forum Oficjalne Konkursy

[Zakończony] Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya

Monika Adamczyk
utworzyła 05.05.2011 o 19:20

Fransisco Goya - jeden z najbardziej znanych i cenionych malarzy.

Co o nim wie i jak widzi go i jego potomków pisarz z Polski?

Wbrew pozorom, Jacek Dehnel w sposób mistrzowski, na światową rangę, podchodzi do tematu. W ciekawy sposób ukazuje życie malarza oraz jego syna i wnuka. To przejmująca opowieść o życiu w cieniu geniusza. O niszczącej presji, jaką na syna wywiera potężny i despotyczny ojciec.

A co Wy wiecie o Fransico Goyi, o jego synu Javierze i jego wnuku Mariano? Jakie są Wasze ulubione obrazy hiszpańskiego mistrza?

Dla najciekawyszych odpowiedzi mamy do rozdania wspaniałe książki!

Jednoczesnie zapraszam też do zadawania pytań Jackowi Dehnelowi na naszej grupie - Rozmowy z Autorami.


Nagrody

Nagrodą w konkursie są trzy egzemplarze książki ufundowane przez wydawncitwo W.A.B..


Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya - Jacek Skowroński
Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya

Autor : Jacek Dehnel

Francisco Goya na początku XIX wieku jest u szczytu sławy i u progu starości. Maluje dużo dla dworu królewskiego, ale zlecenia spływają z całej Hiszpanii. Czas dzieli między pracę, polowania i podboje miłosne. Nie gnuśnieje nawet, gdy po ciężkiej chorobie traci słuch. Tylko syn Javier nie całkiem mu się udał: ślęczy nad książkami, nie garnie się do farb. Jednak Francisco nie rezygnuje, chce ukształtować Javiera na swój obraz i podobieństwo. Decyduje nawet o jego ożenku, a potem zaczyna podejrzanie kokietować synową. Może we wnuku geniusz malarski znajdzie swoje wcielenie? Saturn to rewers biografii wielkiego artysty, który przez życie „idzie, skacząc po górach", ale w jego domu częściej panują smutek, samotność i frustracja. Dehnel pokazuje, że genialny malarz to zarazem fanfaron i mitoman, przepełniony pychą i żądzami. Zastosowany w książce wielogłos narracyjny daje obraz edypalnego konfliktu, który dzieli Goyę i jego potomków.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 5 maja do 12 maja włącznie.
  • W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby będące w Polsce (adres korespondencyjny potrzebny do wysłania książki w PL).
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów opinii, recenzji innych osób jest zabronione.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu LubimyCzytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.

odpowiedzi [19]

Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Monika Adamczyk 05.05.2011 19:20
Moderator globalny

Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya
Luis 06.05.2011 08:03
Czytelnik

Uwielbiam, wręcz do szaleństwa grafiki. Wszystkie cykle rycin Goi mogę smakować godzinami. Uwielbiam w nich to nieprawdopodobne zaangażowanie artysty w problemy społeczne i polityczne. Dał wyraz w swojej sztuce zarówno swojej niechęci do Inkwizycji jak i do okupacji napoleońskiej. Artysta zaangażowany, artysta, którego sztuka rodzi się z niezgody, artysta walczący czyli...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
mythirdhouse 06.05.2011 10:02
Czytelniczka

Francisco Goya, nie umniejszając pozostałych prac, jest mi znany praktycznie tylko z jednego obrazu, który natychmiast przywołałam gdzieś z głowy, mianowicie chodzi mi o "Rozstrzelanie powstańców madryckich 3 maja 1808". Nie jestem ani znawcą, ani krytykiem sztuki, ale jako przeciętny odbiorca widzę,że ten obraz ma w sobie dużo tragizmu, na pierwszym planie widzimy w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Pirania 06.05.2011 10:36
Bibliotekarka

Nazwisko "Goya" oczywiście było mi znane. Gdzieś po głowie plątały mi się jakieś grafiki, słynne "Rozstrzelanie powstańców"... Ale prawdziwe zainteresowanie przyszło po usłyszeniu piosenki "Sad nad Goyą", mojego ukochanego poety, Jacka Kaczmarskiego. Nagle zapragnęłam zrozumieć, o czym śpiewa artysta. Przejrzałam więc obrazy Goyi w internecie... i nie zrobiły na mnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Skien23 06.05.2011 11:03
Czytelnik

"Taki malarz trafia się raz na sto lat" - tak pisał o Goi Pablo Picasso. I miał rację. Zaczynając od obrazów a kończąc na grafikach, dzieła te są wyrazem jego przemyśleń, poglądów i obserwacji. Są swoistą zabawą stylami, kolorem, światłem, technikami. Dzięki swojej postawie zmienił oblicze sztuki . Z jego dorobku czerpali tacy świetni malarze jak Munch czy wspomniany już...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
black_hole 07.05.2011 18:22
Bibliotekarka

Francisco José Goya y Lucientes...

Cóż pojawia się w mej głowie, gdy słyszę to nazwisko? Jakie zdanie nie daje mi wtedy spokoju? Skąd ta fascynacja?...

Kiedy rozum śpi, budzą się upiory....

Goya ma na swoim koncie dzieła bardziej znane, bardziej szanowane, a mnie przychodzi na myśl właśnie owo zdanie, po którym zaraz pojawia się rycina z cyklu Kaprysy obrazująca te...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Ines 08.05.2011 01:37
Bibliotekarka

Z twórczością Goi zetknęłam się bliżej przy okazji przeczytanego w niemieckiej prasie artykułu o tym, iż rzekomo słynny "Kolos" nie wyszedł spod jego pędzla. Informacja ta spowodowała, iż postanowiłam przyjrzeć się bliżej jemu samemu oraz obrazom hiszpańskiego mistrza.
"Kolos" to moim zdaniem jeden z ciekawszych obrazów Goi, powstały w latach 1808-1810, na przykładzie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Dominika Pawelec 08.05.2011 19:27
Czytelniczka

"Goya:sen wyuzdany, zmora niepojęta,
płód ludzki podczas sejmów szatańskich warzony
staruchy ze zwierciadłami i gołe dziewczęta
wdziewające pończoszkę, by kusić demony"

Tak o Goyi pisał sam Charles Baudelaire, mi do słów mistrza, pozostaje dodać tylko moje własne stwierdzenie, można jego malarstwa nie lubić i nie umieć się nim zachwycić, ale jedno jest pewne, nie można...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
miqa 09.05.2011 08:30
Bibliotekarka

Prawda jest taka, że chyba niewiele o Goyi i jego potomkach mogę powiedzieć. Nie będę udawała, że wiem o nich tak wiele, przeszukując internet w dzikim szale, by znaleźć jakieś ciekawe informacje.
Jedyne, co pamiętam z gimnazjalnych lekcji woku, to to, że obrazy w większości niosły jakieś tragiczne przesłanie.
Czyli tak naprawdę wiem cokolwiek jedynie o postaci Francisco...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
nellanna 09.05.2011 11:29
Czytelniczka

Goya? Demoniczny jak jego grafiki! Szaleniec, opętaniec, walczący z własnymi frustracjami i cieniem, który kładzie się na jego rodzinie i z czasem pochłania.Ale również uważny obserwator, któremu przyszło żyć w niełatwych czasach, dokumentujący w obrazach brzydotę świata i upadek człowieka.Bliski dzisiejszym paparazzi, prezentujący dwór hiszpański z wyrafinowaniem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Reklama
zgłoś błąd