
This Coven Won't Break

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Te wiedźmy nie płoną (tom 2)
- Seria:
- These Witches Don't Burn Series
- Data wydania:
- 2019-05-28
- Data 1. wydania:
- 2019-05-28
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780451480354
In this gripping, romantic sequel to These Witches Don't Burn, Hannah must work alongside her new girlfriend to take down the Hunters desperate to steal her magic. Hannah Walsh just wants a normal life. It's her senior year, so she should be focusing on classes, hanging out with her best friend, and flirting with her new girlfriend, Morgan. But it turns out surviving a murderous Witch Hunter doesn't exactly qualify as a summer vacation, and now the rest of the Hunters seem more intent on destroying her magic than ever. When Hannah learns the Hunters have gone nationwide, armed with a serum capable of taking out entire covens at once, she's desperate to help. Now, with witches across the country losing the most important thing they have--their power--Hannah could be their best shot at finally defeating the Hunters. After all, she's one of the only witches to escape a Hunter with her magic intact. Or so everyone believes. Because as good as she is at faking it, doing even the smallest bit of magic leaves her in agony. The only person who can bring her comfort, who can make her power flourish, is Morgan. But Morgan's magic is on the line, too, and if Hannah can't figure out how to save her--and the rest of the Witches--she'll lose everything she's ever known. And as the Hunters get dangerously close to their final target, will all the Witches in Salem be enough to stop an enemy determined to destroy magic for good?
Kup This Coven Won't Break w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki This Coven Won't Break
Poznaj innych czytelników
1543 użytkowników ma tytuł This Coven Won't Break na półkach głównych- Przeczytane 815
- Chcę przeczytać 700
- Teraz czytam 28
- Posiadam 287
- 2021 39
- 2022 27
- Ulubione 23
- Chcę w prezencie 19
- Fantasy 18
- 2023 15


































OPINIE i DYSKUSJE o książce This Coven Won't Break
może 2.5?
dużo się działo, ale jakoś mnie to nie wkręciło i strasznie się wymęczyłam. pierwsza część miała świetny jesieniarski klimat, tutaj skupiamy się bardziej na akcji i niestety już tego czegoś zabrakło. veronica przynajmniej nie była już irytująca, a niektóre opisy bardzo ładne!
może 2.5?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todużo się działo, ale jakoś mnie to nie wkręciło i strasznie się wymęczyłam. pierwsza część miała świetny jesieniarski klimat, tutaj skupiamy się bardziej na akcji i niestety już tego czegoś zabrakło. veronica przynajmniej nie była już irytująca, a niektóre opisy bardzo ładne!
Zdecydowanie lepsza niż tom poprzedni. W końcu jest magia i akcja, a nie tylko miłosne problemy głównej bohaterki, ale no właśnie. Głównym problemem jest główna bohaterka i fakt, że dorośli potężniejsi i mądrzejsi od niej, wciąż powierzają jej najważniejsze zadania, choć prawie każde psuje. Może gdybym miała 14 lat, to bardziej by mi się to podobało.
Zdecydowanie lepsza niż tom poprzedni. W końcu jest magia i akcja, a nie tylko miłosne problemy głównej bohaterki, ale no właśnie. Głównym problemem jest główna bohaterka i fakt, że dorośli potężniejsi i mądrzejsi od niej, wciąż powierzają jej najważniejsze zadania, choć prawie każde psuje. Może gdybym miała 14 lat, to bardziej by mi się to podobało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLepsza niż pierwszy tom. Wątki są kontynuowane i do tego pojawia się więcej akcji. Sprawa ma duże znaczenie, dużo postaci zostaje w to wciągniętych. Hannah jest pośrodku tego wszystkiego, choć dalej jest na to za młoda i zdecydowanie jeszcze się nie pozbierała po stracie ojca.
Dostajemy też więcej magii, choć wolałabym jeszcze więcej.
Lepsza niż pierwszy tom. Wątki są kontynuowane i do tego pojawia się więcej akcji. Sprawa ma duże znaczenie, dużo postaci zostaje w to wciągniętych. Hannah jest pośrodku tego wszystkiego, choć dalej jest na to za młoda i zdecydowanie jeszcze się nie pozbierała po stracie ojca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDostajemy też więcej magii, choć wolałabym jeszcze więcej.
Ta część podobała mi się o wiele bardziej niż Te wiedźmy nie płoną. To ciekawa kontynuacja historii, która rozwija wątki z pierwszego tomu. Zakończenie nie było zaskakujące, ale całkiem w porządku — satysfakcjonujące.
Ta część podobała mi się o wiele bardziej niż Te wiedźmy nie płoną. To ciekawa kontynuacja historii, która rozwija wątki z pierwszego tomu. Zakończenie nie było zaskakujące, ale całkiem w porządku — satysfakcjonujące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapiszę wprost: tom drugi w moim odczuciu wypada gorzej od pierwszego. Wprawdzie autorka poświęciła w nim więcej uwagi trzem rodzajom magii i trochę to uporządkowała (czego brak był moim zarzutem wobec pierwszego tomu),ale z kolei fabuła kuleje bardziej niż poprzednio. Co do magii jako takiej mam też nowy zarzut - w niektórych sytuacjach wiedźmy zdają się posiadać nieograniczoną moc i mnóstwo możliwości, w innych zdają się być kompletnie bezradne, mimo że okoliczności nie są trudniejsze niż wcześniej. Co do fabuły, to spora jej część jest naciągana, po prostu nie przekonują mnie takie a nie inne sploty okoliczności czy też poszczególne sceny, np. kiedy pewna wiedźma grozi Hannah na spotkaniu całego sabatu (w sposób słowny i fizyczny) i jakoś dziwnym trafem nikt tego nie widzi i nie jest to w żaden sposób uzasadnione. Za to na plus - podobnie jak było w pierwszym tomie - zagęszczenie wydarzeń pod koniec powieści. I chociaż znowu zrobiło się dość mrocznie, to dzięki temu czytanie przynosiło więcej emocji i było bardziej wciągające. Czy było warto? Ostatecznie chyba tak, ale liczyłam na znacznie lepszą rozrywkę.
Napiszę wprost: tom drugi w moim odczuciu wypada gorzej od pierwszego. Wprawdzie autorka poświęciła w nim więcej uwagi trzem rodzajom magii i trochę to uporządkowała (czego brak był moim zarzutem wobec pierwszego tomu),ale z kolei fabuła kuleje bardziej niż poprzednio. Co do magii jako takiej mam też nowy zarzut - w niektórych sytuacjach wiedźmy zdają się posiadać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHannah próbuje pozbierać się po zdradzie bliskiej osoby w obliczu otwartej wojny z łowcami czarownic. Ma problemy z połączeniem z własną magią, ale jest zdeterminowana, aby dokonać zemsty. Wobec podejmowania wielu niebezpiecznych misji musi znaleźć złoty środek, aby nie popaść w spiralę nienawiści. W tle rozwija się jej relacja z nową dziewczyną - Morgan.
Kolejna część znów dostarcza nam chaos fabularny: tym razem jest jeszcze więcej akcji, strzelanin i niestety dość słabych dialogów. Decyzje dorosłych członków starszyzny czasem totalnie mnie zadziwiały - np.w sprawie włączania Hannah do misji (dziewczyna ma ewidentnie mocne PTSD i jest tylko nastolatką!).
Wątków było ponownie zbyt dużo, a niektóre z tych fajnych nie były pociągnięte. Myślę, że do tych lepszych motywów można zaliczyć jednak konflikt nienawiści: doszczętnie zniszczyć łowców za to, co zrobili czy próbować ich ratować? To dość mocno dręczy główną bohaterkę i jako czytelnik też czułam tę rozterkę. Czy nienawiść da się naprawić?
W tej części serii było ciut więcej o relacji z Morgan, ale bardzo drażniło mnie, że Hannah była dość mało szczera ze swoją dziewczyną. Nie była też najlepszą pszyjaciółką - w moim odczuciu była bardzo skoncentrowana na sobie i rzadko kiedy empatyzowała z przeżyciami innych. Trudno polubić takiego głównego bohatera. Ogółem mam wrażenie, że cała książka była o relacji Hannah i Bentona. Miało to swoje plusy, ale nie tego się spodziewałam.
Niektóre plot twisty były naprawdę dziwne i czułam się, jakby były nieco oderwane od fabuły. Zupełnie nie załapałam czemu w pewnym momencie Hannah odzyskała kontrolę nad swoją magią - nie było to do końca wyjaśnione.
Tę część czytało mi się podobnie jak pierwszą - zachęcam do sprawdzenia swoich wrażeń osobiście. Motyw wiedźm, magii i WLW jest jak zwykle na plus. Bawiłam się dość dobrze przy lekturze, chociaż było wiele elementów w mojej opinii nieprzeprowadzonych gładko i spójnie.
~ recenzja oryginalnie opublikowana na Instagramie
Hannah próbuje pozbierać się po zdradzie bliskiej osoby w obliczu otwartej wojny z łowcami czarownic. Ma problemy z połączeniem z własną magią, ale jest zdeterminowana, aby dokonać zemsty. Wobec podejmowania wielu niebezpiecznych misji musi znaleźć złoty środek, aby nie popaść w spiralę nienawiści. W tle rozwija się jej relacja z nową dziewczyną - Morgan.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna część...
Mam problem z oceną tej książki. Niby doczytałem do końca, ale strasznie mnie wymęczyła.
Jak na fantasy, to za mało tu było wątków nadprzyrodzonych - niby bohaterka mówiła o magii, niby były jakieś eliksiry, ale czułem wyraźny niedosyt. Zwłaszcza, że przez jakąś połowę (a może nawet więcej?) książki Hannah praktycznie nie miała z magią w ogóle do czynienia.
Jak na romans - było za mało romantycznie. Wątek uczucia między Hannah a Morgan był potraktowany bardzo po macoszemu, a szkoda, bo to właśnie ten wątek w pierwszym tomie nadrabiało braki w kwestiach fantastycznych.
Mimo wszystko była jakaś tam akcja, trochę przygody, trochę tajemnic i dosłownie odrobinka magii. W zasadzie przeczytałem tylko dlatego, że byłem ciekaw jak to się wszystko zakończy.
Wielka szkoda, że w sumie fajny potencjał został zmarnowany. Raczej więcej do tej serii nie wrócę. Może nie odradzam lektury, ale też nie polecam (no chyba, że naprawdę nie będzie już nic innego).
Mam problem z oceną tej książki. Niby doczytałem do końca, ale strasznie mnie wymęczyła.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na fantasy, to za mało tu było wątków nadprzyrodzonych - niby bohaterka mówiła o magii, niby były jakieś eliksiry, ale czułem wyraźny niedosyt. Zwłaszcza, że przez jakąś połowę (a może nawet więcej?) książki Hannah praktycznie nie miała z magią w ogóle do czynienia.
Jak na...
Kiedyś już o to pytałam, ale kto mi zabroni zapytać raz jeszcze. Pożyczacie książki od znajomych, a może pożyczacie książki znajomym? Bo ja robię i jedną, i drugą rzecz. Ta książka zaś jest właśnie jedną z pozycji pożyczonych od znajomej (pierwszą część dylogii również mi pożyczyła <3).
Główna bohaterka książki to młoda wiedźma, którą poznajemy w pierwszym tomie. Hannah Walsh stara się żyć normalnie po wydarzeniach, jakie miały miejsce w wakacje. Niestety nie jest to proste, gdy doświadcza się tak wielkiej straty i ledwie uchodzi z życiem. Ostatni rok szkoły średniej normalnie nie jest najłatwiejszy, a w jej wypadku jest bardziej skomplikowane.
Dziewczyna pragnie podjąć walkę z Łowcami czarownic, którzy za cel wzięli sobie zamianę każdej wiedźmy w zwykłego człowieka. Niestety trauma, którą przeżyła i stres, który ciągle jej towarzyszy, nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Główna bohaterka stara się być odważna i silna. Wszystkie emocje, jakie się w niej pojawiają w związku ze stratą ojca, spycha i ignoruje.
Hannah czuje przymus walki o bezpieczeństwo swoje oraz sabatu. Tym bardziej że czuje się związana obietnicą, złożoną swemu tacie. Na szczęście ma wokół siebie osoby, na których wsparcie może liczyć — Morgan i Gemma. Czy jednak jej się to uda?
Akcja powieści toczy się w Salem, mieście w Stanach Zjednoczonych, które historycznie wiąże się z czarownicami. Czas akcji to współczesność. Przez to młody czytelnik może identyfikować się z bohaterami, którzy używają znanych nam wynalazków i zachowują się, jak każdy nastolatek, np. dzielą się swoimi zdjęciami w mediach społecznościowych.
Fabuła w książce płynie wartkim strumieniem. Nie ma dłużyzn, a jedne wydarzenia swobodnie przechodzą w kolejne. Bohaterka zachowuje się, jak na swój wiek przystało, więc rozmyśla, obserwuje i przeżywa wewnętrznie wszystko to, co wokół niej się dzieje.
Autorka, Isabel Sterling, w umiejętny sposób porusza w swojej książce wątki relacji romantycznych z perspektywy bohaterki homoseksualnej. W pełen empatii sposób podchodzi do przeżyć z nimi związanych oraz do przyjaźni wiążących nastolatków. Żaden ze mnie ekspert w tej dziedzinie, ale uważam, że przedstawione zostało to z głębokim wyczuciem osoby, która dobrze wie, jak to jest.
Podsumowując ;) „Ten sabat nie upadnie” to opowieść o odwadze, miłości oraz o zgodzie na odczuwanie emocji. Czasem nam wszystkim zdarza się zaprzeczać odczuwaniu straty i bólu, który ze sobą niesie. Niestety takie zachowanie może przynieść więcej szkód niż pożytku, kiedy nasz organizm — ciało i psychika — upomni się o należną mu opiekę. Dlatego dbajmy o siebie.
Historia zawarta w powieści, mimo że przeznaczona dla trochę młodszych niż ja osób, skradła kawałeczek mojego czytelniczego serduszka. Jeśli lubicie taką tematykę, polecam.
Kiedyś już o to pytałam, ale kto mi zabroni zapytać raz jeszcze. Pożyczacie książki od znajomych, a może pożyczacie książki znajomym? Bo ja robię i jedną, i drugą rzecz. Ta książka zaś jest właśnie jedną z pozycji pożyczonych od znajomej (pierwszą część dylogii również mi pożyczyła <3).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka książki to młoda wiedźma, którą poznajemy w pierwszym tomie. Hannah...
Drugi tom świetny. Polecam.
Drugi tom świetny. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHannah Walsh powinna skupić się na szkole, przyjaciołach i nowej dziewczynie, czyli na tym, na czym powinna skupiać się zwyczajna nastolatka w ostatniej klasie liceum.
Tylko że Hannah nie jest zwyczajną nastolatką. Jest Wiedźmą Żywiołów, a jej życie od kilku miesięcy przypomina koszmar. Straciła rodzinny dom, ukochanego tatę i dawną magię. Żyje w ciągłym lęku – jej kowenowi grozi niebezpieczeństwo ze strony Łowców Czarownic uzbrojonych w substancję, która może na dobre odebrać wiedźmom ich moc.
Wkrótce pojawia się szansa, by zmierzyć się z wrogiem. Trzeba zebrać sojuszników i zniszczyć groźną substancję.
W końcu Hannah już raz uciekła Łowcy. Ale czy uda jej się to ponownie?
Spodziewałam się, że dylogia Isabel Sterling trochę bardziej mi się spodoba, ale mimo to nie wypada ona najgorzej na tle fantastyki młodzieżowej, którą miałam już okazję przeczytać.
Podobnie jak tom pierwszy "Ten sabat nie upadnie" czyta się szybko, a może nawet szybciej? Wydaje się dynamiczniejszy, pełen zwrotów akcji. Ale i dużo mroczniejszy, naznaczony tragicznym finałem poprzedniej części oraz wynikającymi z niego żałobą i traumą, z którymi mierzy się Hannah. Wspomniana przeze mnie dynamika jest zaletą do momentu, aż docieramy do końcówki, która gna na łeb na szyję i wydaje się z tego powodu bardzo naiwna. Tak jak naiwnym jest fakt, że to Hannah jest kluczem do rozwiązania problemów czarownic.
Bohaterowie... Pojawiło się wśród nich kilka nowych twarzy, kilku już znanych odegrało większą rolę (osobiście podobał mi się wątek, jaki otrzymał agent Archer),jednak zdarzyli i tacy, którzy w pierwszym tomie byli kluczowi dla fabuły lub po prostu ważni dla samej Hannah, a w drugim... Jakby słuch o nich zaginął. Pojawiali się tylko wtedy, gdy było to wygodne, potrzebne, by pchnąć akcję (Veronico, Gemmo, patrzę na was. Jednak ograniczona obecność Veroniki akurat mnie cieszy. Dawno nie zderzyłam się z tak irytującą postacią).
Poziom obu tomów jest dość wyrównany, lecz o ile pierwszy stał klimatem wiedźm, czarów i kowenu, tak motywy w drugim bardziej przypominają te zaczerpnięte z historii szpiegowskich. Wiem, że takie rozwiązanie może się podobać (na pewno przyspiesza nieco i urozmaica treść),jednak mnie urzekł magiczny klimat pierwszego. Stąd nieco niższa ocena ode mnie.
Historia Hannah jest domknięta, znajdzie się w niej wprawdzie kilka luk i nieścisłości, które mogą sfrustrować nieco bardziej wymagającego czytelnika, ale rozrywkowo sprawdzi się całkiem dobrze. Zwłaszcza na pride month!
Hannah Walsh powinna skupić się na szkole, przyjaciołach i nowej dziewczynie, czyli na tym, na czym powinna skupiać się zwyczajna nastolatka w ostatniej klasie liceum.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylko że Hannah nie jest zwyczajną nastolatką. Jest Wiedźmą Żywiołów, a jej życie od kilku miesięcy przypomina koszmar. Straciła rodzinny dom, ukochanego tatę i dawną magię. Żyje w ciągłym lęku – jej kowenowi...