rozwiń zwiń

Durango #02: Dni gniewu

Okładka książki Durango #02: Dni gniewu
Yves Swolfs Wydawnictwo: Elemental Cykl: Durango (tom 2) komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Durango (tom 2)
Tytuł oryginału:
Durango: Les Forces de la colère
Wydawnictwo:
Elemental
Data wydania:
2014-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-05-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393884513
Tłumacz:
Wojciech Birek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Książę Nocy. Anna, Arkanea. Thimothee Montaigne, Yves Swolfs
Ocena 7,0
Książę Nocy. A... Thimothee Montaigne...
Okładka książki Durango #17: Jessie Giuseppe Ricciardi, Yves Swolfs
Ocena 6,8
Durango #17: J... Giuseppe Ricciardi,...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
639
183

Na półkach:

Główny bohater ponownie robi porządek z bandą zbójów i jedzie dalej. Jest trochę lepiej niż w tomie 1, ale to wciąż dość sztampowe westernidło.
Na plus fakt, że Swolfs niczym George R.R. Martin nie oszczędza tu nikogo, wszyscy dobrzy i źli padają jak muchy. Oczywiście oprócz Durango, bo ten mknie już na spotkanie
czarnych charakterów w tomie trzecim, z którymi zapewne zrobi porządek i pojedzie dalej. Kreska solidna.

Główny bohater ponownie robi porządek z bandą zbójów i jedzie dalej. Jest trochę lepiej niż w tomie 1, ale to wciąż dość sztampowe westernidło.
Na plus fakt, że Swolfs niczym George R.R. Martin nie oszczędza tu nikogo, wszyscy dobrzy i źli padają jak muchy. Oczywiście oprócz Durango, bo ten mknie już na spotkanie
czarnych charakterów w tomie trzecim, z którymi zapewne...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1059
617

Na półkach: ,

Wracam do serii po długiej przerwie (o pierwszym tomie zdążyłem zapomnieć!). ,,Dni gniewu'' niczym nie zaskakują, jeśli znamy klasyczne westerny. Rabusie napadają na bank i próbują się ukryć w prowincjonalnej, misyjnej mieścinie, gdzie bogobojni mieszkańcy boją się zła, ale przyjmują obcych, zdemoralizowanych przybyszy, jak Bóg nakazał. Pech chciał, że na drodze morderców stanął Durango - niereligijny rewolwerowiec z problemami zdrowotnymi (kuleje). Wierni chcą się go pozbyć - głównie klecha, dlatego że zakłóca spokój modlitewnej społeczności. Scenariusz podążą znanymi ścieżkami. Niechciany kaleka z arsenałem wtapia się w konflikt ze zbójcami, by z antybohatera stać się wybawcą miasteczka.

Przewidywalne? Owszem. Czy warte uwagi? Odpowiedź was nie usatysfakcjonuje. Szybka akcja, piękne kobiety, nieogoleni mężczyźni, dużo strzeleckich wysiłków. Lubię, kiedy wszetecznicy odwiedzają dom pana i sieją pożogę, a na końcu, jakby ironicznie, Bóg orzekł - sprawiedliwość zwycięży. Historia podobna do ,,Jonah Hex - Oblicze pełne gniewu'' (tom 1), gdzie mamy podobną historyjkę, że tam, ci co się modlą i nawołują do godnej postawy czy nawrócenia - znajdzie się czarna owca albo szarlatan.

Wracam do serii po długiej przerwie (o pierwszym tomie zdążyłem zapomnieć!). ,,Dni gniewu'' niczym nie zaskakują, jeśli znamy klasyczne westerny. Rabusie napadają na bank i próbują się ukryć w prowincjonalnej, misyjnej mieścinie, gdzie bogobojni mieszkańcy boją się zła, ale przyjmują obcych, zdemoralizowanych przybyszy, jak Bóg nakazał. Pech chciał, że na drodze morderców...

więcej Pokaż mimo to

10
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Durango #02: Dni gniewu


Reklama
zgłoś błąd