Die Wand

Okładka książki Die Wand autora Marlen Haushofer, 3423125977
Okładka książki Die Wand
Marlen Haushofer Wydawnictwo: dtv Ekranizacje: Ściana (2012) literatura piękna
260 str. 4 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wydania:
1999-01-01
Liczba stron:
260
Czas czytania
4 godz. 20 min.
Język:
niemiecki
ISBN:
3423125977
Ekranizacje:
Ściana (2012)
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Die Wand w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Die Wand

Średnia ocen
8,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Die Wand

avatar
81
18

Na półkach:

Podobno każda książka musi trafić w konkretny czas dla konkretnego czytelnika. No to ta trafiła w 1000% . Właśnie taką potrzebowałam. Sama się dziwię ale nie mogłam się od niej oderwać. była dla mnie fascynująca. Mimo, że jednocześnie wiem, że dla innych, lub dla mnie w innym czasie, mogłaby być nudna. Chyba poprostu potrzebowałam ściany wokół mnie i spojrzenia z dystansu. Super zadziałała. A po zakończeniu chciałoby się zacząć czytać od nowa.

Podobno każda książka musi trafić w konkretny czas dla konkretnego czytelnika. No to ta trafiła w 1000% . Właśnie taką potrzebowałam. Sama się dziwię ale nie mogłam się od niej oderwać. była dla mnie fascynująca. Mimo, że jednocześnie wiem, że dla innych, lub dla mnie w innym czasie, mogłaby być nudna. Chyba poprostu potrzebowałam ściany wokół mnie i spojrzenia z dystansu....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
72
26

Na półkach:

Nie spotkałam się jeszcze z lekturą, w której działo się tak mało i tak wiele zarazem. Absolutnie zrozumiem, jeśli ktoś powie „to było nudne”, a jednocześnie ja sama nie mogę powiedzieć, że mnie znużyła. Bardzo mi się to łatwo i przyjemnie czytało. Autorka genialnie przedstawiła zmieniającą się wraz z porami roku przyrodę i oddała jej należny szacunek, pokazując jej piękną choć trudną relację z człowiekiem (opis pierwszej burzy w dolinie był wspaniały!). Więź głównej bohaterki ze zwierzętami była rozczulająca, rozumiałam ją doskonale. Zachowania, sposób myślenia, podjęte decyzje w tak szczególnych okolicznościach wydały mi się autentyczne, choć na pewno nie każdy by tak postępował. Bohaterka była mi bliska, a jej rozmyślania były dojrzałe i często bardzo ciekawe, ale nie przytłaczały pseudofilozofią. Ciężko jednak jednoznacznie ocenić tę pozycję. Brak konkretnej akcji, szczególnie wyczekiwanej przeze mnie chociaż w drugiej połowie i monotonia opisywanych cykli życia bohaterki i przemian natury nieco mnie rozczarowały, podświadomie liczyłam na więcej. Z drugiej strony ta książka ma w sobie niesamowity urok, a z treści biją spokój i równowaga i na pewno będę o niej ciepło myśleć. Nie jest to na pewno wybór dla wszystkich. Z tą lekturą trzeba po prostu usiąść i pooddychać, nie oczekując fajerwerków, a doceniając prostotę opowieści.

Nie spotkałam się jeszcze z lekturą, w której działo się tak mało i tak wiele zarazem. Absolutnie zrozumiem, jeśli ktoś powie „to było nudne”, a jednocześnie ja sama nie mogę powiedzieć, że mnie znużyła. Bardzo mi się to łatwo i przyjemnie czytało. Autorka genialnie przedstawiła zmieniającą się wraz z porami roku przyrodę i oddała jej należny szacunek, pokazując jej piękną...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
725
203

Na półkach: , , , ,

Ściana jest ucztą dla lubujących się w wielowymiarowej interpretacji.

Odcięty, zastygnięty w pół kroku świat po katastrofie widziany być może poprzez pryzmat zarówno uniwersalnych znaczeń związanych z końcem świata, (kondycja człowieka i człowieczeństwa poddanych tragedii izolacji),jak i przez filtr osobistych doświadczeń autorki (tutaj jej biografia okaże się źródłem wielu interpretacyjnych tropów). Do tego dochodzi także wpływ wydarzeń historycznych drugiej polowy XX wieku na społeczeństwo (wzniesienie muru berlińskiego, zaburzenie poczucie bezpieczeństwa, zimna wojna).

Na pierwszym, podstawowym poziomie mamy do czynienia z powieścią o apokalipsie. Pozbawioną jednak fajerwerków i nagłych zwrotów akcji. Cicha katastrofa, o której niewiele wiemy - to nie ona jest tutaj najważniejsza, to nie jest powieść akcji, to medytacja w obliczu końca świata jaki znamy. Próba zachowania ludzkiej godności, początkowo raczej na zasadzie rozpędu. Chęć przeżycia, choć może trzeba by to było nazwać raczej pokazem siły przyzwyczajenia do życia, ujawniającym się forsowanym survivalizmem.

Odnajdujemy także swoistą ulgę w przymusowym zerwaniu z dawnym życiem, naznaczonym wypaleniem, bezsensem uczestnictwa w wielkomiejskim życiu, poczuciem bycia nie na miejscu.

Ból straty przeplata się z błyskotliwą oceną ludzkiej kondycji i pogrubieniem we współczesnym odhumanizowanym społeczeństwie. Dostrzeżenie absurdu schematów i sytuacji w których ludzie nieustannie zmuszeni są brodzić, bo tak trzeba/wypada jest jednym ze znaków rozpoznawczych prozy Austriaczki.

„Mogę sobie pozwolić na napisanie prawdy, wszyscy, dla których dobra kłamałam przez całe życie, odeszli.”

Bardzo charakterystyczny jest także dla niej niesamowicie trzeźwy wgląd i krytyka tego, co jednocześnie jako ofiara tego systemu, cierpliwie znosi :

„Dawniej zawsze dokądś szłam, zawsze w wielkim pośpiechu, okropnie zniecierpliwiona, a wszędzie, gdzie dotarłam, i tak zmuszona byłam czekać. Równie dobrze mogłam więc wlec się przez całą drogę. Niekiedy zupełnie wyraźnie rozpoznawałam zarówno swój stan, jak i sytuację, w jakiej znalazł się nasz świat, nie byłam jednak zdolna do tego, by wyrwać się z takiego niedobrego życia. Nuda, która mi często dokuczała, była nudą prostodusznego hodowcy róż na kongresie producentów samochodów. Niemal przez całe swoje życie uczestniczyłam w takim kongresie i dziwię się, że pewnego dnia nie padłam trupem z obrzydzenia.”

Do tego apatia, bierność i rezygnacja, niezadowolenie z życia, świadomość utraconych szans:

„Podczas długiej drogi powrotnej rozmyślałam o moim wcześniejszym życiu i uznałam, że jest ono nieudane pod każdym względem. Osiągnęłam niewiele z tego, co zamierzałam, od dawna zaś nie pragnęłam już tego, co udało mi się zdobyć.”

A na koniec nie do zignorowania - wymiar polityczny, odnoszący się do nadzwyczajnej sytuacji w Europie (wspomniane już wzniesienie muru berlińskiego).
Tym bardziej frapujący wydaje się spostrzeżenie, namacalnie aktualne i do bólu wychodzące poza ramy post apokaliptycznej fikcji :

„Gdyby katastrofa zdarzyła się w Beludżystanie, siedzielibyśmy niewzruszeni w kawiarniach i czytalibyśmy o niej w gazecie. Dzisiaj to my jesteśmy Beludżystanem, odległą, obcą krainą, której nie sposób zlokalizować na mapie, miejscem, gdzie żyją ludzie, upośledzeni, nieczuli na ból, prawdopodobnie niebędący również prawdziwymi ludźmi; to jedynie liczby, numery w obcych gazetach.”

Haushofer pokazuje, że nawet w skondensowanej formie, w pozornie prostej, przepełnionej stagnacją opowieści można ulokować wieki ciężar znaczeniowy, zawrzeć istotę ludzkich poszukiwań sensu istnienia, uzasadnić wysiłek utrzymywania się na powierzchni, upartego trwania w doświadczeniu bycia po prostu człowiekiem, mimo wszystko.

Ściana jest ucztą dla lubujących się w wielowymiarowej interpretacji.

Odcięty, zastygnięty w pół kroku świat po katastrofie widziany być może poprzez pryzmat zarówno uniwersalnych znaczeń związanych z końcem świata, (kondycja człowieka i człowieczeństwa poddanych tragedii izolacji),jak i przez filtr osobistych doświadczeń autorki (tutaj jej biografia okaże się źródłem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2465 użytkowników ma tytuł Die Wand na półkach głównych
  • 1 491
  • 943
  • 31
318 użytkowników ma tytuł Die Wand na półkach dodatkowych
  • 149
  • 62
  • 35
  • 25
  • 20
  • 17
  • 10

Inne książki autora

Okładka książki Spotkanie poza czasem. Antologia fantastycznej noweli austriackiej Ilse Aichinger, Gerhard Amanhauser, Hans Carl Artmann, Ingeborg Bachmann, Herbert Eisenreich, Hans Flesch-Brunningen, Erich Fried, Peter Handke, Marlen Haushofer, Hugo von Hofmannsthal, Franz Kafka, Stefan H. Kaszyński, Helene Lahr, Alexander Lernet-Holenia, Jakov Lind, Peter Marginter, Gustav Meyrink, Leo Perutz, Herbert Rosendorfer, George Saiko, Oskar Jan Tauschinski, Ilse Tielsch, Walter Toman, Alois Vogel, Franz Werfel, Peter Daniel Wolfkind, Stefan Zweig, Heimito von Doderer, Fritz von Herzmanovsky-Orlando, Peter von Tramin
Ocena 5,9
Spotkanie poza czasem. Antologia fantastycznej noweli austriackiej Ilse Aichinger, Gerhard Amanhauser, Hans Carl Artmann, Ingeborg Bachmann, Herbert Eisenreich, Hans Flesch-Brunningen, Erich Fried, Peter Handke, Marlen Haushofer, Hugo von Hofmannsthal, Franz Kafka, Stefan H. Kaszyński, Helene Lahr, Alexander Lernet-Holenia, Jakov Lind, Peter Marginter, Gustav Meyrink, Leo Perutz, Herbert Rosendorfer, George Saiko, Oskar Jan Tauschinski, Ilse Tielsch, Walter Toman, Alois Vogel, Franz Werfel, Peter Daniel Wolfkind, Stefan Zweig, Heimito von Doderer, Fritz von Herzmanovsky-Orlando, Peter von Tramin
Marlen Haushofer
Marlen Haushofer
Marlen Haushofer (z d. Frauendorfer) – austriacka pisarka. Była córką leśnika, który pracował przy organizacji polowań dla arystokratów. Studiowała germanistykę, najpierw w Wiedniu, później w Grazu. Studiów nie ukończyła. Debiutowała na początku lat 50. XX wieku, kiedy opublikowała pierwszą nowelę. Pisała powieści, opowiadania, słuchowiska radiowe i książki dla dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Die Wand

Więcej
Marlen Haushofer Ściana Zobacz więcej
Marlen Haushofer Ściana Zobacz więcej
Marlen Haushofer Ściana Zobacz więcej
Więcej