Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2275
Dyskusji
1090122
Czytelników
Kategoria
Należysz

[Zakończony] Koszmarny pokój - wygraj książkę "Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny"

LubimyCzytać
utworzył 03.06.2014 o 12:19

Podczas wojny wszyscy czekają na pokój. Jego nadejście kojarzy się z bezpieczeństwem, szczęściem, końcem koszmaru. Jednak pokój też może okazać się koszmarem. Kończy się wojna, zostają ruiny. Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości, która rażąco odbiega od tej obiecanej, wymarzonej?

Czekamy na teksty o objętości do 2000 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy najciekawszych tekstów otrzymają po egzemplarzu książki.


Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny - Jacek Skowroński
Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny

Autor : Anthony Shadid

Anthony Shadid, amerykański dziennikarz pochodzenia libańskiego, w latach 1998–2004 kilkukrotnie wyjeżdżał do Iraku, by poznać i opisać wojenne życie na ulicach Bagdadu. Unikając politycznego zaangażowania, nie narzucając czytelnikowi własnych przekonań i interpretacji, składa swoisty raport z okupowanego miasta, a wydarzenia z najnowszej historii umiejscawia w szerokim kontekście historycznym i kulturowym. "Nadciąga noc", choć ukazała się zaledwie kilka lat temu, już zaliczana jest do klasyków wojennego reportażu i uważana za najlepszy tekst reporterski o wojnie w Iraku. W 2004 roku Shadid otrzymał Nagrodę Pulitzera za serię reportaży, które potem stały się częścią książki. Za Nadchodzi noc uhonorowano go nagrodą „The Los Angeles Times” i Nagrodą im. Rona Ridenhoura, a „The Economist”, „Washington Post Book World” oraz „The Seattle Times” zaliczyły tę książkę do grona najlepszych publikacji 2005 roku.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 3 do 9 czerwca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 2000 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Czarne.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi [46]

Sortuj:
231
17
05.06.2014 23:09

Choć wojna najczęściej wywoływana jest na szczeblu państwowym i politycznym to cywile cierpią w niej najbardziej. Zamknięte szkoły, nieczynne sklepy, bombardowane budynki, pociski świszczące nad głową i egzekucje stają się codziennością ale żaden normalny człowiek nie uzna tego za normalność nawet po dłuższym czasie. Świat staje się pusty i nawet po zakończeniu działań...

więcej

513
48
05.06.2014 23:15

Walczyłem. Wiecie po co? Żeby zobaczyć czym jest wolność. Na razie widzę ją jako zniszczenie... Słysząc o niej czuję ból. Jestem wolny. Wolny wśród ruin. Wolny jak ten ptak... Padlinożerca. Nie zostało mi nic. Mam tylko ją - Wolność. Mogę z nią żyć, ale dla niej? Czemu nie umarłem. Czemu ja?

To było... Porównywalne z ciepłym promieniem słońca w wiosenny poranek....

więcej

902
134
05.06.2014 23:52

Spustoszenie, jakie sieje każda wojna, jest olbrzymie. Dosłownie zmiata wszystko, co spotka na swojej drodze. Nie ma litości dla nikogo ani niczego. Ale w końcu kiedyś nadchodzi jej koniec. I co wtedy? Zostają ruiny, zgliszcza, nicość… Jak się odnaleźć w takiej sytuacji? Wielkiego wyboru się nie ma, więc jakoś trzeba żyć na przekór wszystkiemu… Życie po wojnie, mimo, że po...

więcej

206
45
06.06.2014 00:30

Szedł chodnikiem kopiąc przed sobą kamyk. Jeden z wielu na tym pobojowisku. Wojna skończyła się przeszło rok temu ale do dziś wszędzie było pełno kamieni, gruzów, śmieci. Miasto do dziś nie stanęło na nogi. Przypomniał sobie dzień, w którym usłyszał tę wyczekiwaną latami nowinę - podpisano porozumienie - wojna skończona! Jedno krzyknięcie chłopca na ulicy sprawiło, że życie...

więcej

2
1
06.06.2014 00:47

Najbanalniej i najprościej mówiąc - trzeba dalej żyć.

Jak napisała Szymborska, "Po każdej wojnie, ktoś musi posprzątać", dlatego najpierw następują generalne porządki. Wielkie sprzątanie. Od ruin, po przeciwników politycznych, którzy wojnę przegrali. Będzie wspólne odbudowywanie gmachów rządowych i zwykłych domów. Będą pokazowe procesy. Może nawet nowy przywódca chwyci za...

więcej

2
1
06.06.2014 00:47

Najbanalniej i najprościej mówiąc - trzeba dalej żyć.

Jak napisała Szymborska, "Po każdej wojnie, ktoś musi posprzątać", dlatego najpierw następują generalne porządki. Wielkie sprzątanie. Od ruin, po przeciwników politycznych, którzy wojnę przegrali. Będzie wspólne odbudowywanie gmachów rządowych i zwykłych domów. Będą pokazowe procesy. Może nawet nowy przywódca chwyci za...

więcej

48
16
06.06.2014 10:00

PRZEWARTOŚCIOWANIE. To jedyne wyjście, jedyna nadzieja na lepszy czas oraz nasz komfort psychiczny. Nawet po wszelkich kryzysach w życiu, katastrofach, tragediach... ludzie doświadczają wzrostu potraumatycznego tj. dostrzegają pozytywy sytuacji, zmieniają priorytety i WIERZĄ. To Ci ludzie są wzorem dla innych, to od nich powinniśmy się uczyć. Powinniśmy uczyć się tego że...

więcej

114
18
06.06.2014 18:32

Mężczyzna splunął z pogardą, patrząc na walące się bloki i kamienice. To za nie walczył przez dziesięć lat. To dla tych cholernych smarkaczy, którzy wypisywali teraz wulgaryzmy po murach spajanych krwią, narażał życie.
To dla tego kraju wygrał swoją bitwę.
Zamiast ciepłego powitania zastał chmury pyłu i zgliszcza. Okrutną parodię wymarzonego świata.
Nienawidził tego, że...

więcej

16
3
07.06.2014 18:30

Człowiek w czasie wojny żyje w wielkim stresie i strachu. Codziennie musi walczyć o przetrwanie i żyć z nadzieją, że wojna kiedyś się skończy i nastaną nowe, lepsze czasy. Niestety to, co później zastaje to rzeczywistość w wykończonym wojną kraju, w biedzie i nędzy. Aby się w niej odnaleźć musi znowu żyć nadzieją na odbudowę swojej ojczyzny i na poprawę warunków życiowych....

więcej

229
28
08.06.2014 11:57

-Po prostu ucieknijmy szepnęła i spojrzała mi prosto w oczy.Wiedziałem ,że mówiła serio. Ostatnio wiele rzeczy mówiła serio, coraz rzadziej się śmiała, częściej rozglądała na boki, szukając czegoś. Coś się z nią działo, nie miałem pojęcia co, a to mnie przerażało. Coś się skończyło, coś się zaczęło, a ona nie potrafiła przystosować się do tej zmiany
-Gdzie chcesz...

więcej

Reklama
zgłoś błąd