Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych

Okładka książki Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych
Piotr Pytlakowski Wydawnictwo: Czerwone i Czarne biografia, autobiografia, pamiętnik
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych
Wydawnictwo:
Czerwone i Czarne
Data wydania:
2017-02-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-15
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377002674
Tagi:
PRL kolejnictwo życie w PRL
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Odwróceni Artur Kowalewski, Piotr Pytlakowski
Ocena 6,4
Odwróceni Artur Kowalewski, P...
Okładka książki Koronny nr 1. Pseudonim Masa Sylwester Latkowski, Piotr Pytlakowski
Ocena 6,2
Koronny nr 1. ... Sylwester Latkowski...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
188
81

Na półkach: ,

Książka jest niezła. Wspomnienia osób z czasu komuny są dla osób w moim wieku nieco odległe, bo ja nie doświadczyłem tych wydarzeń. Niemniej jednak jest w tej książce coś ponadczasowego. To opowieść o dorastaniu, przeżywaniu pierwszych miłości, pierwszej pracy, rzeczy które dotyczą przecież każdego z nas. Autor sprawia wrażenie, że niczego nie ukrył. Gotów jestem uwierzyć, że wszystko co napisał było bardzo realne i wcale nie bardzo podkoloryzowane. Realia komuny i te historie związane z wagonem sypialnym dodają tej opowieści niezłych kolorów. Książka pełna jest ciekawych historyjek i humoru.

Książka jest niezła. Wspomnienia osób z czasu komuny są dla osób w moim wieku nieco odległe, bo ja nie doświadczyłem tych wydarzeń. Niemniej jednak jest w tej książce coś ponadczasowego. To opowieść o dorastaniu, przeżywaniu pierwszych miłości, pierwszej pracy, rzeczy które dotyczą przecież każdego z nas. Autor sprawia wrażenie, że niczego nie ukrył. Gotów jestem uwierzyć,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
326
278

Na półkach: ,

Książka będąca dowodem na to, że autor ma niesamowicie sprytne oko i talent do wyłapywania nieoczekiwanych sytuacji.

Sam mówi wprost: długo i mozolnie wędrował do tego, kim chce być, zahaczając o przeróżne profesje. Począwszy od salowego w szpitalu, przez ekspedytora książek i maszynistę sceny, kończąc na konduktorze wagonów sypialnych. To błyskotliwy rys autobiograficzny uszyty na tle skomplikowanej historii naszego kraju. Autor wielu znanych dziś pisarzy, dziennikarzy i artystów znał jeszcze we wczesnej młodości i nie wiedział, kim się staną. Jest w tym coś magicznego, gdy się na to spojrzy z perspektywy czasu.

Na koniec najlepsze: błyskotliwe i barwne puenty. Lepszej zachęty chyba już nie znajdę!

Książka będąca dowodem na to, że autor ma niesamowicie sprytne oko i talent do wyłapywania nieoczekiwanych sytuacji.

Sam mówi wprost: długo i mozolnie wędrował do tego, kim chce być, zahaczając o przeróżne profesje. Począwszy od salowego w szpitalu, przez ekspedytora książek i maszynistę sceny, kończąc na konduktorze wagonów sypialnych. To błyskotliwy rys autobiograficzny...

więcej Pokaż mimo to

avatar
14395
1942

Na półkach: ,

ciekawą rzecz"popełnił Piotr Pytlakowski. Słynny z rozmów z polskimi gangsterami dziennikarz śledczy, znający alfabet mafii nagle pokusił się o swoją fabularyzowaną biografie. jest to swoista Bildungsroman, bo skupia się na okresie chmurnej i durnej młodości, wraz z incydentalną pracą jako rzeczony konduktor.
Z werwą, swadą i humorem opisuje swoje szczeniackie wybryki, paczką zza winkla ulicy Dąbrowskiego. Dramatyczne dzieje rodziny w czasie wojny nie zostały rozwinięte. Matka udawała złotowłosą Polkę, przechowywała uciekinierów z getta. Ojciec prawie ogłuchł gdy w pobliżu wybuchł pocisk artyleryjski. Dopiero w 1962 r. Piotr dowiedział się o żydowskim dziedzictwie, kieleckim pogromie, zaczął rejestrować przejawy antysemityzmu. Wielu kolegów wyjechało, ale nie Pytlakowscy. Ojciec autora był ważną figura, sam pisarza Amado dedykował mu książki, działał w PPS-ie.
Pokrótce opisane życie rodzinne, siostra co miała trzech mężów. Gdy nie dostał się na studia poszedł do pracy. Najpierw kilka miesięcy był salową w szpitalu na oddziale psychiatrycznym, gdzie rządziła ubecja, dlatego niedawno ktoś zrobił aferę by mu nabruździć i wyszedł na wtykę. Robił też mniejsze i większe przekręty z chłopakami, angażował się w pokątny handel, dla zgrywy poszedł na rozmowę w PKP. Po miesięcznym przeszkoleniu podjął pracę, poznał swoje obowiązki, papierologię, zasady ewidencjonowania pasażerów, przygotowywał napoje gorące, ale miał z góry ustalone pułapy. Gdy za dużo sprzedał, zawyżał normę. Obrazki obyczajowe z życia podróżnych, niespełnione marzenia o seksie w slipingu, mroczne sekrety przedziału odstawianego na boczny tor, gdzie figlowali z kochankami zaprzyjaźnieni bywalcy PKP. Z przymrużeniem oka relacjonuje dalekobieżne trasy, zachłyśnięcie się lepszym standardem w Budapeszcie czy na Krymie.
Czyta się szybko, bo autor wykazuje zacięcie anegdotyczne, ma oko do niecodziennych sytuacji i umie zainteresować czytelnika nawet tak przyziemną materią jak praca na kolei.

ciekawą rzecz"popełnił Piotr Pytlakowski. Słynny z rozmów z polskimi gangsterami dziennikarz śledczy, znający alfabet mafii nagle pokusił się o swoją fabularyzowaną biografie. jest to swoista Bildungsroman, bo skupia się na okresie chmurnej i durnej młodości, wraz z incydentalną pracą jako rzeczony konduktor.
Z werwą, swadą i humorem opisuje swoje szczeniackie wybryki,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1507
1396

Na półkach:

Interesująca, autobiograficzna opowieść Piotra Pytlakowskiego - znanego dziennikarza (obecnie "Polityki"), autora książek i scenariuszy, rodowitego warszawiaka z Mokotowa - swobodnie mieszająca prawdę z fikcją, bardzo warszawska, awanturnicza i literacka. Autor miał ciekawe dzieciństwo i młodość, poza chłopakach z winkla ul. Dąbrowskiego i al. Niepodległości obcował na co dzień z wieloma znanymi osobami, choć wtedy nie bardzo zdawał sobie sprawę z ich wielkości. Długo i mozolnie dojrzewał do decyzji kim chce być w dorosłym życiu. Zanim zajął się dziennikarstwem - pod dużym naciskiem matki - był m. in. salowym w szpitalu, ekspedytorem książek, maszynistą sceny w Teatrze Wielkim, roznosicielem mleka, wreszcie konduktorem wagonów sypialnych... Bardzo barwny rys autobiograficzny, ukazany z werwą i biglem, na tle naszej skomplikowanej historii tamtych lat. Dla mnie tym ciekawszy, że czas dzieciństwa i młodości autora oraz miejsca, w których bywał są również moim czasem i te miejsca są dobrze znane również mnie.
Bardzo polecam.

Interesująca, autobiograficzna opowieść Piotra Pytlakowskiego - znanego dziennikarza (obecnie "Polityki"), autora książek i scenariuszy, rodowitego warszawiaka z Mokotowa - swobodnie mieszająca prawdę z fikcją, bardzo warszawska, awanturnicza i literacka. Autor miał ciekawe dzieciństwo i młodość, poza chłopakach z winkla ul. Dąbrowskiego i al. Niepodległości obcował na co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
760
461

Na półkach:

Przeczytałem w jeden dzień. Spodziewałem się. Że tak będzie. Podtytuł "powieść osobista" dobrze oddaje istotę rzeczy. Każdy taką "powieść" nosi w sobie, trochę nostalgiczną, trochę banalną. Coś jak "Autobiografia" prozą.
Jeden cytat z książki bardzo mię utrafił:cyt."Odkładaliśmy na póżniej wyciąganie od mamy wspomnień. Odkładaliśmy i odkładaliśmy i w końcu spóżniliśmy się. Pewnie tak to jest, że dzieci zawsze się spóżniają, nie zdążą odpytaćw porę i potem tego żałują."k.cyt.
Pytlakowski napisał powieść....to brzmi jak sensacyjny tytuł w tabloidzie. Dziennikarz, reportażysta piszący o mafiach, poczawszy od dawmnego MSW aż po czasy współczesne i ich mafijne "alfabety" napisał ksiązkę od której nie sposób się oderwać. Książkę o pokoleniu, jak sam to ujął, "zagubionych". Ludziach dorastających w czasach własciwie "bez własciwosci". W czasach w których chłopaki z ulicy, podwórka, klasy, i dziewczyny też, byli dla siebie wszystkim czego nie było w tzw. normalnym życiu.
Na pozór, powieść z wątkami autobiograficznymi, jakich wiele. Pewnie tak. Autobiografia do ktorej autor dołożył kolorów. Na pewno.
Jeszcze jeden cytat (z Wstępu):" Jeżeli czytelnik woli, ksiazke tę można uznać za beletrystykę. Ale jest zawsze szansa, że taka ksiązka beletrystyczna może rzucic pewne światło na coś, co zostało opisane jako fakt"E. Hemingway w przedmowie do "Ruchomego święta".
Taka jest ta książka, jak światło latarki, wyciaga z mroku szczegóły których za dnia nie zauważylibyśmy. No. Raczej.
Polecam, bo to jest bardzo dobra literatura.
P.S. O "Psie" jeszcze, słowko, a własciwie kolejny cytat, tak znany, że autora nie wymienię, przez wzgląd na inteligencję czytelników:"..Zawsze warto być człowiekiem,
Choć tak łatwo zejść na psy!"

Przeczytałem w jeden dzień. Spodziewałem się. Że tak będzie. Podtytuł "powieść osobista" dobrze oddaje istotę rzeczy. Każdy taką "powieść" nosi w sobie, trochę nostalgiczną, trochę banalną. Coś jak "Autobiografia" prozą.
Jeden cytat z książki bardzo mię utrafił:cyt."Odkładaliśmy na póżniej wyciąganie od mamy wspomnień. Odkładaliśmy i odkładaliśmy i w końcu spóżniliśmy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1915
453

Na półkach: ,

Czyta się szybko i z dużą przyjemnością. Polecam.

Czyta się szybko i z dużą przyjemnością. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
25
13

Na półkach:

dawno tak się nie śmiałam czytając...

dawno tak się nie śmiałam czytając...

Pokaż mimo to

avatar
40
10

Na półkach: ,

Świetna książka! Polecam!

Świetna książka! Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
1073
1050

Na półkach: , ,

W ogóle nie wiem, o co chodzi w tym czymś. Skończyłam szybciej niż zaczęłam czytać!

W ogóle nie wiem, o co chodzi w tym czymś. Skończyłam szybciej niż zaczęłam czytać!

Pokaż mimo to

avatar
355
23

Na półkach: ,

Zabawna, napisana z dużym dystansem powieść. Czyta się jednym tchem Pllecam

Zabawna, napisana z dużym dystansem powieść. Czyta się jednym tchem Pllecam

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych


Reklama
zgłoś błąd