-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać359 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać27 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać132
Biblioteczka
2025-12-21
2025-12-15
6.5 Niewyczerpane źródło energii. Co gdybyśmy jako ludzkość, posiedli takie źródło? Z tego punktu wyjścia powstała powieść Równi bogom, jedna z najbardziej znanych w dorobku klasycznego pisarza sci-fi, Isaaca Asimova.
Radiochemik Frederick Hallam odkrywa, iż pojemnik z wolframem 186, zamiast oczekiwanego materiału, zawiera pluton 186. Izotop nie może istnieć, więc wypromieniowuje energię. Hallam wysuwa hipotezę, iż musi pochodzić z równoległego Wszechświata, w którym obowiązują inne prawa fizyki. Ponieważ pluton pojawia się na Ziemi regularnie, Halam zostaje ojcem Pompy Elektronowej, która stale wytwarza energię dzięki materiałowi z paraświata. Nie ma jednak nic za darmo, więc inny naukowiec, Peter Lamont wpada na trop zagrożenia, jakie wiąże się z używaniem pompy.
Książka składa się z trzech części, które nie są najlepiej połączone. Tylko pierwsza toczy się na Ziemi, pozostałe dotyczą innych światów. Pod względem stylu, książka przypomina inne dzieła Asimova, narracja jest rzeczowa i wydarzenia szybko prowadzą do następnych, natomiast Równi bogom silnie uwypukla znaczenie teorii fizyki kryjącej się za fantastycznymi zjawiskami. Fabule brak spektakularnych zwrotów akcji i można wyobrazić sobie tę opowieść zupełnie pozbawioną części drugiej. Jest to pomysłowa wizja alternatywnego świata, ale stanowi właściwie odrębne opowiadanie bez finału, gdyż wątek komunikacji cywilizacji nigdy nie zostaje dokończony.
Przyjemna i wciągająca lektura, jednak realizacja początkowego pomysłu nie imponuje wobec koncentracji na szczegółach technicznych jak i podziału na niemal niezależne części.
6.5 Niewyczerpane źródło energii. Co gdybyśmy jako ludzkość, posiedli takie źródło? Z tego punktu wyjścia powstała powieść Równi bogom, jedna z najbardziej znanych w dorobku klasycznego pisarza sci-fi, Isaaca Asimova.
Radiochemik Frederick Hallam odkrywa, iż pojemnik z wolframem 186, zamiast oczekiwanego materiału, zawiera pluton 186. Izotop nie może istnieć, więc...
2025-12-14
Futurystyczna wizja, która miesza się z przeszłością. I cóż to takiego Ubik? Z odpowiedzią trzeba czekać do ostatnich kart słynnej powieści Philipa Dicka.
Jest rok 1992 rok. Ludzie zasiedlili Marsa i Księżyc, a Korporacja Runcitera zapewnia usługi ochrony przed wpływem telepatów i jasnowidzów, przeciwstawiając im swych uzdolnionych “inercjałów”. Do pracowników Runcitera należą badacz pola psychicznego Joe Chip, a także łowca talentów - G. G. Ashwood. Szefowi firmy przedstawiają oni Pat Conley, posiadającą zdolność zmieniania przeszłości. Jednocześnie Korporacja otrzymuje nowe, duże zlecenie na Lunie, w którego realizacji udział biorą sam Runciter, Chip, Conley, jak i inni neutralizatorzy pola psychicznego. Misja ta rozpoczyna zaskakujący ciąg wydarzeń, w którym wraz z bohaterami, usiłujemy odkryć przyczyny i przyszłe konsekwencje intrygi uknutej przeciw nim przez nieznane, wrogie im siły.
Ubik przeszedł do historii gatunku za sprawą metafizycznych implikacji wynalazku “półżycia”. Za sprawą pośmiertnej stymulacji mózgu, osoby przebywające w chłodni nadal mogą komunikować się z żyjącymi, dopóki ich umysł nie uległ degradacji. Z jednej strony, wydaje się to nieatrakcyjnym rozwiązaniem, ale z drugiej, proces nie jest nieprzyjemny dla podtrzymywanych w półżyciu osób.
Intrygująca pozycja, rozwiązanie zagadki jest zaskakujące. Siłą pozycji jest to, iż jako czytelnicy, nie wiemy, czego się spodziewać, gdyż nie zostaje przedstawione nam spektrum możliwych rozwiązań. Narracja pozostaje na drugim planie, choć fabuła wydaje się skomplikowana, w jej przedstawieniu przejawia się lekkość i łatwość. Na wysokie noty Ubik zasłużył swoją oryginalnością, nowatorskim przetworzeniem motywów sci-fi.
Futurystyczna wizja, która miesza się z przeszłością. I cóż to takiego Ubik? Z odpowiedzią trzeba czekać do ostatnich kart słynnej powieści Philipa Dicka.
Jest rok 1992 rok. Ludzie zasiedlili Marsa i Księżyc, a Korporacja Runcitera zapewnia usługi ochrony przed wpływem telepatów i jasnowidzów, przeciwstawiając im swych uzdolnionych “inercjałów”. Do pracowników Runcitera...
2025-12-13
Gdybyśmy mogli cofnąć czas i zmienić bieg wydarzeń - realizację tego marzenia proponuje Koniec Wieczności. Krótka i pełna akcji powieść Isaaca Asimova swój główny wątek koncentruje wokół podróży w czasie.
Technik Andrew Harlan zajmuje się wprowadzaniem “minimalnych potrzebnych zmian” w przeszłości, aby skorygować losy ludzkości. Tym trudni się istniejąca poza czasem tytułowa organizacja - Wieczność, w której naczelnym organem jest Rada Wszechczasów. Nieoczekiwanie jeden z jej członków, Starszy Kalkulator Laban Twissell zostaje mentorem głównego bohatera i zleca mu zadanie nauczania Nowicjusza historii i zwyczajów Prymitywu, to jest epoki przed wynalezieniem podróży w czasie w XXIV wieku. Jednocześnie bohater otrzymuje zadanie przeprowadzenia obserwacji w 482. stuleciu, gdzie natrafia na Noys Lambent. Bohaterowie okazują się nie tymi, którymi się wydają, a Andrew Harlan zostaje postawiony w sytuacji konfliktu tragicznego.
Koniec Wieczności to klasyka science-fiction. Niewiele w książce jest tła wydarzeń, w toku książki poznajemy tylko niezbędne fakty. Mocną stroną opowieści są końcowe sceny, w których autor przedstawia dialektyczne dysputy, gdy ścierają się równorzędne racje. Urzekł mnie styl pisarski Isaaca Asimova - narracja jest rzeczowa, konkretna, pozbawiona ozdobników czy przestojów. Dzięki niewielkiej objętości, książka utrzymuje napięcie od pierwszej do ostatniej strony.
Gdybyśmy mogli cofnąć czas i zmienić bieg wydarzeń - realizację tego marzenia proponuje Koniec Wieczności. Krótka i pełna akcji powieść Isaaca Asimova swój główny wątek koncentruje wokół podróży w czasie.
Technik Andrew Harlan zajmuje się wprowadzaniem “minimalnych potrzebnych zmian” w przeszłości, aby skorygować losy ludzkości. Tym trudni się istniejąca poza czasem...
2025-12-09
7.5 Zakończenie uniwersum Fundacji. Fundacja i Ziemia kończy nie tylko dzieje Fundacji założonych przez Hariego Seldona, ale jednocześnie spaja opowieść z wcześniejszą serią autora - Roboty.
Powieść, po raz pierwszy w cyklu, stanowi bezpośrednią kontynuację poprzedniego tomu, bez przeskoku czasowego. Po rozstrzygnięciu konfliktu między Gają, Pierwszą i Drugą Fundacją, radny Trevize, historyk Pelorat i pochodząca z Gai Bliss postanawiają odszukać tytułową Ziemię, świat pochodzenia całej ludzkości. Poszukiwania stanowią główną oś wydarzeń, a bohaterom przychodzi odwiedzić kilka światów, na których poszukują wskazówek dotyczących tajemniczej planety. Światy te mają swoją unikalną charakterystykę, a przygody są zwięźle opisane, akcja nigdzie nie zatrzymuje się zbyt długo. Szczególnie w pamięć zapada opuszczona planeta, pozbawiona atmosfery, którą bohaterowie przemierzają w skafandrach kosmicznych. Zagrożenie, z jakim przychodzi im się tam zmierzyć, to jeden z momentów, dla jakich czytamy historie science-fiction.
Na uwagę zasługuje też wyróżniający się styl pisarski Isaaca Asimova - rzeczowy, konkretny, oparty na logice, narracja została w większej części przeniesiona do dialogów. Autor ze swobodą poruszał się w obszarze fizyki i socjologii, odmalowując przekonujący obraz Gataktyki. Z drugiej strony, mało w powieści emocji i tajemniczości, spekulacje i rozważania odbywają się w formie dialogów spierających się ze sobą postaci. Czytając kolejny skonstruowany w taki sposób tom, można odczuć jednostajność czy znużenie.
W odniesieniu do zakończenia cyklu - zdania są podzielone. Koniec jest przewrotny, a historia zdaje się zataczać koło. Dla fanów oryginalnej trylogii z lat 50., trudny do zaakceptowania bywa fakt, jak dalece rozstrzygnięcie odbiega od pierwszych opowiadań. Osobiście dobrze się bawiłem poznając ostatnią przygodę w Galaktyce, a cała saga to sztandarowy przedstawiciel science-fiction, który będzie czytany przez kolejne pokolenia.
7.5 Zakończenie uniwersum Fundacji. Fundacja i Ziemia kończy nie tylko dzieje Fundacji założonych przez Hariego Seldona, ale jednocześnie spaja opowieść z wcześniejszą serią autora - Roboty.
Powieść, po raz pierwszy w cyklu, stanowi bezpośrednią kontynuację poprzedniego tomu, bez przeskoku czasowego. Po rozstrzygnięciu konfliktu między Gają, Pierwszą i Drugą Fundacją, radny...
2025-11-07
Prawie 30 lat upłynęło od pierwszego wydania Drugiej Fundacji, gdy na półki trafił Agent Fundacji. Podobnie w czasie powieściowym, pomiędzy odsłonami serii upływa ponad 100 lat.
Druga Fundacja kończy się triumfem organizacji, gdyż skutecznie ukrywa swe istnienie. Jednak na scenę polityczną Terminusa wkracza Golan Trevize, który głosi przekonanie, iż organizacja mentalistów przetrwała. Radny Trevize zostaje aresztowany i wysłany przez burmistrz Harlę Branno na dalsze poszukiwania Drugiej Fundacji. Spora część książki koncentruje się na jego przygodach w Galaktyce.
Styl Isaaca Asimova wyewoluował na przestrzeni lat - Agent Fundacji zawiera spójną narrację, bez przeskoków czasowych czy podziału na części. Dużą część zajmują dialogi pełne spekulacji bohaterów, które umożliwiają odsunięcie narratora od ich przemyśleń.
Na ocenę dzieła duży wpływ na odbiór przewrotnego zakończenia - wydawałoby się, iż losy Trevizego zależały od zbiegu okoliczności, jednak końcowe rozwiązanie znakomicie tłumaczy przebieg zdarzeń. Jednocześnie spotykany wobec Agenta Fundacji zarzut jest taki, iż przekreśla idylliczne zakończenie poprzedniego tomu. Jednak książka nie stanowi zaledwie przedłużenia wcześniejszych zmagań z kryzysami Seldona, a jest świeżym pomysłem. Autor kontynuował cykl dopiero wówczas, gdy mógł powrócić z oryginalną ideą, dlatego stawiam ten sequel na równi z klasyczną trylogią.
Prawie 30 lat upłynęło od pierwszego wydania Drugiej Fundacji, gdy na półki trafił Agent Fundacji. Podobnie w czasie powieściowym, pomiędzy odsłonami serii upływa ponad 100 lat.
Druga Fundacja kończy się triumfem organizacji, gdyż skutecznie ukrywa swe istnienie. Jednak na scenę polityczną Terminusa wkracza Golan Trevize, który głosi przekonanie, iż organizacja mentalistów...
2025-09-27
7.5 Ciąg dalszy Fundacji i Imperium. Celem bohaterów poprzedniej odsłony było odnalezienie Drugiej Fundacji i tak poszukiwanie stało się głównym motywem tej książki.
Druga Fundacja dzieli się na dwie części: poszukiwania Muła i Fundacji. Muł ponownie zostaje ciekawym bohaterem. Z misją do Drugiej Fundacji wysyła generała Hana Pritchera, a także nową postać, Baila Channisa. Ci niespodziewanie natrafiają na trop w układzie Tazendy. Bohaterowie okazują się być jednak nie tymi, za których się podają. Podobnie wygląda fabuła drugiej części - wiele stron to przygotowywanie końcowego zwrotu akcji.
Na pochwałę zasługuje złożoność intrygi dotyczącej Drugiej Fundacji, która kończy się dopiero w ostatnim zdaniu książki. Ostatnia historia jest najbardziej przewrotna i emocjonująca. Styl pozostaje rzeczowy, mimo czasowej bliskości pierwszej części i zakończenia Fundacji i Imperium, rozgrywa się nowy, wyodrębniony akt kosmicznego wątku. Autor nie chciał, by była to opowieść o konkretnych postaciach, a skupił się na bohaterze zbiorowym.
Wiedząc, iż upłynęło wiele lat, zanim powstała kontynuacja, ocenie poddać należy też zakończenie, czy mogłoby wieńczyć opowieść. Sądzę, że tak, Asimovowi udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - wątek kończy się, ale jednocześnie możliwy jest ciąg dalszy.
Druga Fundacja to zatem udana książka. Spełnia oczekiwania budowane w poprzednich tomach.
7.5 Ciąg dalszy Fundacji i Imperium. Celem bohaterów poprzedniej odsłony było odnalezienie Drugiej Fundacji i tak poszukiwanie stało się głównym motywem tej książki.
Druga Fundacja dzieli się na dwie części: poszukiwania Muła i Fundacji. Muł ponownie zostaje ciekawym bohaterem. Z misją do Drugiej Fundacji wysyła generała Hana Pritchera, a także nową postać, Baila Channisa....
2025-09-25
Pomimo przeskoku czasowego, Fundacja i Imperium zaczyna się w sytuacji, w jakiej zakończyła się Fundacja. Rodząca się galaktyczna potęga musi zmierzyć się z nowymi zagrożeniami - Generała i Muła, nadających tytuł dwóm częściom książki.
Opowiadanie Generał to więcej tego samego, co wcześniej - Fundacji grozi wróg w postaci tytułowego Imperium. Przewrotny finał nie rozmywa wrażenia, że to powtórzenie schematu z Fundacji. Opowiadanie Muł jest znacznie ciekawsze. Trzyma w napięciu, świat przedstawiony zostaje wzbogacony o nowy element fantastyczny, który zaprzecza dotychczasowej narracji o fatum ciążącym nad światem.
Fundacja i Imperium nie ustrzegła się byciu odcinkiem cyklu - lektura wymaga znajomości poprzedniej części, a jednocześnie niezbędna jest kontynuacja losów bohaterów. Fabuła rozgrywa się w relacji do większej całości, nie mogłaby istnieć niezależnie. Ostatecznie, dobrze bawiłem się, poznając przełamanie schematu “kryzysu Seldona”. Książka jest krótka, zwięzła, tempo przebiegu akcji jest wysokie. Dla tych, którym podobała się poprzednia odsłona cyklu.
Pomimo przeskoku czasowego, Fundacja i Imperium zaczyna się w sytuacji, w jakiej zakończyła się Fundacja. Rodząca się galaktyczna potęga musi zmierzyć się z nowymi zagrożeniami - Generała i Muła, nadających tytuł dwóm częściom książki.
Opowiadanie Generał to więcej tego samego, co wcześniej - Fundacji grozi wróg w postaci tytułowego Imperium. Przewrotny finał nie rozmywa...
2025-09-23
7.5 Fundacja początkowo powstawała jako opowiadania, a poźniej połączono je w książkę. Było to możliwe dzięki czasowej odległości poszczególnych opowieści. Miejsca łączenia to zatem kolejne wprowadzenia w sytuację świata, co odsuwa czytelników od przedstawionych bohaterów. Opowieść nie dotyczy bowiem jednostek, a skupia się na świecie i losie całej ludzkości. Nie każdy uzna taki punkt widzenia za właściwy.
Klasyczna pozycja fantastyczno-naukowa zawiera oryginalną i zajmującą koncepcję, ale o rzeczowej i konkretnej narracji powiedzielibyśmy właśnie, że jest klasyczna, stroniąca od przedstawiania przemyśleń bohaterów. Chciałbym, by autor rozwinął pewne wątki, takie jak ten dotyczący Czterech Królestw. Choć Fundacja toczy z nimi wojnę, książka nie zawiera ich charakterystyki.
Fabuła Fundacji ma swój powtarzający się motyw - Fundacja jest zagrożona przez silnego wroga, ale musi go przezwyciężyć, gdyż tak zostało przepowiedziane przez "psychohistorię".
Nie jest to tak wybitna pozycja, jak wskazuje wiele komentarzy. Asimov był jednym z pierwszych jako kreator fabuły w galaktyce, ale nie jest to opowieść obfitująca w wyjątkowe postaci czy zwroty akcji. Zakres świata przedstawionego jest ogromny, gdyż galaktyka ma 25 milionów zamieszkanych światów i dwadzieścia tysięcy lat historii. Owa wielkość przesądza o szczególnej pozycji Fundacji w gatunku fantastyki naukowej.
7.5 Fundacja początkowo powstawała jako opowiadania, a poźniej połączono je w książkę. Było to możliwe dzięki czasowej odległości poszczególnych opowieści. Miejsca łączenia to zatem kolejne wprowadzenia w sytuację świata, co odsuwa czytelników od przedstawionych bohaterów. Opowieść nie dotyczy bowiem jednostek, a skupia się na świecie i losie całej ludzkości. Nie każdy uzna...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-22
Druga część serii Fundacja to zarazem ostatnia książka napisana przez Isaaca Asimova. Choć wydana pośmiertnie, stanowi ukończoną i zredagowaną całość. Złożona z epizodów powieść przekrojowo opisuje życie Hariego Seldona, twórcy psychohistorii i pomysłodawcy tytułowej Fundacji. Czas powieściowy obejmuje ponad 40 lat.
Hariego poznajemy jako 40-letniego kierownika matematycznego projektu badawczego. Zgodnie z obietnicą Preludium, bohater poświęca się opracowaniu naukowego przewidywania przyszłości. Opowiada się jednak przeciwko studenckiemu wiecowi postulującemu równość społeczną i na zawsze wikła się w intrygi polityczne. Wkrótce poznaje liderów stron konfliktu i odgrywa kluczową rolę w jego rozstrzygnięciu.
Jednocześnie ostatni rozdział skupia się na melancholii przemijania i radzenia sobie ze śmiercią bliskich. Autor zaserwował nam nie tylko rozpiętość czasową, ale również tematyczną i emocjonalną. Historia ma zatem rozmach, jest doniosła, a myśli o upadku Imperium i kresie złotych czasów wybrzmiewają wyraziście.
Na pochwałę zasługuje tempo akcji - autor nie pozwala, by bohaterowie utkwili w statycznej sytuacji. Styl charakteryzuje zwięzłość. Narodziny Fundacji to efektowny powrót Isaaca Asimova do uniwersum, którego kształtowanie rozpoczął 50 lat wcześniej. Cieszę się, iż nie pominąłem tego prequela.
Druga część serii Fundacja to zarazem ostatnia książka napisana przez Isaaca Asimova. Choć wydana pośmiertnie, stanowi ukończoną i zredagowaną całość. Złożona z epizodów powieść przekrojowo opisuje życie Hariego Seldona, twórcy psychohistorii i pomysłodawcy tytułowej Fundacji. Czas powieściowy obejmuje ponad 40 lat.
Hariego poznajemy jako 40-letniego kierownika...
2025-08-31
Pierwsza pod względem chronologii zdarzeń część cyklu to spokojne, stateczne wprowadzenie w świat przedstawiony.
Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego matematyk Hari Seldon ogłasza odkrycie psychohistorii, czyli przewidywania przyszłości za pomocą matematyki. Odczyt na zawsze zmienia jego życie i stawia go w centrum intrygi, gdyż zatrudnić stara się go Imperator Cleon I, władający 25 milionami światów. Seldon ściągając na siebie uwagę przeciwstawnych sił, ucieka i poznaje społeczności Uniwersytetu Streelinga, sektorów Mycogen, Dahl oraz Wye, a my, czytelnicy, wraz z nim.
Preludium Fundacji składa się z dużej liczby dialogów, w toku powieści przedstawionych zostaje wiele postaci. Książka służy przede wszystkim ekspozycji - przygody koncentrują się na osobliwości życia kolejnych sektorów. To skromna powieść, oczekiwałem większej liczby znaczących dla losów świata wydarzeń. Końcowy zwrot akcji jest udany, ale to jedyny moment na miarę opery kosmicznej. Isaac Asimov to autor lubiący uporządkowanie - wygląd postaci i miejsc opisuje jeden raz w momencie ich pojawienia się, a później do tego opisu się nie odwołuje. Relacja Seldona i Dors jest z kolei pełna przemilczeń, nie jest to romans na miarę wielkiej opowieści, jakiej pierwszym odcinkiem jest Preludium. Pomysłowy i rozległy świat przedstawiony z prostym wątkiem fabularnym.
Pierwsza pod względem chronologii zdarzeń część cyklu to spokojne, stateczne wprowadzenie w świat przedstawiony.
Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego matematyk Hari Seldon ogłasza odkrycie psychohistorii, czyli przewidywania przyszłości za pomocą matematyki. Odczyt na zawsze zmienia jego życie i stawia go w centrum intrygi, gdyż zatrudnić stara się go Imperator Cleon I,...
2025-08-15
Otchłań w niebie to druga książka należąca do cyklu Stref myśli, jest to jednak stwierdzenie na wyrost. Z Ogniem nad otchłanią historię łączy jedynie postać Phama Nuwena, a o samych Strefach nie ma mowy. Jest to odrębna, zamknięta historia.
Do jedynej planety krążącej wokół gwiazdy OnOff przybyły niemal jednocześnie dwie ekspedycje - kupców Queng Ho, jak i autokratycznych Emergentów. Wkrótce między grupami wywiązuje się konflikt, a jednocześnie toczy się wątek bohaterów żyjących na planecie. Nie są to zwykłe postaci, a przedstawiciele rasy Pająków, przypominający nieco Szpony jako zantropomorfizowane zwierzęta. Otchłań w niebie nie ma w sobie jednak nic z bajki, to “twarde” science-fiction, w którym w narracji pojawiają się nawet rozważania astronomiczne na temat nietypowego układu.
Książka rozpoczyna się mętnie - bohaterowie nie są należycie przedstawieni, to kim są, jakie mają cele i motywacje, staje się jasne dopiero z kolejnymi rozdziałami. Ostatecznie książka zmierza we właściwym kierunku, sceny zamachów są emocjonujące, a zakończenie satysfakcjonuje jako pozytywne i sprawiedliwe. Powieść jest długa i momentami statyczna, ale służy dopełnieniu obrazów postaci czy technologii, którą bohaterowie się posługują. Pozycja dla tych, którzy poszukują rozległej historii z motywem podróży kosmicznych.
Otchłań w niebie to druga książka należąca do cyklu Stref myśli, jest to jednak stwierdzenie na wyrost. Z Ogniem nad otchłanią historię łączy jedynie postać Phama Nuwena, a o samych Strefach nie ma mowy. Jest to odrębna, zamknięta historia.
Do jedynej planety krążącej wokół gwiazdy OnOff przybyły niemal jednocześnie dwie ekspedycje - kupców Queng Ho, jak i autokratycznych...
2025-08-10
5.5 Po zakończeniu głównego wątku, Andrzej Sapkowski postanowił rozbudować początek historii Geralta. I tak akcja Rozdroża Kruków toczy się 16 lat przed Sezonem burz, a 39 przed Panią Jeziora.
W trakcie swojej pierwszej przygody młody wiedźmin zabija dezertera grożącego mieszkańcom wsi i zostaje za ten czyn skazany na śmierć. Jednak przyszłemu bohaterowi włos z głowy spaść nie może, więc z opresji ratuje go inny wiedźmin Preston Holt. Wbrew oczekiwaniom, są to jedyni wiedźmini występujący w książce.
Rozdroże kruków to krótka powieść mająca charakter epizodyczny, składa się z kilku zleceń młodego Geralta. Intryga zmierzająca aż do ostatnich stron książki skupia się wokół starcia w Kaer Morhen, o którym wychowanek twierdzy nie ma pojęcia. Rozwiązania fabularne są zatem wątpliwe, a w szczególności rażą płytkie kreacje bohaterów. Geralt to postać małomówna, nie okazuje emocji. Wydaje się bohaterem innym od znanego z wcześniejszych powieści, w podróżach nie towarzyszą mu kompani, nie ma wątku romansu. Ostatecznie książka powstała, by skorzystać na sukcesie poprzedniczek. To, co się udało, to stylizowana narracja. Natomiast indywidualizacji stylu brakuje w dialogach, gdyż nie ma w Rozdrożu kruków bohaterów rozbudowanych, dialogi służą tylko postępowi akcji. Kreacja świata przedstawionego jest bardzo skromna, jak gdyby autor nie miał ochoty na opisywanie krajobrazów czy postaci. Fabuła przechodzi od zadania do zadania, postaci pojawiają się, by już w książce nie powrócić.
Najsłabsza odsłona cyklu, wydaje się, że autor nie miał nowych elementów do dodania do historii Geralta. O ile zbiorów opowiadań nie można pominąć, a Sezon burz to solidna intryga, Rozdroże kruków to pozycja dla tych, którzy nie chcą niczego pominąć.
5.5 Po zakończeniu głównego wątku, Andrzej Sapkowski postanowił rozbudować początek historii Geralta. I tak akcja Rozdroża Kruków toczy się 16 lat przed Sezonem burz, a 39 przed Panią Jeziora.
W trakcie swojej pierwszej przygody młody wiedźmin zabija dezertera grożącego mieszkańcom wsi i zostaje za ten czyn skazany na śmierć. Jednak przyszłemu bohaterowi włos z głowy spaść...
2025-08-09
6.5 Kilkanaście lat po ukazaniu się ostatniej części wiedźmińskiego cyklu, jasne stało się, że seria odniosła sukces i zapisała się w kanonie polskiej fantastyki. Powstała również filmowa adaptacja, a polskie studio zaczęło tworzyć serię gier wideo. Aby skorzystać na nadspodziewanej popularności książek, autor postanowił napisać Sezon burz, toczący się pomiędzy opowiadaniami.
Chociaż książka fabularnie poprzedza wcześniejsze powieści, głównym bohaterem jest Geralt z Rivii, a towarzyszy mu bard Jaskier. Sezon burz nie ustrzega się pułapki dopisywania początku - z jednej strony, znane wcześniej postaci przed złym losem chroni konieczność zachowania ciągłości, a z drugiej, nowe postaci nie mogą okazać się znaczące w życiu bohaterów następnych chronologicznie książek.
Po wykonaniu wiedźmińskiego zlecenia, Geralt przybywa do miasta Kerack, gdzie zostaje aresztowany. Wychodzi na wolność, okazuje się jednak, że ukradzione zostały jego miecze, a jednocześnie fałszywe oskarżenie kieruje go na trop intrygi czarodziejów. W porównaniu ze zmaganiem z przeznaczeniem z głównej serii, jest to przygoda lekka, o małej skali i przez to mniej angażująca.
Książka zachowuje znany styl autora, akcja toczy się szybko, intryga jest interesująca, ostatecznie pojawia się wątek walki o królewską sukcesję. Z pewnością Sezon burz mógł być czymś więcej, niż tylko przyjemną przygodą demonstrującą umiejętności Geralta, być może potrzebowała nowego głównego bohatera. To powieść dla fanów cyklu, którzy chcą powrócić do znanego świata i miło spędzić czas. Nie jest to jednak historia, która sama w sobie mogłaby doczekać się sławy czy adaptacji.
6.5 Kilkanaście lat po ukazaniu się ostatniej części wiedźmińskiego cyklu, jasne stało się, że seria odniosła sukces i zapisała się w kanonie polskiej fantastyki. Powstała również filmowa adaptacja, a polskie studio zaczęło tworzyć serię gier wideo. Aby skorzystać na nadspodziewanej popularności książek, autor postanowił napisać Sezon burz, toczący się pomiędzy...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-08
Koniec wieńczący sagę o wiedźminie. Najdłuższa i zawierająca największą liczbę wydarzeń powieść cyklu.
Pani Jeziora składa się z widowiskowych epizodów - romansów w bajkowym Toussaint, podróży Ciri przez czas i światy, bitwy pod Brenną czy wreszcie starcia z Vilgefortzem. Autor zdecydował się na zakończenie w stylu Władcy Pierścieni, w którym po rozstrzygnięciu losu tytułowego bohatera akcja idzie naprzód przez wiele stron. Historia zawiera w sobie rozmach, ważą się losy świata przedstawionego, rozłączeni bohaterowie mający wcześniej osobne wątki łączą swe siły. Rozwinięty zostaje kontekst polityczny wraz z powojennym podziałem łupów.
Cieszę się, że w Pani Jeziora zapadły ostateczne rozstrzygnięcia. To element, którego brakuje poprzednim powieściom sagi - każda z nich zaczyna się tam, gdzie kończy poprzednia, nie ma wątków zamykających się w pojedynczych tomach. Historia od opowiadania “Kwestia ceny” wiedzie do ostatniego rozdziału książki.
Niewiele jest literatury fantasy takiej, jak cykl wiedźmiński. To poważne, podniosłe fantasy z dojrzałymi, doświadczonymi bohaterami, nie stroni od tematów rasizmu i konfliktów na tle etnicznym czy okrucieństwa wojny. Warto czekać na takie zakończenie.
Koniec wieńczący sagę o wiedźminie. Najdłuższa i zawierająca największą liczbę wydarzeń powieść cyklu.
Pani Jeziora składa się z widowiskowych epizodów - romansów w bajkowym Toussaint, podróży Ciri przez czas i światy, bitwy pod Brenną czy wreszcie starcia z Vilgefortzem. Autor zdecydował się na zakończenie w stylu Władcy Pierścieni, w którym po rozstrzygnięciu losu...
2025-08-02
Historia Geralta zaczyna się dokładnie tam, gdzie skończyła się w Chrzcie ognia - od dezercji wiedźmina z armii królowej Meve, w celu dalszego poszukiwania Ciri.
W odniesieniu jednak do przybranej córki bohatera, ma miejsce achronologiczny ciąg narracyjny. Ciri trafia do chaty pustelnika, któremu opowiada swoją historię. Opowieść ta wypełnia większość kart powieści.
Książka straciła na przesuwaniu się w czasie, zniknęło pełne napięcia oczekiwanie na rozstrzygnięcia. Nieoczekiwanie autor zaczął przywiązywać szczególną wagę do dat wydarzeń. Wieża Jaskółki to wciąż solidne przygodowe fantasy, jednak książce brakuje spójności kompozycyjnej z wcześniejszymi tomami. Wątek Geralta został ciekawie poprowadzony, natomiast Ciri stała się dorosłą bohaterką, łączącą potęgę miecza i magii. Lepiej bawiłem się śledząc wątki wiedźmina i koronowanych władców niż “dziecka Starszej Krwi”, którego całe cesarstwo nie zdoła złapać.
Historia Geralta zaczyna się dokładnie tam, gdzie skończyła się w Chrzcie ognia - od dezercji wiedźmina z armii królowej Meve, w celu dalszego poszukiwania Ciri.
W odniesieniu jednak do przybranej córki bohatera, ma miejsce achronologiczny ciąg narracyjny. Ciri trafia do chaty pustelnika, któremu opowiada swoją historię. Opowieść ta wypełnia większość kart powieści.
Książka...
2025-07-20
Chrzest ognia rozpoczyna się przed zakończeniem poprzedniego tomu - akcja powraca do rekonwalescencji Geralta po walce z Vilgefortzem.
Ważnym wydarzeniem tomu jest rozszerzenie teatru wojny NIlfgaardu z Królestwami Północy. Historia opowiadana jest tym razem w innym sposób. Poprzednio prezentowana była perspektywa władców, postaci miały pełen obraz wydarzeń. Tymczasem w piątym tomie cyklu wojnę obserwujemy wyłącznie z perspektywy Geralta znajdującego się w pobliżu pól bitew. Narracja nie daje wiedzy na temat przebiegu konfliktu. Ta zmiana wyszła na dobre - książka nie opowiada historii świata w sposób kronikarski, a skupia się na przeżyciach i doświadczeniach bohaterów. Subiektywizacja narracji przybliża czytelnika do fantastycznego, magicznego świata.
Mimo, iż tempo akcji spada, niezwykle interesujący jest rozwój relacji pomiędzy bohaterami. Milva, Regis i Zoltan to świetnie napisane postaci. Każda mówi swoim językiem i wnosi swój wkład w ramowy wątek sagi - zmagania z przeznaczeniem. Odniosłem wrażenie, iż to książka napisana z większą swobodą i odwagą niż poprzednie. Język został w jeszcze większym stopniu zróżnicowany, a akcja rozłożona jest nieregularnie. Chociaż brak w powieści przełomu, to ważny tom z perspektywy kreowania postaci i świata Wiedźmina.
Chrzest ognia rozpoczyna się przed zakończeniem poprzedniego tomu - akcja powraca do rekonwalescencji Geralta po walce z Vilgefortzem.
Ważnym wydarzeniem tomu jest rozszerzenie teatru wojny NIlfgaardu z Królestwami Północy. Historia opowiadana jest tym razem w innym sposób. Poprzednio prezentowana była perspektywa władców, postaci miały pełen obraz wydarzeń. Tymczasem w...
2025-07-18
Czwarta książka wiedźmińskiego cyklu realizuje zapowiedź poprzedniego tomu - na kartach Czasu pogardy wybucha wojna.
Początek akcji jest zaskakująco bliski zakończenia Krwi elfów. Yennefer i Ciri zmierzają na zjazd czarodziejów, a Geralt podejmuje się wiedźmińskich zleceń, by zapłacić informatorowi tropiącemu Rience’a i innych poszukiwaczy Ciri. Wydarzenia ze zjazdu w Thanedd to znakomita część książki. Bohaterowie znajdują się w centrum intryg politycznych i krwawego konfliktu magów. Autorowi udało się przekazać brutalność i bezwzględność totalnej wojny prowadzonej z użyciem technologii późnego średniowiecza.
Czas pogardy przedstawia angażującą historię. Poprzedni tom koncentrował się na wątku zacierania tropów przed mającym złe intencje przeciwnikiem, tym razem czytelnicy otrzymali patetyczne oczekiwanie i wybuch konfliktu. Poprzednie książki przygotowywały wydarzenia, zarysowując świat przedstawiony, by dotrzeć do kluczowego punktu opowieści w postaci starcia magów i najazdu Nilfgaardu na królestwa Północy. Tom przewyższa poprzedni, gdyż więcej jest w nim akcji i scen zagrożenia życia bohaterów. Pod względem rozróżniania bohaterów stylem wypowiedzi, przedstawiania wydarzeń poprzez dialogi, to nadal wyróżniająca się pozycja.
Czwarta książka wiedźmińskiego cyklu realizuje zapowiedź poprzedniego tomu - na kartach Czasu pogardy wybucha wojna.
Początek akcji jest zaskakująco bliski zakończenia Krwi elfów. Yennefer i Ciri zmierzają na zjazd czarodziejów, a Geralt podejmuje się wiedźmińskich zleceń, by zapłacić informatorowi tropiącemu Rience’a i innych poszukiwaczy Ciri. Wydarzenia ze zjazdu w...
2025-07-16
7.5 Debiutancka powieść Andrzeja Sapkowskiego to kontynuacja opowiadania Coś więcej. Geralt z Rivii zostaje przybranym ojcem Ciri, a wokół księżniczki z Cintry zawiązuje się intryga, w której uczestniczy kilku monarchów.
W porównaniu z opowiadaniami, Krew elfów przyjmuje statyczną perspektywę, w której postaci opowiadają sobie kontekst polityczny i społeczny. Główni bohaterowie, znani z opowiadań Geralt, Yennefer, Ciri i Jaskier są znakomicie napisani. To złożone osobowości, których różne odcienie ujawniają się w trudnych, zróżnicowanych sytuacjach. Dialogi są stylizowane, angażujące, zawierają spekulacje. Świat Wiedźmina dostaje swoją politykę, geografię, rys historyczny.
Powieści brakuje jednak przewodniego wątku zamykającego się na jej kartach. Uwaga postaci krąży wokół Ciri i ostatecznie brak w Krwi elfów punktu kulminacyjnego. Zapowiadana jest wojna, zarysowany jest antagonista, jednak ciąg dalszy ma dopiero nastąpić. Autor przeskakuje naprzód przedstawiając wydarzenia, co daje wrażenie niekompletności narracji. Poza tymi mankamentami, książka to przyjemna lektura. Szczegółowo przybliżeni są bohaterowie, którzy budzą sympatię i przychylność czytelników.
7.5 Debiutancka powieść Andrzeja Sapkowskiego to kontynuacja opowiadania Coś więcej. Geralt z Rivii zostaje przybranym ojcem Ciri, a wokół księżniczki z Cintry zawiązuje się intryga, w której uczestniczy kilku monarchów.
W porównaniu z opowiadaniami, Krew elfów przyjmuje statyczną perspektywę, w której postaci opowiadają sobie kontekst polityczny i społeczny. Główni...
2025-07-14
Drugi zbiór opowiadań o przygodach wiedźmina Geralta z Rivii. Kontynuuje wcześniejsze wątki, w szczególności realizację prawa niespodzianki z opowiadania Kwestia ceny.
Centralnym wydarzeniem jest spotkanie Ciri w Mieczu przeznaczenia, ukazujące upływ 10 lat od wydarzeń z pierwszego tomu. Andrzej Sapkowski nie dbał o dokładną chronologię opowiadań czy podział polityczny świata przedstawionego. Opowiadania skupiają się na akcji, a doppler z Wiecznego ognia czy syreny z Trochę poświęcenia pojawiają się na potrzeby konkretnych wydarzeń, nie dla stworzenia pełnego obrazu życia na kontynencie.
Świetnie się bawiłem przy lekturze. Siłą książki są wyraziste charaktery. Postaci mówią w stylizowany sposób, historia rozgrywa się w dialogach ilustrujących ich złożoność. Ostatnie opowiadanie znacząco rozwija wątek fabularny, nadaje dynamiki losom wiedźmina. Jest to książka o tyle skromna, iż obfitująca w akcję, brak jej typowej dla fantasy ekspozycji, tłumaczącej przeszłość i rolę większej grupy bohaterów. To wyjątkowo przystępny zbiór, prosty w odbiorze, dla szerokiego grona odbiorców.
Drugi zbiór opowiadań o przygodach wiedźmina Geralta z Rivii. Kontynuuje wcześniejsze wątki, w szczególności realizację prawa niespodzianki z opowiadania Kwestia ceny.
Centralnym wydarzeniem jest spotkanie Ciri w Mieczu przeznaczenia, ukazujące upływ 10 lat od wydarzeń z pierwszego tomu. Andrzej Sapkowski nie dbał o dokładną chronologię opowiadań czy podział polityczny...
Dystopijna książeczka z dziełem zbyt krótkim, by określić je mianem powieści. Jednocześnie jednak opowiadanie zawiera w sobie oryginalność i bogactwo treści, więc zostało kilkukrotnie wydane jako odrębna pozycja.
Astronauta Ijon Tichy przybywa do hotelu Hiltona w miejscowości Nounas w fikcyjnym państwie Costaricana, położonym w Ameryce Południowej. Jednocześnie kraj znajduje się w sytuacji politycznego napięcia, którym międzynarodowi goście hotelu zdają się nie przejmować. W hotelu odbywa się tytułowy Kongres Futurologiczny, obok innych wydarzeń kulturalnych. Odczyty prelegentów okazują się jednak równie groteskowe, jak inne elementy świata przedstawionego - ze względu na ograniczony czas, futurologowie podają wyłącznie numery odnoszące się do ich dłuższych prac, by pospiesznie przedstawić niezrozumiałe dla niewtajemniczonych streszczenie. Kongres zostaje jednak przerwany na skutek zamieszek, a goście zostają poddani działaniu środków psychoaktywnych.
Opowiadanie Stanisława Lema przedstawia wizję przyszłości, w której ludzkość nie zdaje sobie sprawy ze swojego położenia - na skutek halucynogenów widzi świat zgodny z własnymi marzeniami. Historia zadaje pytanie o granice ludzkiej percepcji - czy jesteśmy w stanie poznać prawdę, a także podaje w wątpliwość wartość takiego poznania. Narrator Ijon Tichy to postać naiwnie nastawiona do świata i również filtr narracyjny ma czytelnikom utrudnić odróżnienie rzeczywistości od ułudy. Ostatecznie, książka pozostawia wrażenie zabawy i lekkości, to zły sen, z którego możemy się obudzić.
Dystopijna książeczka z dziełem zbyt krótkim, by określić je mianem powieści. Jednocześnie jednak opowiadanie zawiera w sobie oryginalność i bogactwo treści, więc zostało kilkukrotnie wydane jako odrębna pozycja.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAstronauta Ijon Tichy przybywa do hotelu Hiltona w miejscowości Nounas w fikcyjnym państwie Costaricana, położonym w Ameryce Południowej. Jednocześnie kraj...