Koronny nr 1. Pseudonim Masa

Okładka książki Koronny nr 1. Pseudonim Masa
Sylwester LatkowskiPiotr Pytlakowski Wydawnictwo: Rebis Seria: X-Varia reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
X-Varia
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2017-10-10
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-10
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380622074
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Jerzy Dziewulski o polskiej policji Jerzy Dziewulski, Krzysztof Pyzia
Ocena 6,7
Jerzy Dziewuls... Jerzy Dziewulski, K...
Okładka książki Chińczyk. Król polskiego narkobiznesu Aleksander Majewski, Jarosław Maringe
Ocena 6,1
Chińczyk. Król... Aleksander Majewski...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
115 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
291
49

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Polecam.

Bardzo dobra książka. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
3
1

Na półkach:

Po przeczytaniu książki całkowicie wyczerpałem temat Masy i jego zeznań jako świadka koronnego, Na minus uznaję fakt, że początkowe rozdziały czyta się z chaosem (adnotacje o późniejszym wspomnieniu w książce mimo wątku. Poza tym temat dzięki książce został w całości wyczerpany.

Po przeczytaniu książki całkowicie wyczerpałem temat Masy i jego zeznań jako świadka koronnego, Na minus uznaję fakt, że początkowe rozdziały czyta się z chaosem (adnotacje o późniejszym wspomnieniu w książce mimo wątku. Poza tym temat dzięki książce został w całości wyczerpany.

Pokaż mimo to

avatar
74
41

Na półkach: ,

Powiem szczerze, że dawno nie czytałem takiej książki o polskim świecie przestępczym. Oczywiście tematem przewodnim jest korona masy i błędy prokuratorów czy policjantów, którzy za wszelką cenę chcieli go utrzymać jako koronnego (dziś wiemy jak to się w końcu skończyło - areszt :) Autor pokazuje suche fakty co zeznał Sokołowski i porównuje to z tym co pisał (mówił) w książce. Niby wszyscy wiedzieli, że masa to ciągle bandyta, egocentryk i mitoman natomiast ta książka ukazuje poziom tego wszystkiego i jak daleko to zabrnęło. Oczywiście każdy czytelnik powinien sam stwierdzić i wyrobić sobie zdanie co jest prawdą a co nie bo być może ktoś będzie twierdził, że Latkowski i Pytlakowski kłamią a to masa mówi prawdę. Jeżeli chodzi o mnie to tak książka w pełni obnaża jak niedopracowanym była instytucja koronnego, jak prokuratorzy za wszelką cenę chcieli piąć się w górę "werbując" koronnych jak bułki ze sklepu w promocji... Dla mnie najbardziej oburzającym jest to że masa oprócz kłamstw że coś widział czy słyszał i na podstawie tego były tworzone zarzuty jest to, że wszedł z całym majątkiem - sam twierdzi, że ok 5mln zł natomiast inny rozmówca, że 5mln DOLARÓW! Kolejnym szokiem jest to jak sobie owiną wokół palca prokuratorów i policjantów i jak czuł się bezkarnie tworząc czy kontynuując swoje machlojki pod parasolem prawa.

Kończąc książka bardzo ciekawa jak dla mnie i w 1000% polecam dla osób, które interesują się tematyką polskiej przestępczości zorganizowanej.

Powiem szczerze, że dawno nie czytałem takiej książki o polskim świecie przestępczym. Oczywiście tematem przewodnim jest korona masy i błędy prokuratorów czy policjantów, którzy za wszelką cenę chcieli go utrzymać jako koronnego (dziś wiemy jak to się w końcu skończyło - areszt :) Autor pokazuje suche fakty co zeznał Sokołowski i porównuje to z tym co pisał (mówił) w...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
308
256

Na półkach:

Książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że "masa" skruszonym gangsterem nie jest i nigdy nie będzie. To jest wyrachowany człowiek dla którego najważniejszy jest on sam, a każdy inny jest nic nie wartym bytem. Wystarczy popatrzyć na FB jak odnosi się do ludzi.

Autorzy, porównując zeznania oraz treści książek masy, co chwilę pokazują tutaj jak bardzo "masa" kłamie (lub jak kto woli rożni się w zeznaniach). Moim zdaniem powinni mu "zabrać koronę".
Jeśli ktoś chce kupić książkę "masy" uważam, że to strata pieniędzy. Ja nie wydałem ani grosza z czego bardzo się cieszę :)

Książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że "masa" skruszonym gangsterem nie jest i nigdy nie będzie. To jest wyrachowany człowiek dla którego najważniejszy jest on sam, a każdy inny jest nic nie wartym bytem. Wystarczy popatrzyć na FB jak odnosi się do ludzi.

Autorzy, porównując zeznania oraz treści książek masy, co chwilę pokazują tutaj jak bardzo "masa" kłamie (lub jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
245
76

Na półkach: ,

Ciekawa książka, przyjemnie się czyta.
Podzielam zdanie jej autorów że MASA tj. J.Sokołowski jest wytworem wtedy nowo powstającej instytucji świadka koronnego. Królik doświadczalny któremu pozwolono za wiele bo sami nie wiedzieli na co można pozwolić w wyniku czego owy "królik" zmutował i ewoluował czyli przystosował się do rzeczywistości szybciej niż sądy i prokuratura w wyniku czego teraz żyje sobie dostatnio i bez konsekwencji za swoje czyny i pomówienia wielu osób.

Ciekawa książka, przyjemnie się czyta.
Podzielam zdanie jej autorów że MASA tj. J.Sokołowski jest wytworem wtedy nowo powstającej instytucji świadka koronnego. Królik doświadczalny któremu pozwolono za wiele bo sami nie wiedzieli na co można pozwolić w wyniku czego owy "królik" zmutował i ewoluował czyli przystosował się do rzeczywistości szybciej niż sądy i prokuratura w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
99
87

Na półkach:

Nie zapamiętałem tej książki dobrze, ot kolejne popłuczyny po Masie i jego kolegach. Książka to jakby korespondencyjna polemika z tymi wszystkimi opowieściami Masy w serii Masa o... Autorzy pokazują i udowadniają gdzie, kiedy i jak kłamał oraz dziwne czasem zachowania policji i prokuratury. Oprócz Masy bohaterami są też inni bandyci, którzy nie byli tak sławni ale czasem ich losy były ciekawe, a czasem ich opowieści służyły udowodnieniu kłamstwa Masy.

Nie zapamiętałem tej książki dobrze, ot kolejne popłuczyny po Masie i jego kolegach. Książka to jakby korespondencyjna polemika z tymi wszystkimi opowieściami Masy w serii Masa o... Autorzy pokazują i udowadniają gdzie, kiedy i jak kłamał oraz dziwne czasem zachowania policji i prokuratury. Oprócz Masy bohaterami są też inni bandyci, którzy nie byli tak sławni ale czasem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
170
119

Na półkach: ,

Ta książka to dokument nie tylko o świadku koronnym Masie, ale i o całym świecie przestępczym w Polsce. Autorzy przeprowadzali wywiady z Masą oraz z ludźmi, z którymi współdziałał. Pierwszy świadek koronny w Polsce, którym został Jarosław Sokołowski zrobił się celebrytą, co jest możliwe tylko w Polsce. W innych krajach świadkowie koronni stają się niewidzialni, nie wypowiadają się dla mediów i zmieniają wizerunek. Autorzy robili drobiazgowe śledztwa i utwierdzali się w przekonaniu, że Masa niejednokrotnie kłamał. Co innego mówił na przesłuchaniach, co innego opisał w swoich książkach, a jeszcze co innego przekazywał dziennikarzom.
Książka warta przeczytania - możemy w niej znaleźć wiedzę na temat mafii, polityków i ludzi biznesu.

Ta książka to dokument nie tylko o świadku koronnym Masie, ale i o całym świecie przestępczym w Polsce. Autorzy przeprowadzali wywiady z Masą oraz z ludźmi, z którymi współdziałał. Pierwszy świadek koronny w Polsce, którym został Jarosław Sokołowski zrobił się celebrytą, co jest możliwe tylko w Polsce. W innych krajach świadkowie koronni stają się niewidzialni, nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
788
550

Na półkach: , , ,

www.maobmaze.pl
Na wstępie muszę napisać, ze nie jest to książka Masy, a o Masie. To bardzo duża różnica, którą nie wszyscy zauważają. Oczywiście mowa tu o tych, którzy wyrabiają sobie opinię na podstawie tytułu książki. Bo jeśli ktokolwiek sięgnie po tę pozycję, to po przeczytaniu kilku stron dowie się, że to nie jest książka Masy. Z resztą wystarczy przeczytać tylko jej opis. Gdy Mamed Khalidov dodał zdjęcie z tą książką to posypała się lawina komentarzy typu "Po co kupiłeś tę książkę? Utrzymujesz konfidenta." niestety ci ludzie nie poświęcili nawet paru minut na sprawdzenie kto jest autorem tej książki i o czym w niej mowa.
Bezkarność zamiast wieloletniej odsiadki w więzieniu? Wielu przestępców się na to zdecydowało. Dla wymiaru sprawiedliwości są to ludzie, którzy przeszli na drugą, dobrą stronę, a dla byłych współpracowników są kapusiami i konfidentami. Sylwester Latkowski i Piotr Pytlakowski od dawna przyglądają się jak działa instytucja świadka koronnego w Polsce. Pod lupę wzięli głównie Jarosława Sokołowskiego, jednak w tej pozycji znaleźli się również inni "skruszeni przestępcy".
Jarosław Sokołowski wraz z Arturem Górskim wydali do tej pory kilka książek, w których pokazują "od podszewki" jak działała mafia w Polsce. Dlatego "Koronny nr 1" rzuca nowe światło na ich książki. W tej pozycji Latkowski i Pytlakowski porównują to co Masa opowiada w książkach z tym co mówił przed sądem i prokuratorem. Pewnie domyślacie się, że obie wersje bardzo się różnią.. W sądzie bardzo umniejszał swoją rolę w mafii pruszkowskiej, bo gdyby tego nie zrobił to nie zostałby mu przyznany status świadka koronnego. W takim razie czemu kłamie w książkach? A może w książkach większość jego historii to prawda? W takim razie dlaczego dalej ma status świadka koronnego? Gdyby przed sądem zeznał to co opowiedział w swoich książkach, ten status nigdy nie zostałby mu przyznany.
Książki masy są reklamowane jako nieocenzurowane opowieści o polskiej mafii, za to w sądzie zeznaje się pod przysięgą. I tu rodzi się pytanie, gdzie Masa mówi prawdę? A może prawdą nie podzielił się w pełni ani przed sądem ani w książkach? Może po prostu mówił to co aktualnie mu pasowało?

Jeśli chodzi o "Koronnego nr 1" to widać, że autorzy poświęcili tej pozycji wiele czasu i wysiłku. W efekcie mamy książkę naprawdę dobrze i ciekawie napisaną. Poza wersją Masy możemy poznać również historię z perspektywy jego byłych kolegów.
Czy organa ścigania szli na rękę świadkom koronnym? Czy "koronę" można stracić? Jeśli tak, to co trzeba zrobić żeby została zabrana? Czy są osoby, które dobrowolnie zrzekły się statusu świadka koronnego? Jakie warunki trzeba spełnić, by otrzymać "koronę"? Jak wygląda życie świadka koronnego? Jakie posiada przywileje? Na jak dużo świadek koronny może sobie pozwolić, gdy dla prokuratorów jest na wagę złota? Tego wszystkiego i wiele więcej dowiecie się z tej książki.

www.maobmaze.pl
Na wstępie muszę napisać, ze nie jest to książka Masy, a o Masie. To bardzo duża różnica, którą nie wszyscy zauważają. Oczywiście mowa tu o tych, którzy wyrabiają sobie opinię na podstawie tytułu książki. Bo jeśli ktokolwiek sięgnie po tę pozycję, to po przeczytaniu kilku stron dowie się, że to nie jest książka Masy. Z resztą wystarczy przeczytać tylko jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
68
19

Na półkach: ,

Polecam jeżeli chcecie poznać prawdziwy showbiz :) Trochę mnie skręcało przy języku wypowiedzi koronnego, ale się udało. Przydałoby się trochę przypisów.

Polecam jeżeli chcecie poznać prawdziwy showbiz :) Trochę mnie skręcało przy języku wypowiedzi koronnego, ale się udało. Przydałoby się trochę przypisów.

Pokaż mimo to

avatar
763
462

Na półkach:

Wahałem się długo, nadal się kiwam, w sensie zamyślenia: po co komu ta książka? Po przeczytaniu refleksja mię naszła taka: nareszcie zrozumiałem co znaczy STRACIĆ CZAS.

Wahałem się długo, nadal się kiwam, w sensie zamyślenia: po co komu ta książka? Po przeczytaniu refleksja mię naszła taka: nareszcie zrozumiałem co znaczy STRACIĆ CZAS.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Koronny nr 1. Pseudonim Masa


Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd