Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2268
Dyskusji
1071853
Czytelników
Kategoria
Należysz

[Zakończony] Wyróżnia mnie z tłumu - wygraj książkę "Jej wysokość P.".

LubimyCzytać
utworzył 16.04.2018 o 15:05

Siedemnastoletnia Peyton jest naprawdę wysoką nastolatką. Dziewczyna ma 180 cm wzrostu, co uniemożliwia jej skuteczne wtopienie się w tłum i sprawia, że jest ciągle obiektem docinek i kpin. Codzienne życie utrudnia też wielki rodzinny sekret, który pogrzebał jej szanse na normalne dorastanie. Zdeterminowana, aby zmienić swoje życie, decyduje się na przyjęcie zakładu. Jeżeli pójdzie na trzy randki i bal maturalny z kimś wyższym od siebie, wygra 800$, dzięki którym wyrwie się ze swojego koszmaru. Problem jej dość spory, bo na liście kandydatów znajduje się tylko pięć nazwisk, a chłopak, który wpadł jej w oko, umawia się z dziewczyną dużo niższą od Peyton…

Matka natura obdarowuje każdego z nas aparycją, która - zależnie od panującej akurat mody – jest mniej lub bardziej charakterystyczna. Cechą wyróżniającą nastoletnią Peyton jest jej wzrost. Co w Waszym wyglądzie sprawia, że nie jesteście w stanie wtopić się w tłum?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Jej wysokość P. - Jacek Skowroński
Jej wysokość P.

Autor : Joanne MacGregor

Zabawna i romantyczna historia, która poruszy serce każdego, kto kiedykolwiek czuł się inny Siedemnastoletnia Peyton jest naprawdę wysoką nastolatką. Dziewczyna ma 180 cm wzrostu, co uniemożliwia jej skuteczne wtopienie się w tłum i sprawia, że jest ciągle obiektem docinek i kpin. Codzienne życie utrudnia też wielki rodzinny sekret, który pogrzebał jej szanse na normalne dorastanie. Zdeterminowana, aby zmienić swoje życie, decyduje się na przyjęcie zakładu. Jeżeli pójdzie na trzy randki i bal maturalny z kimś wyższym od siebie, wygra 800$, dzięki którym wyrwie się ze swojego koszmaru. Problem jej dość spory, bo na liście kandydatów znajduje się tylko pięć nazwisk, a chłopak, który wpadł jej w oko, umawia się z dziewczyną dużo niższą od Peyton…

Regulamin
  • Konkurs trwa od 16 kwietnia do 23 kwietnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Kobiece.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi [78]

Sortuj:
2857
4
16.04.2018 15:05

 Jej wysokość P. Jej wysokość P.


414
216
16.04.2018 16:07

Moją cechą wyróżniającą jest również wzrost. Tyle, że od końca podstawówki mierzę 192cm. Jednak jakoś tego wtedy niezauważałem. A jak zauważyłem to uznawałem za ujemną cechę. Był to też jedyny mój fizyczny atut, bo poza tym nie byłem silny, zwinny, ani szybki. Miałem z tych powodów potworne kompleksy. Dopiero w liceum zauważyłem, że otoczenie chwali mój wzrost i nawet lekko...

więcej

345
128
16.04.2018 16:21

Cechą zdecydowanie wyróżniającą mnie z tłumu jest mój głos - dosyć niski jak na kobietę, z delikatną chrypką, taki właściwie, który zupełnie nie pasuje do jasnej blondynki, jaką jestem od urodzenia. Ale za to głos ciekawy, zauważalny i zwracający uwagę, co słyszałam już niejednokrotnie. I na całe szczęście nie jest irytujący:) Jest to dla mnie zatem bardzo miłe, że w ten...

więcej

247
191
16.04.2018 16:51

Każdy ma w sobie coś, co odróżnia go od reszty. Matka natura trochę mi poskąpiła i mam dołeczek tylko w jednym policzku. Tak więc gdy się uśmiecham widzą, go osoby stojące po mojej prawej stronie. Kiedyś było to moim kompleksem, teraz uważam to za jeden z moich największych atutów.


1105
95
16.04.2018 17:34

Ja mam dwie wyróżniające się cechy: piegi (w dużej ilości) i bardzo charakterystyczne włosy - nie kręcone, ale też nie proste, puszyste i wiecznie w nieładzie, nawet jak je uczeszę. Na dodatek na jaki kolor bym ich nie farbowała i tak koniec końców wyglądają na rude, mimo iż naturalnie są jasnobrązowe. Te szalone włosy są moim znakiem rozpoznawczym, każdy widzi mnie i...

więcej

213
42
16.04.2018 18:22

Nie mam problemu aby wtopić się w tłum.
Matka natura poskromiła mi wzrostu. Mierząc zaledwie 156 cm zmuszona jestem prosić o pomoc w zdjęciu towaru z wyższych półek w trakcie robienia zakupów.
Jest to jednak jedyny odczuwalny minus bycia niską. Mogę nosić moje ulubione szpilki. Na koncertach nie mam problemu z przepchnięciem się przed scenę. W trakcie robienia zdjęć...

więcej

1583
76
16.04.2018 18:34

Poza tym, że jestem bardzo niska (153 cm), na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżniam. W momencie jednak, kiedy zostają zauważone moje oczy, jestem rozróżniana spośród innych ludzi. Ponieważ mam nietypowy rodzaj heterochromii. Lewe oko mam brązowe z zielną plamką u dołu tęczówki. Prawe jest szaro-niebieskie z brązową obwódką wokół źrenicy. I w ten sposób ci, którzy to...

więcej

896
0
16.04.2018 19:30

Jestem "standardowym" mężczyzną, takim raczej wymiarowym, zarówno jeśli chodzi o wzrost jak i wagę.

Co wyróżnia mnie z tłumu? Na samym środku czoła mam dwie blizny, zwyczajne kreski, ale dodając jeszcze jedną, która połączyłaby te posiadane, byłbym Harrym Potterem. Moje blizny nie są jednak pamiątką po spotkaniu z Voldemortem, a pozostałością po głupiej zabawie z...

więcej

1034
304
16.04.2018 19:31

Ponoć niebieskimi oczami, jak powiedziała kiedyś moja nauczycielka "najbardziej niebieskimi jakie widziała". Co fakt, to fakt, że je jeszcze dodatkowo podkreślam, bo chyba nie zdarza mi się wyjść z domu bez chociaż jednej części garderoby lub makijażu, które nie byłyby właśnie niebieskie. Ale tak już mam.


434
50
16.04.2018 19:41

Zdecydowanie wyróżniają mnie włosy - nie dość, że rude i kręcone, to jeszcze długie! Aż do końca podstawówki dokuczano mi z tego powodu, przez co nienawidziłam moich włosów. Dlatego też utożsamiałam się z Anią (tą z Zielonego Wzgórza). Wielu ludzi powątpiewało w ich naturalność, ale prócz używania różnych odżywek nie robię nic, by jeszcze bardziej przypominać wiewiórkę....

więcej

Reklama
zgłoś błąd