Opinie użytkownika
Szaleństwo, ale można się dobrze ubawić (z gorzkim posmakiem w ustach)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylu wykrzykników w książce to ja jeszcze nie widział. A opowieść zakończył autor jak zwykły oszust.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Dragi w kilogramach, morderstwa w hurcie, seksualne zezwierzęcenie
a w tym
babcia i jej zieleniak, gangsta wannabe z liceum i kujonica jedząca mu z ręki
Seems legit...
Rzeźnia od Vegi przeplata się z przygodami od Małgorzaty Musierowicz. To się nie mogło udać.
No nie jest to Szacki, ale doczytałem. Rozwiązanie zagadki, gdyby je upchnąć kolanem, też zmieści się w jakichś tam sensownych granicach, chociaż dla mnie zbyt wydumane. I albo mam jakiegoś pecha, albo trafiam na kolejną kobietę piszącą kryminały, która mimo brutalności zbrodni pisze tak, że wydaje mi się jakobym zaczytywał się w młodzieżowym obyczaju, a nie w krwawej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna. Może nie w kategorii literackiego kunsztu, co przesłania. Preludium przed doskonałym "Rokiem 1984".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja. Ostatnie 100 stron to jak w dobrym kryminale - nie można się oderwać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, iż większość zawartych w Ostatnim Mesjaszu myśli Zapffego od dawna kiełkowała w mojej głowie, to i tak przeczytanie ich w tak niezwykłej formie skutkowało tym, że dwa dni dochodziłem do siebie. Trzeba geniuszu, aby z takim sensem pisać o bezsensie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMajstersztyk. Z zazdrością chłonąłem kilejne wersy, czując się jak językowy sierota, który pragnie zostać adoptowany. Mogąc wybierać rodziców, chciałbym żeby to była Dorota Masłowska i Grzegorz Braun.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałość przeciętna (jeśli Carlin, to tylko na scenie z mikrofonem), ale książkę warto łyknąć choćby dla kilku genialnych przebłysków autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Niezłe, naprawdę niezłe...
Ale...
TAK SIĘ NIE KOŃCZY KRYMINAŁU!!!!!!
Słabe.
I dodatkowo pisane w pierwszej osobie w czasie teraźniejszym, coś, czego w prozie nie znoszę.
Byłyby trzy gwiazdki, ale za "szklaneczkę" odmienioną przez wszystkie przypadki i użytą chyba milion razy odejmuję jeszcze jedną.
Zacząłem.
Czytałem.
Przeczytałem.
Posłowie:
Choc tytuł wyraźny i kierunek nadaje, to za mało matki w matce,a za dużo rzeczy w rzeczach. Inaczej to sobie wyobrażałem. Ale Pan Wicha pisać potrafi, choć czasem musiałem sobie o tym przypominać.
Wspaniała, fascynująca polszczyzna z niemającą końca koncepcją jej wykorzystania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo Was wszystkich przepraszam, bo miałem napisać recenzję, ale naprawdę nie mam czasu. Lecę pisać książkę. Jeśli Paulina Świst dała radę i napisała, to co -ja nie napiszę????? Ciao!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to