Warleggan

Okładka książki Warleggan
Winston Graham Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Dziedzictwo rodu Poldarków (tom 4) powieść historyczna
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Dziedzictwo rodu Poldarków (tom 4)
Tytuł oryginału:
Warleggan
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2016-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-09
Data 1. wydania:
2008-06-06
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380154605
Tłumacz:
Tomasz Wyżyński
Tagi:
Tomasz Wyżyński
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
468 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2912
421

Na półkach: , , ,

Kolejna część losów rodu Poldarków nie zawodzi. Rysa, która pojawiła się na charakterze Rossa trochę mnie rozczarowała ale rozumiem, że to odpowiedź na ówczesne przekonania, że mężczyznom wolno więcej.....
Do tej pory bohaterowie nie wzbudzali moich negatywnych uczuć, ale w tym tomie Pańcia Elizabeth przeszła samą siebie.... Pusta lala co to chciałaby, ale boi się......wiecznie niezdecydowana i obwiniająca za swoje porażki wszystkich dookoła, fałszywa skromnisia bez ikry.....
Nadal szczerze polecam wszystkim miłośnikom gatunku i opisywanych czasów.

Kolejna część losów rodu Poldarków nie zawodzi. Rysa, która pojawiła się na charakterze Rossa trochę mnie rozczarowała ale rozumiem, że to odpowiedź na ówczesne przekonania, że mężczyznom wolno więcej.....
Do tej pory bohaterowie nie wzbudzali moich negatywnych uczuć, ale w tym tomie Pańcia Elizabeth przeszła samą siebie.... Pusta lala co to chciałaby, ale boi...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
515
135

Na półkach: , , , ,

Nie zdziwił mnie wcale fakt, że część czwarta sagi o rodzinie Poldark będzie wciągająca, jednak to co mi zaserwowała przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie mogłam się doczekać, kiedy zacznę ją czytać, bo tytuł strasznie mnie zaintrygował.

Zła passa wciąż nie opuszcza Poldarkòw. Ross podejmuje pewne śledztwo mające na celu ustalić prawdziwość słów, które wypowiada osoba dobrze mu znana z nieodległej przeszłości. Zebrawszy wiele informacji na ten temat podejmuje decyzję o otwarciu starej kopalni ojca. Wheal Grace, nosząca nazwę od imienia matki Rossa, budzi w nim nadzieję na sukces. Ryzykowne przedsięwzięcie ściąga uwagę bankiera Georga Warleggana, a pewne okoliczności przyczynią się do ponownego starcia wrogów.

Kryzys obecny w małżeństwie Rossa i Demelzy osiąga apogeum. Bezbarwna jak dotąd Elizabeth jest jedną z przyczyn rozpadu związku. Prowadząca nieszczęśliwe życie u boku męża Francisa, na skutek jego niespodziewanej śmierci odzyskuje wolność. Chcąc lub nie, jej nieopatrznie wypowiedziane słowa, będą powoli dojrzewać powodując na koniec potężny wybuch emocji.

Georg Warleggan, jedna z najciekawszych postaci całego cyklu książek, ani na moment nie zwalnia tępa w budowaniu potężnego imperium bankowego. Niesamowicie sprawnie pnie się po kolejnych szczeblach dorabiając się fortuny. Zaraz obok Rossa i Francisa, pałający gorącym uczuciem do Elizabeth. Miłość ich trojga do tej samej kobiety była jedną z przyczyn, dla których George nie tolerował Poldarka ani Francisa. Zawsze ze sobą rywalizowali, lecz nie tylko na tym polu. Warleggan urodziwszy się w dość ubogiej rodzinie przejął schedę po swoim dziadku, która pod jego kierownictwem rozkwitła. Wyczulony na punkcie swojego pochodzenia ciągle prubowal coś udowadniać. Chciał w ten sposób pokazać Elizabeth, że na nią zasługuje. Będzie wiodła u jego boku wygodne życie, do jakiego od zawsze była przyzwyczajona. Przygotowując odpowiednio wcześniej grunt, Warleggan rozpoczyna starania o rękę Elizabeth.

Elizabeth zostawszy młodą, atrakcyjną wdową musi teraz sama zająć się podupadającym Trenwith. Mając na głowie schorowanych rodziców oraz starą przedstawicielkę rodu Poldark Agathe, żyje w nędzy. Wychowując jedynego syna z małżeństwa z Francisem, zmuszona jest podjąć odpowiednie kroki. Jedynym rozwiązaniem na wyjście z kłopotów zdaje się być małżeństwo z kimś bogatym i wpływowym. Wie, że nie będzie musiała czekać długo na propozycję małżeństwa i sądzi, że tym razem będzie szczęśliwa.

Ross załamany po śmierci kuzyna, otacza Elizabeth opieką, częściowo ukrywając to przed Demelzą. Chcąc zapewnić jej środki do życia, oddaje Elizabeth pieniądze zainwestowane przez jej zmarłego męża w ich wspólny interes, tym samym mocno nadwyrężając własne fundusze na utrzymanie rodziny. Nie wie, że jego trud poszedł na marne, ponieważ kobieta, którą kochał przez tyle lat przyjęła oświadczyny Georga Warleggana. Dowiedziawszy się o planach ślubnych Elizabeth, Ross szaleje z gniewu. Targany silnymi emocjami, zrobi coś, czego będzie żałował do końca życia. Tutaj powiem, iż wcale nie żal mi Elizabeth. Sama prosiła nie o taki rozwój wydarzeń, a to jak potem perfidnie zwodziła Georga, który naprawdę ją kocha, utwierdza mnie tylko w tym przekonaniu.

Demelza, zawsze czujna i spostrzegawcza, w lot pojmuję, że jej życie nagle się zmieniło. Dowiedziawszy się czego dopuścił się mąż doznaje szoku. Cierpi na tym jej duma, a niskie urodzenie natychmiast daje o sobie znać. Niewiarygodnie upokorzona i rozgoryczona postanawia odpłacić mężowi. Niewinny flirt zaprowadzi ją wprot w ramiona pewnego mężczyzny.

Doktor Enys zakochuje się w Caroline Penvenen -dziedziczce fortuny. Ich chwytająaca za serce historia, pozwala na zwrócenie myśli w innym kierunku niż Nampara. Enys postanawia pomóc Rossowi, przez co traci jedyną szansę ucieczki z Caroline. Zraniona kobieta wyjeżdża sama i zrywa z doktorem, ten pod wpływem żalu wstępuje do wojska i jako medyk okretowy opuszcza Anglię.

Czwarty tom bije na głowę trzy pozostałe. Tutaj najwięcej się dzieje, dochodzi do takich zawirowań, że nie wiadomo na czym się skupić, co powoduje, że od książki ciężko jest się oderwać. Wspaniałe pióro autora urzeka magią słów. Obszernie opisana sytuacja polityczna w każdej z części bardzo mi się podobała że względu na moje zamiłowanie do historii. Zdecydowanie podnosząca poziom pozycja. Polecam.

Nie zdziwił mnie wcale fakt, że część czwarta sagi o rodzinie Poldark będzie wciągająca, jednak to co mi zaserwowała przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie mogłam się doczekać, kiedy zacznę ją czytać, bo tytuł strasznie mnie zaintrygował.

Zła passa wciąż nie opuszcza Poldarkòw. Ross podejmuje pewne śledztwo mające na celu ustalić prawdziwość słów, które wypowiada...

więcej Pokaż mimo to

53
avatar
1886
437

Na półkach: , , ,

Czwarty tom o Poldarkach.

Ross postanawia zainwestować w kopalnię Wheal Grace i pakuje w nią wszystkie fundusze. Na początku przedsiębiorstwo okazuje się być fiaskiem, ale później Poldarkowie są już na lepszej stopie życia.

Po śmierci Francisa jest ciężko Elizabeth. Musi podejmować decyzje, których wcześniej nie podejmowała, zajmować się rodzicami, synem i domem. Nie jest przyzwyczajona do takiego życia, ale wkrótce pojawia się propozycja, której nie może odrzucić...

Enys jest zainteresowany Caroline i chce z nią być. Jednak zostaje poddany próbie wyboru. Ratuje Rossa przed kłopotami, poświęcając swoje szczęście. Caroline wyjeżdża z wujem do Londynu a Enys postanawia wstąpić jako lekarz na okręt wojenny...

Konflikt pomiędzy Warlegganem i Rossem przybiera na sile. Nigdy za sobą nie przepadali i nie lubili się. Jednakże teraz obaj zostaną postawieni w nowej sytuacji, która niekoniecznie im się spodoba...

Za mną czwarty tom, który mnie wciągnął. Po czterech tomach ma taki wniosek, że nie lubię Elizabeth a zdecydowanie darzę sympatię do Demelzy. Oczywiście zachowania Rossa w niektórych sytuacjach mi się nie podobały, ale ludzie popełniają błędy.

Zamierzam sięgnąć po kolejny tom.

Czwarty tom o Poldarkach.

Ross postanawia zainwestować w kopalnię Wheal Grace i pakuje w nią wszystkie fundusze. Na początku przedsiębiorstwo okazuje się być fiaskiem, ale później Poldarkowie są już na lepszej stopie życia.

Po śmierci Francisa jest ciężko Elizabeth. Musi podejmować decyzje, których wcześniej nie podejmowała, zajmować się rodzicami, synem i domem. Nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
252
204

Na półkach:

Każda cześć Dziedzictwa Poldarków, żyje, wszystko co opisuje Winston jest tak namacalne, tak logiczne i tak nie przesadzone, że momentami zastanawiam się czy ta fikcja nie miała przypadkiem namacalnego istnienia w dziejach przylądka kornwalijskiego.

Każda cześć Dziedzictwa Poldarków, żyje, wszystko co opisuje Winston jest tak namacalne, tak logiczne i tak nie przesadzone, że momentami zastanawiam się czy ta fikcja nie miała przypadkiem namacalnego istnienia w dziejach przylądka kornwalijskiego.

Pokaż mimo to

5
avatar
1182
644

Na półkach:

"Prawdziwą miarą charakteru i wartości jest zachowanie zgodne z własnymi poglądami, bez przywiązywania wagi do sztucznych konwenansów, które akceptują ludzie aspirujący do wyższej pozycji społecznej." (str. 144)

Kolejny rok spędzony z rodziną Poldarków, niezbyt dla nich szczęśliwy i miejscowymi ziemianami, utrzymującymi coraz rzadsze kontakty ze sobą.
Pech prześladujący Rossa nie opuszcza go. Nowa kopalniana inwestycja okazuje się fiaskiem. Widmo bankructwa, niespłacone długi dołują go. Był dumnym i honorowym człowiekiem i to właśnie duma nie pozwalała mu się zwrócić o pożyczkę do przyjaciół. Życie, które go nie oszczędzało dało mu w końcu do zrozumienia, że karmił się złudzeniami. Często ryzykował i przegrywał. Widmo katastrofy wciąż się przybliżało lub oddalało, ale wciąż tkwiło na horyzoncie. A na dodatek jeden nieprzemyślany postępek zburzył małżeńskie szczęście. Zaufanie, które zniknęło między kochającymi się ludźmi po zdradzie jednego z nich. Wiara w drugiego człowieka legła w gruzach.

"Nikt nie może uniknąć konsekwencji swoich postępków." (str.107)

Mimo, że szczęście nie zawsze im sprzyjało, osiągnęli coś w życiu. Po złych dniach nastawały dobre, po smutkach radość. Ich wróg też przysparzał im kłopotów.
Sympatyczna postać lekarza, lojalnego w stosunku do przyjaciół. Blaski i cienie jego zawodu. Jego rozterki miłosne. Był wyrozumiały w stosunku do innych, lecz nie wobec siebie. Poświęcił swoje szczęście dla ratowania bliskich mu osób.

Przypadki kierujące ludzkim losem i zmieniające bieg życia. Jedne niszczące ludzkie wysiłki i starania, inne ocalające życie i chroniące przed złem i tragedią.

"Prawdziwą miarą charakteru i wartości jest zachowanie zgodne z własnymi poglądami, bez przywiązywania wagi do sztucznych konwenansów, które akceptują ludzie aspirujący do wyższej pozycji społecznej." (str. 144)

Kolejny rok spędzony z rodziną Poldarków, niezbyt dla nich szczęśliwy i miejscowymi ziemianami, utrzymującymi coraz rzadsze kontakty ze sobą.
Pech prześladujący...

więcej Pokaż mimo to

137
avatar
543
496

Na półkach:

Najlepsza z dotychczasowych części, bohaterowie bardziej ludzcy i jakby bardziej współcześni nam, choć nadal tkwimy w Kornwalii w XVIII wieku. Ta część z Warlegganem na pierwszym planie. To obok szlachetnego i przewidywalnego, jak dotąd, Rossa najbardziej intrygująca mnie męska postać. Ileż samozaparcia musiał mieć w sobie ten mężczyzna, jak wielką wiarę w siebie i ile konsekwencji. Dąży do nie najszlachetniejszego celu powoli i uparcie. Widzę jego mroczne strony, ale równocześnie podziwiam i kibicuję mu. Rossowi i Demelzie autor nie daje odetchnąć. Cały czas wikła ich w nowe afery i emocjonalne huśtawki. Ross już nie taki szlachetny, a Demelza nie taka kryształowa. Przekonują się na własnej skórze, że zapomnieć o pierwszej miłości jest bardzo trudno, a odpłacanie komuś pięknym za nadobne nie zawsze przynosi ukojenie. W tle wielka historia, we Francji wrze, na miejscu kopalnie, przemyt, bieda, a Kornwalia trwa, jak zawsze wietrzna i urocza. Na tej części autor planował zakończyć sagę. Całe szczęście, że tego nie zrobił.
Połowa moich koleżanek jest zachwycona sagą. Druga połowa nie - bo jej nie przeczytała. Jak je przekonać?

Najlepsza z dotychczasowych części, bohaterowie bardziej ludzcy i jakby bardziej współcześni nam, choć nadal tkwimy w Kornwalii w XVIII wieku. Ta część z Warlegganem na pierwszym planie. To obok szlachetnego i przewidywalnego, jak dotąd, Rossa najbardziej intrygująca mnie męska postać. Ileż samozaparcia musiał mieć w sobie ten mężczyzna, jak wielką wiarę w siebie i ile...

więcej Pokaż mimo to

80
avatar
1310
451

Na półkach:

Tom czwarty jest w mojej opinii jednym z najlepszych w serii! Przez większość czasu naprawdę dużo się dzieje - akcja za akcją. Zachowanie Rossa jest niesamowicie irytujące, czasem ogromnie żal mi Demelzy, choć podziwiam jej miłość wobec męża. Elizabeth póki co naprawdę nie lubię (choć zacznę ją lubić w siódmym tomie - w chwili pisania opinii czytam ósmy), ale George, choć wredny, jest skonstruowany przez pisarza po mistrzowsku!

Tom czwarty jest w mojej opinii jednym z najlepszych w serii! Przez większość czasu naprawdę dużo się dzieje - akcja za akcją. Zachowanie Rossa jest niesamowicie irytujące, czasem ogromnie żal mi Demelzy, choć podziwiam jej miłość wobec męża. Elizabeth póki co naprawdę nie lubię (choć zacznę ją lubić w siódmym tomie - w chwili pisania opinii czytam ósmy), ale George, choć...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
131
123

Na półkach:

Tom tak samo świetny jak poprzednie, czy Ross i Demelza sobie poradzą, bo czarne chmury gromadzą się nad nimi? I ten okropny Warleggan! Ale muszą być też czarne charaktery, by reszta wypadła lepiej.

Tom tak samo świetny jak poprzednie, czy Ross i Demelza sobie poradzą, bo czarne chmury gromadzą się nad nimi? I ten okropny Warleggan! Ale muszą być też czarne charaktery, by reszta wypadła lepiej.

Pokaż mimo to

4
avatar
196
176

Na półkach:

Polecam wszystkim. Bardzo dobrze się czyta.

Polecam wszystkim. Bardzo dobrze się czyta.

Pokaż mimo to

2
avatar
923
62

Na półkach: ,

Mimo braku "weny na czytanie", udało mi się dokończyć czwartą cześć o Poldarkach w dość dobrym tempie.
Akcja książki jest naszpikowana ogromną dawką emocji.
Ukazuje jak wiele możemy zawdzięczać bliskim nam osobom i takim, z którymi, wydawałoby się, nic nas nie łączy. Że stara miłość nie rdzewieje, ale lepiej o niej zapomnieć, jeżeli chce się prowadzić normalne życie. I, że czasami jednak los może się do nas uśmiechnąć.
Z niecierpliwością oczekuje momentu, kiedy zacznę czytać kolejny tom, dobrą rekomendacją dla tej sagi na pewno jest to, że potrafi przenieść człowieka w klimat tamtej epoki i tak zaabsorbować myśli, że nie ma sie czasu zamartwiać "urokami" dnia codziennego ;)

Mimo braku "weny na czytanie", udało mi się dokończyć czwartą cześć o Poldarkach w dość dobrym tempie.
Akcja książki jest naszpikowana ogromną dawką emocji.
Ukazuje jak wiele możemy zawdzięczać bliskim nam osobom i takim, z którymi, wydawałoby się, nic nas nie łączy. Że stara miłość nie rdzewieje, ale lepiej o niej zapomnieć, jeżeli chce się prowadzić normalne życie. I, że...

więcej Pokaż mimo to

33

Cytaty

Więcej
Winston Graham Warleggan Zobacz więcej
Winston Graham Warleggan Zobacz więcej
Winston Graham Warleggan Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd