Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Po ilości pozytywnych opinii i szumu jaki wywołała w czytelniczym świecie spodziewałam się czegoś... mega, natomiast książka jest dosyć przeciętna. Momentami trudna do zrozumienia, momentami nudnawa, momentami wciągająca. Może moje niezadowolenie spowodowane jest właśnie wysokimi oczekiwaniami.
Ciekawa puenta.

Po ilości pozytywnych opinii i szumu jaki wywołała w czytelniczym świecie spodziewałam się czegoś... mega, natomiast książka jest dosyć przeciętna. Momentami trudna do zrozumienia, momentami nudnawa, momentami wciągająca. Może moje niezadowolenie spowodowane jest właśnie wysokimi oczekiwaniami.
Ciekawa puenta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To książka, którą trzeba czytać, gdyż z każdym zdaniem zachwycała mnie na wiele różnych sposobów. Autorka pokazała świat całkiem różny od naszego współczesnego, a jednocześnie nadal aktualny... w wielu aspektach. Momentami dawała spory wycisk, gdyż trzeba było się mocno skupić na czytanej treści, a jednak język pozwalał płynąć dalej. Pełna jest wielu wartościowych zdań, potrafi rozwalić na łopatki trafnymi spostrzeżeniami, ale też wspaniale bawić. Cieszę się, że trafiłam na tę książkę. Polecam!

To książka, którą trzeba czytać, gdyż z każdym zdaniem zachwycała mnie na wiele różnych sposobów. Autorka pokazała świat całkiem różny od naszego współczesnego, a jednocześnie nadal aktualny... w wielu aspektach. Momentami dawała spory wycisk, gdyż trzeba było się mocno skupić na czytanej treści, a jednak język pozwalał płynąć dalej. Pełna jest wielu wartościowych zdań,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka o trudnej miłości, ale nie takiej niedojrzałej, nastolatkowej. Miłość ta jest trudna, pozostawiającą rany na całe życie. Miłość do matki i do tych, którzy odeszli. Prawdziwa, bo niecukierkowa. Ponadto wiele wartościowych przemyśleń o małżeństwie i macierzyństwie.
Polecam!

Książka o trudnej miłości, ale nie takiej niedojrzałej, nastolatkowej. Miłość ta jest trudna, pozostawiającą rany na całe życie. Miłość do matki i do tych, którzy odeszli. Prawdziwa, bo niecukierkowa. Ponadto wiele wartościowych przemyśleń o małżeństwie i macierzyństwie.
Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Miłość zostaje na zawsze Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska
Ocena 7,0
Miłość zostaje na zawsze Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Na półkach:

Nie podobała mi się. Zwyczajne czytadło. Postacie sztuczne i przerysowane. Fabuła nie wciągnęła, ciężko się czytało. Dużo rozpoczętych wątków, nie wiem po co...

Nie podobała mi się. Zwyczajne czytadło. Postacie sztuczne i przerysowane. Fabuła nie wciągnęła, ciężko się czytało. Dużo rozpoczętych wątków, nie wiem po co...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ależ ta powieść porusza. Wywołuje morze emocji - niekoniecznie tych pozytywnych. Trafne spostrzeżenia autorki i piękny język - mimo wszystko polecam!

Ależ ta powieść porusza. Wywołuje morze emocji - niekoniecznie tych pozytywnych. Trafne spostrzeżenia autorki i piękny język - mimo wszystko polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pan Sparks ma typowy dla siebie styl pisania. "Z każdym oddechem" to ciekawa książka, jednak nie jest moją ulubioną powieścią, autor ma kilka ciekawszych pozycji. Jest tutaj zastosowany pewien chwyt pisarski, którego nie zdradzę, bo to jedyne co mnie zadziwiło w tej powieści - pod koniec książki wyjaśnione jest, o co chodzi.
Ciekawa książka na mroźne wieczory, jednak bez zachwytu.

Pan Sparks ma typowy dla siebie styl pisania. "Z każdym oddechem" to ciekawa książka, jednak nie jest moją ulubioną powieścią, autor ma kilka ciekawszych pozycji. Jest tutaj zastosowany pewien chwyt pisarski, którego nie zdradzę, bo to jedyne co mnie zadziwiło w tej powieści - pod koniec książki wyjaśnione jest, o co chodzi.
Ciekawa książka na mroźne wieczory, jednak bez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka tak przesłodzona, że aż mdła. Denerwujące dialogi, główna bohaterka, której nie dało się polubić i jej dziecko, równie denerwujące, jak ona sama. Momentami dało się poczuć klimat Świąt Bożego Narodzenia, ale chyba nie warto się męczyć dla tych kilku chwil..

Książka tak przesłodzona, że aż mdła. Denerwujące dialogi, główna bohaterka, której nie dało się polubić i jej dziecko, równie denerwujące, jak ona sama. Momentami dało się poczuć klimat Świąt Bożego Narodzenia, ale chyba nie warto się męczyć dla tych kilku chwil..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jestem wielką fanką świąt Bożego Narodzenia. Uwielbiam wszystko, co się z nimi wiąże: filmy, muzykę, ozdoby. Szukałam również książki, która wpisze się w tę tematykę, jednak niewiele jest takich, które potrafią "porwać". Spośród wielu przeczytanych powieści, ta jest wyjątkowa. Zachwyca ciepłem, świąteczną atmosferą i miłością. Wzbudza nadzieję. Wiele razy wywołała uśmiech na mojej twarzy. Nie sposób się od niej oderwać. Książka ta zachęciła mnie do innych powieści pani Witkiewicz.
Polecam z całego serca!!!

Jestem wielką fanką świąt Bożego Narodzenia. Uwielbiam wszystko, co się z nimi wiąże: filmy, muzykę, ozdoby. Szukałam również książki, która wpisze się w tę tematykę, jednak niewiele jest takich, które potrafią "porwać". Spośród wielu przeczytanych powieści, ta jest wyjątkowa. Zachwyca ciepłem, świąteczną atmosferą i miłością. Wzbudza nadzieję. Wiele razy wywołała uśmiech...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Historia bardzo ciekawa, jednak miałam wrażenie, że czytam streszczenie. Autorka chciała przekazać ciekawą historię i może gdyby nie koncepcja opowiadania całego roku z perspektywy jednego dnia, bardziej przypadłaby mi do gustu. Nie poczułam uczuć bohaterów, nie wzruszyłam się. Moim zdaniem niestety czytadło..

Historia bardzo ciekawa, jednak miałam wrażenie, że czytam streszczenie. Autorka chciała przekazać ciekawą historię i może gdyby nie koncepcja opowiadania całego roku z perspektywy jednego dnia, bardziej przypadłaby mi do gustu. Nie poczułam uczuć bohaterów, nie wzruszyłam się. Moim zdaniem niestety czytadło..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Powieść dosyć długa, początek dłużył mi się niemiłosiernie. Dużo informacji, wydaje mi się, że w kilku przypadkach, zbędnych. Jednak wybaczam, bo końcówka wciąga i zaskakuje. Mimo początkowego oporu, książka zapadnie mi w pamięć. Polecam :)

Powieść dosyć długa, początek dłużył mi się niemiłosiernie. Dużo informacji, wydaje mi się, że w kilku przypadkach, zbędnych. Jednak wybaczam, bo końcówka wciąga i zaskakuje. Mimo początkowego oporu, książka zapadnie mi w pamięć. Polecam :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Mistrzostwo!
Książka, o której nie sposób zapomnieć. Wciąga i czyta się ją błyskawicznie. Poleciłam przyjaciołom, ponieważ potrzebuję osób, z którymi mogłabym o niej porozmawiać. Kilka razy miałam ochotę rzucić ją na drugi koniec pokoju - budzi wiele emocji.
Polecam!

Mistrzostwo!
Książka, o której nie sposób zapomnieć. Wciąga i czyta się ją błyskawicznie. Poleciłam przyjaciołom, ponieważ potrzebuję osób, z którymi mogłabym o niej porozmawiać. Kilka razy miałam ochotę rzucić ją na drugi koniec pokoju - budzi wiele emocji.
Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka nie przypadła mi do gustu. Jest bardzo nudna. Główna bohaterka jest nijaka, muzyki też tam nie znajdziecie. Zarówno Bianka, jak i obiekt jej uczuć zachowują się jakby mieli naście lat, a nie jak dorośli, 30letni ludzie.. W książce mnóstwo jest górnolotnych słów, które niezbyt pasowały do stylu całości - bardzo mnie to drażniło. Poza tym zero akcji.. nie polecam, bardzo się przy niej męczyłam.

Książka nie przypadła mi do gustu. Jest bardzo nudna. Główna bohaterka jest nijaka, muzyki też tam nie znajdziecie. Zarówno Bianka, jak i obiekt jej uczuć zachowują się jakby mieli naście lat, a nie jak dorośli, 30letni ludzie.. W książce mnóstwo jest górnolotnych słów, które niezbyt pasowały do stylu całości - bardzo mnie to drażniło. Poza tym zero akcji.. nie polecam,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Opowieść bardzo ciepła, mimo zimowej okładki. Przez początek trudno mi było przebrnąć, może dlatego że nie czytałam wcześniejszych części. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron (a może więcej) główna bohaterka strasznie mnie denerwowała, ale może to celowy zabieg autorki. Jednak od połowy książki nie sposób mnie było od niej oderwać. Warto zanurzyć się w tej bajce i poczuć ostatecznie ciepło i miłość ♥️

Opowieść bardzo ciepła, mimo zimowej okładki. Przez początek trudno mi było przebrnąć, może dlatego że nie czytałam wcześniejszych części. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron (a może więcej) główna bohaterka strasznie mnie denerwowała, ale może to celowy zabieg autorki. Jednak od połowy książki nie sposób mnie było od niej oderwać. Warto zanurzyć się w tej bajce i poczuć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Chociaż książka porusza los nastoletnich dzieciaków i byłam pewna, że jestem na nią już za stara z moim 24-letnim bagażem lat, to o dziwo w pewnym momencie mocno mnie wciągnęła. Przypomniała o tym co sama przeżywałam kilka lat (aż wyciągnęłam pamiętnik z szafy) i myślę, że gdybym była trochę młodsza przeżywałambym tę książkę dużo bardziej. Nie mniej porusza ona ciężkie tematy, takie jak śmierć, samotność, przyjaźń. Polecam książkę wszystkim nieśmiałym i samotnym duszom, moze uda się Wam zainspirować bohaterką ;)

Chociaż książka porusza los nastoletnich dzieciaków i byłam pewna, że jestem na nią już za stara z moim 24-letnim bagażem lat, to o dziwo w pewnym momencie mocno mnie wciągnęła. Przypomniała o tym co sama przeżywałam kilka lat (aż wyciągnęłam pamiętnik z szafy) i myślę, że gdybym była trochę młodsza przeżywałambym tę książkę dużo bardziej. Nie mniej porusza ona ciężkie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka przede wszystkim podnosi na duchu, opowiada o tym, co dobre i piękne, nie potępia. Dla osób, które często słuchają Ojca Adama, książka nie będzie dużym zaskoczeniem, ale Dobrej Nowiny nigdy za wiele :) jeśli masz gorszy czas w życiu i myślisz, że Bóg już stracił dla Ciebie cierpliwość, nie trać czasu, bierz książkę w dłonie i czytaj, obyś w tej krótkiej książce znalazł ukojenie i pociechę :)

Książka przede wszystkim podnosi na duchu, opowiada o tym, co dobre i piękne, nie potępia. Dla osób, które często słuchają Ojca Adama, książka nie będzie dużym zaskoczeniem, ale Dobrej Nowiny nigdy za wiele :) jeśli masz gorszy czas w życiu i myślisz, że Bóg już stracił dla Ciebie cierpliwość, nie trać czasu, bierz książkę w dłonie i czytaj, obyś w tej krótkiej książce...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Gwiazd naszych wina" to książka o specyficznym uroku. Z jednej strony brutalnie porusza temat śmierci, z drugiej ukazuje prawdziwą miłość, którą pewnie każdy z nas chciałby przeżyć. Nie jest to typowy wyciskacz łez, choć przyznaję, że w pewnym momencie płakałam jak bóbr. Bardzo się cieszę, że na nią trafiłam, gdyż potrzebowałam właśnie takiej opowieści. Nie mogłam się od niej oderwać i każdą wolną chwilę przeznaczałam na czytanie, a ostanie kilkadziesiąt stron przeczytałam w nocy, aby następnego dnia wstać i o niej nie myśleć. Niestety bardzo długo zaprzątała mi głowę, gdyż "Gwiazd naszych wina" to książka, której tak szybko się nie zapomina. Polecam każdemu! :D

"Gwiazd naszych wina" to książka o specyficznym uroku. Z jednej strony brutalnie porusza temat śmierci, z drugiej ukazuje prawdziwą miłość, którą pewnie każdy z nas chciałby przeżyć. Nie jest to typowy wyciskacz łez, choć przyznaję, że w pewnym momencie płakałam jak bóbr. Bardzo się cieszę, że na nią trafiłam, gdyż potrzebowałam właśnie takiej opowieści. Nie mogłam się od...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Jeden dzień"... Cóż mogę powiedzieć o tej książce? Jest genialna? wybitna? Nie da się jej określić jednym słowem. Czytając poznałam bohaterów, ich charaktery, a skończywszy czytać jest mi ogromnie żal. Czytałam książkę przez 3 czy 4 dni i przez ten czas przywiązałam się do bohaterów i to głupie, wiem, ale za nimi tęsknię! "Jeden dzień" wyjątkowo wpasował się w mój gust. Jest tym czego szukałam. Mówi nam o upływie czasu, o stratach, szansach i nadziejach. Podnosi na duchu. Jedyne czego żałuję, to to, że wcześniej obejrzałam film więc częściowo wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Ale to dzięki filmowi przeczytałam książkę..
I tak na koniec jeden z ulubionych cytatów z książki: "Ten dzień wprowadził do mojego życia wielkie zmiany. Ale tak dzieje się w życiu każdego człowieka. Przypomnijcie sobie taki jeden dzień, który zaważył na waszym życiu. Przerwij na chwilę ty, który to czytasz, i pomyśl o długim łańcuchu złotych czy żelaznych ogniw czy kwiatów, które by nigdy ciebie nie oplątały, gdyby nie było jakiegoś jednego ważnego i pamiętnego dnia w twoim życiu" Charles Dickens, "Wielkie nadzieje" przeł. Karolina Beylin

"Jeden dzień"... Cóż mogę powiedzieć o tej książce? Jest genialna? wybitna? Nie da się jej określić jednym słowem. Czytając poznałam bohaterów, ich charaktery, a skończywszy czytać jest mi ogromnie żal. Czytałam książkę przez 3 czy 4 dni i przez ten czas przywiązałam się do bohaterów i to głupie, wiem, ale za nimi tęsknię! "Jeden dzień" wyjątkowo wpasował się w mój gust....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jakiś czas temu w moje ręce wpadła książka "Pocałunek anioła". Ładna okładka i tytuł zachęciły mnie do jej przeczytania. Miałam dobre przeczucie wybierając akurat tę książkę, bo okazała się świetna. Łatwy język, trochę humoru, momentami też wzruszająca opowieść sprawiła, że pochłonęłam ją w jeden dzień.
W pierwszej części cyklu poznajemy skromną dziewczynę Ivy i popularnego chłopaka Tristana. Los sprawia, że zakochują się oni w sobie, ale to dopiero początek ich historii. Tristan w dość zabawny sposób zdobywa serce Ivy. Cała opowieść zawiera w sobie tajemnicę, która skłania do przeczytania kolejnych części, które (moim zdaniem) z bajkowej opowieści o dwójce zakochanych rozdzielonych przez zły los, tworzą łzawą historyjkę dla trzynastolatek. Bywają w nich ciekawe wątki, jednak nie lubię kilku tomowych cykli, których fabułę dałoby się zmieścić w jednej grubszej książce.
"Pocałunek anioła" skłania do refleksji na temat życia i miłości.
"Nie dla wszystkich dobrych rzeczy, które się przydarzają, istnieje bajkowe zakończenie"
"...im mocniej się kocha, tym bardziej się rani. Co gorsza, rani się zarówno drugą osobę, jak i samego siebie"
Polecam tę powieść wszystkim, którzy szukają opowieści o miłości i stracie kogoś ukochanego. Jednak wydaje mi się, że książka ta nie przemówi tak samo do osób w różnych grupach wiekowych. Mimo to, mi ogromnie się spodobała!

Jakiś czas temu w moje ręce wpadła książka "Pocałunek anioła". Ładna okładka i tytuł zachęciły mnie do jej przeczytania. Miałam dobre przeczucie wybierając akurat tę książkę, bo okazała się świetna. Łatwy język, trochę humoru, momentami też wzruszająca opowieść sprawiła, że pochłonęłam ją w jeden dzień.
W pierwszej części cyklu poznajemy skromną dziewczynę Ivy i popularnego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to