-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać5 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać47
Biblioteczka
2018-06-15
2018-05-26
2018-04-07
2018-02-25
2001
2001
Książkę czytałem z dobre 15 lat temu, więc trochę pamięć dotycząca wszystkich wątków i przebiegu fabuły już się mocno zatarła. Natomiast to co utkwiło mi w głowie to niesamowity, magiczny klimat książki.
Pożywką dla wyobraźni autora stał się tajemniczy faraon reformator - Echnaton i jego równie tajemnicza wybranka serca - Nefretete (lub Nefretiti jak ktoś woli). Całości dopełnia wątek archeologiczny, który autor umiejętnie wplótł w całość.
Gorąco polecam osobom, które potrafią się zdystansować od wiedzy przekazywanej w podręcznikach historii, gdzie daty przeplatają się z faktami.
Książkę czytałem z dobre 15 lat temu, więc trochę pamięć dotycząca wszystkich wątków i przebiegu fabuły już się mocno zatarła. Natomiast to co utkwiło mi w głowie to niesamowity, magiczny klimat książki.
Pożywką dla wyobraźni autora stał się tajemniczy faraon reformator - Echnaton i jego równie tajemnicza wybranka serca - Nefretete (lub Nefretiti jak ktoś woli). Całości...
Zdecydowanie gorsza niż pierwsza część. Mam wrażenie, że pisana trochę na siłę.
Mocną stroną "Dzieci Beowulfa" jest pewna zagadka wyspy, która stopniowo, strona za stroną, zdawkowo jest obnażana przed czytelnikiem. Tę samą konwencję autorzy chcieli zastosować w "Dziedzictwie Heorotu". Czy im to wyszło?
Moim zdaniem efekt nie jest już tak porywający jak poprzednio. Mimo to książkę czyta się przyjemnie i polecam ja osobom, którym podobała się pierwsza część.
Zdecydowanie gorsza niż pierwsza część. Mam wrażenie, że pisana trochę na siłę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocną stroną "Dzieci Beowulfa" jest pewna zagadka wyspy, która stopniowo, strona za stroną, zdawkowo jest obnażana przed czytelnikiem. Tę samą konwencję autorzy chcieli zastosować w "Dziedzictwie Heorotu". Czy im to wyszło?
Moim zdaniem efekt nie jest już tak porywający jak poprzednio. Mimo...