Grupa dyskusyjna Konkursy LubimyCzytać.pl

2276
Dyskusji
1091266
Czytelników
Kategoria
Należysz

[Zakończony] Jak się bawili Twoi dziadkowie? - Wygraj książkę "Epoka hipokryzji"

LubimyCzytać
utworzył 20.05.2015 o 10:45

Dwudziestolecie międzywojenne to niewątpliwie szczególna epoka - radość z odzyskanej niepodległości, nowe sposoby komunikacji, nowe nurty w sztuce i początki kultury masowej zainicjowały i umożliwiły intensywniejsze niż do tej pory życie towarzyskie.

Spróbujcie wyobrazić sobie swoich dziadków czy pradziadków w tamtych czasach - jak spędzali wolny czas, gdy byli młodzi, co porabiali po szkole czy pracy? Odwiedzali kluby jazzowe? Umawiali się na pierwsze randki w kinie? A może wsiadali w pociąg i udawali się na piknik za miastem? Puśćcie wodze fantazji lub opiszcie prawdziwe historie, które usłyszeliście od Waszych dziadków.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają po egzemplarzu książki.


Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce - Jacek Skowroński
Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce

Autor : Kamil Janicki

Seks jest wszędzie. Jest w gazetach, w radiu, w reklamach i w kinie. Antykoncepcja, aborcja, homoseksualizm, onanizm, pornografia, orgie, zboczenia i dewiacje, przestępstwa seksualne i handel żywym towarem. Rozgorączkowani aktywiści i feministki spierają się z biskupami i tradycjonalistami. Z jednej strony wołanie o postęp i wyzwolenie obyczajów, z drugiej oskarżenia o demoralizacje młodzieży i odstępstwo od tradycyjnych wartości. Jest rok 1930. I tylko jakoś samo słowo „seks” nie pada. Nie pozwala na to cenzura. W drugiej Rzeczpospolitej trwa rewolucja seksualna. Kraj nieskazitelnych dżentelmenów, pełnych gracji dam i bohaterów, którzy wywalczyli niepodległość – był jednocześnie niekwestionowaną ojczyzną seksualnego wyzwolenia. "Epoka hipokryzji" nowa książka bestsellerowego autora – Kamila Janickiego – odmalowuje wielkie zderzenie światopoglądów i spór obyczajowy, który podzielił przedwojenną Polskę. Przeczytamy w niej o seksie z każdej perspektywy: od prawa i obyczajów, przez erotyczne gusta (jak kobieta powinna zachowywać się w łóżku? Jak mężczyzna?), fantazje (dlaczego przedwojenne Polki marzyły o seksie z murzynami?), antykoncepcję (sprzedawano już nawet prezerwatywy z „wypustkami mającymi potęgować doznania”), seksualne problemy (jak walczyć z impotencją?), aż po szeroko rozumiany seksbiznes. Nie zabraknie tematów trudnych i kontrowersyjnych – jak sprawa aborcji, handlu żywym towarem, czy wreszcie głębokiej nietolerancji wobec każdego rodzaju inności.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 20 do 27 maja 2015 włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1000 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Znak Horyzont.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi [52]

Sortuj:
2927
4
20.05.2015 10:45

 Epoka hipokryzji Epoka hipokryzji


207
190
20.05.2015 12:36

Sądzisz, że polscy hipisi żyli w latach 80tych? To chyba niewiele wiesz o hipisach… albo o latach 80tych. Prawdziwi polscy hipisi żyli w latach 50tych! Gdy śmierć cofnęła swoje lepkie macki owinięte wokół świadomości młodych polaków, po świętowaniu końca wojny, przyszła pora na świętowanie życia. I to nie byle jakiego życia. Portale internetowe? Miłosne smsy? Nieśmiałe...

więcej

207
184
20.05.2015 13:00

Moi dziadkowie żyli biednie, ale szczęśliwie.
Dzieciństwo: Powrót ze szkoły - nie po to, by zagrać na komputerze ale by przejść trasę szkoła-dom jak najbardziej okrężnie, żeby nacieszyć się naturą. Obiad - nie schabowy z kapustą i ziemniakami lub spaghetti ale ziemniaki z mlekiem (o ile było). Odrabianie lekcji - szybkie, by zdążyć skosić ogród, nakarmić zwierzęta i pomóc...

więcej

423
53
20.05.2015 17:09

Moi dziadkowie młodość spędzili na wojnie. Mój dziadek przed wojną był organistą w Wołyniu. Po wojnie nie mógł tam wrócić, ponieważ nikt z jego rodziny nie przeżył. Wracając z frontu zamieszkał w okolicach Śląska. Był skromny, nie palił, nie pił. Helena śpiewała w chórze kościelnym, tutaj mogła sprawiać pozory grzecznej dziewczyny. Co sobotę, w remizie były organizowane...

więcej

523
306
20.05.2015 18:48

Powiem krótko... Babcia zawsze powtarza mi, że jesteśmy upośledzeni i pokrzywdzeni przez los, bo... nie potrafimy tańczyć! Niestety, po jej cudownych i romantycznych opowieściach, musiałam przyznać jej rację...

Wyobraźcie sobie czasy, kiedy trudno było o buty czy piękne sukienki, ale ludzie byli inni... Kreatywni i pełni wiary! Moja babcia przynajmniej raz do roku...

więcej

755
33
21.05.2015 00:11

Moich pradziadków i prapradziadków ominęła obyczajowa rewolucja - część z nich była chłopami i radośnie skorzystali za to z rewolucji ekonomicznej, stając się zarządcami mleczarni i podobnych zakładów i rychło osiągając spory sukces finansowy - prababka chodziła przed wojną w bucikach od słynnego Hiszpańskiego. Drudzy pradziadkowie, również chłopi, także przekwalifikowali...

więcej

290
0
21.05.2015 10:37

Moi pradziadkowie mieli dość burzliwą młodość. Oboje spędzili ją na wojnach, jednak w ekstazie jaka nastąpiła po pierwszej oddawali się jedynie przyjemnościom, które były im zabrane przez czas, kiedy musieli codziennie walczyć o życie. Zawsze powtarzali mi: "Dziecko, nigdy nie zapominaj o dobrej zabawie!". Tak więc, dwudziestolecie międzywojenne, kiedy to byli już w dość...

więcej

251
4
21.05.2015 11:14

Pozwolę odpowiedzieć sobie obrazkiem


54
21
21.05.2015 11:42

Babcia opowiedziała mi kiedyś o swojej studniówce, raczej skromnej uroczystości organizowanej dla absolwentów zaraz po wojnie. Bawiono się wyśmienicie, choć bez karczemnego słownictwa, burd i pijaństwa. Pamiętam, jak opisywała, ile wysiłku kosztowało ją zdobycie materiału na sukienkę, którą później sama sobie uszyła.

Na tańce zaprosił ją całkiem przystojny chłopak...

więcej

295
2
21.05.2015 17:51

Ja pozwolę sobie przytoczyć jedną z pierwszych randek moich dziadków.
Oboje mieszkali w jednej wiosce, a co za tym idzie, znali się choć bardzo słabo. Jednak rodzice dziadka sugerowali mu kilka potencjalnych partnerek z naszej i okolicznych wiosek. Dziadek zainteresował się żywiej babcią i pewnej niedzieli popędził zapukać do jej drzwi. Zgodnie z kulturą, najpierw zapytał...

więcej

Reklama
zgłoś błąd