
Koronkowa robota

416 str. 6 godz. 56 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Camille Verhoeven (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Travail soigne
- Data wydania:
- 2017-09-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-05-20
- Data 1. wydania:
- 2010-06-09
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328708938
- Tłumacz:
- Joanna Polachowska
Powieść rozpoczynająca cykl z komisarzem paryskiej policji Camille’em Verhoevenem
Camille Verhoeven ma przed sobą wyjątkowego przeciwnika. Jest nim miłośnik kryminałów, który popełnia morderstwa powielające literackie pierwowzory.
Komisarz próbuje ustalić, która z książek jest tym razem inspiracją dla nieuchwytnego psychopaty. Czas nagli. Działający pod wielką presją Verhoeven zaniedbuje żonę i przyjdzie mu za to drogo zapłacić…
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Koronkowa robota w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Koronkowa robota
Poznaj innych czytelników
2879 użytkowników ma tytuł Koronkowa robota na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 435
- Przeczytane 1 422
- Teraz czytam 22
- Posiadam 297
- Ulubione 30
- Kryminał 23
- 2018 23
- Ebook 15
- 2015 14
- E-book 14








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Koronkowa robota
Ta historia była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Lemaitre’a i od razu wiem, że nie ostatnim.
Przeczytałam ją już dawno, ale zakończenie sprawiło, że nie potrafiłam sięgnąć po kolejną część. Dopiero teraz zdecydowałam się wrócić do tej książki.
To kryminał, który nie idzie na skróty. Śledztwo prowadzone jest powoli, realistycznie, momentami wręcz mozolnie, ale właśnie dzięki temu całość wypada tak wiarygodnie i wciągająco.
Komisarz Camille Verhoeven to jeden z tych bohaterów, których łatwo zapamiętać. Daleki od ideału, popełniający błędy, czasem impulsywny i krótkowzroczny, a jednocześnie obdarzony wybitnym intelektem. Jego wygląd kontrastuje z siłą umysłu, a relacje w policyjnym zespole, pełne drobnych napięć, przyzwyczajeń i charakterów, nadają historii autentyczności. Czytelnik szybko zaczyna czuć się częścią tego świata, jakby sam uczestniczył w odprawach i analizował kolejne tropy.
Autor nie oszczędza odbiorcy. Zbrodnie są brutalne, opisane bez upiększeń, a finałowa odsłona działań seryjnego mordercy potrafi naprawdę wstrząsnąć. Ostatnie strony zostawiają emocjonalny ciężar, o którym trudno zapomnieć. Nawet jeśli niektóre elementy można przewidzieć, zakończenie i tak robi ogromne wrażenie.
To kryminał napisany świetnym, wciągającym stylem, który czyta się niemal zachłannie. Mroczny, intensywny i bardzo realistyczny. Zdecydowanie nie dla osób o słabych nerwach, ale dla fanów mocnych historii będzie strzałem w dziesiątkę. Ja po kolejną część sięgam z dużymi oczekiwaniami i nadzieją, że poziom zostanie utrzymany.
🖤 Polecam miłośnikom kryminałów, które nie dają taryfy ulgowej ani bohaterom, ani czytelnikowi.
Ta historia była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Lemaitre’a i od razu wiem, że nie ostatnim.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam ją już dawno, ale zakończenie sprawiło, że nie potrafiłam sięgnąć po kolejną część. Dopiero teraz zdecydowałam się wrócić do tej książki.
To kryminał, który nie idzie na skróty. Śledztwo prowadzone jest powoli, realistycznie, momentami wręcz mozolnie, ale...
Wybaczam autorowi, że przedmiotem śledztwa w tym kryminale uczynił brutalne, wręcz bestialskie morderstwo. Jakoś zniosłam jego opis. Pozwolę sobie jednak wyrazić szczery podziw, jeśli chodzi o sposób przedstawienia postaci, które są jak z życia wzięte. Wolałam historyczne powieści Lemaitre'a.
Wybaczam autorowi, że przedmiotem śledztwa w tym kryminale uczynił brutalne, wręcz bestialskie morderstwo. Jakoś zniosłam jego opis. Pozwolę sobie jednak wyrazić szczery podziw, jeśli chodzi o sposób przedstawienia postaci, które są jak z życia wzięte. Wolałam historyczne powieści Lemaitre'a.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze zetknięcie z P. Lemaitre i na pewno nie ostatnie. Lubię, gdy śledztwa prowadzone są „realnie”, w mozolny sposób, bo przecież i w prawdziwym życiu znalezienie sprawcy nie bywa takie szybkie i oczywiste. Tutaj inspektor Camille jest autentyczny - popełnia błędy, bywa krótkowzroczny i nie od razu dostrzega konsekwencje własnych działań. Relacje międzyludzkie w jego zespole są równie wiarygodne; każdy ma swoje przyzwyczajenia, słabości i charakter - dzięki temu łatwo wgryźć się w klimat, poczuć historię tak, jakby samemu brało się udział w śledztwie i codziennych odprawach.
Zbrodnie są brutalne - ich opisy nie każdemu przypadną do gustu, zwłaszcza ostatnia, perła w koronie Zabójcy, skrzętnie i skrupulatnie przygotowywana. Jako kobieta po lekturze ostatnich stron przez kilka minut nie mogłam się otrząsnąć.
Choć zakończenie można było przewidzieć, to i tak zwaliło mnie z nóg.
Polecam, a sama jeszcze dziś sięgam po kolejną część z nadzieją na kontynuację poziomu.
To moje pierwsze zetknięcie z P. Lemaitre i na pewno nie ostatnie. Lubię, gdy śledztwa prowadzone są „realnie”, w mozolny sposób, bo przecież i w prawdziwym życiu znalezienie sprawcy nie bywa takie szybkie i oczywiste. Tutaj inspektor Camille jest autentyczny - popełnia błędy, bywa krótkowzroczny i nie od razu dostrzega konsekwencje własnych działań. Relacje międzyludzkie w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgodnie z mottem zaczerpniętym z Rolanda Barthesa – „Pisarz to taka osoba, która adaptuje cytaty, usuwając cudzysłowy” – Lemaitre cytuje w sposób niejawny.
Ale motto to ma także inne znaczenie. Otóż autor z wielką znajomością rzeczy wykorzystuje mnóstwo sensacyjno-kryminalnych schematów gatunkowych – zarówno współczesnych, jak i historycznych, które znamy z innych powieści i filmów. Niektóre przywołane są w sposób dosłowny, np. "Czarna Dalia" Jamesa Ellroya czy "American Psycho" Breta Eastona Ellisa, a inne implicite, np. powieści Thomasa Harrisa o Hannibalu Lecterze czy film "Siedem" Davida Finchera.
Sztuka powieściowa Pierre’a Lemaitre’a – że się tak akademicko wyrażę – polega na tym, że tworzy on z tych schematów nową jakość. W przypadku książki "Do zobaczenia w zaświatach" jest to nawet jakość zupełnie nowa, oryginalna i o doniosłym znaczeniu, ale i w "Koronkowej robocie" jest ona niczego sobie.
Zgodnie z mottem zaczerpniętym z Rolanda Barthesa – „Pisarz to taka osoba, która adaptuje cytaty, usuwając cudzysłowy” – Lemaitre cytuje w sposób niejawny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle motto to ma także inne znaczenie. Otóż autor z wielką znajomością rzeczy wykorzystuje mnóstwo sensacyjno-kryminalnych schematów gatunkowych – zarówno współczesnych, jak i historycznych, które znamy z innych...
Książkę wypatrzyłam w bibliotece przypadkiem, nic o niej wcześniej nie słyszałam, autora też nie znałam. Nie spodziewałam się więc niczego specjalnego. A tu niespodzianka, książka bardzo dobra, świetnie napisana, fabuła wciągająca, akcja jest. Zakończenie tylko smutne…
Książkę wypatrzyłam w bibliotece przypadkiem, nic o niej wcześniej nie słyszałam, autora też nie znałam. Nie spodziewałam się więc niczego specjalnego. A tu niespodzianka, książka bardzo dobra, świetnie napisana, fabuła wciągająca, akcja jest. Zakończenie tylko smutne…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na fabułę ciekawy, dobry. Realizacja sprawna, ale jedna z ofiar do przewidzenia. A ja wciąż szukam powieści na miarę "Se7en"...
Pomysł na fabułę ciekawy, dobry. Realizacja sprawna, ale jedna z ofiar do przewidzenia. A ja wciąż szukam powieści na miarę "Se7en"...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiechlujstwo wydawcy, który uznał "Koronkową robotę" za "kolejną część trylogii" zasługuje na karę czytania kryminałów od końca! Przez taką informację na okładce przeczytałam ten tom jako drugi, co zepsuło lekturę... Niełatwo tę książkę ocenić ze względu na makabryczne opisy zbrodni, choć akcja jest dopięta do najdrobniejszego szczegółu, a bohaterowie są wyraziści. Opisy potwornych zbrodni czynią powieść trudną w odbiorze. Oprócz solidnego śledztwa nie brakuje tu przeróżnych dygresji, dotyczących odbioru sztuki. Autor stawia pytanie, dlaczego tak bardzo lubimy czytać kryminały, czego w nich szukamy. Na czym polega ich magia, dlaczego ludzie łakną obrazów śmierci, krwi, zbrodni? Czy to twórcy podsycają zbrodnicze instynkty? Pierre Lemaitre przywołuje wyraźne związki z innymi książkami uznawanymi za doskonałą literaturę, chociaż ich tematem są opisy wyszukanych zbrodni. Gdzie jest dobro, gdzie zło? Jednocześnie czytamy rozważania pisarza, który ma nadzieję otrzymania nagrody Concourta za spisanie bestialskich koszmarów... Są patetyczne rozważania o literaturze albo kwestii zniknięcia osoby, o którą nikt się nie upomniał. Autor teoretycznie odżegnuje się od okrucieństw, ale gromadzi wiele ich przykładów, nie szczędząc szczegółów. Jakby mówił: chcecie, to macie, przecież to lubicie. Jakoś dobrnęłam do końca "Koronkowej roboty", ale mimo inteligentnie poprowadzonej akcji nie chcę takiej literatury.
Niechlujstwo wydawcy, który uznał "Koronkową robotę" za "kolejną część trylogii" zasługuje na karę czytania kryminałów od końca! Przez taką informację na okładce przeczytałam ten tom jako drugi, co zepsuło lekturę... Niełatwo tę książkę ocenić ze względu na makabryczne opisy zbrodni, choć akcja jest dopięta do najdrobniejszego szczegółu, a bohaterowie są wyraziści. Opisy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najlepszych i najbardziej okrutnych książek jakie przeczytałam
Jedna z najlepszych i najbardziej okrutnych książek jakie przeczytałam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMORDERSTWO JAKO REMAKE
Nie mogę nie przyznać, że kryminał o seryjnym mordercy, który prowadzi z paryską policją makabryczną grę w cytaty (w swoich zbrodniach rekonstruuje sceny z mniej lub bardziej znanych powieści kryminalnych) jest sprawnie napisany, posiada dość oryginalnego protagonistę - komisarz Camille Verhoeven charakteryzuje się dobrym śledczym nosem, niewysokim wzrostem nadmiernie podkreślanym przez autora, oraz pewną dozą pychy, która zaprowadzi go na manowce. Nie budzi on jednak żadnych żywszych uczuć. Natomiast finał - ¡UWAGA SPOILER! - jest przewidywalny do bólu dla każdego kto oglądał "Sie7em" Finchera. W dodatku autor chyba nie zdaje sobie sprawy z tej kliszy, co zaskakujące w powieści opartej właśnie na cytatach z innych kryminałów. Być może za dużo w życiu przeczytałem, ale od pierwszych stron było dla mnie jasne, że "głównym daniem" będzie ciężarna małżonka komisarza. KONIEC SPOILERA. Przewidywalność finału nadrabiana jest jego pomysłową aranżacją. Ale to tyle.
Być może "it's just me", ale dla mnie to za mało. Powieści Chandlera czy Ellroya ceni się za to, że nie są li tylko kryminałami, a pewną kompleksową wizją świata i człowieka. Wrońskiego uwielbiam za drobiazgową rekonstrukcję kolorytu minionego świata. A tu zabrakło mi jakiegoś naddatku. Lemaitre wprowadza co prawda grę w skojarzenia (co jest zasadniczo oryginalne i dobrze "pracuje") i dokłada do tego szantaż emocjonalny (zbyt ostentacyjny i przewidywalny) - ale koniec końców pozostawia uczucie niedosytu. A być może po prostu wyrosłem z "czystej" literatury kryminalnej.
--
www.ZaOkladkiPlotem.pl | Rzetelne recenzje od 2011 r.
MORDERSTWO JAKO REMAKE
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogę nie przyznać, że kryminał o seryjnym mordercy, który prowadzi z paryską policją makabryczną grę w cytaty (w swoich zbrodniach rekonstruuje sceny z mniej lub bardziej znanych powieści kryminalnych) jest sprawnie napisany, posiada dość oryginalnego protagonistę - komisarz Camille Verhoeven charakteryzuje się dobrym śledczym nosem, niewysokim...
Kryminał dla miłośników kryminałów, trochę zabawa z gatunkiem, zaczynająca się z wysokiego C, od Kuby Rozpruwacza na paryskich przedmieściach. Po powolnie rozkręcającej się akcji ujawniają się jako motyw klasyka kryminału, a jakże, „American Psycho”, no i inne rozliczne przykłady z gatunku, znane i nieznane.
Jak na francuskiego pisarza przystało, tłem dla makabreski są malarstwo, literatura, haute couture. Zapach francuskich perfum w kostnicy.
Niemniej moim zdaniem ta powieść się Lemaitre’owi nie udała. To świetny pisarz, pomysł znakomity, a w wykonaniu jest nadmiar naturalistycznych, brutalnych detali, śledztwo ciągnie się niemiłosiernie, wynurzenia mordercy nudzą, a zakończenie przewidywalne.
Kryminał dla miłośników kryminałów, trochę zabawa z gatunkiem, zaczynająca się z wysokiego C, od Kuby Rozpruwacza na paryskich przedmieściach. Po powolnie rozkręcającej się akcji ujawniają się jako motyw klasyka kryminału, a jakże, „American Psycho”, no i inne rozliczne przykłady z gatunku, znane i nieznane.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na francuskiego pisarza przystało, tłem dla makabreski są...