tak duży brzuch, że szoruje nim po ziemi albo może się na nim kołysać; ten kot ma jedno oko, przez co miał problem z oglądaniem filmów - połowę z nich rozumiał (w późniejszej części książki, zostaje wyjaśnione, że ten kot nie jest najbystrzejszy i dlatego wielu rzeczy nie rozumie, jednak niesmak po tym zdaniu z okiem i filmami pozostał); na deser, hit hitów - jego mina "wygląda bardziej, jakby się nadawał do reklamy galaretki w czekoladzie" niż do szajki. Dlaczego akurat w kierunku najgrubszego kota padają takie słowa? Dlaczego właśnie ten kot jest opisywany przez pryzmat jedzenia?



Chciałabym móc zrozumieć, czemu miały służyć te zabiegi. Zapewne miało być zabawnie. Pośmiejmy się razem, np. z wielkiego brzucha albo z ogromnych stóp. Wytykajmy to innym na każdym kroku. Przecież to jest takie fajne i pocieszne, prawda? Po prostu boki zrywać.

Niestety przez to wszystko trudno mi było docenić fabułę, retro ilustracje, gwarę cieszyńską i ogólnie ładne wydanie.

Wiecie, co jest dla mnie najsmutniejsze?

Trzy rzeczy:

Pierwsza - autorką "Kociej Szajki... " jest Agata Romaniuk, kobieta, która napisała bardzo dobry reportaż "Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu". Nadal nie mogę uwierzyć, że te dwie pozycje napisała jedna osoba.

Druga – dlaczego te opisy zostały w finalnej wersji książki? Czy naprawdę nikt nie widział, że one są po prostu złe i zdecydowanie nie na miejscu?!

Trzecia - przejrzałam recenzje/opinie na różnych stronach. Żadna z osób oceniających nawet słowem nie wspomniała o tych tekstach. Boli mnie to. Naprawdę mnie to boli.

Dzisiaj będzie o książce, która okazała się sporym rozczarowaniem. Pozycja, przez którą wywracałam oczami i nie wierzyłam w to, co czytam.

Nie chodzi mi o to, że akcja w "Kociej Szajce"

była niefajna, mało wciągająca. Chodzi mi o to, że nie do końca mogłam cieszyć się tą pozycją, ze względu na obrzydlistwa, które pojawiły się w treści:

policjant ma brzuch jak piłka...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
33
31

Na półkach:

Książka typowo rozrywkowa na wieczorny odpoczynek pod kocykiem ;)

- opinia Niki z @recenzjebook

Książka typowo rozrywkowa na wieczorny odpoczynek pod kocykiem ;)

- opinia Niki z @recenzjebook

Pokaż mimo to

2
avatar
969
30

Na półkach:

Dla mnie i mojej dziewięcioletniej córki - miłość od pierwszego zdania! Świetna książka, bardzo charakterystyczni bohaterowie (koty, które uwielbiamy, doskonale sportretowane). A do tego taka zwykła, niby codzienna, a jednak zupełnie niespodziewana historia. Intryga, jak się patrzy.
Dość łatwa do głośnego czytania, pozwala jednak na wprowadzenie pewnej ilości nowych, niezwykłych słów, co niekiedy prowadzi do pogłębionych dyskusji. I do uczenia się świata, co zawsze w cenie.
Warto też młodzieży dać książkę do przeglądania i samodzielnego czytania, bo oprawa graficzna - niebanalna.

Dla mnie i mojej dziewięcioletniej córki - miłość od pierwszego zdania! Świetna książka, bardzo charakterystyczni bohaterowie (koty, które uwielbiamy, doskonale sportretowane). A do tego taka zwykła, niby codzienna, a jednak zupełnie niespodziewana historia. Intryga, jak się patrzy.
Dość łatwa do głośnego czytania, pozwala jednak na wprowadzenie pewnej ilości nowych,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
489
16

Na półkach:

Czytalam ją mojemu 9-letniemu synowi, jemu średnio się podobała - mi niestety wcale. Muszę zgodzić się z inną recenzją, w której ktos napisał, ze ciężko się to czytało na głos. Dziwacznie brzmiące imiona oraz nazwy miejsc, toporne dialogi, humor na siłę, akcja kiepsko się rozwija, właściwie większość książki jest o niczym. Cieszę sie, że jakoś przebrnęliśmy do końca, nie zamierzam do tego dzieła wracać.

Czytalam ją mojemu 9-letniemu synowi, jemu średnio się podobała - mi niestety wcale. Muszę zgodzić się z inną recenzją, w której ktos napisał, ze ciężko się to czytało na głos. Dziwacznie brzmiące imiona oraz nazwy miejsc, toporne dialogi, humor na siłę, akcja kiepsko się rozwija, właściwie większość książki jest o niczym. Cieszę sie, że jakoś przebrnęliśmy do końca, nie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
986
418

Na półkach: ,

Agata Romaniuk jakiś czas temu zrobiła na mnie wrażenie jako autorka książki "Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu". Nie zdążyłam napisać jej recenzji, ale to naprawdę bardzo interesująca książka, zabierająca czytelnika do mało znanego wycinka omańskiej rzeczywistości. Tym ciekawsza byłam Kociej Szajki i zagadki zniknięcia śledzi, która jest zapowiadana jako pierwszy tom nowej serii dla dzieci.

"Kocia Szajka" to skierowany do najmłodszych odbiorców klasyczny kryminał z nieklasycznymi detektywami w roli głównej. W odrobinkę uproszczonej na potrzeby młodego czytelnika formie mamy tu do czynienia z właściwym dla powieści kryminalnych schematem fabularnym. Mamy przestępstwo, grupę podejrzanych i śledztwo do przeprowadzenia. Śledczy zbierają informacje, badają każdy trop, obserwują, inwigilują... Niczym prywatni detektywi.

Z tą różnicą, że chodzą na czterech łapkach, przysypiają w słońcu i ostrzą sobie pazurki na śmietankę. Kocia Szajka to zbór barwnych kocich indywidualności, których nie sposób nie polubić. W każdym z bohaterów można zidentyfikować jedną wyrazistą cechę - czasem wybitnie kocią, a czasem bardzo ludzką. Jest kot Komandos z wojskowym zacięciem, wiecznie senny Morfeusz, bliźniacze Piksele czy godojąca (w końcu jesteśmy w Cieszynie) Bronka, która często musi tłumaczyć ze swojego na nasze. Ta eklektyczna zbieranina indywidualności to gwarancja dobrej zabawy.

Historię stworzoną przez Agatę Romaniuk wzbogaca cała masa ilustracji Malwiny Hajduk. To dzięki niej swoje oblicza zyskał każdy z kotów i każda z kocic oraz ludzcy bohaterowie. A żeby przyjemniej było podążać kocimi ścieżkami, mamy nawet mapę Cieszyna!

Kocia Szajka ujęła mnie wartką akcją, sporą dawką humoru, ciekawą, metodycznie rozwiązywaną zagadką kryminalną, a przede wszystkim nietuzinkowymi bohaterami, których nie da się nie lubić. Lekka, wciągająca i przyjemna w odbiorze, a przy okazji motywująca do główkowania. Świetnie rokuje jako seria detektywistyczna, a i dorosły odbiorca będzie się świetnie bawił w czasie lektury. To książka dla kociarzy, detektywów amatorów i wszystkich czytelników, którzy oczekują dobrej literackiej rozrywki. Ja już czekam na kolejną część.

Agata Romaniuk jakiś czas temu zrobiła na mnie wrażenie jako autorka książki "Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu". Nie zdążyłam napisać jej recenzji, ale to naprawdę bardzo interesująca książka, zabierająca czytelnika do mało znanego wycinka omańskiej rzeczywistości. Tym ciekawsza byłam Kociej Szajki i zagadki zniknięcia śledzi, która jest zapowiadana jako pierwszy...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Agata Romaniuk Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi Zobacz więcej
Agata Romaniuk Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi Zobacz więcej
Agata Romaniuk Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd