-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać97 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2017
2023
Wciąga! Całkowicie. Trzy tomy czyta się ekspresowo, paznokcie obgryzione, całe zapasy kakałka wypite. ;)
Motywy słowiańskich wierzeń: bogów oraz demonów wplecione w zwykłą-niezwykłą historię miłosną pewnej inteligentnej i zabawnej jegomościni o imieniu Róża.
Piszę tę recenzję w 2025 roku, kiedy to od 2023 roku przeczytałam tom pierwszy cztery razy. Za Różą się tęskni. Jej poczucie humoru odrywa od codzienności, poprawia samopoczucie. Sięgając po tę książkę czujesz się jakbyś rozsiadała się z ulubioną przyjaciółką w przytulnej kafejce.
Polecam!
Wciąga! Całkowicie. Trzy tomy czyta się ekspresowo, paznokcie obgryzione, całe zapasy kakałka wypite. ;)
Motywy słowiańskich wierzeń: bogów oraz demonów wplecione w zwykłą-niezwykłą historię miłosną pewnej inteligentnej i zabawnej jegomościni o imieniu Róża.
Piszę tę recenzję w 2025 roku, kiedy to od 2023 roku przeczytałam tom pierwszy cztery razy. Za Różą się tęskni. Jej...
2024
Wspaniała zarówno dla dziecka, ja czytałam ją 5-cio latce, jak i dorosłego. Skłania do refleksji o tym co w życiu ważne. Autorka posługuje się krótkimi historiami, opisującymi niekiedy trudne wydarzeni, ale w sposób lekki. Bardzo lubię pióro Julii Rozumek, bo tam słowa mówią prawdę, ale i niosą otuchę.
Historie przedstawione w czasie miały miejsce, to fakty z naszych dziejów, to świetny zaczątek do rozmów z dzieckiem o historii, ale i o tym co w życiu najważniejsze, a także o emocjach po prostu.
Polecam z całego serca!
Ps. I te wspaniałe ilustracje. 💙
Wspaniała zarówno dla dziecka, ja czytałam ją 5-cio latce, jak i dorosłego. Skłania do refleksji o tym co w życiu ważne. Autorka posługuje się krótkimi historiami, opisującymi niekiedy trudne wydarzeni, ale w sposób lekki. Bardzo lubię pióro Julii Rozumek, bo tam słowa mówią prawdę, ale i niosą otuchę.
Historie przedstawione w czasie miały miejsce, to fakty z naszych...
2024
Absolutnie ukochana. Nie mam takich książek wiele, a ta jest dla mnie wyjątkowa z wielu powodów.
Polecam tę książkę każdemu, bo tam zawarta jest mądrość ponadczasowa, a sama lektura jest lekka i wciągająca.
To zbiór historii z życia pewnej wioski, osadzony czasowo we wczesnych latach siedemdziesiątych.
O życiu, namacalnym, prawdziwym. Mądrze i lekko opowiedziane historie czasem codzienne, czasem niecodzienne, skłaniają do refleksji o tych co obok nas, o tych co przy nas i o tym co w nas samych.
Porównałabym tą lekkość, rodzinność i pozytywność do książek Musierowicz.
O prawdziwej mądrości świadczy to, że ktoś mówi mądre rzeczy w prosty sposób. Zaś o tym, że książka jest wybitna to, że przekazuje życiowe prawdy w prostych słowach, wciągających historiach, między wierszami.
Do podsumowania pasuje mi cytat z samego „Sierpnia”: „Bo widzisz, to powieść o świecie. O życiu. Miłości. Taka książka, która wydawać by się mogło, na każde pytanie dręczące człowieka po nocach odpowie. I człowiekowi łatwiej było się pogodzić z wieloma szansami, co mu koło nosa przeleciały.”
Absolutnie ukochana. Nie mam takich książek wiele, a ta jest dla mnie wyjątkowa z wielu powodów.
Polecam tę książkę każdemu, bo tam zawarta jest mądrość ponadczasowa, a sama lektura jest lekka i wciągająca.
To zbiór historii z życia pewnej wioski, osadzony czasowo we wczesnych latach siedemdziesiątych.
O życiu, namacalnym, prawdziwym. Mądrze i lekko opowiedziane...
Przebrnęłam przez tę książkę. Została mi polecona i do samego końca miałam nadzieję, że mnie pozytywnie zaskoczy. Nie. Czytanie tego ponad 800 stronnicowego kloca to było jak 800 kroków w smole. Gdy się wygrzebałam i otrząsnęłam jeszcze długo nie mogłam z siebie tego brudu zmyć.
Książka smutna, miejscami naturalistyczna, recenzję piszę po kilku latach, ale wciąż wspomnienie jej wprawia mnie w przygnębienie. Nie polecam.
Przebrnęłam przez tę książkę. Została mi polecona i do samego końca miałam nadzieję, że mnie pozytywnie zaskoczy. Nie. Czytanie tego ponad 800 stronnicowego kloca to było jak 800 kroków w smole. Gdy się wygrzebałam i otrząsnęłam jeszcze długo nie mogłam z siebie tego brudu zmyć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka smutna, miejscami naturalistyczna, recenzję piszę po kilku latach, ale wciąż...