Tron z czaszek: Księga II

573 str. 9 godz. 33 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Cykl Demoniczny (tom 4.2)
- Tytuł oryginału:
- The Skull Throne
- Data wydania:
- 2015-10-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-10-16
- Liczba stron:
- 573
- Czas czytania
- 9 godz. 33 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379640690
- Tłumacz:
- Małgorzata Koczańska
Wybawiciel ludu pustyni zniknął. Tron z Czaszek stoi pusty. Synowie Ahmanna rozpoczynają bezwzględną walkę o władzę. Wybawiciel z zielonych krain także zniknął. Wokół Bluszczowego Tronu wiąże się sieć intryg sięgająca aż po Zakątek, ale władcy Thesy nie przejmują się zagrożeniem ze strony Sharum. Świat się zmienia. Tylko demony jak co noc wychodzą z Otchłani. A z dala od dworskiej polityki rodzi się plan najważniejszej wojny. Wojny o przetrwanie ludzkości.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tron z czaszek: Księga II w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tron z czaszek: Księga II
Poznaj innych czytelników
8170 użytkowników ma tytuł Tron z czaszek: Księga II na półkach głównych- Przeczytane 6 206
- Chcę przeczytać 1 901
- Teraz czytam 63
- Posiadam 1 100
- Ulubione 194
- Fantastyka 144
- Fantasy 108
- Chcę w prezencie 57
- Audiobook 52
- 2018 50




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tron z czaszek: Księga II
W tej części Dzieje Się! Przez to moja ocena podnosi się o gwiazdkę wyżej.
W tej części Dzieje Się! Przez to moja ocena podnosi się o gwiazdkę wyżej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna część. W wersji audiobookowej trochę gorzej wypadają niektóre dialogi ponieważ Pan Kosior chyba z rozpędu używa tego samego głosu. Fabularnie - miazga.
Świetna część. W wersji audiobookowej trochę gorzej wypadają niektóre dialogi ponieważ Pan Kosior chyba z rozpędu używa tego samego głosu. Fabularnie - miazga.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKońcówka zdecydowanie złamała mi serce. Z zapałem wzięłam sie juz za kolejną czesc.
Końcówka zdecydowanie złamała mi serce. Z zapałem wzięłam sie juz za kolejną czesc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze? To jest „Nawałnica mieczy” tylko w Cyklu Demonicznym, gdzie w ostatnich rozdziałach domykane są wątki, niektóre ciągnące się nawet od pierwszego tomu i w zasadzie od tamtej pory niewiele się rozwijające.
W tej części główni protagoniści schodzą trochę na drugi plan, pojawiając się jedynie na początku i na końcu. Nie mam z tym jednak problemu, ponieważ zawartość środkowej części książki zdecydowanie przerosła moje (dość negatywne po poprzednim tomie) nastawienie. Ostatecznie ten tom okazał się naprawdę świetny.
*lekki spoiler poniżej*
Bagaż emocjonalny związany z wymordowaniem dobrej połowy postaci jest wręcz nieziemski, przy czym nie jest to prostackie i „chamskie” wplatanie smutnych przeszłości tylko po to, by zabić daną postać i zwiększyć dramatyzm, żeby czytelnikowi było po prostu smutno. Nie, tutaj mamy do czynienia z klarownym i konsekwentnym uśmierceniem pełnowymiarowych bohaterów, których się autentycznie kochało, a nie jedynie wydmuszek skonstruowanych z myślą o sztucznym zwiększaniu emocjonalnego ładunku serii.
Szczerze? To jest „Nawałnica mieczy” tylko w Cyklu Demonicznym, gdzie w ostatnich rozdziałach domykane są wątki, niektóre ciągnące się nawet od pierwszego tomu i w zasadzie od tamtej pory niewiele się rozwijające.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej części główni protagoniści schodzą trochę na drugi plan, pojawiając się jedynie na początku i na końcu. Nie mam z tym jednak problemu, ponieważ zawartość...
Druga część tomu poświęcona głownie wydarzenią na powierzchni. Politykowanie, zarówno po stronie Krasjan jak i Tesańczyków, starcia zbrojne i intrygi. Kilka zwrotów akcji i zamykanie wątków bohaterów, troche w stylu Martina, nikt nie jest bezpieczny. Zakończenie w zasadzie stanowi wstęp do finałowej misji głównych bohaterów.
Druga część tomu poświęcona głownie wydarzenią na powierzchni. Politykowanie, zarówno po stronie Krasjan jak i Tesańczyków, starcia zbrojne i intrygi. Kilka zwrotów akcji i zamykanie wątków bohaterów, troche w stylu Martina, nikt nie jest bezpieczny. Zakończenie w zasadzie stanowi wstęp do finałowej misji głównych bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo tom przejściowy, ale absolutnie potrzebny. Wojna z demonami trwa, ale ludzie coraz bardziej dzielą się między obóz Arlena a zwolenników Ahmanna. Szczerze mówiąc, chwilami bardziej niż demonów bałem się samych ludzi... Ich fanatyzmu, politycznych gierek i zdrad. Podobało mi się, jak mocno Brett pokazuje cenę przywództwa. Arlen, choć potężny, wciąż jest człowiekiem, a Ahmann zaczyna się coraz bardziej oddalać od tego, co ludzkie. Dla mnie to książka o tym, że największym zagrożeniem bywa pycha i wiara we własną nieomylność. I choć Yennefer to moja ulubiona bohaterka fantasy w całym fantastycznym wszechświecie, tutaj sercem byłem przy Leeshy. Jej siła, wrażliwość i upór robią ogromne wrażenie. Ujęła mnie i trafiła obok Yenn na listę ulubionych bohaterek :)
To tom przejściowy, ale absolutnie potrzebny. Wojna z demonami trwa, ale ludzie coraz bardziej dzielą się między obóz Arlena a zwolenników Ahmanna. Szczerze mówiąc, chwilami bardziej niż demonów bałem się samych ludzi... Ich fanatyzmu, politycznych gierek i zdrad. Podobało mi się, jak mocno Brett pokazuje cenę przywództwa. Arlen, choć potężny, wciąż jest człowiekiem, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowróciłem do serii po dłuższym czasie. Ale dosyć szybko się wciągnąłem w ten szalony świat. Końcówka książki jazda beż trzymanki. Wyjątkowo dużo wyjaśnili ludzie pomiędzy sobą. Jestem ciekawy jak się zakończy ten świat.
Powróciłem do serii po dłuższym czasie. Ale dosyć szybko się wciągnąłem w ten szalony świat. Końcówka książki jazda beż trzymanki. Wyjątkowo dużo wyjaśnili ludzie pomiędzy sobą. Jestem ciekawy jak się zakończy ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam dobre kilkanaście lat temu. Wówczas bardzo mi się podobała cała seria i historia w niej zawarta. Miałam wiele sympatii do jej bohaterów i byłam w nią bardzo zaangażowana. Niestety nie pamiętam już wielu szczegółów, więc ocena może nie jest adekwatna i gdybym dziś ją przeczytała, może byłaby inna. Ale nie planuję rereada, zostawię sobie to wspomnienie :)
Czytałam dobre kilkanaście lat temu. Wówczas bardzo mi się podobała cała seria i historia w niej zawarta. Miałam wiele sympatii do jej bohaterów i byłam w nią bardzo zaangażowana. Niestety nie pamiętam już wielu szczegółów, więc ocena może nie jest adekwatna i gdybym dziś ją przeczytała, może byłaby inna. Ale nie planuję rereada, zostawię sobie to wspomnienie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i już naprawdę niewiele zostało do zakończenia demonicznego cyklu. Po ostatnim tomie miałam mieszane uczucia i zastanawiałam się jak daleko można zabrnąć z fabułą, żeby ostatecznie do czegoś dojść, ale mamy przełom i ogrom... rozczarowań.
Gdy już wydawało się, że wszystko idzie w złym kierunku, okazało się, że może pójść w jeszcze gorszym. Krasjanie ruszają na dalsze podboje i nie zamierzają oszczędzać na swojej drodze nikogo. Taka jest w końcu Inevera.
Ich brutalne działania nie pozostają bez odzewu, ponieważ nikt nie ma zamiaru żyć pod butem pustynnych szczurów. Cały tom przesiąknięty jest krwią, potem i zemstą.
Podziwiam autora, że tak zręcznie tworzy postacie i wplata je w historię, choć z drugiej strony poznawanie dziesiątej osoby, która jest tylko epizodyczna i wpływa na jakąś tam jedną sytuację, nie sprawia, że ma się ochotę poznawać cały jej życiorys, a w tym przypadku tak to wygląda. Zamiast podążać za główną osią fabularną, śledzimy kogoś, kto za chwilę stanie się tłem albo trupem.
Arlen z Jardirem pojawiają się sporadycznie, Rojer robi za pacynkę swoich żon, jedynie Leesha utrzymuje się na pierwszym planie, a to głównie ze względu na wątki romantyczne, które autor stara się utrzymać. Każdy kolejny tom sprawia, że są oni coraz bardziej karykaturalni. Nie mówię już nawet o wzroście sił i łatwiejszym pokonywaniu przeciwników, ale coś co najbardziej uderza, czyli irracjonalne zachowania. O Rojerze wspominałam przy okazji omawiania księgi pierwszej Tronu z czaszek i zdania nie zmieniłam, natomiast jest to najwidoczniej zaraźliwe, bo dopadło Wondę, Gareda i kilku innych osobników...
Odbyło się spore przetasowanie w szeregach zarówno Krasjan jak i ludzi z Zakątka. Myślę, że byłoby mi bardziej smutno biorąc pod uwagę od jakiego czasu śledzę ten cykl, jednak nie wiem czy jest jakaś postać, którą można jeszcze traktować jako główną, a to skutecznie wpłynęło na zobojętnienie nad ich losem.
Odnoszę wrażenie, że masowe likwidowanie bohaterów wzięło się z braku pomysłów na to, co mogłoby wydarzyć się dalej.
Poszło szybko, nawet dobrze się bawiłam, ale patrząc na początki historii, czuję jakbym czytała co innego. Zabrnęłam za daleko, żeby ją w takim momencie porzucać, a pióro autora jest bardzo przyjemne. Chyba jakiś sentyment jeszcze we mnie pozostał! Jeszcze dwa tomy i dobijemy do brzegu. Wtedy trzeba będzie poszukać kolejne fantastyczne perełki. Na razie jednak czas na krótkie odsapnięcie od demoniej juchy
No i już naprawdę niewiele zostało do zakończenia demonicznego cyklu. Po ostatnim tomie miałam mieszane uczucia i zastanawiałam się jak daleko można zabrnąć z fabułą, żeby ostatecznie do czegoś dojść, ale mamy przełom i ogrom... rozczarowań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy już wydawało się, że wszystko idzie w złym kierunku, okazało się, że może pójść w jeszcze gorszym. Krasjanie ruszają na dalsze...
„Tron z czaszek. Księga II” to nie tylko kontynuacja wielowątkowej opowieści, to pełnoprawna podróż w samo serce świata, który drży pod ciężarem przeszłości, niepewności i wojny z pradawnym złem. Brett z chirurgiczną precyzją zagłębia się w wewnętrzne rozterki bohaterów, tka intrygi polityczne i nie daje nam chwili oddechu – ani na powierzchni, ani w mrocznych korytarzach Krasji. I choć akcja nie gna na złamanie karku, to napięcie gęstnieje z każdą stroną.
Ta część jest jak zacięty oddech przed burzą. Bohaterowie, których znamy od pierwszych tomów, wciąż są z nami, ale to nie są już ci sami ludzie – przeszli długą drogę, zostali złamani, naznaczeni, ale też wykuci na nowo. Arlen, Leesha, Jardir… każde z nich mierzy się z własnymi demonami – i nie mam tu na myśli wyłącznie tych fizycznych. Brett mistrzowsko pokazuje, że prawdziwe bitwy toczą się nie tylko w nocy, ale i w głowie.
Narracja wciąż prowadzona jest wielogłosowo, co pozwala spojrzeć na konflikt z różnych stron. Z jednej strony mamy twardą, brutalną Krasję, gdzie honor i przeznaczenie to więcej niż życie. Z drugiej – tętniący ludzkimi słabościami i codziennymi dramatami Thesa. Obie te kultury, choć tak różne, coraz mocniej się splatają, zderzają i… uzupełniają. Brett nie ocenia. On przedstawia, pozwala czytelnikowi samemu zdecydować, po której stronie chce stanąć.
„Tron z czaszek” to również historia o tym, jak cienka jest granica między bohaterstwem a fanatyzmem, między wolą walki a obsesją. W tej księdze szczególnie wybrzmiewają pytania o to, czym jest władza, kto zasługuje na koronę i jaką cenę trzeba zapłacić za spokój. Nikt nie wychodzi z tej opowieści bez szwanku – ani bohaterowie, ani czytelnicy.
Styl Bretta pozostaje niezmiennie sugestywny – język plastyczny, ale nieprzegadany. Opisy scen bitewnych i rytuałów są brutalne i piękne zarazem. Świat tętni życiem, ale jest też boleśnie surowy. Jeśli jesteś wrażliwy na cierpienie, śmierć i ciemność – przygotuj się. Ale jeśli kochasz opowieści o wewnętrznej sile, o podnoszeniu się mimo wszystko – ta część cię pochłonie.
Dla mnie – to kolejny mocny punkt tej ukochanej serii. Nie idealny, momentami przytłaczający, ale nie do zapomnienia. Czasem brakowało mi Arlena na pierwszym planie, ale… może właśnie o to chodzi? Może to nie jest już historia tylko o Nim. Może to jest opowieść o całym świecie, który sam musi zdecydować, komu odda tron.
Moja ocena: 8/10.
Warte każdej godziny spędzonej w ciemnościach.
„Tron z czaszek. Księga II” to nie tylko kontynuacja wielowątkowej opowieści, to pełnoprawna podróż w samo serce świata, który drży pod ciężarem przeszłości, niepewności i wojny z pradawnym złem. Brett z chirurgiczną precyzją zagłębia się w wewnętrzne rozterki bohaterów, tka intrygi polityczne i nie daje nam chwili oddechu – ani na powierzchni, ani w mrocznych korytarzach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to