rozwińzwiń

Ostatnie życzenie

Okładka książki Ostatnie życzenie autorstwa Andrzej Sapkowski
Okładka książki Ostatnie życzenie autorstwa Andrzej Sapkowski
Andrzej Sapkowski Wydawnictwo: Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 1) Ekranizacje: Wiedźmin (2019) fantasy, science fiction
286 str. 4 godz. 46 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 1)
Data wydania:
1993-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1993-01-01
Liczba stron:
286
Czas czytania
4 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
8370540619
Ekranizacje:
Wiedźmin (2019)
Wiedźmin nie jest rębajłą pokroju Conana. To mistrz miecza i fachowiec czarostwa strzegący moralnej i biologicznej równowagi w cudownym świecie fantasy. Z woli Sapkowskiego w ów świat pełen potworów i bujnych charakterów, skomplikowanych intryg i eksplodujących namiętności Geralt wnosi nasze problemy, mitologie i ówczesny punkt widzenia. Przewrotne i wzruszające opowieści, które są wprowadzeniem do kilkutomowej sagi.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatnie życzenie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ostatnie życzenie



4899 1343

Oceny książki Ostatnie życzenie

Średnia ocen
8,1 / 10
3336 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatnie życzenie

avatar
2
0

Na półkach:

To już chyba moja piątak przygoda z serią książek o Wiedźminie. Niezmiennie dobrze bawię, szczególnie czytając pierwsze tomy. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to polecam całą serię.

To już chyba moja piątak przygoda z serią książek o Wiedźminie. Niezmiennie dobrze bawię, szczególnie czytając pierwsze tomy. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to polecam całą serię.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
287
228

Na półkach: , ,

Absolutny klasyk polskiej fantastyki, ale także jedna z tych książek, które z perspektywy czasu czyta się trochę inaczej niż w momencie premiery. Dziś Geralt jest postacią popkulturową, osadzoną w ogromnym uniwersum. Każdy wątek przywołuje dziesiątki skojarzeń z późniejszego lore.

Absolutny klasyk polskiej fantastyki, ale także jedna z tych książek, które z perspektywy czasu czyta się trochę inaczej niż w momencie premiery. Dziś Geralt jest postacią popkulturową, osadzoną w ogromnym uniwersum. Każdy wątek przywołuje dziesiątki skojarzeń z późniejszego lore.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
31
25

Na półkach:

Podejrzewam, że byłem jednym z pierwszych czytelników prozy Sapkowskiego, ponieważ zakupiłem dwa pierwsze tomy opowiadań o Wiedźminie w Poradniku Domowym jakoś w 90'. Od razu się pomyliłem, bo zacząłem lekturę od "Miecza przeznaczenia", bo zasugerowałem się tytułem. Później się okazało, że to jednak "Ostatnie życzenie " zaczyna całą sagę. Nie będę pisał o wszystkich tomach oddzielnie. Powiem, że ta powieść ogromnie mi się podobała. Zamawiałem kolejne części w Poradniku i nie mogłem się doczekać przesyłki. Chociaż obecnie nie czytam już tych książek, to jednak w swoim czasie przeczytałem je kilka razy i zawsze dostarczały mi naprawdę wielu przyjemnych chwil, wzruszeń, śmiechu i refleksji. Uwielbiam Krasnoludy z ich poczuciem humoru i niezłomną wolą wzbogacenia. Dialogi i akcja bardzo rzetelnie opisane i bardzo wiarygodne. Może już wyrosłem z takich klimatów, jednak sentyment pozostał, tym bardziej, że zawzięcie gram w konsolowe wersje Wiedźminów. "Wild Hunt" uważam za mistrzowsko oddany klimat powieści.

Podejrzewam, że byłem jednym z pierwszych czytelników prozy Sapkowskiego, ponieważ zakupiłem dwa pierwsze tomy opowiadań o Wiedźminie w Poradniku Domowym jakoś w 90'. Od razu się pomyliłem, bo zacząłem lekturę od "Miecza przeznaczenia", bo zasugerowałem się tytułem. Później się okazało, że to jednak "Ostatnie życzenie " zaczyna całą sagę. Nie będę pisał o wszystkich tomach...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

93656 użytkowników ma tytuł Ostatnie życzenie na półkach głównych
  • 82 538
  • 9 923
  • 1 195
23560 użytkowników ma tytuł Ostatnie życzenie na półkach dodatkowych
  • 14 050
  • 5 573
  • 1 352
  • 941
  • 782
  • 439
  • 423

Tagi i tematy do książki Ostatnie życzenie

Inne książki autora

Andrzej Sapkowski
Andrzej Sapkowski
Znany przede wszystkim jako twórca postaci Wiedźmina, Andrzej Sapkowski zaliczany jest – zaraz po Stanisławie Lemie – do najczęściej tłumaczonych polskich autorów fantastyki. Jego twórczość przełożono na blisko dwadzieścia języków: angielski, niemiecki, rosyjski, hiszpański, francuski, białoruski, litewski, czeski, słowacki, ukraiński, portugalski, bułgarski, serbski, fiński, włoski, szwedzki, holenderski, estoński, chiński, węgierski. Swoją karierę literacką Andrzej Sapkowski zaczął jednak od tłumaczenia na język polski opowiadania Słowa Guru Cyryla M. Kornblutha w „Fantastyce”. Pierwszym opublikowanym przez niego opowiadaniem był Stalogłowy w „Wiadomościach Wędkarskich” w 1984. Największą popularność Andrzej Sapkowskizyskał jednak zbiorem opowiadań i pięciotomową sagą o Wiedźminie. Pierwsza odsłona tego cyklu miała miejsce w grudniu 1986 w miesięczniku „Fantastyka”. Andrzej Sapkowski zdobył wówczas III nagrodę w konkursie literackim ogłoszonym przez to czasopismo. Główny bohater, Geralt z Rivii, jest mutantem, od dzieciństwa szkolonym do walki z potworami. Jednak nawet jako najemny morderca ma swój wewnętrznego kodeks etyczny. Bohater, którego stworzył Andrzej Sapkowski, zainspirował innych artystów na tyle, że powstały: komiks (6 zeszytów w latach 1993–1995),film pełnometrażowy, serial telewizyjny i gra fabularna Wiedźmin: Gra Wyobraźni oraz gra karciana był również bazą do serii gier komputerowych, wydanej przez warszawskie studio CD Projekt RED. Andrzej Sapkowski był konsultantem kreatywnym w serialu nakręconym przez Netflix. Jego prozie nadano również formę musicalu, którego prapremiera miała miejsce w 2017 w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Mimo protestów czytelników ]Andrzej Sapkowski podjął decyzję o definitywnym zakończeniu sagi o Wiedźminie. Zajął się pisaniem innych pozycji literackich, pozostając jednak wierny fantastyce. Andrzej Sapkowski od urodzenia związany jest z Łodzią, a od 9 lipca 2008 roku ma honorowe obywatelstwo tego miasta. Ukończył tam również XXI Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Prusa oraz Uniwersytet Łódzki. Wykształcony w zakresie handlu zagranicznego początkowo w nim pracował, sprzedając futra w firmie Skórimpex. Gdy w 2018 r. Andrzej Sapkowski obchodził swoje 70. urodziny, jeden z łódzkich skwerów otrzymał imię Wiedźmina, Geralta z Rivii. Andrzej Sapkowski jest laureatem wielu nagród literackich – polskich i zagranicznych, a w 2012 roku minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski odznaczył go srebrnym medalem Gloria Artis.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Władca Pierścieni J.R.R. Tolkien
Władca Pierścieni
J.R.R. Tolkien
Ponieważ jestem ojcem moich córek, zachęcam je łamane zmuszam do zapoznawania się z moimi fenomenami kulturowymi, dzięki którym stałem się takim człowiekiem jakim się stałem (to jest doprawdy banał, wystarczy tysiąc razy zobaczyć bambi disneya i tysiąc razy gwiezdne wojny, i bumc, ja). Dziewczyny potrafią poprawnie wymienić wszystkich x-menów z co ważniejszych składów (na spin offy też przyjdzie pora),wiedzą który trans formers jest który, jak się nazywają żółwie ninja, i całkiem nieźle potrafią zidentyfikować dwadzieścia statków kosmicznych, od uss enterprise po tie interceptora. Lubię im sprzedawać te moje bzdury i patrzeć jak im się zapalają oczy, mogę wtedy trochę przeżyć jeszcze raz ten pierwszy raz, a przecież pierwszy raz tak naprawdę można przeżyć tylko jeden raz. Kupiłem niedawno taki niemożliwy zestaw planszowych gier fabularno- fantastycznych, jako pisklę tak właśnie wyobrażałem sobie ostateczny etap ewolucji wszechświata. Pomyślałem: sprzedam im Tolkiena. To się może wciągną i tym lepiej im wejdzie wcielanie się w druidki i zabójczynie, do czego być może nigdy nie dojdzie. No i zaczęliśmy czytać razem. Wróć. Najpierw przeszedłem ze trzy fora fantastyczne na których ludzie wyzywali się od najpodlejszych kłócą się, czy Łoziński czy Skibniewska. Mam kolosalny sentyment do Skibniewskiej, ale nie jestem głuchy na rozsądne słowa. Wziąłem Łozińskiego. Niech mnie Elendil bije! Jakie to jest naprawdę bez przesady niezaprzeczalnie wspaniałe. Jak to jest dobrze napisane. Jaki jęk się wydobył z gardeł kiedy w Morii, czy ktoś jeszcze nie wie co w morii? Może ktoś tu trafi przed lekturą, niech wie, że w Morii, och, jej, w tej morii. Więc jęk się wydobył spod kołdry. W Lothorien obydwie mendki zastygły w takim złocistym beztrwaniu, a może mi się tylko tak wydawało. Nad Anduiną przywarły do dna łodzi. Przejął je trupim chłodem upiór z kurhanów. Tylko, ten Boromir, tatko, wszystko jest w porządku z tym Boromirem? Nie wiem, córko, nie wiem. Zobaczy się gdzieś koło Amon Hel. Dziękuję moim córkom, jeżeli kiedykolwiek to przeczytają, ale pewnie nie, za to że sobie to przeżyłem jeszcze raz, a teraz wam o tym opowiadam w gospodzie "pod rozbrykanym kuckiem". A, tłumaczenie. No więc, Łazik jest dla mnie nadal dziwny, też dziwi maniera tłumaczenia niektórych nazwisk a niektórych nie, ja bym wszystko zostawił, z drugiej strony, ja bym tego w ogóle nie tłumaczył, bo to jest pięknie napisane. Ale , z całym szacunkiem dla moich pięknych wspomnień, tłumaczenie Łozińskiego jest bezapelacyjnie lepsze, a ile lepsze to się przekonałem jak kiedyś w aucie polecał audiobook w tłumaczeniu Skibniewskiej właśnie. No, podyskutowali, ale prawda jest z nami. A teraz zjeżdżam poczytać jak ten Frodo to jednak do tego mordoru lezie zamiast do minas tirith, kto to widział, co to będzie, że tego Sama ma chociaż, tyle dobrego.
iHS - awatar iHS
ocenił na1021 dni temu
Krew elfów Andrzej Sapkowski
Krew elfów
Andrzej Sapkowski
Długo wzbraniałam się przed wejściem w świat wiedźmińskiej sagi, jednak lektura „Ostatniego życzenia” sprawiła, że całkowicie przepadłam w uniwersum stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego. Autor wykreował rzeczywistość fascynującą w swej złożoności, mroczną, a jednocześnie urokliwą... Początkowe rozdziały przenoszą nas do surowych murów Kaer Morhen, siedliszcza wiedźminów, w którym wychował się Biały Wilk. Geralt powraca w rodzinne strony wraz z małą Ciri, znaną jako Lwiątko z Cintry lub Dziecko Niespodzianka. Pod okiem Vesemira i pozostałych wiedźminów dziewczynka rozpoczyna żmudną naukę fechtunku, szybko udowadniając, że pod drobną sylwetką kryje się hart ducha i niezwykły upór. Więź łącząca Geralta z jego przeznaczeniem jest rozpisana po mistrzowsku; ich rozmowy i ojcowska miłość wiedźmina do dziecka są momentami wręcz rozczulające. Niestety, w świecie Sapkowskiego spokój jest jedynie chwilową ułudą. Nad Ciri gromadzą się czarne chmury natury politycznej i magicznej, a bezpieczeństwo jej bliskich zostaje wystawione na ciężką próbę. Los rzuca dwunastolatkę do świątyni Melitele, gdzie pod opieką matki Nenneke oraz Yennefer, musi zmierzyć się z własnymi koszmarami.... „Krew elfów” to powieść, która gra na najczulszych strunach, wywołując u czytelnika całą gamę skrajnych stanów – od śmiechu i nadziei, po złość, strach czy szczere wzruszenie. Sapkowski porusza tu uniwersalne problemy ubrane w kostium fantasy, co czyni tę historię niezwykle bliską czytelnikowi...
Joanie - awatar Joanie
ocenił na825 dni temu
Gra o tron George R.R. Martin
Gra o tron
George R.R. Martin
#wyzwanieLC2026 na marzec - przeczytam książkę, na podstawie której powstał film/serial. O ile dobrze pamiętam, to po 2011 roku rozpoczęłam przygodę z serialem "Gra o tron" wyprodukowanym przez HBO. Ogromnie podobał mi się ten serial, ale to co scenarzyści i producenci wymyślili na ostatni sezon i jego zakończenie, nie podobało mi się ani trochę... Teraz, około 15 lat później, uznałam że fajnie byłoby sobie odświeżyć tą historię, ale pod postacią oryginalnej powieści napisanej ręką R.R.Martina. Ps. Generalnie, nie ma dla mnie większego znaczenia, czy przed obejrzeniem filmu/serialu czytałam książkę i odwrotnie. Gdy tylko zwróciłam uwagę, że w moim abonamencie Storytel jest audiobook, a w zasadzie słuchowisko z muzyką i że znanymi głosami, byłam zachwycona i pewna, że będą to miłe spędzone 31 godzin. W adaptacji kultowej epopei George'a R. R. Martina, wydanej nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwo, wzięli udział między innymi: Robert Więckiewicz, Anna Dereszowska, Agata Kulesza, Marian Dziędziel, Robert Gonera oraz wielu innych znakomitych lektorów. Jednak, pomimo, że słuchowisko "Gra o tron" została zrealizowana z rozmachem, to moim skromnym zadaniem, wypadła nieco blado przy naszym polskim Wiedźmine. Słuchowisko takie jak "Wieża Jaskółki" czy "Chrzest ognia" są moim skromnym zdaniem genialnie rewelacyjne! Je oceniłam na 9 gwiazdek, więc tu liczyć na tyle nie warto. Teraz czekam na "Panią Jeziora". #lubimyczytac #graotron #sluchowisko #GoT #fantasy #R.R.Martin #smoki
Anna - awatar Anna
oceniła na83 godziny temu
Wiedźmin. Mniejsze zło Andrzej Sapkowski
Wiedźmin. Mniejsze zło
Andrzej Sapkowski Bogusław Polch Maciej Parowski
Czwarty tom komiksów z cyklu Wiedźmin zdecydowanie zasługuje na uwagę, szczególnie ze względu na sposób, w jaki Bogusław Polch oddał mroczny klimat i unikalny styl świata stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego. Rysunki Polcha umiejętnie oddają aurę tajemniczości i niebezpieczeństwa, które stanowią fundament opowieści o Geralcie z Rivii. Jego kreska świetnie podkreśla posępność tego uniwersum, choć można dostrzec pewne mankamenty związane ze sztywnością scen, zwłaszcza w dynamicznych sekwencjach walki. Postacie czasami wydają się za mało elastyczne, co nieco osłabia wrażenie płynności i intensywności walk – a to przecież istotny element, zwłaszcza w historii, w której wiedźmin mierzy się z moralnymi dylematami i krwawymi starciami. Adaptacja Mniejszego zła, jednego z najbardziej znanych opowiadań Sapkowskiego, jest dużym plusem tego tomu. Historia o Geralcie, który zmuszony jest stanąć przed jednym z najtrudniejszych wyborów moralnych, została wiernie odwzorowana pod względem fabularnym i nie odbiega znacząco od oryginalnego zamysłu Sapkowskiego. To pozwala wiernym fanom zatopić się w opowieści, która zachowała wiele z esencji prozy autora. Niestety, komiks wydaje się zbyt krótki, a pewne wątki zostały jedynie zarysowane, bez pogłębienia. Przez to można odnieść wrażenie, że całość jest nieco niedopracowana pod względem kompozycji, jakby fabuła była niepełna lub w pośpiechu urwana. Niektóre poboczne wątki można by śmiało usunąć – ich brak nie zaszkodziłby opowieści, a wręcz mogłyby przyczynić się do lepszej dynamiki i spójności komiksu. Innym interesującym aspektem jest wizualizacja postaci Jaskra, która dla wielu fanów może odbiegać od osobistych wyobrażeń tego charyzmatycznego barda. W interpretacji Polcha Jaskier wygląda inaczej, niż mogą to sobie wyobrażać wieloletni czytelnicy sagi, co może być pewnym zaskoczeniem, jednak z drugiej strony jest ciekawą odmianą. Postacie w komiksie, choć często sztywne w ruchu, oddają jednak ducha świata Sapkowskiego i są przedstawione z dbałością o szczegóły, charakterystyczną dla ilustratora. Podsumowując, tom czwarty komiksów o wiedźminie to kawał solidnej adaptacji, która jednak ma swoje mankamenty. Fabuła trzyma się wyznaczonej linii, starając się wiernie oddać zamysł Sapkowskiego, choć ograniczenia formatu sprawiają, że niektóre elementy mogłyby zostać rozwinięte lepiej. Kreska Polcha stanowi istotny atut, budując atmosferę ponurego świata, ale czasem może wydawać się przestarzała i mniej dynamiczna niż współczesne standardy. Dla fanów uniwersum wiedźmińskiego ten komiks jest jednak wyjątkową gratką – to spojrzenie na Geralta w formie graficznej, które choć nieidealne, wciąż potrafi zafascynować i przypomnieć o mrocznej, niejednoznacznej rzeczywistości stworzonej przez Sapkowskiego.
Bob - awatar Bob
ocenił na81 rok temu
Trzynaście kotów Jacek Dukaj
Trzynaście kotów
Jacek Dukaj Eugeniusz Dębski Andrzej Sapkowski Marcin Wolski Ewa Białołęcka Tomasz Kołodziejczak Andrzej Zimniak Konrad T. Lewandowski Włodzimierz Kalicki Piotr Goraj Maciej Żerdziński Iwona Żółtowska
„KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE” miała rzec personifikacja śmierci, bohater Świata Dysku sir Terrego Pratchetta. Są miłe. Są tajemnicze, nigdy do końca nie ułożone i nieprzewidywalne, a przy tym uwodzicielskie, zwinne, szybkie i magiczne – generalizując, oczywiście. Nic dziwnego, że od lat inspirują twórców fantastyki do wplatania ich w swoje historie. Zebrano zatem trzynaście – wszak tylko tak przewrotna liczba pasowała do tych istot – kocich opowiadań w antologię, która przyciągać ma czytelnika czarnym futrzakiem umieszczonym na okładce i nazwiskiem Andrzeja Sapkowskiego. Czy warto sięgnąć po ten zbiór? Krótkie historie mają to do siebie, że są krótkie, co ma swoje plusy i minusy. Są świetnym wyborem, kiedy chcemy sięgnąć po coś na chwilę. I rzeczywiście, gdy tak o tym myślę, stwierdzam jedno – opowiadania są trochę jak koty. One też pozwalają nam się głaskać tylko przez określony czas i towarzyszyć sobie podczas swoich kocich podróży na własnych warunkach. „Trzynaście kotów” to zbiór treści bardzo różnych i dziwnych, a ich poziom jest także nierówny – od świetnego opowiadania Andrzeja Sapkowskiego „Złota dolina” w dość przewrotny sposób opisującego losy Alicji z Krainy Czarów, po naprawdę mierny jak na moje subiektywne gusta twór jakim jest „Ale kyno” Piotra Goraja (przepraszam). Reprezentują odmienne gatunki i sposoby pisania. Nie w sposób włożyć ich do jednego wora, tak jak nie w sposób ujarzmić gromady kocurów. Wszystkie łączy jednak (oprócz kotów oczywiście) świat metafizyczny – czy to reprezentowany przez motywy horroru, czy mistycyzm. Wypadałoby napisać – dobre, niedobre. Nie mogę. Z całą pewnością jednak stwierdzam, że opowiadania te są warte uwagi, choć nie dla każdego. Wiele z nich budzi swego rodzaju niepokój i cechuje dość mrocznym klimatem. Uderzają w nuty nostalgiczne, bardzo romantyczne, ale nierzadko smutne. Nie brak w nich brutalności – czy to dosłownej, czy w kontekście surowości świata. Zbiór ten z całą pewnością nie jest dla wrażliwców – uprzedzam, ostrzegam, odradzam. Kto nie zniesie opisów brutalnych morderstw i nieszczęścia – niech nie czyta. Kocie pazurki, choć urocze, potrafią drapać do krwi. Komu polecam? Tym, których powyższe motywy nie odstraszają, a którzy lubią fantastykę. Nie powiem, czy w antologii się zakochacie, na pewno jednak znajdziecie w niej coś dla siebie i niejeden tytuł skłoni was do refleksji nad naszym postępowaniem wobec zwierząt i siebie nawzajem, a także życiem – i tym kocim, i ludzkim.
Vejne - awatar Vejne
ocenił na74 lata temu
Dzieci Húrina J.R.R. Tolkien
Dzieci Húrina
J.R.R. Tolkien Christopher Tolkien
Przeczytałam, żeby się upewnić, że dobrze wszystko zrozumiałam z angielskiego audiobooka. Większość na szczęście zrozumiane, parę fragmentów jednak warto było doczytać po polsku, zwłaszcza te dot. konotacji rodzinnych, geografii i trochę topologii. Odnośnie do samej treści to dość niedawno słuchałam tej opowieści i miałam ją na świeżo, a jednak i tak zdołała mnie w pewnym momencie wciągnąć. Fascynujące w sumie. Wiadomo, że podobała mi się przygodowość tej historii i sama akcja znów mnie zaciekawiła, ale też znów niesamowitym doświadczeniem było dla mnie obserwowanie ile razy Turin, ale też i Morwena i Nienor mogli wyrwać się klątwie Morgotha, a na drodze stawała im wtedy wyłącznie własna duma, pycha, upór, gniew czy po prostu głupie nieprzemyślane decyzje i dalsze trwanie w nich, zamiast ich porzucenie zawczasu. Naprawdę, bardzo dużo razy byłam zła na jedno, drugie, trzecie albo na wszystkich na raz. Faktycznie w ich nieszczęściu był ogrom złej woli Morgotha oraz złego przypadku, ale było też parę takich punktów zwrotnych, w których mieli wolną wolę i inne decyzje podjęte w tych momentach pomogłyby zboczyć ze ścieżki zguby i całkowicie uwolnić wszystkich od cierpienia. Byłam na nich zła (chyba na Morwenę najbardziej - co za uparte, zadufane, oschłe i zimne babsko; serio poczciwe chłopy lubią se dobierać takie kobity) i bardzo żałowałam ich losu, ale nie mogę zaprzeczyć, że obserwowanie, jak pęta przeznaczenia i klątwy coraz bardziej się wokół Turina zaciskają - które wydarzenia sprawiają, że jest kim jest i które decyzje powodują, że coraz bardziej nie ma odwrotu, było dla mnie niezwykle interesujące. Świetnie poprowadzony motyw. Z innej beczki, słucham teraz Silmarillionu i akurat jestem na początku historii Berena i Luthien i teraz widzę, jak Turin był do niego podobny i niepodobny jednocześnie. Widać, że jest coś więcej w tym chłopaku, ale też widać, że jest bardziej narwany, gniewny, dumny i faktycznie naznaczony jakimś cieniem. Z drugiej strony jego skłonność do współczucia i odczuwania żalu nad losem innych zawsze sprawiała, że miękło mi serce. Zaczynam też teraz rozumieć, dlaczego historia Berena i Luthien tak mocno działała na wyobraźnię elfich panien w czasach Turina i dlaczego same marzyły i takiej miłości i romantycznie szukały Berena w Turinie. Nie wiem czy wspomniałam poprzednio, ale uwielbiam postać Belega, jego oddanie Turinowi i wierną przyjaźń, jaką mu okazywał. To mój ulubiony bohater w tej historii. I znów mnie bardzo wzruszył jeden fragment, którego nie będę tu spojlerować. Po prostu bardzo mocno mi było żal w tamtym momencie. Jedyne, co w sumie nie wiem czy to jest wadą czy to po prostu taki styl, są samospojlerujące tytuły rozdziałów. No serio: "Upadek jakiegoś miasta", "Śmierć tego i tamtego" xD w sumie nie wiem, czy to mnie bardziej irytuje, czy śmieszy, czy może jednak jest w tym jakiś klimacik opowieści o baśniowości. Ewentualnie jest to przypadek "Granicy" Nałkowskiej, że wiemy, co się stanie na końcu i pozostaje czytelnikowi tylko usiąść wygodnie w fotelu i obserwować, jak do tego doszło. Wiem, że gdy pierwszy raz zapoznawałam się z tą historią jeszcze w audiobooku, to jechałam autem i wtedy usłyszałam przeczytane głosem sir Christophera Lee : "Chapter nine. The death of XXX" i sir Christopher czytał dalej, a ja go zagłuszałam krzycząc: "Nieeeeeeeeeeeeee..." przez pół minuty. Straszne. Dobrze, że nie stałam wtedy w korku i inni ludzie tego nie widzieli i nie słyszeli. Pomyśleliby, że już całkiem zwariowała od tych wiecznych remontów dróg. Książkę polecam mocno. Powinni zacząć ekranizować historie z Silmarillionu takie jak ta, a nie kolejne popłuczyny po Władcy Pierścieni oblane dużą dozą swojej radosnej twórczości, o które nikt nie prosił. Bo niestety nie mam złudzeń co do Hunt for Gollum i tego drugiego projektu o córce Sama i naszej paczce hobbitów, za które biorą się Andy Serkis i Peter Jackson.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na822 dni temu

Cytaty z książki Ostatnie życzenie

Więcej

O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki.

O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki.

Andrzej Sapkowski Ostatnie życzenie Zobacz więcej

- Zło to zło, Stregoborze - rzekł poważnie wiedźmin wstając. - Mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno, proporcje są umowne a granice zatarte. Nie jestem świątobliwym pustelnikiem, nie samo dobro czyniłem w życiu. Ale jeżeli mam wybierać pomiędzy jednym złem a drugim, to wolę nie wybierać wcale.

- Zło to zło, Stregoborze - rzekł poważnie wiedźmin wstając. - Mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno, proporcje są umowne a granice zat...

Rozwiń
Andrzej Sapkowski Ostatnie życzenie Zobacz więcej

A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.

A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.

Andrzej Sapkowski Ostatnie życzenie Zobacz więcej
Więcej