W cieniu tajemnic

Okładka książki W cieniu tajemnic autorstwa Hilke Sellnick
Okładka książki W cieniu tajemnic autorstwa Hilke Sellnick
Hilke Sellnick Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: W cieniu tajemnic (tom 1) literatura piękna
744 str. 12 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
W cieniu tajemnic (tom 1)
Tytuł oryginału:
Die Tuchvilla
Data wydania:
2016-05-24
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-24
Liczba stron:
744
Czas czytania
12 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380693432
Tłumacz:
Ewelina Twardoch
Dla wszystkich fanów „Downton Abbey”.

Augsburg, jesień 1913 roku. Biednie ubrana dziewczyna idzie w kierunku imponującej posiadłości, połączonej z przedsiębiorstwem włókienniczym. Nazywa się Marie Hofgartner
i zamierza starać się o przyjęcie na posadę pomocy kuchennej. Przepych domostwa początkowo zupełnie przytłacza dziewczynę, która wychowała się w sierocińcu. Właściciele fabryki, rodzina Melzerów, zatrudniają cały zespół pracowników i Marie nie jest łatwo odnaleźć się wśród nich. Z czasem jednak sierotę zaczyna darzyć szczególnym uczuciem najmłodsza z rodzeństwa Melzerów, Katharina i… nie tylko ona. Gdy Paul, pierworodny syn i dziedzic właścicieli poznaje dziewczynę o wielkich, ciemnych oczach, dotychczasowy spokój panujący w rodzinie, staje pod znakiem zapytania. Nikt też nie wie, co właściwie skłoniło głowę rodziny, pana Melzera do zatrudnienia Marie...
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W cieniu tajemnic w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

W cieniu tajemnic



4906 1345

Oceny książki W cieniu tajemnic

Średnia ocen
7,0 / 10
183 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce W cieniu tajemnic

avatar
1513
1480

Na półkach: ,

Rewelacyjna, oczywiście jako lekka książka na lato, na plażę. Cudownie mi się ją czytało. Wciągająca, wartka akcja, świetny język, ciekawe postaci. Na pewno sięgnę po koleją część.

Rewelacyjna, oczywiście jako lekka książka na lato, na plażę. Cudownie mi się ją czytało. Wciągająca, wartka akcja, świetny język, ciekawe postaci. Na pewno sięgnę po koleją część.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1102
59

Na półkach:

Trochę tajemnicy, trochę romansu, a wszystko to nieźle zmieszane w kotle wraz z nadchodzącą wojną i protestami robotników. Wciągająca opowieść z początku ubiegłego wieku. Polecam

Trochę tajemnicy, trochę romansu, a wszystko to nieźle zmieszane w kotle wraz z nadchodzącą wojną i protestami robotników. Wciągająca opowieść z początku ubiegłego wieku. Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
573
556

Na półkach:

"Mamy tu losy niemieckiej bogatej rodziny w przededniu wybuchu I wojny światowej". Rodzina fabrykanta, który dorobił się majątku samodzielnie, ale za wszelką cenę. Tą ceną jest zdrada wspólnika i utalentowanego inżyniera, sprawcę jego sukcesu. To historia cynicznego ojca rodziny, który nie liczy się z nikim. To mentalność tamtych czasów i realia gdzie pieniądze określają status społeczny. Nic nowego ale dobrze się czyta. Polecam.

"Mamy tu losy niemieckiej bogatej rodziny w przededniu wybuchu I wojny światowej". Rodzina fabrykanta, który dorobił się majątku samodzielnie, ale za wszelką cenę. Tą ceną jest zdrada wspólnika i utalentowanego inżyniera, sprawcę jego sukcesu. To historia cynicznego ojca rodziny, który nie liczy się z nikim. To mentalność tamtych czasów i realia gdzie pieniądze określają...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

554 użytkowników ma tytuł W cieniu tajemnic na półkach głównych
  • 325
  • 229
77 użytkowników ma tytuł W cieniu tajemnic na półkach dodatkowych
  • 45
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki W cieniu tajemnic

Inne książki autora

Hilke Sellnick
Hilke Sellnick
Najpierw studiowała muzykę i języki obce (rosyjski i francuski) aby zostać nauczycielką, Zdała egzaminy państwowe I i II stopnia na nauczyciela licealnego, ale zrezygnowała z kariery w oświacie. Zwyciężyło dziedzictwo ojca (Kurt Sellnick, pisarz, aktor, reżyser, dramaturg) które ciągnęło ją do pisania. Na początku były wiersze i opowiadania, później powieści. Do tej pory opublikowała około trzydziestu powieści historycznych i egzotycznych sag. Współpracuje z agencją literacką i zarabia na życie jako niezależna autorka. To dla niej wspaniała praca, która daje jej dużą swobodę, ale jednocześnie wymaga dużej samodyscypliny. Na pisanie poświęca sześć do ośmiu godzin dziennie, nawet w weekendy i święta. Po napisaniu każdej powieści robi sobie tydzień lub dwa przerwy, zanim zabierze się za następny projekt. Dziś odnosi sukcesy pod różnymi pseudonimami i jest jedną z najpopulrniejszych pisarek niemieckojęzycznych. Pisze książki pod wieloma pseudonimami: jako Anne Jacobs [Leah Bach] jest autorką cyklu "W cieniu tajemnic" i afrykańskiej sagi o Charlotte Harmsen. Pod pseudonimem Marie Lamballe napisała sagę Cafe Engel. Mieszka z rodziną w okolicach Frankfurtu nad Menem
Zobacz stronę autora

Czytelnicy W cieniu tajemnic przeczytali również

Dom na skraju nocy Catherine Banner
Dom na skraju nocy
Catherine Banner
Wdrążałam się w tę historię powoli, niczym Amedeo Esposito w życie na prowincjonalnej włoskiej wyspie, poznając jej klimat oraz panujące tam zwyczaje. Każdy krok był ostrożny, badawczy, gdzie zaczynałam martwić się, iż ten świat nie chce przyjąć mnie w swoje skromne progi. Niepotrzebnie: powieść chwyciła mnie za ręce, wciągając bez reszty w to zamknięte, pozornie nudne społeczeństwo. Bo choć zdarzają się nieco usypiające momenty, jakby czas próbował zatrzymać swój bieg, to trochę się tutaj działo. Trochę... Całkiem sporo! Nieraz myślałam, że nie nadążę za wszelkimi konfliktami, sojuszami czy plotkami, rozpychającymi się na stronach, naznaczające upływające lata, wiszące nad kolejnymi pokoleniami. Nieraz ciężko było brnąć dalej, czekając na nieuniknione, lecz właśnie to ukazuje ta powieść: nie da się uciec przed pisanym nam losem, lecz to właśnie my decydujemy, na jakich warunkach potoczą się dzieje tuż przed wiecznym spoczynkiem. Możemy popełniać błędy lub naprawiać cudze, możemy uciekać w nieznane lub tkwić w tym, z czym mamy do czynienia od zawsze... Jesteśmy niedoskonali, ale wyjątkowi na swój sposób. Catherine Banner, w jednej książce, zmieściła cztery pokolenia familii Esposito, gdzie każde z nich miało to coś, co wyróżniało je, podkreślając jego wyjątkowość. Co więcej, połączyła codzienność, zwyczajne zmagania z elementami baśniowości, zręcznie wplecionymi w historię wyspy i pojawiających się tam ludźmi, nadając temu nowy wydźwięk, nakreślając to magią. I choć czasami mnogość bohaterów, wszelakich imion, starała się zakłócić odbiór, a wspomniana wcześniej nuda zakradała się w progi, to i tak nie da się po prostu oderwać od „Domu na Skraju Nocy”. Przypuszczam jednak, iż nie każdy zdoła odnaleźć się w tej powieści, lecz myślę, że warto dać jej szansę i odkryć, co ma do zaoferowania przesiąknięta plotkami, a zarazem dość rodzinna wysepka Castellamare!
Szczera_Panna - awatar Szczera_Panna
oceniła na71 rok temu
Paryski architekt Charles Belfoure
Paryski architekt
Charles Belfoure
Debiut powieściowy Amerykanina o polskich korzeniach, Charlesa Belfoure'a stał się bestsellerem „The New York Times'a” i wcale mnie to nie dziwi. Autor wie bowiem, jak grać na emocjach, a i sztukę opowiadania opanował w stopniu wysoce przewyższającym niektórych powieściopisarzy. Umiejętnie wykorzystał w tej powieści wszystko to, co dobrze się sprzedaje i odniósł wydawniczy sukces. Mamy więc akcję osadzoną w okupowanym Paryżu (a to chyba ulubione miasto fabuł powieści popularnych),bohatera uosabiającego francuski model życia (elegancja, zamiłowanie do pięknych kobiet, wrażliwość na sztukę) i bardzo nośny temat- ratowanie Żydów przed eksterminacją w czasie II wojny światowej. Jest też dużo refleksji na temat architektury Paryża i jego przewagi nad topornym Berlinem (w końcu autor jest architektem). Nie jest to książka wybitna, raczej po prostu sprawnie napisana powieść okołohistoryczna, którą bardzo dobrze się czyta. Fabuła jest spójna, bohaterowie mają charakter, a klasyczna forma narracji sprawdza się znakomicie. Ja sama czułam wręcz przymus przeczytania kolejnego rozdziału, żeby zaspokoić swoją ciekawość co do dalszych losów bohaterów. I choć powieści na podobny temat jest mnóstwo, ta ma w sobie jakiś wdzięk i autentycznie wciąga. Główną osią fabuły i najmocniejszym jej punktem jest główny bohater, który mnie bardzo intrygował. To młody architekt, Lucien, który w 1942 roku dostaje od paryskiego milionera ofertę- ma zaprojektować w eleganckim apartamencie kryjówkę, w której mogliby się ukryć Żydzi w razie nalotu gestapo. W zamian, oprócz sowitej zapłaty, Lucien dostaje kontrakt- marzenie każdego architekta- projekt dużej fabryki amunicji. Tak zaczyna się podwójna kariera bohatera. Jego skrytki są tak genialne, że pewien niemiecki oficer wpada wręcz w obsesję, by je wykryć i poznać ich autora, a jednocześnie robi duże wrażenie na Niemcach swoim nowoczesnym podejściem do architektury, czego dowodem są zaprojektowane fabryki. Autor stworzył więc postać, który daje świeczkę Panu Bogu, ale i diabłu ogarek zapali. Lucien nie jest bowiem świetlanym bohaterem. Projektowanie schowków to dla niego przede wszystkim wyzwanie zawodowe, a nie misja ratowania ludzkich istnień. Na początku nie rozumie nawet, dlaczego bogaty Francuz chce ryzykować życie dla „cholernych Żydów”. Każda kolejna kryjówka zmienia jego podejście do sprawy i wprowadza go w niebezpieczną grę, w której stawką staje się jego życie. Podobało mi się to, że Belfoure nie tworzy postaci jednowymiarowych. Lucien, czy niemiecki oficer Herzog to bohaterowie zaskakujący i dynamiczni. Co prawda Alaine, Adele, czy Schlegal są narysowani znacznie mniej subtelną kreską, ale nie zostali też przerysowani, więc akceptuję ich kreacje, podobnie jak postaci Maneta czy Bette. Nie porównywałabym tej powieści z „Dziennikiem Anny Frank”, jak uczyniono to na okładce (bardzo ładnej zresztą),ale w kategorii powieści obyczajowych z wojną w tle „Paryski architekt” wypada całkiem dobrze. A stworzenie bohatera, który musi dokonać wyboru między zawodową pasją i możliwością spełnienia a sumieniem i miłością do drugiego człowieka nadaje jej głębi. Ja zostałam przez autora kupiona, dlatego polecam tę książkę tym, którzy lubią się wzruszać. A przy okazji dowiecie się trochę o architekturze.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na71 rok temu
Córka handlarza jedwabiem Dinah Jefferies
Córka handlarza jedwabiem
Dinah Jefferies
"Córka handlarza jedwabiem", podobnie do wcześniej przeczytanej przeze mnie "Żony plantatora herbaty", to przykłady książek, które warto przeczytać i nie kierować się wydawnictwem, w którym zostały wydane. Lata 50-te w Wietnamie to czas starań Wietnamczyków o uwolnienie się z francuskiego jarzma i walk o niepodległość. 18-letnia Nicole toczy własne walki o swoją tożsamość. Jest córką Wietnamki i Francuza od małego żyjącą z utrwalanym przez starszą siostrę Sylvie poczuciem winy z powodu śmierci matki podczas porodu. Ich ojciec właśnie obejmuje wysokie stanowisko u gubernatora i przekazuje zarządzanie rodzinną firmą Sylvie, zostawiając Nicole jedynie mały sklepik z jedwabiem w ubogiej dzielnicy Hanoi. Określeniu swojej tożsamości nie ułatwiają dziewczynie również dwaj mężczyźni, których los postawił na drodze Nicole: Mark, Amerykanin współpracujący z Francuzami i młody Wietnamczyk Trần zaangażowany w konflikt z Francuzami. Powieść jest bogata w treść, której nie chcę tu zdradzać. Początkowo na pierwszy plan wysuwa się wątek polityczny, na tle którego rodzi się miłość Nicole do Marka. Po raz kolejny jednak nadzieje Nicole zostają pogrzebane przez Sylvie. Między siostrami znów pojawia się rywalizacja, przy czym ma się wrażenie, że Sylvie toczy otwartą walkę o względy nie tylko ojca, ale również Marka, zniżając się do kłamstwa i intryg. Młodsza Nicole znów wpada w poczucie winy, czuje się odtrącona i oszukana, ale też pojawiają się u niej wątpliwości co do szczerości uczuć Marka. Być może dlatego tak łatwo ulega wpływowi Trầna i angażuje się w konflikt wietnamsko-francuski, stając po stronie innej niż jej najbliżsi. Jednak dla osoby, która wciąż nie wie, kim jest, wątpliwości są chlebem powszednim, a niepewność staje się stałym towarzyszem... "Córka handlarza jedwabiem" jest zatem książką o szukaniu tożsamości, o rodzinnych sekretach i latami utrwalanych kłamstwach, które nie dość, że nie pozwalają na odnalezienie siebie, to jeszcze wpędzają nieustannie w poczucie winy, każą myśleć o sobie jak o niekochanym dziecku i obywatelu drugiej kategorii. Dopiero pojawienie się osoby, która powoli zmienia ten obraz, powoduje odzyskiwanie wiary w ludzi, w siebie i w miłość. Choć to ostatnie nie jest takie pewne, bo mężczyzna długo nie wypowiada tych magicznych słów... Książkę polecam, uprzedzając, że - tak jak w życiu - i w niej pojawiają się wzloty i upadki pisarki, bo mnie wątek miłosny jakoś specjalnie nie poruszył i wydał mi się zbyt długi.
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na73 lata temu
Marianna Magdalena Wala
Marianna
Magdalena Wala
XIX w. Zabór rosyjski. Królestwo Polskie po upadku powstania listopadowego. Marianna ucieka z domu i zaciąga się do powstańców, by walczyć z wojskami carskimi. Kiedy zryw upada, trafia ona do klasztoru, skąd niebawem ucieka. Kiedy wraca do domu, dowiaduje się, że jej rodzinie grozi zsyłka na Syberię lub konfiskata dóbr, wbrew swojej woli wychodzi za mąż za Michała Sieniawskiego. Wkrótce Marianna odkrywa, że rodzina jej małżonka ukrywa przed innymi straszliwe tajemnice z przeszłości. Marianna to ciekawa powieść, którą mogę określić mianem "historycznego thrillera". To książka pełna zagadek, intryg, spisków oraz zaskakujących zwrotów akcji. Jednocześnie Magdalena Wala ukazuje tutaj losy zubożałej polskiej szlachty poddawanej represjom po upadku powstania listopadowego. Z jednej strony mamy tutaj bohaterów będących patriotami gotowych walczyć o odzyskanie niepodległości przez Polskę, zaś z drugiej osoby zmuszone do współpracy z zaborcami, bądź z własnej woli robiące z nimi interesy. Magdalena Wala ukazuje czytelnikom losy kobiet, które poszukują miłości, ale jednocześnie wbrew swojej woli muszą brać ślub z mężczyznami, których nie znają, gdyż ich rodzice widzą w tym okazję na osiągnięcie swoich korzyści. Choć Marianna początkowo boi się Michała, to z czasem udaje się jej zyskać jego zaufanie. Jednocześnie mężczyzna ukrywa przed nią swoją przeszłość. Marianna pragnie się dowiedzieć, co przed nią ukrywa, co nie podoba się jego najbliższym traktującym dziewczynę w góry, wytykającym ją palcami za to, że w męskim przebraniu walczyła w powstaniu. Wbrew przeciwnościom losu Marianna nie poddaje się i jest gotowa walczyć o swoją niezależność Powieść ta bardzo mi się spodobała ze względu na swój klimat oraz barwny język w jakim została napisana. Czytało mi się ją z wypiekami na twarzy, zaś samo zakończenie okazało się dla mnie zaskakujące.
Maras - awatar Maras
ocenił na88 miesięcy temu
Czarownice z Pirenejów Luz Gabás
Czarownice z Pirenejów
Luz Gabás
Choć książka jest przedstawiona jako romans to nie do końca tak bym ją nazwała. Owszem, wątek romantyczny jest tu ważnym elementem historii, ale nie uświadczysz tu narastającego pożądania, czy budowania relacji między dwójką bohaterów. Miłość się po prostu im przydarza, trochę znikąd, a my nie jesteśmy w stanie wczuć się w to, co się dzieje i choć zwykle nie przepadam za romansem w książkach, tak uważam, że jeśli już jest, to warto, żeby był godnie przedstawiony. Tutaj mi zabrało emocji, budowania relacji i powodów, dla których ta dwójka się w sobie nawzajem zakochała. Z drugiej strony, cieszę się, że autorka bardziej skupiła się na tytułowych czarownicach - na sytuacji tych kobiet. Fajnie, że wreszcie są sprawiedliwie pokazane w popkulturze. Kilka razy wkurzyłam się na tę książkę. Czas akcji skacze ze współczesności do XVI wieku i byłoby to w porządku, gdyby nie fakt, że style pisarskie bardzo się różnią. We współczesności historia jest poprowadzona tak, że wczuwamy się w to, co się dzieje, natomiast ta z dawnych czasów jest przedstawiona po łebkach, jakby były to suche fakty okraszone dialogami. Wszystko też dzieje się bardzo szybko. Choć zdecydowanie ciekawiło mnie, co działo się w przeszłości, czytałam to z wielką irytacją, czekając aż nastąpią znowu czasy współczesne. Zawiodła mnie też końcówka. Trochę słabe było to, co się Briandzie przydarzyło po przeczytaniu dzienników. Czułam się zażenowana tymi scenami. Zakończenie też dość słabe, jeśli mówimy tu o ich relacji. Na wiele pytań brak nam odpowiedzi. W ogóle relacje między bohaterami - szczególnie te z przeszłości - kompletnie płaskie, jak i zresztą sami bohaterowie. Mam więc dwojakie podejście do tej powieści. Historia była dla mnie interesująca i bardzo mnie wciągnęła, jednak styl pozostawił wiele do życzenia.
lekkim piórem - awatar lekkim piórem
ocenił na611 miesięcy temu
Nadzieja na końcu świata Sarah Lark
Nadzieja na końcu świata
Sarah Lark
Lata wojenne, ciężki czas dla Polaków. Tu poznajemy po części historię dwóch sióstr Heleny i Lucyny Grabowskich. Podczas wojny jako dzieci z rodzicami zesłane ze Lwowa (wówczas Polska) na Syberię. Przeżyły i dostały amnestię do Persji tam przebywały w obozie dla uchodźców z Polski. Gdy matka dziewczyn umierała wywarła na Helenie obietnicę chronienia i dbania o młodszą córkę . Siostra Heleny chciała korzystać z życia i nie dbała o nic wokół. Liczyła się tylko ona i jej przyjemności, zawsze wszyscy ją kryli i wyręczali z tego co miała wykonać sama. Kiedy ogłoszono że Nowa Zelandia przyjmie 700 sierot z Teheranu. Pojawiła się nadzieja na lepsze życie dla sióstr. Niestety Helena już jako dziewiętnastolatka nie moga wyjechać, ale jej siostra Lucyna pasowała wiekiem idealnie. Po zawirowaniach i niedbaniu o wszystko wkoło Lucyna przegapiła wyjazd do lepszego świata. Jej miejsce niechcący zajęła Helena podając się za siostrę. Targana wyrzutami była gwałcona notorycznie przez nauczyciela, który był w personelu opiekunów. Koszmar Heleny-"Lucyny " trwał bardzo długo i zostawił po sobie ślad i traumę .... Gdy 1 listopada 1944 Generał Randall zawinął statkiem do Wellingtonu Helenie wydawało się, że będzie już tylko lepiej. Mimo tego, że ciągle miała Wyrzuty sumienia że zostawiła swoją młodszą siostrę na pastwę losu. To co będzie dalej niech zostanie jak zakryte karty, to wy musicie sami je odkryć. Dla mnie osobiście książka wywarła bardzo dobre wrażenie. Chociaż wiadomo o tych czasach nie czyta się lekko.
Ireena - awatar Ireena
oceniła na84 lata temu
Liliowe dziewczyny Martha Hall Kelly
Liliowe dziewczyny
Martha Hall Kelly
Powieście, gdzie akcja toczy się w czasach II wojny światowej w zdecydowanej większości mnie nie rozczarowują. Nie zawsze zachwycają, ale czasami są po prostu dobre lub średnie. Sądziłam, że „Liliowe dziewczyny” będą książką, której będę chciała po przeczytaniu się pozbyć, ale stwierdzam, że pióro Marthy Hall Kelly zdecydowanie przypadło mi do gustu. Ravensbrück. Dla nas brzmi jak nazwa miejscowości w Niemczech. Dla setek tysięcy kobiet to koszmar. Piekło na ziemi. Jedną z takich kobiet jest Kasia Kuśmierczyk, która trafia do Ravensbrück, gdy została złapana podczas wykonywania zadania dla podziemia. Razem z nią do obozu trafia siostra Zuzanna, mama Halina i młodsza siostra chłopaka, w którym Kasia się podkochiwała – Lusia. Tam cała czwórka spotyka Hertę Oberheuser, która została lekarką obozową i przeprowadzała na młodych, zdrowych kobietach eksperymenty. Eksperymenty, które zniszczyły ich życie i zdrowie. Losy Herty i Caroline Ferriday złączą się dzięki Kasi. Poznajcie powieść o dramacie Królików z Ravensbrück. Od razu mówię, że nim losy tych kobiet splotą się ze sobą przeczytacie prawie całą książkę. Czy to wada? Może trochę, bo czytelnik pragnie dowiedzieć się tego wcześniej. Książka podzielona jest na trzy części, a każdy rozdział pisany jest z perspektywy innej kobiety. Rozdziały, w których narratorką była Caroline – nowojorska filantropka i bliska współpracownica konsula Francji – nużyły mnie. Dużo większe zainteresowanie czułam podczas czytania losów Kasi i Herty. Wtedy byłam najbardziej zaangażowana w książkę. Cieszyłam się, że postać Kasi po wojnie nie wróciła od razu do siebie, że to wszystko odcisnęło na niej swoje głębokie piętno. To było prawdziwe i realne. Przecież obóz, eksperymenty, głód, widmo śmierci – to wszystko musiało się odbić na Kasi i jej psychice. Słyszałam o Ravensbrück, ale nigdy tak naprawdę się tym nie zainteresowałam. Dzięki książce „Liliowe dziewczyny” przede wszystkim poszerzyłam swoją wiedzę, a na dodatek znalazłam kolejny temat do zagłębienia. Chętnie sięgnę po „Rosyjskie róże”, które opowiadają o I wojnie światowej i obaleniu cara w Rosji. Jestem ogromnie ciekawa jak autorka podeszła do tego tematu. "Poczułam, jak zalewa mnie fala la douleur; to jedno z tych francuskich określeń, które nie dają się dobrze przetłumaczyć, a oznaczają "ból wywołany czymś, czego się bardzo pragnie, a czego nie może się mieć"." ~ Martha Hall Kelly, Liliowe dziewczyny, Warszawa 2016, s. 92.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki W cieniu tajemnic

Więcej

- Małżeństwo, łaskawa panienko, moim zdaniem, powinno być połączeniem dwóch elementów. Ognia i lodu. Z jednej strony płomienie miłości, z drugiej subtelne zrozumienie i nieustająca lojalność małżonków względem siebie.

- Małżeństwo, łaskawa panienko, moim zdaniem, powinno być połączeniem dwóch elementów. Ognia i lodu. Z jednej strony płomienie miłości, z dr...

Rozwiń
Hilke Sellnick W cieniu tajemnic Zobacz więcej

- To jest jak wędrowanie po niebie. Kochany przez ciebie człowiek jest wszędzie, gdzie ty jesteś, bo żyje w twoich myślach. Cokolwiek robisz, on stoi obok, szepcze ci słodkie słowa, powtarza to,co już mówił, ale dodaje też ciągle coś nowego, co jest jeszcze piękniejsze i bardziej fascynujące.

- To jest jak wędrowanie po niebie. Kochany przez ciebie człowiek jest wszędzie, gdzie ty jesteś, bo żyje w twoich myślach. Cokolwiek robisz...

Rozwiń
Hilke Sellnick W cieniu tajemnic Zobacz więcej

Kto traci siebie, zaczyna się czołgać przed innymi, pozwala się upokarzać, staje się małym człowiekiem i niszczy siebie samego....

Kto traci siebie, zaczyna się czołgać przed innymi, pozwala się upokarzać, staje się małym człowiekiem i niszczy siebie samego....

Hilke Sellnick W cieniu tajemnic Zobacz więcej
Więcej