Rachel Rising tom 1: Cień śmierci

Okładka książki Rachel Rising tom 1: Cień śmierci
Terry Moore Wydawnictwo: Fantasmagorie Cykl: Rachel Rising (tom 1) komiksy
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Rachel Rising (tom 1)
Tytuł oryginału:
Rachel Rising vol 1: The Shadow of Death
Wydawnictwo:
Fantasmagorie
Data wydania:
2017-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-01
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394731205
Tłumacz:
Anna Urbańska, Jan Olejniuk
Tagi:
horror thriller fantastyka fantasy komiks niezależny
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Wielki martwy. Księga Druga Jean-Blaise Djian, Régis Loisel, Vincent Mallié
Ocena 7,2
Wielki martwy.... Jean-Blaise Djian, ...
Okładka książki Wielki martwy. Księga Trzecia Jean-Blaise Djian, Régis Loisel, Vincent Mallié
Ocena 7,2
Wielki martwy.... Jean-Blaise Djian, ...
Okładka książki Outcast: Opętanie #1 - Otacza go ciemność Paul Azaceta, Robert Kirkman
Ocena 6,9
Outcast: Opęta... Paul Azaceta, Rober...
Okładka książki Bradl tom 1 Marek Oleksicki, Tobiasz Piątkowski
Ocena 6,7
Bradl tom 1 Marek Oleksicki, To...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
686
418

Na półkach: ,

Wow, świetny początek serii, aż łapki świerzbią, żeby dorwać kolejny tom.
Jestem świeżo po lekturze 2 Sisters, czy warto porównywać? Jednak inna klasa komiksu. Jeśli seria utrzyma poziom, to Rachel znokautuje Elle.
Graficznie czarno-białe rysunku Terrego bardziej mi się podobają.
Klimat w pierwszym zeszycie zbudowany należycie. Czuć grozę.
Nic, tylko siadać do kolejnych zeszytów.

Wow, świetny początek serii, aż łapki świerzbią, żeby dorwać kolejny tom.
Jestem świeżo po lekturze 2 Sisters, czy warto porównywać? Jednak inna klasa komiksu. Jeśli seria utrzyma poziom, to Rachel znokautuje Elle.
Graficznie czarno-białe rysunku Terrego bardziej mi się podobają.
Klimat w pierwszym zeszycie zbudowany należycie. Czuć grozę.
Nic, tylko siadać do kolejnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
346
344

Na półkach:

Rachel nie wie, kto ją zabił, i przede wszystkim czemu przeleżała parę dni zakopana w lesie, by powrócić zza grobu. Scenarzysta nie spieszy się z wyjaśnieniem tej zagadki, ale konsekwentnie buduje aurę tajemnicy nie tylko wokół protagonistki, lecz również bliskich jej osób, jak ciocia Johnny czy jej koleżanki imieniem Jet. W końcu obcują one z istotą, która powróciła do żywych, nie ma żadnych oznak tlącego się w niej życia, za to płonie w niej pragnienie zemsty. Tylko nie wie na kim powinna jej dokonać.

Cały tekst pod adresem:
http://wypowiemsie.pl/rachel-rising-1-cien-smierci-recenzja/

Rachel nie wie, kto ją zabił, i przede wszystkim czemu przeleżała parę dni zakopana w lesie, by powrócić zza grobu. Scenarzysta nie spieszy się z wyjaśnieniem tej zagadki, ale konsekwentnie buduje aurę tajemnicy nie tylko wokół protagonistki, lecz również bliskich jej osób, jak ciocia Johnny czy jej koleżanki imieniem Jet. W końcu obcują one z istotą, która powróciła do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1531
486

Na półkach: , , , ,

Fantasmagorie to nowe wydawnictwo komiksowe, które zadebiutowało z początkiem bieżącego roku. (...) Pierwszym albumem w koszyku edytora jest tom serii „Rachel Rising”. Autorem cyklu jest Terry Moore, twórca dotąd w Polsce nieprezentowany.

Album „Cień śmierci” rozpoczyna się sekwencją plansz, w których narracja prowadzona jest bez użycia słów. Widzimy młodą dziewczynę, która wygrzebuje się z płytkiego zagłębienia w ziemi. Scena dzieje się w lesie, gdzieś w pobliżu miasteczka Manson (hm, raczej znamienna nazwa). Początkowo nie wiemy czy dziewczyna była martwa, a teraz dzięki Boskiej interwencji zmartwychwstała, czy stała się zombie, a może wcale nie umarła, tylko zemdlała, bo ktoś w ramach głupiego żartu zakopał ją żywcem i właśnie się obudziła. W każdym razie bohaterka jest diabelnie zdezorientowana, bo gdy w końcu dojeżdża do domu, to okazuje się, że przeleżała pod ziemią kilka dni. Symbolicznie, niczym Jezus Chrystus, powróciła z martwych po trzech dniach, chociaż jej funkcje życiowe (puls krwi czy łaknienie) wciąż nie są normalne. Znaczącym elementem układanki jest fakt, że bliscy znajomi i krewni mają problem z wizualnym rozpoznaniem bohaterki.

Rachel Beck, bo tak zwie się protagonistka, faktycznie została zamordowana; dokładnie: uduszona konopnym sznurem. Dziewczyna nie pamięta, kto ją zabił i z jakiego powodu. Nie rozumie, dlaczego nie jest martwa. Zresztą żadna z występujących w bieżącym tomie postaci nie potrafi na to pytanie udzielić odpowiedzi. Rachel pragnie dowiedzieć się, kto jest odpowiedzialny za taki bieg wypadków. Dlatego zwraca się do najbliższych: ciotki Johnny, która prowadzi zakład pogrzebowy oraz najlepszej przyjaciółki Jet, aby pomogły ustalić prawdę i wziąć odwet na sprawcy.

(...) Czytelnik ma możliwość snucia własnych przypuszczeń, scenarzysta nie spieszy się, aby rozwikłać zagadkę post-życia Rachel. Subtelnie budowany jest klimat opowieści (ni to grozy, ni to kryminału). Niewielka ilość występujących postaci podkreśla kameralny charakter opowieści. Akcja prowadzona jest leniwie. To jednak nie dziwi, w końcu cykl liczy sobie łącznie siedem tomów. Pierwszy mamy za sobą i trzeba szczerze powiedzieć, że historia – mimo wielu niewiadomych – jest intrygująca, a pozycję czyta się z wielkim zainteresowaniem. Podczas lektury sami staramy się rozgryźć, co właściwie dzieje się w miasteczku Manson.

Terry Moore sprawnie żongluje ogranymi tematami popkultury takimi jak: zemsta zza grobu, nawiedzony las, dzieci w kontakcie z duchami, purytańskie samosądy na czarownicach, beznadzieja małych amerykańskich miasteczek. Wyciska z nich jednak zupełnie nowe soki. „Rachel Rising” to nie horror, gdyż podczas czytania nie czujemy strachu, nie boimy się przewrócić strony, to raczej niepokój i biegające wzdłuż kręgosłupa mrówki. Nieskromnie liczę, że polski wydawca nie każe długo czekać na „dwójkę”...

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2017/04/05/rachel-rising-1-cien-smierci/

Fantasmagorie to nowe wydawnictwo komiksowe, które zadebiutowało z początkiem bieżącego roku. (...) Pierwszym albumem w koszyku edytora jest tom serii „Rachel Rising”. Autorem cyklu jest Terry Moore, twórca dotąd w Polsce nieprezentowany.

Album „Cień śmierci” rozpoczyna się sekwencją plansz, w których narracja prowadzona jest bez użycia słów. Widzimy młodą dziewczynę,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1061
249

Na półkach: , , , , ,

Nigdy nie miałem okazji zetknąć się z "Rachel Rising". Jednak, gdy wydawnictwo Fantasmagorie zapowiedziało, iż zajmie się publikacją tej serii stwierdziłem, że czas najwyższy nadrobić braki. Rachel Beck została zamordowana, lecz zmartwychwstała. Niestety, nie pamięta w jakich okolicznościach doszło do zbrodni, ani kto jest jej sprawcą. Jednak Rachel postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i rozwikłać tajemnicę tożsamości zbrodniarza. Wraz z rozwojem fabuły komiksu pojawia się coraz więcej niewiadomych, na scenę wkraczają dziwne postaci, a subtelny klimat grozy i niepewności gęstnieje ze strony na stronę. Nastrój budują również minimalistyczna kreska, raczej nietypowa w porównaniu z tym, co możemy zobaczyć we współczesnych amerykańskich komiksach oraz kolorystyka oparta jedynie na czerni i bieli. Warto było poświęcić czas na lekturę pierwszego tomu "Rachel Rising". Z niecierpliwością czekam na następny.

Nigdy nie miałem okazji zetknąć się z "Rachel Rising". Jednak, gdy wydawnictwo Fantasmagorie zapowiedziało, iż zajmie się publikacją tej serii stwierdziłem, że czas najwyższy nadrobić braki. Rachel Beck została zamordowana, lecz zmartwychwstała. Niestety, nie pamięta w jakich okolicznościach doszło do zbrodni, ani kto jest jej sprawcą. Jednak Rachel postanawia wziąć sprawy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
15
6

Na półkach: ,

Trzymająca w napięciu historia z pogranicza horroru i dramatu, przez którą po prostu się płynie. Humor charakterystyczny dla Terry'ego Moore'a sprawia, że powieść nabiera niezwykłej lekkości. Zapada w pamięć na bardzo długo.
Jeśli chodzi o polskie wydanie, to podoba mi się jego jakość (która jest znacznie lepsza od oryginału). Co do jakości tłumaczenia, to pozostaje ono zdecydowanie w duchu oryginalnej wersji.

Trzymająca w napięciu historia z pogranicza horroru i dramatu, przez którą po prostu się płynie. Humor charakterystyczny dla Terry'ego Moore'a sprawia, że powieść nabiera niezwykłej lekkości. Zapada w pamięć na bardzo długo.
Jeśli chodzi o polskie wydanie, to podoba mi się jego jakość (która jest znacznie lepsza od oryginału). Co do jakości tłumaczenia, to pozostaje ono...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7136
6079

Na półkach: , , , ,

ZMARTWYCHWSTANIE RACHEL

Terry Moore to jeden z najlepszych niezależnych twórców komiksowych. Jego cykl „Strangers in Paradise” nie tylko został wyróżniony nagrodą Eisnera dla najlepszej serii, ale też znalazł się na liście Wizarda 100 najlepszych komiksów w historii, a sam autor zdobył także Harveya dla najlepszego rysownika. I chociaż jego dzieła ukazują się od blisko ćwierć wieku, w Polsce pozostaje niemal nieznany (gościnne występy w „Baśniach” czy „Star Wars Komiks” trudno nazwać czyś znaczącym). Wydanie „Rachel Rising” to więc doskonała okazja by poznać Terry’ego Moore’a, jednocześnie dostając do rąk jedno z najlepszych jego dzieł, zachwycające klimatem i rysunkami.

Młoda kobieta Rachel Beck budzi się zakopana w środku lasu. Z trudem wygrzebuje się ze swojego grobu, ale od teraz jej życie zupełnie się zmienia. A właściwie nie życie, a post-życie, bowiem Rachel umarła. Została uduszona i przeleżała pod ziemią przez trzy dni, zanim… Właśnie, zanim co? Nie pamięta co się stało, kto ją zabił ani dlaczego. Tym bardziej nie wie jakim cudem powróciła zza grobu, ale zamierza dowiedzieć się tego wszystkiego i dokonać zemsty. Z pomocą przychodzą jej prowadząca zakład pogrzebowy ciotka Johnny oraz najlepsza przyjaciółka Jet. Zagadka jednak jest o wiele bardziej skomplikowana, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać, a tajemniczych bohaterów tego krwawego dramatu z każdą chwilą przybywa. Jakby tego było mało Rachel odkrywa, że potrafi widzieć tragiczną przyszłość ludzi, których dotknie...

Co tu dużo mówić, „Rachel Rising” to po prostu rewelacyjny komiks, który zachwyca na naprawdę wielu polach. Zaczynając od świetnego scenariusza, na klimatycznej i absolutnie urzekającej stronnie graficznej kończąc, seria ta daleka jest od mainstreamowego podejścia do materii. Narracja, nastrój, dynamika nawet i humor i przepiękne czarnobiałe ilustracje bardziej przypominają mangę, niż typowy amerykański komiks, ale to jedna z jego największych zalet. „Strangers in Paradise” Moore udowodnił, że jest mistrzem emocji i wzruszeń, natomiast „Rachel Rising” pokazuje, że potrafi jak nikt w Stanach budować klimat grozy. Czytałem wiele amerykańskich horrorów graficznych, ale żaden nie dostarczył mi takich wrażeń, jak właśnie ta seria.

Warto też nadmienić, że „RR” jest opowieścią zamkniętą, więc na konkretne zakończenie domykające wszystkie wątki (a tych jeszcze przybędzie) i odpowiadające na postawione pytania nie trzeba będzie długo czekać. Wprawdzie Moore był zmuszony przedwcześnie doprowadzić wszystko do końca, ale „Rachel…” nigdy nie zeszła poniżej pewnego poziomu. Dwie nagrody Harveya, kolejnych sześć nominacji do nich, jedna do Eisnera, a nawet nominacja do Bram Stoker Award mówią same za siebie.

Podsumowując: warto pod każdym względem. „Rachel Rising” to znakomita seria, którą polecam każdemu miłośnikowi naprawdę dobrych komiksów. Przed nami jeszcze sześć tomów, a na przyszłość pozostaje mieć nadzieję, że na polskim rynku pojawi się też „Strangers in Paradise”; byłoby wspaniale.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/03/07/rachel-rising-tom-1-cien-smierci-terry-moore/

ZMARTWYCHWSTANIE RACHEL

Terry Moore to jeden z najlepszych niezależnych twórców komiksowych. Jego cykl „Strangers in Paradise” nie tylko został wyróżniony nagrodą Eisnera dla najlepszej serii, ale też znalazł się na liście Wizarda 100 najlepszych komiksów w historii, a sam autor zdobył także Harveya dla najlepszego rysownika. I chociaż jego dzieła ukazują się od blisko...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Rachel Rising tom 1: Cień śmierci


Reklama
zgłoś błąd