forum Oficjalne Konkursy

Deszczowe wakacje – wygraj książkę „Topiel”.

LubimyCzytać
utworzył 24.07.2020 o 12:19

Pod koniec lipca 1997 roku ukraińscy żołnierze, którzy przybyli na pomoc powodzianom, dokonują makabrycznego znaleziska w korycie wciąż wezbranej rzeki. Na ułamanym, zanurzonym w wodzie drzewie wiszą zwłoki nastolatka poszukiwanego od blisko dwóch tygodni. Niespełna miesiąc wcześniej dla czwórki młodych chłopaków – Kacpra, Darka, Józka i Grześka – właśnie rozpoczynają się wakacje. I zupełnie nie przeszkadza im, że wolne dni skąpane są w strugach deszczu, a meteorolodzy alarmują o powodziowym zagrożeniu. Są pewni, że to będzie ich lato! Trzy dni później właśnie w Głuchołazach, maleńkiej mieścinie przy samej polsko-czeskiej granicy rozpoczyna się katastrofa zapamiętana jako Powódź Stulecia. To ona i wywołana nią lawina zdarzeń doprowadzi chłopców najpierw do wyjątkowego odkrycia, a następnie do śmierci jednego z chłopców. Którego?

Nie ma nic gorszego, niż długo wyczekiwane wakacje, podczas których cały czas leje, prawda? Zamknięci w domkach letniskowych. Serwisy streamingowe jeszcze nie powstały, a ta jedna książka, którą zdecydowaliście się ze sobą zabrać już dawno została przeczytana. Jak w latach 90. przetrwać okropne lato? Podzielcie się swoimi sposobami.



Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki. Dodatkowo najlepsza wypowiedź otrzyma specjalnie uszytą maseczkę, która pasuje do książki.


Topiel - Jacek Skowroński
Topiel

Autor : Jakub Ćwiek

Pod koniec lipca 1997 roku ukraińscy żołnierze, którzy przybyli na pomoc powodzianom, dokonują makabrycznego znaleziska w korycie wciąż wezbranej rzeki. Na ułamanym, zanurzonym w wodzie drzewie wiszą zwłoki nastolatka poszukiwanego od blisko dwóch tygodni. Niespełna miesiąc wcześniej dla czwórki młodych chłopaków – Kacpra, Darka, Józka i Grześka – właśnie rozpoczynają się wakacje. I zupełnie nie przeszkadza im, że wolne dni skąpane są w strugach deszczu, a meteorolodzy alarmują o powodziowym zagrożeniu. Są pewni, że to będzie ich lato! Trzy dni później właśnie w Głuchołazach, maleńkiej mieścinie przy samej polsko-czeskiej granicy rozpoczyna się katastrofa zapamiętana jako Powódź Stulecia. To ona i wywołana nią lawina zdarzeń doprowadzi chłopców najpierw do wyjątkowego odkrycia, a następnie do śmierci jednego z chłopców. Którego? Topiel to thriller obyczajowy osadzony w prawdziwych realiach początku powodzi 1997 roku. Autor, uczestnik wydarzeń i aktywny wolontariusz na pieczołowicie oddanym tle rysuje porywającą, momentami przerażającą opowieść o przyspieszonym kursie dojrzewania, rozliczając się jednocześnie z nostalgią lat dziewięćdziesiątych. To zaskakująca mieszanka serialu Stranger Things i To Stephena Kinga.

Regulamin
  • Konkurs trwa 24 - 30 lipca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Marginesy. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

odpowiedzi [60]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
LubimyCzytać 24.07.2020 12:19
Administrator

Topiel

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Topiel
Agnieszka 24.07.2020 14:56
Czytelniczka

Ja nauczyłam się nie przejmować rzeczami,na które nie mam wpływu,a należy do nich również pogoda podczas urlopu.Każdego roku,gdy jadę na wczasy,przez pierwsze dni leje deszcz. Spotkało mnie to nawet w Chorwacji,która miała gwarantować piękną,upalną pogodę. A przeżyłam tam oberwanie chmury i ogromną ulewę. Jednak nie psuje mi to urlopu.Idę po prostu nad morze,wdycham jod,a w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Agnieszka 24.07.2020 15:08
Czytelniczka

Mi się wydaje, że w latach 90 nie było czasu na nudę. Ludzie robili coś z niczego. Na przykład wystarczyła kartka papieru i długopis i można było działać. Grało się w statki czy w państwa miasta. Ludzie mieli ogrom pomysłów w głowach a szczególnie dzieci. Opowiadało się zasłyszane gdzieś historie o duchach, opowiadano kawały, zwyczajnie rozmawiano lub zwierzano się sobie....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
angelina73 24.07.2020 16:14
Czytelniczka

Uprawialiśmy.... Hazard!!
Kości, makao czy " dupa biskupa", kalambury i opowiadanie strasznych historii. A kto zresztą powiedział, że w czasie deszczu trzeba się nudzić?? No... Chyba że jest się księżniczką albo księciem z cukru i woda nam szkodzi😉

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Agunia 24.07.2020 17:18
Czytelniczka

Dlaczego, zaraz okropne lato? To były przecież najlepsze czasy, w których człowiek miał jeszcze wakacje i nie musiał, po godzinie 5 wstawać z łóżka. Bardzo lubiłam tamte czasy. Spotkania z przyjaciółmi z klasy, dużo czasu spędzaliśmy na powietrzu (oczywiście,jak nie padało). Nikt nie siedział w komórkach, czy internecie. Ludzie byli bardziej kreatywni, grali w kości,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Airain 24.07.2020 22:49
Czytelniczka

PRL w pełni, urlop z Funduszu Wczasów Pracowniczych, mały pokoik w domu wczasowym i deszcz przez dwa tygodnie bez przerwy? A jakże, i ja tam byłam, herbatę na grzałce parzoną piłam. I wcale nie było tak okropnie. Podobnie w póżniejszych czasach, tylko nieco lepszych od poprzednich.
Po pierwsze, ośrodki wczasowe miały swoje skromne biblioteczki. Po drugie, uruchamiało się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Gosia 25.07.2020 06:39
Czytelniczka

Właśnie pamiętam te deszczowe dni wakacji jak było cudownie :) graliśmy całą rodziną w "państwa mista" i statki. Raz z bratem podnieśliśmy poziom statków do 20 kratek 😂 Grało się w kółeczka na kartkach zeszytu, ciupało w karty, bawiło się w skep, szkołę, kalambury, ile myśmy mieli pomysłów 😲 Pamiętam, że znudziło nam się granie w "wojnę" kartami, więc rozerwaliśmy kalendarz...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Anne_Joy 25.07.2020 08:23
Czytelniczka

Jestem szczęśliwym dzieckiem lat 90. i nie pamiętam, żebym nudziła się w wakacje, nawet podczas deszczu. Najczęściej spędzałam lato w Beskidach, niedaleko Żywca w domu należącym do mojego taty. Zazwyczaj wtedy przyjeżdżali też kuzyni. Ja z rodzicami mieszkałam w domu "na górze", oni w domu "na dole". Deszcz nigdy nie był nam szczególnie straszny. Mieliśmy naprawdę mnóstwo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
HankaFiranka 25.07.2020 08:35
Czytelniczka

Nigdy nie zabierać na wczasy jednej książki! :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Agnieszka 01.08.2020 09:30
Czytelniczka

Słusznie

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Jowita 25.07.2020 11:22
Czytelniczka

Moje dzieciństwo przypadło na lata 90. Dorastałam na gospodarce, dlatego też nuda nie jest mi znanym pojęciem. Od rana do wieczora pomagałam rodzicom, a gdy moje obowiązki w końcu się skończyły, zawsze miałam ogrom ciekawych rzeczy do robienia. Nie ukrywam jednak, że zajmowanie się zwierzętami sprawiało mi wiele radości. Zdarzało się, że siedziałyśmy z siostrą w szopie i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Reklama
zgłoś błąd