-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać371 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać30 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać141
Biblioteczka
2023-04-19
Piszę opinię tutaj, bo w sumie to jest jedna książka w dwóch częściach.
Powiem tak: Książkę się czyta dobrze, chociaż wciągnąłem się tak plus minus w 1/3 / połowie pierwszego tomu. Początek męczyłem chyba pół roku, a skończyłem pierwszą książkę i przeczytałem drugą w parę tygodni. Ogólnie to podobało mi się, ale możliwe, że jest to kwestia tego, że brakowało mi takiej pełnokrwistej fantastyki. Nie da się zaprzeczyć, że jest tu kilka rzeczy, które świadczą o nie do końca zręcznym budowaniu fabuły i bohaterowie są nie równi. Tané jest wkurzająca, Ead jest idealna i to jedyna cecha. Roos jest... ciekawy, a Loth to ciepła buła kluseczka kochana, przez którą kwestionuję moją orientację. No ale ale. Historia budowana uczciwie i widać, że autorka włożyła w to serce. To jest stanowczo ta historia, którą na koniec nie kocha się za bycie idealną, ale mimo wad. Być może, gdyby tych wad nie było, to kochałoby się ją mniej, bo przeszła by bez echa, a tu przynajmniej się coś dzieje, nie zawsze zgrabnie, ale zawsze z dobrymi intencjami.
Piszę opinię tutaj, bo w sumie to jest jedna książka w dwóch częściach.
Powiem tak: Książkę się czyta dobrze, chociaż wciągnąłem się tak plus minus w 1/3 / połowie pierwszego tomu. Początek męczyłem chyba pół roku, a skończyłem pierwszą książkę i przeczytałem drugą w parę tygodni. Ogólnie to podobało mi się, ale możliwe, że jest to kwestia tego, że brakowało mi takiej...
Daję wysoką ocenę, bo spodziewałem się po tytule czegoś klasy B, a dostałem całkiem mocny towar. Myślę, że jest to coś, co na Netflixie by otrzymało magiczny rating 7+. Ogólnie to jest stanowczo książka, która jest dla młodszego odbiorcy, ale nie najmłodszego. Powiedziałbym, że dałbym dzieciakowi czytającemu Narnię i byłoby git. Ogólnie jest baśniowa otoczka i są wątki nawet dosyć horrowe. Myślę, że książka głównie ucierpiała przez zły tytuł, który nie wskazywał na coś dobrego. Ogólnie to widać stanowczo kilka motywów, które wyglądają a pierwszy rzut oka na kalki z władcy pierścieni, nawet dość 1 na 1, ale są w fabule w innym celu i prowadzą do innych rozwiązań. Aż szkoda, że jest tylko jedna część, bo im dłużej się czyta tym bardziej pozbawia się tego filtra, że to tylko jakaś baśń o stworkach i człowiek się naprawdę wciąga.
Daję wysoką ocenę, bo spodziewałem się po tytule czegoś klasy B, a dostałem całkiem mocny towar. Myślę, że jest to coś, co na Netflixie by otrzymało magiczny rating 7+. Ogólnie to jest stanowczo książka, która jest dla młodszego odbiorcy, ale nie najmłodszego. Powiedziałbym, że dałbym dzieciakowi czytającemu Narnię i byłoby git. Ogólnie jest baśniowa otoczka i są wątki...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ogólnie książka na swój sposób wciągająca, tak ogólnie to
+ budowanie intryg, na pewno były zaskakujące, jak dla mnie minimalnie przekombinowane czasem, ale to mogła być też kwestia przekładu, bo ogólnie przekład jest jak dla mnie główną wadą książki. Nie jest tragiczny, ale widać i chochliki i pewne rzeczy, które no świadczą o roku przekładu, brakowało mi feminatywów np., ale nie wiem też czy były w oryginale
+ bohaterki kobiece, które mają coś do powiedzenia i po prostu są
+ świat - dosyć klasyczne urban fantasy, ale naprawdę w dobrym tego słowa znaczeniu, nie przekombinowane, a jest miejsce na wszystko co trzeba - magię, wapiry itp.
+- główny bohater - jakby nie do końca rozumiem chyba o co mu chodzi całkiem, ale jednocześnie uważam go za dość wiarygodnie skonstruowanego ze względu na hm... duży background
- niektóre konkretne sceny bywały dla mnie nieczytelne, nie wiem czy to kwestia mojego mózgu, który nieprzepracował tego, autora czy tłumaczki, ale no tak wyszło
Ostatecznie oceniam na takie 7,5 I guess - uczciwa pozycja, pozytywne zaskoczenie, ale też bez szału.
Ogólnie książka na swój sposób wciągająca, tak ogólnie to
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to+ budowanie intryg, na pewno były zaskakujące, jak dla mnie minimalnie przekombinowane czasem, ale to mogła być też kwestia przekładu, bo ogólnie przekład jest jak dla mnie główną wadą książki. Nie jest tragiczny, ale widać i chochliki i pewne rzeczy, które no świadczą o roku przekładu, brakowało mi feminatywów np.,...