-
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska5 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać378 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać37
Biblia zakazana w szkołach w Utah. „Zawiera treści pełne przemocy”
Amerykanie – a konkretnie: niektórzy amerykańscy rodzice – nie ustają w wysiłkach, by ze szkolnych bibliotek usuwać kolejne książki. Tym razem jednak z półek zniknie utwór o tematyce religijnej – Biblia. Taką decyzję podjęto kilka dni temu w Utah.
Brett Jordan (https://www.pexels.com/@brettjordan/), Pexels, via: Canva
Biblioteki bez Biblii, bez LGBT+, bez „grubych” i „szalonych”
Jak wynika z danych The American Library Association (ALA), w Stanach Zjednoczonych pomiędzy rokiem 2010 a 2019 najczęściej znikało z bibliotek dwadzieścia siedem utworów. Działo się tak z przeróżnych powodów – banowano m.in. utwory o tematyce LGBT+, zawierające sceny seksu, treści rasistowskie. Na liście sporządzonej przez ALA można znaleźć takie tytuły jak: „Zabić drozda”, „Lolita”, „Kolor purpury”, „Gender Queer”, „Opowieść podręcznej”, „Pięćdziesiąt twarzy Greya” czy „Igrzyska śmierci”. Usuwania książek ze szkolnych bibliotek chcą i osoby o poglądach konserwatywnych, i postępowych. Tym pierwszym (w stanie Floryda) przeszkadzało między innymi to, że w „Dzienniku Anne Frank” można przeczytać o zauroczeniu, jakie dziewczynka czuła wobec swojej koleżanki, oraz zapoznać się ze stworzonym przez nią opisem własnych miejsc intymnych. Z kolei rodzicom uczniów z Idaho nie odpowiadało, że czytają „Chłopca z latawcem” (zawiera scenę gwałtu) i „Leah gubi rytm” (zawiera wątek LGBT+). W Arkansas wprowadzono nawet prawo, według którego bibliotekarze mogą zostać ukarani za wypożyczenie dziecku „nieodpowiedniej książki”.
Z kolei dla największych zwolenników książkowej politycznej poprawności ważna jest tzw. wrażliwa redakcja i konieczność przepisywania dawniej napisanych dzieł na nowo. Kwestia ta nie dotyczy wyłącznie książek czytanych w szkołach, ale i w całym kraju – w utworach Roalda Dahla, autora „Matyldy” i „Charliego i Fabryki Czekolady”, usunięto takie słowa jak „gruby” (odnoszące się do wyglądu) czy „szalony” (odnoszące się do zdrowia psychicznego), a w „Śmierci na Nilu” Agathy Christie nie znajdziemy już fragmentu, w którym mowa o tym, że jeden ze służących jest czarnoskóry.
Jak poinformował serwis Bookriot.com, tym razem w jednym z dystryktów szkolnych w Utah z bibliotecznych półek zniknie Biblia – dla jednych święta księga, dla innych ważny tekst kultury.
Wy nam zabraliście Greena, my wam zabierzemy Biblię
Książka zostanie usunięta ze szkół podstawowych i gimnazjów na wniosek rodzica oburzonego tym, że wcześniej, z powodu „zawierania wrażliwych treści”, na wniosek innych rodziców ze szkół wycofano „Szukając Alaski” Johna Greena i „Absolutnie prawdziwy pamiętnik” Shermana Alexie’ego – obie książki, skierowane do młodzieży, opowiadają o poszukiwaniu swojego miejsca w życiu, o przeżywaniu nowych przygód, ale również o śmierci, a druga z nich także o rasizmie. Argumentowano, że skoro postanowiono wycofać te powieści, to dlaczego nie zrobić tego samego z Biblią, „jedną z najbardziej przesiąkniętych seksem i przemocą książek”. Anonimowy rodzic w swojej skardze wspomniał o prawicowej grupie ojców i matek Utah Parents United, chcącej „chronić dzieci” i domagającej się usuwania ze szkół różnych tytułów oraz przy okazji „wygodnie pomijającej na liście problematycznych książek Biblię”. Podkreślono, że wywołana przez Utah Parents United panika i ich „obsesja na punkcie moralności” bardzo niekorzystnie wpływa na edukację uczniów. Komisja, która podjęła decyzję o konieczności usunięcia Biblii ze szkół, zgodziła się z argumentami, że zawarte w księdze sceny przemocy i seksu są nieodpowiednie dla dzieci w wieku przedlicealnym.
Jak się okazuje, Biblia nie jest jedynym tekstem religijnym, który wzięto pod lupę. Na początku czerwca złożono kolejną skargę – tym razem na Księgę Mormona, czyli świętą księgę mormonów. Choć na razie dane zgłaszających skargi nie są podawane do wiadomości publicznej, być może to się wkrótce zmieni – dzięki powołaniu się na ustawę o wolności informacji.
Wcześniej Biblię wycofano ze szkół w Keller Independent School District w Teksasie – jednak potem wróciła ona tam na półki – i w Escambia County School Disctrict na Florydzie. Z tą ostatnią, w sprawie wydawanych przez nią bardzo często zakazów, walczą w sądzie m.in. PEN America, Penguin Random House oraz sami autorzy i autorki, których tekstów zakazano wypożyczać.
Czy Amerykanie nie posuwają się już z cenzurowaniem książek za daleko?
Źródło: Bookriot.com
komentarze [215]
Nareszcie ktoś się obudził, że Biblia to najbardziej toksyczna książka ever, w której romantyzowana i normalizowana jest chyba każda możliwa patologia.
Co do cenzurowania innych wymienionych w artykule książek nie wypowiadam się, bo musiałabym stwierdzić, że poziom zj... niektórych ludzi puka w dno od spodu.
Nareszcie ktoś się obudził, że Biblia to najbardziej toksyczna książka ever, w której romantyzowana i normalizowana jest chyba każda możliwa patologia.
Co do cenzurowania innych wymienionych w artykule książek nie wypowiadam się, bo musiałabym stwierdzić, że poziom zj... niektórych ludzi puka w dno od spodu.
Tak się bawią w stanie Utah :)
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-06-21/usa-biblia-powroci-do-szkol-w-stanie-utah-niektore-pozycje-wciaz-zostaja-zakazane/
Księgę Mormona też zgłosili :)
Tak się bawią w stanie Utah :)
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-06-21/usa-biblia-powroci-do-szkol-w-stanie-utah-niektore-pozycje-wciaz-zostaja-zakazane/
Księgę Mormona też zgłosili :)
Ameryka też się sypie
To osobny rozdział
Bill Clinton palił trawę
Ale się nie zaciągał
😂
Ameryka też się sypie
To osobny rozdział
Bill Clinton palił trawę
Ale się nie zaciągał
😂
Nihil novi sub sole. Ale śmieszne jest, że jeszcze wczoraj pewien pan wołał "mieszkanie prawem a nie towarem" a już trochę później mówił o "kręgu patriotów" i grzmiał na migrację "z takich krajów". Oni mają kręgosłupy z gumy. Kurki na wietrze.
Ominęła Cię zabawa pod artykułem na Miesiąc Dżumy 😈
Nihil novi sub sole. Ale śmieszne jest, że jeszcze wczoraj pewien pan wołał "mieszkanie prawem a nie towarem" a już trochę później mówił o "kręgu patriotów" i grzmiał na migrację "z takich krajów". Oni mają kręgosłupy z gumy. Kurki na wietrze.
Ominęła Cię zabawa pod artykułem na Miesiąc Dżumy 😈
Logika Lewicy: Biblia zła dlaczego? Bo tak mówimy cicho bądz za dużo myślisz co z tego, że dajemy dzieciom hormony i ich blockery co z tego, że na ph i onlyfans może wejść każdy co z tego, że normalnie w telewizji są puszczane horrory które może obejrzeć każdy które robią największą robotę jeśli chodzi o dawanie dzieciom traumy co z tego, że na marszach równości ubieramy sie pół nago przed oczami dzieci co z tego, że zmuszamy nasze dzieci do wybrania płci i orientacji od najmłodszych lat nasza logika nam mówi, że jak przeczytasz biblię jesteś złem wcielonym.
Logika Lewicy: Biblia zła dlaczego? Bo tak mówimy cicho bądz za dużo myślisz co z tego, że dajemy dzieciom hormony i ich blockery co z tego, że na ph i onlyfans może wejść każdy co z tego, że normalnie w telewizji są puszczane horrory które może obejrzeć każdy które robią największą robotę jeśli chodzi o dawanie dzieciom traumy co z tego, że na marszach równości ubieramy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTo nie był pomysł "lewicy" żeby banować książki. Ktoś tylko postanowił wykorzystać hipokryzję i stwierdził, że Biblia też spełnia te same kryteria i ich zwyczajnie strolował. Wystarczyło się wycofać z debilnego pomysłu banowania książek.
To nie był pomysł "lewicy" żeby banować książki. Ktoś tylko postanowił wykorzystać hipokryzję i stwierdził, że Biblia też spełnia te same kryteria i ich zwyczajnie strolował. Wystarczyło się wycofać z debilnego pomysłu banowania książek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzok i niedowierzanie. Nie znam wszystkich z wymienionych książek, ale wiele z nich jest klasykami światowej literatury i są to świetne książki. Czyli zabraniają uczniom czytać arcydzieła? Nieszczególnie edukacyjne podejście. W zasadzie nie tylko mało edukacyjne, ale tez mało umoralniające, bo udawanie, ze rasizmu i przemocy nie ma, a LGBTQ to choroba jest negatywne w skutkach dla każdego.
Szok i niedowierzanie. Nie znam wszystkich z wymienionych książek, ale wiele z nich jest klasykami światowej literatury i są to świetne książki. Czyli zabraniają uczniom czytać arcydzieła? Nieszczególnie edukacyjne podejście. W zasadzie nie tylko mało edukacyjne, ale tez mało umoralniające, bo udawanie, ze rasizmu i przemocy nie ma, a LGBTQ to choroba jest negatywne w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWg raportu amerykańskiego PEN-u książki "banowane" w szkołach w USA najczęściej są za tematykę: "explicitly address LGBTQ themes or have protagonists or prominent secondary characters who are LGBTQ " (41% zakazanych), "contain protagonists or prominent secondary characters of color" (40%), "sexual content" (22%), "address issues of race and racism" (21%), itd. Najwięcej zakazów jest w Teksasie i na Florydzie. (https://pen.org/report/banned-usa-growing-movement-to-censor-books-in-schools/) American Library Association raportuje tak: "The ALA also reported that book censorship is at its highest since the organization began tracking it more than two decades ago. In 2022, the ALA’s Office for Intellectual Freedom found that 2,571 unique titles were targeted, a 38 percent increase from the 1,858 unique titles targeted the year before". Najbardziej kwestionowaną książką była "Gender Queer" Mai Kobabe. (https://www.smithsonianmag.com/smart-news/american-library-association-names-2022s-most-banned-books-180982048/)
Wg raportu amerykańskiego PEN-u książki "banowane" w szkołach w USA najczęściej są za tematykę: "explicitly address LGBTQ themes or have protagonists or prominent secondary characters who are LGBTQ " (41% zakazanych), "contain protagonists or prominent secondary characters of color" (40%), "sexual content" (22%), "address issues of race and racism" (21%), itd. Najwięcej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejRok 1984 coraz bliżej
Rok 1984 coraz bliżej
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
„nasza cywilizacja jest tak rozległa, że nie możemy sobie pozwolić na denerwowanie i niepokojenie mniejszości. (…) Murzyni nie lubią książki „Mały czarny Sambo”? Spal ją. Białym ludziom nie podoba się „Chata wuja Toma”? Spal ją. Ktoś napisał książkę o tytoniu i raku płuc? Fabrykanci papierosów płaczą? Spal ją.”
[Ray Bradbury, "451 stopni Fahrenheita"]
Czy społeczność stanu Utah jest już na tyle „zdenerwowana i zaniepokojona” treścią Biblii, by niedługo rzucić ją na stos? Czy podobny los podzielą „W pustyni i w puszczy”, „Murzynek Bambo” i wiele innych książek, obecnie w pocie niskich cenzorskich czół przerabianych na polityczno poprawne?
„nasza cywilizacja jest tak rozległa, że nie możemy sobie pozwolić na denerwowanie i niepokojenie mniejszości. (…) Murzyni nie lubią książki „Mały czarny Sambo”? Spal ją. Białym ludziom nie podoba się „Chata wuja Toma”? Spal ją. Ktoś napisał książkę o tytoniu i raku płuc? Fabrykanci papierosów płaczą? Spal ją.”
[Ray Bradbury, "451 stopni Fahrenheita"]
Czy społeczność...
Apelaido! Apelajdo! Wszyscy lewacy walczą o wolność, szczególnie wolność słowa. Ta jest najważniejsza! 😃
Apelaido! Apelajdo! Wszyscy lewacy walczą o wolność, szczególnie wolność słowa. Ta jest najważniejsza! 😃
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie wiedziałam! Do tej pory byłam przekonana, że lewacy walczą o szczęście ludzkości. Nawet wspomniałam o tym w opinii na temat "451 stopni Fahrenheita", którą akurat przeczytałam (książkę przeczytałam, opinię napisałam ;-))
A w ogóle to ani trochę Ci nie wierzę! I wiem, że z tą lewacką walką o wolność słowa, sobie żartujesz. Nie można walczyć o wolność słowa, jeśli walczy się z wolnością myślenia.
Nie wiedziałam! Do tej pory byłam przekonana, że lewacy walczą o szczęście ludzkości. Nawet wspomniałam o tym w opinii na temat "451 stopni Fahrenheita", którą akurat przeczytałam (książkę przeczytałam, opinię napisałam ;-))
A w ogóle to ani trochę Ci nie wierzę! I wiem, że z tą lewacką walką o wolność słowa, sobie żartujesz. Nie można walczyć o wolność słowa, jeśli walczy...
@Apelajdaidealnie w punkt. Dobrałaś lekturę na czasie. Bradbury był wizjonerem. Dzięki, że przypomniałaś ten fragment. Trzeba ludziom przypomnieć tę książkę, najwyższy czas.
Czytałaś pierwsze polskie wydanie? Niełatwo je dostać dzisiaj :)
@Apelajdaidealnie w punkt. Dobrałaś lekturę na czasie. Bradbury był wizjonerem. Dzięki, że przypomniałaś ten fragment. Trzeba ludziom przypomnieć tę książkę, najwyższy czas.
Czytałaś pierwsze polskie wydanie? Niełatwo je dostać dzisiaj :)
@Lis Gracki Raczej pierwsze, bo z 1960. Przerażające jakie zdolności profetyczne posiadają pisarze S-F, nie sądzisz? Co prawda słyszałam niedawną wypowiedź Rafała Ziemkiewicza, który mówił, że gdyby mu kilkadziesiąt lat temu jakiś pisarz S-F przyniósł opowiadanie o tym, iż w 2023 o ponowną prezydenturę będzie się ubiegać w Stanach dwóch 80-latków - za nic nie umieściłby takiego tekstu, ponieważ uznałby go za absurdalny. Wygląda na to, że czasami rzeczywistość przerasta nawet wyobraźnię tych, którzy szczycą się nieograniczoną wyobraźnią ;)
@Lis Gracki Raczej pierwsze, bo z 1960. Przerażające jakie zdolności profetyczne posiadają pisarze S-F, nie sądzisz? Co prawda słyszałam niedawną wypowiedź Rafała Ziemkiewicza, który mówił, że gdyby mu kilkadziesiąt lat temu jakiś pisarz S-F przyniósł opowiadanie o tym, iż w 2023 o ponowną prezydenturę będzie się ubiegać w Stanach dwóch 80-latków - za nic nie umieściłby...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Masz rację, przerażające. Jest o wiele więcej książek sf, które dzisiaj mają wymiar profetyczny. Polecam jeszcze:
Przestrzeni! Przestrzeni![bookLink]4892609|Przestrzeni! Przestrzeni![/bookLink]
Masz rację, przerażające. Jest o wiele więcej książek sf, które dzisiaj mają wymiar profetyczny. Polecam jeszcze:
Przestrzeni! Przestrzeni![bookLink]4892609|Przestrzeni! Przestrzeni![/bookLink]
Mam tę książkę! Tylko inne wydanie, z klepsydrą na okładce.
"W grudniu 1959 roku prezydent Stanów Zjednoczonych, Dwight D. Eisenhower, stwierdził: Tak długo, jak ja jestem na tym stanowisku [...l ten rząd [...l nie uzna sprawy kontroli urodzin za problem; który winien zostać objęty naszą polityką i rozwiązany. To nie nasza sprawa".
Najpierw przeczytam "Chimerycznego lokatora", potem polecaną mi przez Ushikawę "Japońską operę za trzy grosze" (specjalnie dla tej książki obstalowałam sobie okulary do czytania :-)), a później sięgnę po "Przestrzeni! Przestrzeni!". Bardzo Ci dziękuję za rekomendację :)
Mam tę książkę! Tylko inne wydanie, z klepsydrą na okładce.
"W grudniu 1959 roku prezydent Stanów Zjednoczonych, Dwight D. Eisenhower, stwierdził: Tak długo, jak ja jestem na tym stanowisku [...l ten rząd [...l nie uzna sprawy kontroli urodzin za problem; który winien zostać objęty naszą polityką i rozwiązany. To nie nasza sprawa".
Najpierw przeczytam "Chimerycznego...
Dla uzupełnienie można sobie obejrzeć film na podstawie tej książki "Soylent green".
https://www.filmweb.pl/film/Zielona pożywka-1973-36318
Dla uzupełnienie można sobie obejrzeć film na podstawie tej książki "Soylent green".
https://www.filmweb.pl/film/Zielona pożywka-1973-36318
Dzięki, ale najpierw książka. U mnie zawsze książka jest na pierwszym miejscu. Chyba że akurat nie jest! Jak w przypadku "Chimerycznego lokatora" Topora i "Lokatora" Polańskiego. Oraz paru innych ;)
Dzięki, ale najpierw książka. U mnie zawsze książka jest na pierwszym miejscu. Chyba że akurat nie jest! Jak w przypadku "Chimerycznego lokatora" Topora i "Lokatora" Polańskiego. Oraz paru innych ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo za debilizm.
Co za debilizm.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDoskonały dowód na to, że ekstremiści czy to postępowi czy konserwatywni są ulepieni z tej samej gliny. Najchętniej by zakazywali i zabraniali, oczywiście w imię troski o moralność, cnotę i bezpieczeństwo innych ludzi 😒 Ta cała ich wojenka robi się z roku na rok coraz bardziej absurdalna. W dzieciństwie jedną z moich ulubionych baśni było baśń o Sinobrodym. Czytałam ją kilkukrotnie. Jak się nad tym zastanowić, jako dzieciak czytałam sporo książek, które wspomniani tutaj fani zakazów uznaliby dzisiaj za okropne i brutalne. Mimo to nie wyrosłam na psychopatkę i seksualną maniaczkę. Chyba 😏Wolałabym, żeby ci tak uczuleni na dobro dzieci ludzie poświęcali więcej energii na faktyczną pomoc krzywdzonym i zaniedbywanym dzieciom a mniej na walkę z literaturą. Może wówczas nie mielibyśmy tylu przypadków dzieciobójstwa czy przemocy domowej.
Doskonały dowód na to, że ekstremiści czy to postępowi czy konserwatywni są ulepieni z tej samej gliny. Najchętniej by zakazywali i zabraniali, oczywiście w imię troski o moralność, cnotę i bezpieczeństwo innych ludzi 😒 Ta cała ich wojenka robi się z roku na rok coraz bardziej absurdalna. W dzieciństwie jedną z moich ulubionych baśni było baśń o Sinobrodym. Czytałam ją...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejDoskonały przykład, że wszelkiego rodzaju ekstremiści czy to postępowi czy konserwatywni są ulepieni z tej samej gliny. Najchętniej by zakazywali i zabraniali, oczywiście w imię troski o moralność, cnotę i bezpieczeństwo innych ludzi 😒 Ta cała ich wojenka robi się z roku na rok coraz bardziej absurdalna. W dzieciństwie jedną z moich ulubionych baśni było baśń o Sinobrodym. Czytałam ją kilkukrotnie. Jak się nad tym zastanowić, jako dzieciak czytałam sporo książek, które wspomniani tutaj fani zakazów uznaliby dzisiaj za okropne i brutalne. Mimo to nie wyrosłam na psychopatkę i seksualną maniaczkę. Chyba 😏Wolałabym, żeby ci tak uczuleni na dobro dzieci ludzie poświęcali więcej energii na faktyczną pomoc krzywdzonym i zaniedbywanym dzieciom a mniej na walkę z literaturą. Może wówczas nie mielibyśmy tylu przypadków dzieciobójstwa czy przemocy domowej.
Doskonały przykład, że wszelkiego rodzaju ekstremiści czy to postępowi czy konserwatywni są ulepieni z tej samej gliny. Najchętniej by zakazywali i zabraniali, oczywiście w imię troski o moralność, cnotę i bezpieczeństwo innych ludzi 😒 Ta cała ich wojenka robi się z roku na rok coraz bardziej absurdalna. W dzieciństwie jedną z moich ulubionych baśni było baśń o Sinobrodym....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCałe szczęście, że nie jestem dzieckiem w USA! Jak na kraj chwalący się propagowaniem wolności i tolerancji to kiepsko im idzie: w swojej historii mają niewolnictwo, rasizm, przemoc wobec rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, a teraz doszła im cenzura pod przykrywką troski o dzieci, a cenzorzy nazywają się ładnie sensual readers. Owi wrażliwycy wycofują lub zmieniają treści napisanych w ubiegłych wiekach książek, na podstawie własnych interpretacji. Moim zdaniem cenzorzy ograniczają wolność słowa pisarzy i wolność interpretacji oraz dostęp do różnych światopoglądów dla czytelników. Wycofują książki, grożą karami dla bibliotekarzy... co będzie dalej? W historii ludzkości był już jeden "mądry", który wycofywał z obiegu książki, które mu się nie podobały i je palił... skończyło się katastrofą na cały świat.
Całe szczęście, że nie jestem dzieckiem w USA! Jak na kraj chwalący się propagowaniem wolności i tolerancji to kiepsko im idzie: w swojej historii mają niewolnictwo, rasizm, przemoc wobec rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, a teraz doszła im cenzura pod przykrywką troski o dzieci, a cenzorzy nazywają się ładnie sensual readers. Owi wrażliwycy wycofują lub zmieniają...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
"sensual readers"
Sensitivity. Bo "zmysłowi" to oni raczej nie byli. 😋
"sensual readers"
Sensitivity. Bo "zmysłowi" to oni raczej nie byli. 😋
Jestem zdecydowanie przeciwna tworzeniu jakichkolwiek zbiorów książek zakazanych i za jakimkolwiek ograniczeniom praw ludzi, do wolności, czyli czytania tego, na co mają ochotę.
Uważam za fakt, że w Piśmie Świętym wiele jest opisów działań bardzo brutalnych, bliskich ludobójstwu. O tym, że są tam opisywane zbrodnie, kradzieże, cudzołóstwo, to też fakt. Z faktami, podobno, ludzie kulturalni nie dyskutują.
Jestem zdecydowanie przeciwna tworzeniu jakichkolwiek zbiorów książek zakazanych i za jakimkolwiek ograniczeniom praw ludzi, do wolności, czyli czytania tego, na co mają ochotę.
Uważam za fakt, że w Piśmie Świętym wiele jest opisów działań bardzo brutalnych, bliskich ludobójstwu. O tym, że są tam opisywane zbrodnie, kradzieże, cudzołóstwo, to też fakt. Z faktami,...
Ale rzeczy opisane w Biblii to niekoniecznie "fakty" historyczne - Biblia nie jest podręcznikiem historii
Ale rzeczy opisane w Biblii to niekoniecznie "fakty" historyczne - Biblia nie jest podręcznikiem historii
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo działanie to zwyczajne sprowadzenie dyskusji do absurdu, przecież tylko o to chodziło. Ale jak sądzę nikt wiadomości nie odbierze tylko nastąpi eskalacja. Oto problemy pierwszego świata: jakie książki zakazać 😂
To działanie to zwyczajne sprowadzenie dyskusji do absurdu, przecież tylko o to chodziło. Ale jak sądzę nikt wiadomości nie odbierze tylko nastąpi eskalacja. Oto problemy pierwszego świata: jakie książki zakazać 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@dHempfler Stary Testament raczej nie daje żadnego wglądu w kulturę i umysłowość ludzi I wieku p.n.e., bo nie powstał w I wieku p.n.e. (żadna jego część nie powstała)
@dHempfler Stary Testament raczej nie daje żadnego wglądu w kulturę i umysłowość ludzi I wieku p.n.e., bo nie powstał w I wieku p.n.e. (żadna jego część nie powstała)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKamienowanie zawsze szokuje, czego dowodzi ten film dokumentalny: https://www.youtube.com/watch?v=ffwFXGPRDu4
Kamienowanie zawsze szokuje, czego dowodzi ten film dokumentalny: https://www.youtube.com/watch?v=ffwFXGPRDu4
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZachowują się jak naziści, proszę też usunąć wszystkie książki o holocauście, bo też są drastyczne;p
Zachowują się jak naziści, proszę też usunąć wszystkie książki o holocauście, bo też są drastyczne;p
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak, po co się kształcić jak można być ignorantem i usunąć Biblię z biblioteki.
Tak, po co się kształcić jak można być ignorantem i usunąć Biblię z biblioteki.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamI bardzo dobrze. Biblia to jedna z najbardziej okrutnych książek. Jak przeszkadza im przemoc w innych dziełach, to usunięcie Biblii jest bardzo dobrym posunięciem. Religijni fanatycy dostali to, co im się należy. Czekam, kiedy w Polsce zostanie usunięta ze szkolnych lektur. Tak samo jak "twórczość" JP2. To raczej nie jest wzór dla dzieci i młodzieży.
I bardzo dobrze. Biblia to jedna z najbardziej okrutnych książek. Jak przeszkadza im przemoc w innych dziełach, to usunięcie Biblii jest bardzo dobrym posunięciem. Religijni fanatycy dostali to, co im się należy. Czekam, kiedy w Polsce zostanie usunięta ze szkolnych lektur. Tak samo jak "twórczość" JP2. To raczej nie jest wzór dla dzieci i młodzieży.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo ci współczuję. Mam nadzieje, że jeszcze wiele życia przed tobą i mam nadzieje, że potrafisz myśleć sama a nie tylko przypisać się do stada i bezmyślnie powtarzać to co to stado identyfikuje. Ludzie mają potrzebę przynależności, ale warto wybierać mądrze stado a nie takie, które leczy twoje kompleksy.
Bardzo ci współczuję. Mam nadzieje, że jeszcze wiele życia przed tobą i mam nadzieje, że potrafisz myśleć sama a nie tylko przypisać się do stada i bezmyślnie powtarzać to co to stado identyfikuje. Ludzie mają potrzebę przynależności, ale warto wybierać mądrze stado a nie takie, które leczy twoje kompleksy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamsaa-saa Naprawdę nie potrzebuję niczyjego współczucia, które jest wyrazem przede wszystkim Twojego protekcjonalizmu. Nie potrzebuję też pouczania mnie. Zapewniam Cie, że żadne "stada" nie są mi potrzebne. Ponieważ tak często o nim wspominasz, raczej do dla Ciebie jest ważne. No cóż, religie wpajają ludziom ten sposób myślenia, który nic nie ma wspólnego z krytycyzmem i samodzielnością.
saa-saa Naprawdę nie potrzebuję niczyjego współczucia, które jest wyrazem przede wszystkim Twojego protekcjonalizmu. Nie potrzebuję też pouczania mnie. Zapewniam Cie, że żadne "stada" nie są mi potrzebne. Ponieważ tak często o nim wspominasz, raczej do dla Ciebie jest ważne. No cóż, religie wpajają ludziom ten sposób myślenia, który nic nie ma wspólnego z krytycyzmem i...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBiblia jest arcydziełem literatury światowej. Posiada bardzo wielkie walory literackie i nie tylko. Nie trzeba być wierzącym żeby to wiedzieć czy uznać. Dlatego między innymi jest obecna w szkolnym nauczaniu w liceum. To jest podstawa naszej kultury i każdy powinien mieć o niej elementarne pojęcie.
Biblia jest arcydziełem literatury światowej. Posiada bardzo wielkie walory literackie i nie tylko. Nie trzeba być wierzącym żeby to wiedzieć czy uznać. Dlatego między innymi jest obecna w szkolnym nauczaniu w liceum. To jest podstawa naszej kultury i każdy powinien mieć o niej elementarne pojęcie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pozwolę sobie napisać, co napisałem Tobie w wątku niżej.
,,nawracania siłą" - gdzie i kiedy miało miejsce to ,,nawracanie siłą"?
,,od tysięcy lat" - wiesz, ci którzy odrzucili chrześcijaństwo (jakobini, komuniści, naziści) umieli w ciągu kilku lat swoich rządów zabić więcej ludzi, niż Kościół przez 2 tysiące.
,,owieczkami" - to jest metafora. Za to metaforą nie jest dla przykładu nazywanie nienarodzonego dziecka ,,zlepkiem komórek".
,,jest przyczyną odbierania podstawowych praw kobietom i wszelkim mniejszościom" - dla przykładu czarnoskóry Laurean Rugambwa został mianowany w 1953 r. biskupem, na długo przed tym zanim w USA przyznano czarnoskórym równouprawnienie. Kobiety w katolickiej Polsce otrzymały prawa wyborcze już w 1918 r., a jest to zasługa nie tylko lewicowych aktywistek, ale również i prawicowych - jak np. Zofia Sokolnicka, czy Gabriela Balicka. Już w XVI w. zakonnik Bartłomiej de Las Casas stanął w obronie Indian. W 1516 r. został nawet oficjalnie wyznaczony przez kardynała Francisca de Cisneros na funkcję rzecznika praw Indian. W XI w. za panowania Bolesława Śmiałego duchowni przeciwstawili się samosądom rycerzy, którzy karali swoje niewierne (co należy podkreślić, iż nie niewinne) żony. Takich przykładów jest wiele. A skoro mowa o samej Biblii, gdyż co należy zaznaczyć, to same zasady to jedno, a to iż niektórzy duchowni nie chcą według postępować to drugie, to chociażby przykład samego Jezusa, który nie zgodził się na ukamienowanie cudzołożnicy i sam otaczał się kobiety, wśród których również były nawrócone grzesznice (np. Maria Magdalena).
,,rodzinach heteroseksualnych" - po pierwsze: heteroseksualizm to nie dewiacja, po drugie: jednak w ostatnich latach jest cała książek, w których wszystko kręci się wokół homoseksualizmu postaci.
Pozwolę sobie napisać, co napisałem Tobie w wątku niżej.
,,nawracania siłą" - gdzie i kiedy miało miejsce to ,,nawracanie siłą"?
,,od tysięcy lat" - wiesz, ci którzy odrzucili chrześcijaństwo (jakobini, komuniści, naziści) umieli w ciągu kilku lat swoich rządów zabić więcej ludzi, niż Kościół przez 2 tysiące.
,,owieczkami" - to jest metafora. Za to metaforą nie jest...
W ciągu pierwszych stu pięćdziesięciu lat "ewangelizacji" Ameryki Południowej, zginęły miliony jej pierwotnych mieszkańców. Diego de Landa, Cortez, Pizarro w "imię Boga" dokonali ludobójstwa na Aztekach, Inkach, Majach. Rozumiem, że zaprzeczysz też istnieniu inkwizycji, podając jakiś jednostkowy fakt. A wojny krzyżowe, które pochłonęły następne miliony ofiar, to dla Ciebie pewnie fantasy? A morderstwa setek dzieci w Kanadzie to pewnie też nieprawda? Rozumiem, że obecnie jest pochwalany trend, żeby z prawdy historycznej czynić kłamstwo, ale są pewne granice.
A homoseksualizm to dewiacja?
W ciągu pierwszych stu pięćdziesięciu lat "ewangelizacji" Ameryki Południowej, zginęły miliony jej pierwotnych mieszkańców. Diego de Landa, Cortez, Pizarro w "imię Boga" dokonali ludobójstwa na Aztekach, Inkach, Majach. Rozumiem, że zaprzeczysz też istnieniu inkwizycji, podając jakiś jednostkowy fakt. A wojny krzyżowe, które pochłonęły następne miliony ofiar, to dla Ciebie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejA na czym niby polegają te walory literackie? Na tym, że postanowiono arbitralnie uznać to za arcydzieło?
A na czym niby polegają te walory literackie? Na tym, że postanowiono arbitralnie uznać to za arcydzieło?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamChoćby obecność licznych gatunków literackich takich jak parabola, psalmy, listy, hymny. Biblia jest uznana obiektywnie za arcydzieło. Zawiera mnóstwo motywów literackich. Dla wielu artystów stanowiła inspirację do tworzenia innych dzieł sztuki. Kształtowała filozofię. Biblia jest kulturotwórcza. Jej rola w kształtowaniu się naszej cywilizacji jest niekwestionowana i trzeba być ignorantem żeby tego nie uznać. Cały normalny świat naukowy Ci to powie. Europejczyk powinien znać przynajmniej podstawy na temat Bibli(nie tylko ze względów religijnych, ale i historycznych oraz artystycznych) bo to jeden z filarów cywilizacji europejskiej. Znaczna część dzieł nie tylko literackich będzie niezrozumiana bez znajomości Biblii ponieważ do niej się odwołuje.
Choćby obecność licznych gatunków literackich takich jak parabola, psalmy, listy, hymny. Biblia jest uznana obiektywnie za arcydzieło. Zawiera mnóstwo motywów literackich. Dla wielu artystów stanowiła inspirację do tworzenia innych dzieł sztuki. Kształtowała filozofię. Biblia jest kulturotwórcza. Jej rola w kształtowaniu się naszej cywilizacji jest niekwestionowana i trzeba...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Agatonik Rozumiem, że wśród lewicowców jest trend na nieczytanie ze zrozumieniem, lecz zaznaczyłem, iż: po pierwsze nie każdy duchowny przestrzegał zasad Biblii, a po drugie jednak wielu decydowało się odpowiednio działać.
,,zaprzeczysz istnieniu inkwizycji" - nie zaprzeczam ani istnieniu inkwizycji, ani też, iż zrobiła coś złego. Natomiast przedstawianie jej w jak najgorszym jest już manipulacją. Szczególnie, iż w ciągu swoich 600 istnienia zabiła kilkanaście tysięcy ludzi, zaś ci ,,postępowcy" w ciągu kilku lat rządzenia umieli 10 razy więcej.
,,wyprawy krzyżowe" - były po to, aby odzyskać Jerozolimę z rąk muzułmanów, którzy delikatnie mówiąc święci nie byli.
,,homoseksualizm to dewiacja" - tak, jest dewiacją.
@Agatonik Rozumiem, że wśród lewicowców jest trend na nieczytanie ze zrozumieniem, lecz zaznaczyłem, iż: po pierwsze nie każdy duchowny przestrzegał zasad Biblii, a po drugie jednak wielu decydowało się odpowiednio działać.
,,zaprzeczysz istnieniu inkwizycji" - nie zaprzeczam ani istnieniu inkwizycji, ani też, iż zrobiła coś złego. Natomiast przedstawianie jej w jak...
@Marcin argumentacja "a u was Murzynów biją". Nie no, Kościół przez 2 tysiące lat głosił pokój, a naziści byli niewierzący (tylko ciekawe czemu kobiety do kościoła odsyłali...). Prawa dla kobiet też na pewno Kościół wywalczył, podobnie jak teraz o nie "walczy" upupiając kobiety tam, gdzie jeszcze ma coś do powiedzenia (czyli np. w naszym pięknym kraju).
@Marcin argumentacja "a u was Murzynów biją". Nie no, Kościół przez 2 tysiące lat głosił pokój, a naziści byli niewierzący (tylko ciekawe czemu kobiety do kościoła odsyłali...). Prawa dla kobiet też na pewno Kościół wywalczył, podobnie jak teraz o nie "walczy" upupiając kobiety tam, gdzie jeszcze ma coś do powiedzenia (czyli np. w naszym pięknym kraju).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Marcin Ale dzisiaj obrońcy ideologii chrześcijańskiej w Sejmie będą debatować za uchwaleniem 2 lat więzienia z przeszkadzanie na mszy i 3 lata za "lżenie dogmatów" publicznie, czyli na przykład na tym forum. Pewnie się cieszysz?
Może więcej czytaj (ostatecznie to portal książkowy) i doucz się, zamiast powtarzać biblijne herezje o osobach nieheteronormatywnych. Wstyd!
@Marcin Ale dzisiaj obrońcy ideologii chrześcijańskiej w Sejmie będą debatować za uchwaleniem 2 lat więzienia z przeszkadzanie na mszy i 3 lata za "lżenie dogmatów" publicznie, czyli na przykład na tym forum. Pewnie się cieszysz?
Może więcej czytaj (ostatecznie to portal książkowy) i doucz się, zamiast powtarzać biblijne herezje o osobach nieheteronormatywnych. Wstyd!
@joly_fh ,,a u was murzynów biją" - chodzi o to, iż nie tylko jedni (w tym przypadku Kościół) odpowiadają za dane zło. Z tym, iż Kościół w znacznie mniejszym stopniu od innych.
,,naziści" - a chociażby robienie z duchownych pedofili (do dzisiaj to jest w modzie wśród antyklerykałów), czy skazywanie duchownych na obozy pracy, to co? Nie mówiąc już o udziale duchownych (nie tylko w Polsce) w ratowanie Żydów. Sam rzekomy ,,papież Hitlera" był w to zaangażowany, a nawet istnieją podejrzenia, że Hitler chciał wkroczyć do Rzymu i go pojmać.
,,głosił pokój" - tylko, iż po pierwsze: wojny nie raz nie były z zachcianki papieża, ale wynikały z konkretnych powodów np. najazd muzułmanów, a po drugie jednak duża część duchownych (jak np. słynny św. Franciszek) chciała zachować pokój, czy nawet z Jezusowym miłosierdziem nawracać.
,,w naszym pięknym kraju" - w jaki sposób?
@joly_fh ,,a u was murzynów biją" - chodzi o to, iż nie tylko jedni (w tym przypadku Kościół) odpowiadają za dane zło. Z tym, iż Kościół w znacznie mniejszym stopniu od innych.
,,naziści" - a chociażby robienie z duchownych pedofili (do dzisiaj to jest w modzie wśród antyklerykałów), czy skazywanie duchownych na obozy pracy, to co? Nie mówiąc już o udziale duchownych (nie...
Agatonik, brak ci wiedzy. W momencie przybycia Kolumba do Ameryki zylo tam miedzy 10 a 30 mln Indian (obie polkule). Po kilkuset latach zostalo ich 10%, powiedzmy 3 mln. 90% z tych co zniknęli umarło na zawleczone z Europy choroby - glownie na grype (!). Inkwizycja znakomicie dokumentowalo swoje wyroki. Pewne zestawienie przytacza Andrzej Stanisław Budziński. Podaje, że w poszczególnych państwach inkwizycja odpowiadała za następującą liczbę straconych osób: Hiszpania – od 4375 do 5250 (bardziej radykalne szacunki mówią o ok. 10 000), Portugalia – ok. 1500, Węgry i Bałkany – ok. 1239 osób (dane niekompletne), Niderlandy – ok. 1000 osób, Francja – ok. 560 osób, Niemcy – ok. 145 osób, Polska i Czechy – ok. 200 osób. W przypadku Włoch brakuje precyzyjnych danych. W wersji maksymalnej łącznie daje to od około 10 000 do 15 000 ofiar. Dokonując ostrożnych szacunków, wspomniany autor ocenia całkowitą ich liczbę od XIII do XVIII wieku na mniej więcej kilkanaście tysięcy. Stanowczo nie są to zatem miliony. Do tego należałoby zbadać, ile z wydanych wyroków rzeczywiście wykonano.
Agatonik, brak ci wiedzy. W momencie przybycia Kolumba do Ameryki zylo tam miedzy 10 a 30 mln Indian (obie polkule). Po kilkuset latach zostalo ich 10%, powiedzmy 3 mln. 90% z tych co zniknęli umarło na zawleczone z Europy choroby - glownie na grype (!). Inkwizycja znakomicie dokumentowalo swoje wyroki. Pewne zestawienie przytacza Andrzej Stanisław Budziński. Podaje, że w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejRadzę się tak nie napinać, bo żyłka pęknie.
Radzę się tak nie napinać, bo żyłka pęknie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDodam jeszcze, że o ile inkwizycja zabiła kilkadziesiąt tysięcy ludzi to Hitler ma na koncie 40 mln, Stalin 60-70 mln a Mao przekroczył setkę. To jest właśnie ideologia a nie religia. Rozróżniaj, Agatoniku. I pamiętaj, że jesteś właśnie po ich stronie. W latach 60-tych Klub Rzymski uroczyście ogłosił, że za 30 lat będziemy umierać z głodu z przeludnienia, Później zabijała nas dziura ozonowa, teraz mamy ratować planetę, zgniotka cynobrowego i chomika europejskiego, tego co to aktywiści wypożyczają ze sklepów zoologicznych w Hamburgu by, robić im zdjęcia w miejscach, gdzie ma przebiegać autostrada - przykład z Niemiec, gdzie od lat jest wstrzymane dokończenie autostrady Lubeka - Kilonia. Nie lubisz rozmowy o grupach, stadach i przynależności? No to nigdy nie zrozumiesz swiata. Kochasz bardziej swoja mamę niż mamę sąsiadki? No to zastanów się, dlaczego.
Dodam jeszcze, że o ile inkwizycja zabiła kilkadziesiąt tysięcy ludzi to Hitler ma na koncie 40 mln, Stalin 60-70 mln a Mao przekroczył setkę. To jest właśnie ideologia a nie religia. Rozróżniaj, Agatoniku. I pamiętaj, że jesteś właśnie po ich stronie. W latach 60-tych Klub Rzymski uroczyście ogłosił, że za 30 lat będziemy umierać z głodu z przeludnienia, Później zabijała...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejsaa-saa Możesz umniejszać, zaprzeczać przemocy, która wynika z szerzenia na świecie chrześcijaństwa. To nic nie zmienia. Już nie mam ochoty dyskutować z takimi poglądami jak Twoje. A czasami mama sąsiadki jest lepsza niż własna.
saa-saa Możesz umniejszać, zaprzeczać przemocy, która wynika z szerzenia na świecie chrześcijaństwa. To nic nie zmienia. Już nie mam ochoty dyskutować z takimi poglądami jak Twoje. A czasami mama sąsiadki jest lepsza niż własna.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik Co jest złego w tym, iż za patologiczne zachowanie będą kary?
,,doucz się" - czy nauką według ciebie są burdy aktywistów urządzane na początku lat 70.?
@Agatonik Co jest złego w tym, iż za patologiczne zachowanie będą kary?
,,doucz się" - czy nauką według ciebie są burdy aktywistów urządzane na początku lat 70.?
@Agatonik Ta przemoc nie wynikała z chrześcijaństwa, ale ludzi, którzy chrześcijaństwo wykorzystali do złych celów. I jak zaznaczyłem wcześniej byli duchowni, którzy właśnie działali po chrześcijańsku, czyli tak jak nakazał Jezus.
@Agatonik Ta przemoc nie wynikała z chrześcijaństwa, ale ludzi, którzy chrześcijaństwo wykorzystali do złych celów. I jak zaznaczyłem wcześniej byli duchowni, którzy właśnie działali po chrześcijańsku, czyli tak jak nakazał Jezus.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAgatoniku, „obrońcy ideologii chrześcijańskiej”. Chrześcijaństwo to nie ideologia. Rozumiem, że brak ci argumentów w rozmowie. To się zdarza.
Agatoniku, „obrońcy ideologii chrześcijańskiej”. Chrześcijaństwo to nie ideologia. Rozumiem, że brak ci argumentów w rozmowie. To się zdarza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMarcin - to ja domagam się kar za ranienie moich uczuć ateistki, każdy krzyż w każdym urzędzie mnie obraża. Uczucia katolików są ważniejsze niż innych ludzi? Coraz bliżej nam do irańskiego państwa wyznaniowego. Ja chcę żyć w państwie świeckim, co gwarantuje mi Konstytucja, ale dla koszmarnego dziada, który rządzi naszym krajem to oczywiście nie ma znaczenia.
Marcin - to ja domagam się kar za ranienie moich uczuć ateistki, każdy krzyż w każdym urzędzie mnie obraża. Uczucia katolików są ważniejsze niż innych ludzi? Coraz bliżej nam do irańskiego państwa wyznaniowego. Ja chcę żyć w państwie świeckim, co gwarantuje mi Konstytucja, ale dla koszmarnego dziada, który rządzi naszym krajem to oczywiście nie ma znaczenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamsaa-saa Każda religia jest ideologią. Mianem ideologii określa się każdy zbiór uporządkowanych poglądów – religijnych, politycznych, prawnych, przyrodniczych, artystycznych, filozoficznych – służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata. Nie powiesz mi, że religia nie objaśnia świata zgodnie ze swoim o nim wyobrażeniu. Proponuję najpierw zapoznać się z danym pojęciem, a nie wytykać błędów innym.
saa-saa Każda religia jest ideologią. Mianem ideologii określa się każdy zbiór uporządkowanych poglądów – religijnych, politycznych, prawnych, przyrodniczych, artystycznych, filozoficznych – służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata. Nie powiesz mi, że religia nie objaśnia świata zgodnie ze swoim o nim wyobrażeniu. Proponuję najpierw...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Agatonik A co tobie przeszkadzają te symbole? Nie reprezentują żadnej szkodliwej ideologii, lecz religię dającą właśnie dobre wartości.
@Agatonik A co tobie przeszkadzają te symbole? Nie reprezentują żadnej szkodliwej ideologii, lecz religię dającą właśnie dobre wartości.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAgusiu, to, że przekopiowałaś coś ze strony Lewica Razem nie znaczy, że masz rację. Istotą religii jest wiara w Boga. Deklarujesz się ateistką choć może jesteś agnostykiem (w twoim świecie agnostyczką). Lepiej sprawdź. Pewnie łazisz w jakichś marszach o wolność. A jeżeli nie to marzysz o tym po nocach. No to wiedz, że wolność to prawo do swobodnego czynienia dobra a nie likwidowanie krzyży czy posągów Buddy bo tobie wiara się nie podoba. Uporządkuj swój świat, zrozum go lepiej a być może się zawstydzisz. Arogancja bijąca z twoich wpisów jest przejawem niepewności. Zacznij od siebie.
Agusiu, to, że przekopiowałaś coś ze strony Lewica Razem nie znaczy, że masz rację. Istotą religii jest wiara w Boga. Deklarujesz się ateistką choć może jesteś agnostykiem (w twoim świecie agnostyczką). Lepiej sprawdź. Pewnie łazisz w jakichś marszach o wolność. A jeżeli nie to marzysz o tym po nocach. No to wiedz, że wolność to prawo do swobodnego czynienia dobra a nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejsaa-saa A cóż to za patriarchalne tony! Czysto katolickie. Tak, chodzę na marsze i jestem z tego dumna. W takim państwie, które konstruujecie to mój obywatelski obowiązek.
saa-saa A cóż to za patriarchalne tony! Czysto katolickie. Tak, chodzę na marsze i jestem z tego dumna. W takim państwie, które konstruujecie to mój obywatelski obowiązek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMarcin A jakież to dobre wartości? Może na przykład takie: "Rozpieszcza syna swego ten, kto opatruje każdą jego ranę i komu na każdy jego głos wzruszają się wnętrzności. Koń nieujeżdżony jest narowisty, a syn zostawiony samemu sobie staje się zuchwały. Pieść dziecko, a wprawi cię w osłupienie, baw się nim, a sprawi ci smutek. Nie śmiej się razem z nim, abyś nie został wraz z nim zasmucony i abyś na koniec nie zgrzytał zębami. W młodości nie dawaj mu zbytniej swobody, okładaj razami boki jego, gdy jest jeszcze młody, aby, gdy zmężnieje, nie odmówił ci posłuchu. Wychowuj syna swego i używaj do pracy, abyś nie został zaskoczony jego bezczelnością" (cytat z Biblii; Mądrość Syracha 30:7-13)
Marcin A jakież to dobre wartości? Może na przykład takie: "Rozpieszcza syna swego ten, kto opatruje każdą jego ranę i komu na każdy jego głos wzruszają się wnętrzności. Koń nieujeżdżony jest narowisty, a syn zostawiony samemu sobie staje się zuchwały. Pieść dziecko, a wprawi cię w osłupienie, baw się nim, a sprawi ci smutek. Nie śmiej się razem z nim, abyś nie został wraz...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejPrawo zakłada prawodawcę, co już wyklucza swobodę podlegającego prawu - przede wszystkim w czynieniu dobra.
Prawo zakłada prawodawcę, co już wyklucza swobodę podlegającego prawu - przede wszystkim w czynieniu dobra.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAgatonik, nie jestem katolikiem. A maszeruj sobie do woli. Każdemu wolno. W Polsce jest wolność.
Agatonik, nie jestem katolikiem. A maszeruj sobie do woli. Każdemu wolno. W Polsce jest wolność.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik Już pomijając kwestię, iż jest to stary testament, w którym występują rzeczy sprzeczne z nowym (Jezus wypełnił prawo), to akurat w tym momencie nie ma nic złego. Julki i Oskarki są najlepszym dowodem na to, do czego może prowadzić bezstresowe wychowanie.
A jakie wartości? Sam dekalog nauki Jezusa.
,,patriarchalne tony" - powiedziała ta, która cały czas pluje jadem. 😂 To widać, że chodzisz na tego typu marsze. 😜
@Agatonik Już pomijając kwestię, iż jest to stary testament, w którym występują rzeczy sprzeczne z nowym (Jezus wypełnił prawo), to akurat w tym momencie nie ma nic złego. Julki i Oskarki są najlepszym dowodem na to, do czego może prowadzić bezstresowe wychowanie.
A jakie wartości? Sam dekalog nauki Jezusa.
,,patriarchalne tony" - powiedziała ta, która cały czas pluje...
Pomiędzy bezstresowym wychowaniem a nawoływaniem do przemocy jest przepaść. Jest też wychowanie oparte na miłości, trosce, szacunku, zrozumieniu uczuć i potrzeb dziecka. Wystarczy przeanalizować wydarzenia w Polsce z ostatnich miesięcy, żeby zobaczyć ile dzieci przez "starotestamentowych" rodziców straciło zdrowie fizyczne, psychiczne, a także życie.
Pomiędzy bezstresowym wychowaniem a nawoływaniem do przemocy jest przepaść. Jest też wychowanie oparte na miłości, trosce, szacunku, zrozumieniu uczuć i potrzeb dziecka. Wystarczy przeanalizować wydarzenia w Polsce z ostatnich miesięcy, żeby zobaczyć ile dzieci przez "starotestamentowych" rodziców straciło zdrowie fizyczne, psychiczne, a także życie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gwoli ścisłości religia to jest ideologia magiczna 😁 Nie potrzeby aby o tym mówić. Przyjęło się, że słowo "ideologia" ma znaczenie pejoratywne, bo wiązano je z komunizmem czy nazizmem.To błąd dość powszechny.
Nawet na KULu są na ten temat wykłady:
https://kognitywistyka.kul.pl/religia-jako-ideologia-magiczna/
Papier z UW:
https://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.ojs-doi-10_14746_ssp_2012_1_01/c/10329-9889.pdf
Jak widać w dyskusji, koleżanka myli religię z polityką... zwłaszcza w średniowieczu. Krucjaty, podboje "nawracanie" indian czy nawet palenie na stosie to była część polityki w której religię wykorzystywano instrumentalnie.
Inkwizycja jest oczywiście faktem, tak jak procesy o czary. Tylko co kompletnie pomijasz... wykonywało je brachium seculare... czyli władza świecka. Warto jest poznać historię by nie pisać głupot, koleżanko.
Skorzystaj z lekcji jaką daje ci kolega saa-saa, bo dobrze pisze. Ale jak wolisz swoje emocje i zasłyszane niby fakty, to nie dziw się, że nikt cię traktować poważnie nie będzie.
Gwoli ścisłości religia to jest ideologia magiczna 😁 Nie potrzeby aby o tym mówić. Przyjęło się, że słowo "ideologia" ma znaczenie pejoratywne, bo wiązano je z komunizmem czy nazizmem.To błąd dość powszechny.
Nawet na KULu są na ten temat wykłady:
https://kognitywistyka.kul.pl/religia-jako-ideologia-magiczna/
Papier z UW:
...
Lis Gracki -religia jest od zawsze częścią polityki. I zapewne w opracowaniach teologicznych unika się tych stwierdzeń, ale fakty historyczne i obecna rzeczywistość nie pozostawia złudzeń. Brachium seculare - ale wyroki wydawała władza kościelna. To nie znosi jej odpowiedzialności. A także jest potwierdzeniem powiązań władzy świeckiej z kościołem, czyli polityką. Może nie trzeba pisać półprawd, kolego.
Lis Gracki -religia jest od zawsze częścią polityki. I zapewne w opracowaniach teologicznych unika się tych stwierdzeń, ale fakty historyczne i obecna rzeczywistość nie pozostawia złudzeń. Brachium seculare - ale wyroki wydawała władza kościelna. To nie znosi jej odpowiedzialności. A także jest potwierdzeniem powiązań władzy świeckiej z kościołem, czyli polityką. Może nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Nie, teologia nie ma nic wspólnego z polityką. Może gdybyś przeczytała jakieś dzieło teologiczne to byś wiedziała :) Natomiast powiązanie religii z władzą jest oczywistością, chociaż dzisiaj ma to zupełnie inny wymiar. Absolutnie nie taki jak w średniowieczu albo XVI czy XVII wieku.
Ludzie sprawujący rządy wyznają lub nie religię, tym samym maja jakiś kompas wartości i moralności którym się kierują. Ma się to jednak nijak do stwierdzenia, że "władza jest powiązana z Kościołem". Co innego jeśli Kościół jest autokefaliczny jak np. Rosyjska Cerkiew Prawosławna. Ale goszyści lubią uproszczenia bo łatwiej jest im tak postrzegać świat. czarne i białe :)
Nieprawda, że wyroki wydawała władza kościelna. Mamy dostęp do akt sądowych z procesów o czary. Mnie interesuje szczególnie Pomorze ale wiadomo, że gdzie indziej było podobnie. Niemal wszystkie procesy były świeckie, zwłaszcza w państwach protestanckich. Polecam zapoznać się bliżej chociażby z procesem Sydonii von Borck albo Małgorzaty Doberschütz.
Więc twoja opinia jest bezpodstawna.
Nie, teologia nie ma nic wspólnego z polityką. Może gdybyś przeczytała jakieś dzieło teologiczne to byś wiedziała :) Natomiast powiązanie religii z władzą jest oczywistością, chociaż dzisiaj ma to zupełnie inny wymiar. Absolutnie nie taki jak w średniowieczu albo XVI czy XVII wieku.
Ludzie sprawujący rządy wyznają lub nie religię, tym samym maja jakiś kompas wartości i...
@Agatonik To co zacytowałaś można na współczesny język przetłumaczyć, np. ,,Daj mu lanie, kiedy na zbyt dużo sobie pozwala". To wychowanie jest oparte na miłości z nadzieją, aby oduczyć dziecka od nieodpowiedniego zachowania, czy tego, co może mu zaszkodzić, a nie z niechęci do niego.
@Agatonik To co zacytowałaś można na współczesny język przetłumaczyć, np. ,,Daj mu lanie, kiedy na zbyt dużo sobie pozwala". To wychowanie jest oparte na miłości z nadzieją, aby oduczyć dziecka od nieodpowiedniego zachowania, czy tego, co może mu zaszkodzić, a nie z niechęci do niego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLis Gracki - no to jeszcze powiedz, ze z kościół nie ma nic wspólnego z inkwizycją. No po prostu krystaliczna instytucja. O kompasie moralnym już była dyskusja - nie chce mi się powtarzać. To, ile zła robi religia wiedzą wszyscy psychoterapeuci.
Lis Gracki - no to jeszcze powiedz, ze z kościół nie ma nic wspólnego z inkwizycją. No po prostu krystaliczna instytucja. O kompasie moralnym już była dyskusja - nie chce mi się powtarzać. To, ile zła robi religia wiedzą wszyscy psychoterapeuci.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMarcin - każdy przemocowiec powie: "A wszystko to, bo ciebie kocham" Jestem przerażona takimi poglądami.
Marcin - każdy przemocowiec powie: "A wszystko to, bo ciebie kocham" Jestem przerażona takimi poglądami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik Ja natomiast jestem przerażony samowolką niektórych nastolatków (chociaż sam jestem młody). Robią co chcą, nawet nie liczą się ze starszymi od siebie. Na zwrócenie uwagi, że tak nie można, wyśmieją, w bardziej patologicznych przypadkach wyzwią.
Jeżeli łagodniejsze sposoby nie pomagają, a przysłowiowy klaps to przerażająca przemoc, to możesz podać własne pomysły. 😜
@Agatonik Ja natomiast jestem przerażony samowolką niektórych nastolatków (chociaż sam jestem młody). Robią co chcą, nawet nie liczą się ze starszymi od siebie. Na zwrócenie uwagi, że tak nie można, wyśmieją, w bardziej patologicznych przypadkach wyzwią.
Jeżeli łagodniejsze sposoby nie pomagają, a przysłowiowy klaps to przerażająca przemoc, to możesz podać własne pomysły. 😜
Co to znaczy: "nie liczą się ze starszymi od siebie"? A bicie pomaga? Wątpię. Agresja rodzi agresję.
Co to znaczy: "nie liczą się ze starszymi od siebie"? A bicie pomaga? Wątpię. Agresja rodzi agresję.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik nie, oczywiście, że była papieska inkwizycja. Tylko, że ona zajmowała się głównie tropieniem herezji, nie czarownic. W XVI i w XVII wieku procesy o czary były świeckie i literatura przedmiotu poświadcza to dobitnie.
Ty nie potrafisz przedstawić, żadnego argumentu potwierdzającego twoją opinię. Twoje odpowiedzi to emocjonalne "no jeszcze powiedz (...)!". Chcesz by traktować cię poważnie? Przedstaw proszę potwierdzenie twoich opinii, źródła, tak z tego okresu o którym wspomniałem. Wiesz, my tutaj lubimy czytać 😈
A czy uważasz buddyzm za dobrą religię? Czy jest jakaś, którą uważasz za dobrą? Czy wszystkie są złe?
@Agatonik nie, oczywiście, że była papieska inkwizycja. Tylko, że ona zajmowała się głównie tropieniem herezji, nie czarownic. W XVI i w XVII wieku procesy o czary były świeckie i literatura przedmiotu poświadcza to dobitnie.
Ty nie potrafisz przedstawić, żadnego argumentu potwierdzającego twoją opinię. Twoje odpowiedzi to emocjonalne "no jeszcze powiedz (...)!". Chcesz...
@Agatonik Równie dobrze można stwierdzić, iż dziecko swoim zachowaniem stosuje przemoc psychiczną. Chociaż są też przypadki, gdy dziecko stosuje przemoc fizyczną, np. rzuca czymś w kogoś (i nie mam tutaj na myśli niemowlaka). Nie jest tego świadome, ale jednak stosuje przemoc. I nie zawsze tłumaczenie pomagają.
Jeżeli ktoś nie chce, to nie musi dawać przysłowiowych klapsów, ale nie powinien tego zabraniać innym. Tzw. ,,klapsy" nie niosą ze sobą uszczerbku na zdrowiu. Nie mówię tutaj np. o uderzeniu z pięści. Natomiast jeżeli rodzic jest agresywny, to żadnych zakazów i tak nie posłucha.
Jeśli zaś chodzi o sam fragment, to jest sprzed tysięcy lat i mentalność się zmieniła. Chociaż i tak bardziej wygląda na metaforyczną formę, niż dosłowny poradnik.
@Agatonik Równie dobrze można stwierdzić, iż dziecko swoim zachowaniem stosuje przemoc psychiczną. Chociaż są też przypadki, gdy dziecko stosuje przemoc fizyczną, np. rzuca czymś w kogoś (i nie mam tutaj na myśli niemowlaka). Nie jest tego świadome, ale jednak stosuje przemoc. I nie zawsze tłumaczenie pomagają.
Jeżeli ktoś nie chce, to nie musi dawać przysłowiowych...
Lis Gracki Jakbyś był tak oczytany, to wiedziałbyś, że buddyzm nie jest religią, ale filozofią, która odróżnia się religii tym, że nie zakłada wiary w żadnego Boga. Wypowiadasz się jako niby specjalista w danej dziedzinie, a to jest tylko pozór. Swoimi komentarzami pokazujesz, że nie reprezentujesz wiedzy, tylko swoje przekonania. Nie ośmieszaj się. Oczekujesz ode mnie faktów. A jakie ty podajesz?
Lis Gracki Jakbyś był tak oczytany, to wiedziałbyś, że buddyzm nie jest religią, ale filozofią, która odróżnia się religii tym, że nie zakłada wiary w żadnego Boga. Wypowiadasz się jako niby specjalista w danej dziedzinie, a to jest tylko pozór. Swoimi komentarzami pokazujesz, że nie reprezentujesz wiedzy, tylko swoje przekonania. Nie ośmieszaj się. Oczekujesz ode mnie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejMarcin Dziecko stosuje przemoc?! Czy ty sam widzisz co piszesz? I przemocą chcesz go oduczyć "przemocy"? Jak większość polskiego społeczeństwa ma takie poglądy, to naprawdę mentalnie jesteście w średniowieczu. I to z dużym prawdopodobieństwem dzięki temu "kompasowi moralnemu" zawartemu w Biblii. Naprawdę nie zasługujemy, żeby nazywać się cywilizowanym, mądrym, światłym społeczeństwem.
Marcin Dziecko stosuje przemoc?! Czy ty sam widzisz co piszesz? I przemocą chcesz go oduczyć "przemocy"? Jak większość polskiego społeczeństwa ma takie poglądy, to naprawdę mentalnie jesteście w średniowieczu. I to z dużym prawdopodobieństwem dzięki temu "kompasowi moralnemu" zawartemu w Biblii. Naprawdę nie zasługujemy, żeby nazywać się cywilizowanym, mądrym, światłym...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Agatonik Buddyzm to jest tzw. religia nieteistyczna. A jeżeli nie zaliczasz go do religii, to jaki stosunek masz do innych religii? Lis podał buddyzm jedynie za przykład, a ty nie dosyć, że nie odpowiedziałaś, to jeszcze go obraziłaś (w dodatku nie wykazałaś oczytaniem). 😜
Podałem przykład jakiego rodzaju dziecko może stosować przemoc.
,,nie zasługujemy" - jeżeli mamy ludzi, którzy tak jak ty nie czytają ze zrozumieniem, przerabiają wypowiedzi na własną korzyść, obrażają innych, czy drą się na protestach (jak to krzyczała sama Lempart: ,,wy..."), to oczywiście, że nie. 😜 Swoją drogą ciekawe, czy przypadkiem nie popierasz aborcji? Bo nie dopuszczasz do siebie, że dzieci mogą coś złego zrobić, tzw. klapsa uważasz za przemoc, a jednak aborcja to jest zabicie ich.
@Agatonik Buddyzm to jest tzw. religia nieteistyczna. A jeżeli nie zaliczasz go do religii, to jaki stosunek masz do innych religii? Lis podał buddyzm jedynie za przykład, a ty nie dosyć, że nie odpowiedziałaś, to jeszcze go obraziłaś (w dodatku nie wykazałaś oczytaniem). 😜
Podałem przykład jakiego rodzaju dziecko może stosować przemoc.
,,nie zasługujemy" - jeżeli mamy...
Marcin - oczywiście, że popieram prawo kobiet do aborcji. To, co teraz zafundowano kobietom je zabija.
Marcin - oczywiście, że popieram prawo kobiet do aborcji. To, co teraz zafundowano kobietom je zabija.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik Popierasz prawo do zabicia dzieci, ale klapsa za karę uważasz za coś złego?
,,zabija je" - zabija kobiety, które są w łonie matki.
Samozaoranie lvl hard. 😂
@Agatonik Popierasz prawo do zabicia dzieci, ale klapsa za karę uważasz za coś złego?
,,zabija je" - zabija kobiety, które są w łonie matki.
Samozaoranie lvl hard. 😂
Marcin No cóż, trudno dyskutować z przedstawicielem Ordo Iuris
Marcin No cóż, trudno dyskutować z przedstawicielem Ordo Iuris
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Marcin Trudno jest racjonalnie dyskutować z kimś, kto pod innym komentarzem na poważnie twierdzi, jak to przez Biblię w Polsce rzekomo "zabija się kobiety" ;)
@Marcin Trudno jest racjonalnie dyskutować z kimś, kto pod innym komentarzem na poważnie twierdzi, jak to przez Biblię w Polsce rzekomo "zabija się kobiety" ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@crystallady A po co mam zmieniać Konstytucję, która gwarantuje mi życie w państwie świeckim. Oburzam się na jej łamanie i narzucanie przez katolików swojego obrazu świata, poglądów, co niestety znajduje odzwierciedlenie w obecnie stanowionym "prawie" (niezgodnym właśnie z Konstytucją). A gdzież to ja sieję nienawiść? Wyrażam swoją opinię.
@crystallady A po co mam zmieniać Konstytucję, która gwarantuje mi życie w państwie świeckim. Oburzam się na jej łamanie i narzucanie przez katolików swojego obrazu świata, poglądów, co niestety znajduje odzwierciedlenie w obecnie stanowionym "prawie" (niezgodnym właśnie z Konstytucją). A gdzież to ja sieję nienawiść? Wyrażam swoją opinię.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie wiedziałam, że ostatnio zmianie uległ mechanizm zapłodnienia. Nikt nie "tka". Trzeba się przespać z mężczyzną i to cała "sztuka uświęcona". Żaden bóg do tego niepotrzebny. A na ten moment umierają młode kobiety z powodu fanatyków religijnych. I to nie jest "urojona rzeczywistość". W przeciwieństwie do religijnych opowieści. A Rancza nigdy nie oglądałam. Ty jak widać jesteś z tym dobrze obznajomiona.
Nie wiedziałam, że ostatnio zmianie uległ mechanizm zapłodnienia. Nikt nie "tka". Trzeba się przespać z mężczyzną i to cała "sztuka uświęcona". Żaden bóg do tego niepotrzebny. A na ten moment umierają młode kobiety z powodu fanatyków religijnych. I to nie jest "urojona rzeczywistość". W przeciwieństwie do religijnych opowieści. A Rancza nigdy nie oglądałam. Ty jak widać...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejAgatoniku. Już przestań. Wprawdzie przyjemnie czyta się twoje kolejne świadectwa braku zrozumienia ale też jesteś kłótliwą babą typu golono- strzyżono. A to w końcu nuży. Idź się przespać z jakimś mężczyzną i zapomnij o swoim jędzowatym charakterze. Może znajdzie się chętny.
Agatoniku. Już przestań. Wprawdzie przyjemnie czyta się twoje kolejne świadectwa braku zrozumienia ale też jesteś kłótliwą babą typu golono- strzyżono. A to w końcu nuży. Idź się przespać z jakimś mężczyzną i zapomnij o swoim jędzowatym charakterze. Może znajdzie się chętny.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKonstytucja gwarantuje mi życie w państwie świeckim. Chyba nie rozumiesz. A czy jest coś w konstytucji o swobodzie wyznania i praktykowania religii? Podpowiem - art. 53, pkt. 2 „ Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii”
Konstytucja gwarantuje mi życie w państwie świeckim. Chyba nie rozumiesz. A czy jest coś w konstytucji o swobodzie wyznania i praktykowania religii? Podpowiem - art. 53, pkt. 2 „ Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii”
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik dopiero teraz mam czas by przeczytać twój żałosny komentarz. Buddyzm jest religią NIETEISTYCZNĄ. Jeśli bazujesz na artykule z Wprost (pojawia się na pierwszym miejscu w wyszukiwaniu tego tematu) to nie mam dla ciebie słów pocieszenia.
Szerzej o tym zagadnieniu pisze Damien Keown w
Buddyzm[bookLink]70309|Buddyzm[/bookLink]. No cóż, pozostaje ci jedynie doczytać... książki a nie artykuły w internecie.
Ale nie mogę się wiele po tobie spodziewać widząc twoje kolejne komentarze. Słabiutko.
@Agatonik dopiero teraz mam czas by przeczytać twój żałosny komentarz. Buddyzm jest religią NIETEISTYCZNĄ. Jeśli bazujesz na artykule z Wprost (pojawia się na pierwszym miejscu w wyszukiwaniu tego tematu) to nie mam dla ciebie słów pocieszenia.
Szerzej o tym zagadnieniu pisze Damien Keown w
Buddyzm[bookLink]70309|Buddyzm[/bookLink]. No cóż, pozostaje ci jedynie...
crystallady A skąd w tobie tyle jadu? - "drą japy", "feminichy zacierają łapska". Jeszcze niedawno uczyłaś mnie szacunku.
crystallady A skąd w tobie tyle jadu? - "drą japy", "feminichy zacierają łapska". Jeszcze niedawno uczyłaś mnie szacunku.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOczywiście, że nie ma szans na porozumienie między nami. Nasze poglądy są skrajnie odmienne. Tak - wielokrotnie "darłam japę" na marszach kobiet i będę to robić 24 czerwca. I z wielką przyjemnością poprzeklinam sobie. Zapewne w głowie Ci się nie zmieści, ale mam trójkę dzieci. Nie zmuszam nikogo do terminacji ciąży, jestem tylko za prawem kobiet do wyboru i z całą mocą przeciwstawiam się zmuszaniu ich do rodzenia dzieci z wadami letalnymi - to fizyczne, psychiczne tortury, barbarzyństwo w XXI wieku i zabija kobiety. A na pewno niszczy ich zdrowie psychiczne.
Oczywiście, że nie ma szans na porozumienie między nami. Nasze poglądy są skrajnie odmienne. Tak - wielokrotnie "darłam japę" na marszach kobiet i będę to robić 24 czerwca. I z wielką przyjemnością poprzeklinam sobie. Zapewne w głowie Ci się nie zmieści, ale mam trójkę dzieci. Nie zmuszam nikogo do terminacji ciąży, jestem tylko za prawem kobiet do wyboru i z całą mocą...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejsaa-saa Ale Konstytucja nic nie mówi o prawie do narzucania innym swoich poglądów i sposobu życia. Ja muszę się liczyć z waszymi uczuciami, wy z moimi już nie.
saa-saa Ale Konstytucja nic nie mówi o prawie do narzucania innym swoich poglądów i sposobu życia. Ja muszę się liczyć z waszymi uczuciami, wy z moimi już nie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agatonik a jak tobie narzucane są poglądy, skoro prezentujesz je sobie tutaj do woli i nikt ci ich nie zabrania mieć? Na pokrzykiwanie na ulicy też sobie wolno idziesz i nikt ci nie zakazuje. Kto ci narzuca sposób życia?
A! Że aborcja tak? No tak, tylko tego do szczęścia potrzeba nowoczesnym kobietom. Temat jest grzany przez niemal każde środowisko polityczne by zbijać kapitał polityczny. Nagle partia chadecka zaczyna mówić jak lewica i grozi wywalaniem z list wyborczych za odmienny pogląd w tej sprawie. Wolność i pluralizm 2023 😂
Z niczyimi uczuciami nikt liczyć się nie musi. I to jest piękne 😈
@Agatonik a jak tobie narzucane są poglądy, skoro prezentujesz je sobie tutaj do woli i nikt ci ich nie zabrania mieć? Na pokrzykiwanie na ulicy też sobie wolno idziesz i nikt ci nie zakazuje. Kto ci narzuca sposób życia?
A! Że aborcja tak? No tak, tylko tego do szczęścia potrzeba nowoczesnym kobietom. Temat jest grzany przez niemal każde środowisko polityczne by zbijać...
crystallady Cieszę się, że nie znam nikogo takiego jak ty w realu.
crystallady Cieszę się, że nie znam nikogo takiego jak ty w realu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMarcin - nie, nie boli. Raczej zaskakuje i chwilami złości. Ale tak samo jak mężczyźni kobiety mają różne poglądy. Są też służebnice patriarchatu.
Marcin - nie, nie boli. Raczej zaskakuje i chwilami złości. Ale tak samo jak mężczyźni kobiety mają różne poglądy. Są też służebnice patriarchatu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Służebnice patriarchatu" 😂 Hehłem do łez. Teraz kardynalnie powinna dyskusja zejść na "patriarchat". Gdzież to on jest? Czy jest podobny do "faszyzmu" i jest wszędzie? Czy jest teraz z nami na forum? 😈
"Służebnice patriarchatu" 😂 Hehłem do łez. Teraz kardynalnie powinna dyskusja zejść na "patriarchat". Gdzież to on jest? Czy jest podobny do "faszyzmu" i jest wszędzie? Czy jest teraz z nami na forum? 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Lis Gracki, patriarchat panoszy się u Lorda - wiesz, tam... no, dokładnie tam i to jest wszędzie. W dodatku żadna Lady nie myśli nawet o zaprowadzaniu tam matriarchatu.
@Lis Gracki, patriarchat panoszy się u Lorda - wiesz, tam... no, dokładnie tam i to jest wszędzie. W dodatku żadna Lady nie myśli nawet o zaprowadzaniu tam matriarchatu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDo faszyzmu podobny jest wtedy, kiedy założy sobie esesmańki mundurek, a azjatce wręczy pejczyk, żeby go nim chłostać chciała za parę tysiaków. A to jest słuszne, hitlerjugend dziecię.
Do faszyzmu podobny jest wtedy, kiedy założy sobie esesmańki mundurek, a azjatce wręczy pejczyk, żeby go nim chłostać chciała za parę tysiaków. A to jest słuszne, hitlerjugend dziecię.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
W Utah 55% populacji to Mormoni.
Skorzystali z okazji, którą dała im "political correctness".
Jeszcze trochę czasu i będą z tego wojny... Serio!
W Utah 55% populacji to Mormoni.
Skorzystali z okazji, którą dała im "political correctness".
Jeszcze trochę czasu i będą z tego wojny... Serio!
Z tego co wiem biblia traktuje jako "normalne" niewolnictwo.
Z tego co wiem biblia traktuje jako "normalne" niewolnictwo.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNiewolnictwo było wówczas codziennością tak jak dzisiaj ratowanie planety. Nie wiem czy wiesz ale chińska sonda wylądowała na niewidocznej połowie Księżyca - widzimy zawsze tą samą połowę, która zresztą jest śliczna, szczególnie w pełni. Ale wracając do tematu, bóg jeden wie co Chińczycy robią na Księżycu. Może go niszczą?! Wcale się nie zdziwię jeżeli za 15 lat kiedy to już uratujemy planetę będziemy ratować Księżyc. Jest także piękny i taki dziewiczy.
Niewolnictwo było wówczas codziennością tak jak dzisiaj ratowanie planety. Nie wiem czy wiesz ale chińska sonda wylądowała na niewidocznej połowie Księżyca - widzimy zawsze tą samą połowę, która zresztą jest śliczna, szczególnie w pełni. Ale wracając do tematu, bóg jeden wie co Chińczycy robią na Księżycu. Może go niszczą?! Wcale się nie zdziwię jeżeli za 15 lat kiedy to...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej...niestety Biblia zawiera opisy jak z filmów sensacyjnych i jednak zachęca do pewnego rodzaju szowinizmu i dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. A najlepsi są tylko jedni - ci WYBRANI...
...niestety Biblia zawiera opisy jak z filmów sensacyjnych i jednak zachęca do pewnego rodzaju szowinizmu i dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. A najlepsi są tylko jedni - ci WYBRANI...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Oczywiście, że Stary Testament nie ma współczesnemu człowiekowi nic do powiedzenia. Ale jest obok mitologii greckiej i Homera największym praźródłem całej kultury cywilizacji europejskiej.
Dzisiaj i tak Biblii nikt nie czyta, a już zwłaszcza w Polsce, bo w tradycji katolickiej czytanie Biblii przez prostych ludzi nie było dobrze widziane. Większość ludzi nie jest w stanie przebrnąć przez te wszystkie drzewa genealogiczne.
Oczywiście, że Stary Testament nie ma współczesnemu człowiekowi nic do powiedzenia. Ale jest obok mitologii greckiej i Homera największym praźródłem całej kultury cywilizacji europejskiej.
Dzisiaj i tak Biblii nikt nie czyta, a już zwłaszcza w Polsce, bo w tradycji katolickiej czytanie Biblii przez prostych ludzi nie było dobrze widziane. Większość ludzi nie jest w stanie...
STASIU, dzielenie ludzi na lepszych i gorszych to cześć natury ludzkiej. Hierarchie są znane od jakiegoś miliarda lat (!). Łatwiej się żyje znając swoje miejsce. Naprawdę. Wyobrażasz sobie szkołę, gdzie nauczyciel nie ma specjalnej pozycji wśród uczniów a kierownik wśród pracowników? Gdzie dowódca w wojsku nie ma możliwości wydawania rozkazów a byle kto trzyma palec na guziku atomowym?
STASIU, dzielenie ludzi na lepszych i gorszych to cześć natury ludzkiej. Hierarchie są znane od jakiegoś miliarda lat (!). Łatwiej się żyje znając swoje miejsce. Naprawdę. Wyobrażasz sobie szkołę, gdzie nauczyciel nie ma specjalnej pozycji wśród uczniów a kierownik wśród pracowników? Gdzie dowódca w wojsku nie ma możliwości wydawania rozkazów a byle kto trzyma palec na...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejsaa-saa A słyszałeś o czymś takim jak partnerstwo i wzajemny szacunek? W relacjach z dziećmi, ze współpracownikami? Mam nadzieję, że nie zarządzasz żadnym zespołem. Ile ty masz lat? 150? Bo to poglądy z tamtych czasów.
saa-saa A słyszałeś o czymś takim jak partnerstwo i wzajemny szacunek? W relacjach z dziećmi, ze współpracownikami? Mam nadzieję, że nie zarządzasz żadnym zespołem. Ile ty masz lat? 150? Bo to poglądy z tamtych czasów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAgatonisiu, partnerstwo w małżeństwo - tak. W relacji z dziećmi - nie. Myślę, że nie rozumiesz słowa odpowiedzialność. Dziecko nie ma jeść co chce, szlajać się po nocy i palić trawkę. I za to jest odpowiedzialny rodzic. I po to powinien mieć swoją pozycję społeczną rodzica. Po to są hierarchie. Zarządzanie w firmie to podejmowanie decyzji. Nie każdy powinien mieć prawo do podejmowania decyzji. Decyzje są zhierarchizowane bo są różne co do swej wagi. I to dobrze. Pomoc biurowa w fabryce lodówek nie decyduje o zakończeniu produkcji modelu czy rozpoczęciu produkcji nowego modelu. Przecież to rozumiesz. Po to się płaci dyrektorowi firmy więcej bo jego odpowiedzialność jest większa. Tu na tym forum nie ma hierarchii. Wszyscy są jakoś tam równi i nie mają wielkiej odpowiedzialności. I co mamy? Jeden wielki bajzel. 😃
Agatonisiu, partnerstwo w małżeństwo - tak. W relacji z dziećmi - nie. Myślę, że nie rozumiesz słowa odpowiedzialność. Dziecko nie ma jeść co chce, szlajać się po nocy i palić trawkę. I za to jest odpowiedzialny rodzic. I po to powinien mieć swoją pozycję społeczną rodzica. Po to są hierarchie. Zarządzanie w firmie to podejmowanie decyzji. Nie każdy powinien mieć prawo do...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejLOL @Agatonik partnerstwo i wzajemny szacunek nie wykluczają hierarchii. Ty pytasz ile kolega ma lat przypisując mu 150... po twoich wypowiedziach oceniam cię na 15 😈
LOL @Agatonik partnerstwo i wzajemny szacunek nie wykluczają hierarchii. Ty pytasz ile kolega ma lat przypisując mu 150... po twoich wypowiedziach oceniam cię na 15 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@saa-saa- za odpowiedź o co mi chodzi niech posłużą cytaty...
Zorganizowana religia to nienawiść udająca miłość. /Dan Lafferty/
Bo tak naprawdę, to nie religia czyni nas dobrymi. A jeśli potrzebujemy jej, by czynić dobro, to powinniśmy naprawdę poważnie zastanowić się nad własną moralnością. /Marcin Margielewski/
Ludzie nigdy nie czynią zła w tak szerokim zakresie i z takim zapałem jak wtedy,gdy robią to z przekonań religijnych. /Umberto Eco/
Źli ludzie mogą działać tylko poprzez strach, a głośne nazwanie rzeczy po imieniu osłabia ich władzę. /Juliana Buhring/
Każdy dogmat oparty pierwotnie na wierze i emocjach jest bardzo niebezpieczną bronią, gdyż nie można mieć pewności, że nie obróci się kiedyś przeciw temu, kto go pierwszy użył. /Isaac Asimov/
Niestety Biblia i Koran to KSIĘGI, którymi można radykalizować, a to jest niebezpieczne. Mitologie już tak nie oddziałują... (choć Hitlerowcy to przykład, że mogą). A Utah to bardzo dziwne miejsce - polecam lekturę: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/288172/pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zab......
Do czego może doprowadzić ślepa wiara, bezwarunkowe posłuszeństwo, fanatyzm itp. pokazały np. wojny religijne, krucjaty, inkwizycja itd. Oczywiście nie jestem za tworzeniem indeksu ksiąg zakazanych, ale tylko stwierdzam fakt, że jeśli ktoś majstruje przy tekstach Agathy Christie ...to cóż, Biblia jest równie nieprawomyślna, barbarzyńska, zła. Choćby pochwala kamienowanie, niewolnictwo i wiele innych ekstremizmów. I jest potencjalnie niebezpieczna...
@saa-saa- za odpowiedź o co mi chodzi niech posłużą cytaty...
Zorganizowana religia to nienawiść udająca miłość. /Dan Lafferty/
Bo tak naprawdę, to nie religia czyni nas dobrymi. A jeśli potrzebujemy jej, by czynić dobro, to powinniśmy naprawdę poważnie zastanowić się nad własną moralnością. /Marcin Margielewski/
Ludzie nigdy nie czynią zła w tak szerokim zakresie i z...
@STACH cytaty opinii literatów maja być argumentami w dyskusji? Czyjeś opinie? Phi, to możemy przerzucać się takimi cytatami :)
Każda skrajność jest zła - co do tego jest chyba zgoda.
LOL, chyba zdajesz sobie sprawę ile lat ma Biblia? Więc teksty typu "pochwala kamienowanie" są raczej zabawne. To jakby mówić, ze księgi medyczne ze średniowiecza piszące o proszku z mumii jako lekarstwie są legitne. Czy naprawdę tzreba tłumaczyć ci takie rzeczy? Dzisiaj w społeczeństwach chrześcijańskich nikt nikogo nie kamienuje, nawet u jakichś ultra ortodoksów, bo każdy wie, że to zapis opisujący stosunki społeczne sprzed ponad tysiąca lat! No weź!
@STACH cytaty opinii literatów maja być argumentami w dyskusji? Czyjeś opinie? Phi, to możemy przerzucać się takimi cytatami :)
Każda skrajność jest zła - co do tego jest chyba zgoda.
LOL, chyba zdajesz sobie sprawę ile lat ma Biblia? Więc teksty typu "pochwala kamienowanie" są raczej zabawne. To jakby mówić, ze księgi medyczne ze średniowiecza piszące o proszku z mumii...
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/288172/pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zab...
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3969041/corki-dzieci-boga
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5036929/wiezniowie-prawdy
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4936607/niegodna
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4853495/czlowiek-w-poszukiwaniu-siebie-inne...
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5066457/boza-sekta-ruch-focolari-skandale-n...
https://www.netflix.com/pl/title/81580822
Oto skutki indoktrynacji świętymi księgami...
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/288172/pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zab...
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3969041/corki-dzieci-boga
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5036929/wiezniowie-prawdy
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4936607/niegodna
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4853495/czlowiek-w-poszukiwaniu-siebie-inne...
...
STACH - a może by tak jakieś cytaty o rosyjskim czy chińskim komunizmie? Umberto Eco cytowany mówi o szczytowych osiągnięciach religijnych jako niepodrabialnych jeżeli chodzi o zakres zła. Bardzo ciekawe ale trudne do polemizowania bo co ma być alternatywą? Nie znamy świata bez religii No chyba że Pol Pot, Mao czy Stalin.
STACH - a może by tak jakieś cytaty o rosyjskim czy chińskim komunizmie? Umberto Eco cytowany mówi o szczytowych osiągnięciach religijnych jako niepodrabialnych jeżeli chodzi o zakres zła. Bardzo ciekawe ale trudne do polemizowania bo co ma być alternatywą? Nie znamy świata bez religii No chyba że Pol Pot, Mao czy Stalin.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@STACH skutki indoktrynacji? Nie, raczej fanatyzmu religijnego, który z wiarą nie ma nic wspólnego. Religię w tym wydaniu można zastąpić czymkolwiek i efekt będzie ten sam. @saa-saa- doskonale nawiązuje. Weźmy taką Koreę Północną w której mamy coś na kształt religijnego kultu systemu i jego przywódców.
@STACH skutki indoktrynacji? Nie, raczej fanatyzmu religijnego, który z wiarą nie ma nic wspólnego. Religię w tym wydaniu można zastąpić czymkolwiek i efekt będzie ten sam. @saa-saa- doskonale nawiązuje. Weźmy taką Koreę Północną w której mamy coś na kształt religijnego kultu systemu i jego przywódców.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
To może trochę muzyki, która łagodzi obyczaje :)
https://www.youtube.com/watch?v=4v4KXKv9lY4
To może trochę muzyki, która łagodzi obyczaje :)
https://www.youtube.com/watch?v=4v4KXKv9lY4
Przegenialne! Idealnie trafiłeś w moje gusta muzyczne. Dziekuję!
To się odwdzięczę 😃 Czy znasz Zoë Keating?
https://www.youtube.com/watch?v=G96AMzt1xJQ
A tutaj coś specjalnego ze Szczecina:
https://www.youtube.com/watch?v=19bi9ZaeLMc
Jeśli o mnie idzie to wolę dyskutować o pięknej muzyce, bo ta faktycznie łagodzi obyczaje... ludzi kulturalnych 😇
Przegenialne! Idealnie trafiłeś w moje gusta muzyczne. Dziekuję!
To się odwdzięczę 😃 Czy znasz Zoë Keating?
https://www.youtube.com/watch?v=G96AMzt1xJQ
A tutaj coś specjalnego ze Szczecina:
https://www.youtube.com/watch?v=19bi9ZaeLMc
Jeśli o mnie idzie to wolę dyskutować o pięknej muzyce, bo ta faktycznie łagodzi obyczaje... ludzi kulturalnych 😇
>>>Zoë Keating nie znam, ale Optimist, to genialny kawałek muzyki...
Szczecin też zacne granie...
Znasz może:
https://www.youtube.com/watch?v=vwImX18AS_E
https://www.youtube.com/watch?v=_GbzJYbWfeI
https://www.youtube.com/watch?v=1Ni30u7ffOE&list=PLKbp7annxkHimsU78gVhZzt6jZOFEY5NU
...polecam jakby co.
>>>Zoë Keating nie znam, ale Optimist, to genialny kawałek muzyki...
Szczecin też zacne granie...
Znasz może:
https://www.youtube.com/watch?v=vwImX18AS_E
https://www.youtube.com/watch?v=_GbzJYbWfeI
https://www.youtube.com/watch?v=1Ni30u7ffOE&list=PLKbp7annxkHimsU78gVhZzt6jZOFEY5NU
...polecam jakby co.
Muszę przyznać, że niesamowitym jest, z jaką lekkością ludzie wypowiadają się w komentarzach bez przeczytania artykułu. I to na portalu o książkach! Można od czytelników lubimyczytać wymagać, że będą w stanie opanować tych kilka akapitów.
Przecież ten tekst jest o tym, że prawicowe oszołomy zakazywały książek w szkołach, a jakiś rodzic w odpowiedzi strollował szkołę i posługując się identycznymi argumentami zażądał zakazania Biblii. Szkoła mogła przyznać się do błędu, albo konsekwentnie brnąć w ten debilizm. Wybrała tę drugą opcję.
W jaki sposób czytelnicy tego artykułu dochodzą do wniosku, że za czynami ultraprawicowych rodziców w ultraprawicowym - mormońskim - stanie Utah, stoi lewactwo, pozostaje dla mnie wielką tajemnicą wiary.
Odnośnie samego artykułu chciałbym natomiast przypomnieć pewien esej Kołakowskiego, mianowicie "Pochwałę niekonsekwencji". Kołakowski pisze w nim, że tylko dzięki niekonsekwencji jesteśmy w stanie wspólnie żyć na tym padole, bo inaczej byśmy się wszyscy pozabijali.
Wiele osób chwali konsekwencję na zasadzie: "nie zgadzam się z nim, ale przynajmniej jest konsekwentny". Otóż konsekwentnie można również czynić zło, czego najlepszą ilustracją jest działanie wspomnianej szkoły, która zamiast przyznać się, że postąpiła niewłaściwie, postanowiła konsekwentnie zakazywać kolejnych dzieł.
Muszę przyznać, że niesamowitym jest, z jaką lekkością ludzie wypowiadają się w komentarzach bez przeczytania artykułu. I to na portalu o książkach! Można od czytelników lubimyczytać wymagać, że będą w stanie opanować tych kilka akapitów.
Przecież ten tekst jest o tym, że prawicowe oszołomy zakazywały książek w szkołach, a jakiś rodzic w odpowiedzi strollował szkołę i...
,,bez przeczytania artykułu" - po licznych głupotach ludzie nie czytają tego typu artykułów. Bo np. nie chcą się dowiedzieć, iż jakaś książka ,,jest" rasistowska z powodu ,,nieodpowiedniego" opisu murzyna, czy przedstawiciela innej mniejszości (jak to było z Christie, Sienkiewiczem, Tuwimem, etc.).
,,za czynami stoi lewactwo" - to prawica z własnej woli chce ocenzurować, czy może po prostu została przyciśnięta?
,,postąpiła niewłaściwe" - nie znam tych książek i nie wiem jak w nich wyglądały dane wątki. Jeżeli wiesz, to możesz je opisać, aby ludzie wiedzieli, czy powinny zostać usunięte, czy nie. 😉 Bo co by nie mówić, to jednak usuwanie Biblii, książki która miała wpływ na kształtowanie się dziejów świata, czy ludzkiego kompasu moralnego, to z powodu kilku wątków jest słabe.
,,bez przeczytania artykułu" - po licznych głupotach ludzie nie czytają tego typu artykułów. Bo np. nie chcą się dowiedzieć, iż jakaś książka ,,jest" rasistowska z powodu ,,nieodpowiedniego" opisu murzyna, czy przedstawiciela innej mniejszości (jak to było z Christie, Sienkiewiczem, Tuwimem, etc.).
,,za czynami stoi lewactwo" - to prawica z własnej woli chce ocenzurować,...
To nie jest tylko kilka wątków. I może już dość kształtowania przez Biblię "kompasu moralnego". Od stuleci widzimy, że w złą stronę kieruje.
To nie jest tylko kilka wątków. I może już dość kształtowania przez Biblię "kompasu moralnego". Od stuleci widzimy, że w złą stronę kieruje.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Skoro nie czytają, to niech nie komentują. To prosty sposób na zachowanie intelektualnej higieny.
Nie będę dalej brać udziału w tym wątku, bo nie lubię uczestniczyć w dyskusjach, które przypominają kłótnie u cioci na imieninach: wszyscy się przekrzykują i nie trzymają pierwotnego tematu. Zanim się wyłączę, zwrócę jednak uwagę na to, że pomysł, że w ultrarepublikańskim i zamieszkanym głównie przez mormonów stanie Utah "lewactwo" zmusza biedną rządzącą prawicę do cenzurowania książek, wydaje mi być z innego świata.
Nie oczekuj również, że skoro czegoś nie wiesz, to wszyscy czekają, aż się tym pochwalisz. O czym jest zakazana przez prawicę książka, możesz się dowiedzieć za pomocą Googla, Wikipedii, ChataGPT, a nawet lubimyczytać, bo jest ona zalinkowana w samym artykule. Nie potrzebujesz mojej pomocy.
Skoro nie czytają, to niech nie komentują. To prosty sposób na zachowanie intelektualnej higieny.
Nie będę dalej brać udziału w tym wątku, bo nie lubię uczestniczyć w dyskusjach, które przypominają kłótnie u cioci na imieninach: wszyscy się przekrzykują i nie trzymają pierwotnego tematu. Zanim się wyłączę, zwrócę jednak uwagę na to, że pomysł, że w ultrarepublikańskim i...
Marcin - naprawdę? Zadajesz mi takie pytanie? Począwszy od zakazu ciekawości poznawczej, otwartości na wiedzę (zerwane jabłko), poprzez bratobójstwo, sceny przemocy opisujące eksterminację Żydów w niewoli egipskiej, nawoływanie do kazirodztwa. I jeszcze taki cytacik: „Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: «Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu! Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak. Zacznijcie od mojej świątyni!» I tak zaczęli od owych starców, którzy stali przed świątynią. Następnie rzekł do nich: «Zbezcześćcie również świątynię, dziedzińce napełnijcie trupami!» Wyszli oni i zabijali w mieście. (Księga Ezechiela 9:5-7). Wspaniały kompas moralny, nieprawdaż?
Marcin - naprawdę? Zadajesz mi takie pytanie? Począwszy od zakazu ciekawości poznawczej, otwartości na wiedzę (zerwane jabłko), poprzez bratobójstwo, sceny przemocy opisujące eksterminację Żydów w niewoli egipskiej, nawoływanie do kazirodztwa. I jeszcze taki cytacik: „Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: «Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Marcin artykułów "nie czytają", ale komentować, oczywiście komentują 😂
@Marcin artykułów "nie czytają", ale komentować, oczywiście komentują 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@tzaw ,,niech nie komentują" - ok, tylko nie widzisz zbytnio drugiego dna: to komentowanie jest walka z głupotą o której wspomniałem. Ludzie są już po prostu przyzwyczajeni do jednej opcji (i jakieś tego muszą być powody).
,,nie oczekuj" - najpierw zaczynasz wątek, a później nie chcesz odpowiadać?
@tzaw ,,niech nie komentują" - ok, tylko nie widzisz zbytnio drugiego dna: to komentowanie jest walka z głupotą o której wspomniałem. Ludzie są już po prostu przyzwyczajeni do jednej opcji (i jakieś tego muszą być powody).
,,nie oczekuj" - najpierw zaczynasz wątek, a później nie chcesz odpowiadać?
@jay_fh W ogóle zrozumiałaś sens mojego wpisu? Bo po odpowiedzi i twoim innym wpisie, w to wątpię. 😜
@jay_fh W ogóle zrozumiałaś sens mojego wpisu? Bo po odpowiedzi i twoim innym wpisie, w to wątpię. 😜
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam„W jaki sposób czytelnicy tego artykułu dochodzą do wniosku, że za czynami ultraprawicowych rodziców w ultraprawicowym - mormońskim - stanie Utah, stoi lewactwo, pozostaje dla mnie wielką tajemnicą wiary.” Otóż to akurat jest proste. Ci prawicowi ojcowie słuchają lewackiego kwilenia o przemocy od rana do nocy. O cierpieniu uchodźców, kobiet, czarnych, gejów, krów na pastwisku i bąkach zawierających metan i siarkowodór. Aż prosi się, by wziąć udział w oczyszczaniu planety od grozy przemocy. A że znają się głównie na Biblii to….
„W jaki sposób czytelnicy tego artykułu dochodzą do wniosku, że za czynami ultraprawicowych rodziców w ultraprawicowym - mormońskim - stanie Utah, stoi lewactwo, pozostaje dla mnie wielką tajemnicą wiary.” Otóż to akurat jest proste. Ci prawicowi ojcowie słuchają lewackiego kwilenia o przemocy od rana do nocy. O cierpieniu uchodźców, kobiet, czarnych, gejów, krów na...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejA jeszcze więcej myśli, że w komentarzach nie można pisać o niczym innym tylko o artykule nad tą sekcją. Temat jest znacznie szerszy a dyskusje idą w różne strony. Prosta rada - @tzaw nie musisz czytać komentarzy... no chyba, że lubisz pisać, że komentarze są niezwiązane z artykułem... a jeszcze lepiej, że nikt nie zrozumiał artykułu. Mój Ty jedyny sprawiedliwy... znajdź jeszcze 49 i Sodoma ocaleje 😈
A jeszcze więcej myśli, że w komentarzach nie można pisać o niczym innym tylko o artykule nad tą sekcją. Temat jest znacznie szerszy a dyskusje idą w różne strony. Prosta rada - @tzaw nie musisz czytać komentarzy... no chyba, że lubisz pisać, że komentarze są niezwiązane z artykułem... a jeszcze lepiej, że nikt nie zrozumiał artykułu. Mój Ty jedyny sprawiedliwy... znajdź...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Lis Gracki Uwierz mi, że się nie oglądam. Inaczej skończyłbym jak żona Lota. Zajrzałem ponownie do tego wątku, bo wspomniałeś mnie w dyskusji.
Nie uważam, że należy koniecznie trzymać się tematu artykułu. Nie jestem faszystą. Wątki mogą być dowolne. Ale wypowiedzi muszą być spójne.
Poza tym nie będę się odnosić do przypuszczeń, że może jednak niektóre powieści lub teksty kultury warto zakazać. Możesz to uznać za paskudny elitaryzm. Poradzę sobie z tym zarzutem.
A teraz zamieniam się w słup soli. 😇
@Lis Gracki Uwierz mi, że się nie oglądam. Inaczej skończyłbym jak żona Lota. Zajrzałem ponownie do tego wątku, bo wspomniałeś mnie w dyskusji.
Nie uważam, że należy koniecznie trzymać się tematu artykułu. Nie jestem faszystą. Wątki mogą być dowolne. Ale wypowiedzi muszą być spójne.
Poza tym nie będę się odnosić do przypuszczeń, że może jednak niektóre powieści lub...
Heh, podaba mie sie 😁 Ja również nie jestem za tym by nie zakazywać czy cenzurować, dlatego zwalniam Cię z wszelakich zarzutów 😈 Amen ;)
Heh, podaba mie sie 😁 Ja również nie jestem za tym by nie zakazywać czy cenzurować, dlatego zwalniam Cię z wszelakich zarzutów 😈 Amen ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Akcje mają konsekwencje? Nie może być.
Nikt też nie broni tej decyzji argumentem, że szkoła to nie miejsce dla ideologii? Widocznie to działa tylko dla ideologii, których nie lubimy.
A tak na poważnie - czy USA to jeszcze prawdziwy kraj, czy już eksperyment społeczny?
Akcje mają konsekwencje? Nie może być.
Nikt też nie broni tej decyzji argumentem, że szkoła to nie miejsce dla ideologii? Widocznie to działa tylko dla ideologii, których nie lubimy.
A tak na poważnie - czy USA to jeszcze prawdziwy kraj, czy już eksperyment społeczny?
Religia to nie ideologia, a bardziej wierzenia tak jak mity greckie, czy słowiańskie. Myślę, że jak jakaś religia nie ma wyznawców, to przechodzi w stan spoczynku i trafia właśnie na półkę mity i wierzenia. Z kolei ideologia, to bardziej faszyzm, nazizm itd.
Ja osobiście uważam, że w bibliotekach publicznych powinny być książki naukowe, popularnonaukowe, lektury i klasyka. Dlaczego tylko jednej grupie społecznej mamy sponsorować rozrywkę, a inni muszą za nią płacić. Niby jaka jest różnica między osobą, która czyta Biankę Lipińską, a osobą, która gra w Diablo? I jedno i drugie jest czystą rozrywką, a tą każdy powinien sobie kupować z własnych funduszy.
Religia to nie ideologia, a bardziej wierzenia tak jak mity greckie, czy słowiańskie. Myślę, że jak jakaś religia nie ma wyznawców, to przechodzi w stan spoczynku i trafia właśnie na półkę mity i wierzenia. Z kolei ideologia, to bardziej faszyzm, nazizm itd.
Ja osobiście uważam, że w bibliotekach publicznych powinny być książki naukowe, popularnonaukowe, lektury i klasyka....
Religia jak najbardziej jest ideologią, może być także, i jest, wykorzystywana i nadużywana jako ideologia polityczna i społeczna. A co do biblioteki, to po prostu się nie zgadzam. Za dużo zakazów, nakazów i wytycznych prowadzi do nadużyć, zazwyczaj politycznych. Kto będzie decydował co się uznaje za klasykę, a co nie? Rząd. A ja ludziom przy władzy nie ufam, że nie będą wykorzystywali swojej pozycji. Za dużo komplikacji społecznych krótko- i długoterminowych. Zostawmy biblioteki w spokoju, mają za zadanie zapewnić równy dostęp do wiedzy i ideologii dla każdego, niezależnie z jakiego środowiska pochodzi. Rozrywki też, bo dlaczego by nie?
Religia jak najbardziej jest ideologią, może być także, i jest, wykorzystywana i nadużywana jako ideologia polityczna i społeczna. A co do biblioteki, to po prostu się nie zgadzam. Za dużo zakazów, nakazów i wytycznych prowadzi do nadużyć, zazwyczaj politycznych. Kto będzie decydował co się uznaje za klasykę, a co nie? Rząd. A ja ludziom przy władzy nie ufam, że nie będą...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejP.S. Dzisiaj odebrałam darmową grę od GOGa. ;-)
P.S. Dzisiaj odebrałam darmową grę od GOGa. ;-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNiewątpliwie religia jest wykorzystywana jako narzędzie ideologiczne - nie tylko współcześnie, aczkolwiek trudno sobie wyobrazić ideologiczne wykorzystanie takiego na przykład animizmu. W kultach, czy rytuałach - jako formach obcowania z sacrum - ideologii także raczej nie ma.
Niewątpliwie religia jest wykorzystywana jako narzędzie ideologiczne - nie tylko współcześnie, aczkolwiek trudno sobie wyobrazić ideologiczne wykorzystanie takiego na przykład animizmu. W kultach, czy rytuałach - jako formach obcowania z sacrum - ideologii także raczej nie ma.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie ma nic złego w słowie "ideologia". Czy chcemy czy nie religia to "ideologia magiczna". KUL o tym wie:
https://kognitywistyka.kul.pl/religia-jako-ideologia-magiczna/
Czy chcemy czy nie, istnieje "ideologia LGBT" 😈
Nie ma nic złego w słowie "ideologia". Czy chcemy czy nie religia to "ideologia magiczna". KUL o tym wie:
https://kognitywistyka.kul.pl/religia-jako-ideologia-magiczna/
Czy chcemy czy nie, istnieje "ideologia LGBT" 😈
Nie dogadamy się, ponieważ mówimy o dwóch różnych ideologiach - głównie takich, z których jedna jest, a drugiej nie ma.
Nie dogadamy się, ponieważ mówimy o dwóch różnych ideologiach - głównie takich, z których jedna jest, a drugiej nie ma.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWynika z tego ściśle, że dwie różne ideologie nie mają prawa bytu. Natomiast ta, która jest ma, chociaż ta, której nie ma, także ma lecz osobno i tylko wtedy, kiedy pierwsza przestanie je mieć.
Wynika z tego ściśle, że dwie różne ideologie nie mają prawa bytu. Natomiast ta, która jest ma, chociaż ta, której nie ma, także ma lecz osobno i tylko wtedy, kiedy pierwsza przestanie je mieć.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Caroline_Q nie dogadamy się, bo ty nasz podejście, że inni ludzie powinni pracować, żeby komuś opłacić rozrywkę, a ja należę do ludzi, którzy maja dwie ręce i mogą sami zapracować na swoją rozrywkę. Szczerze pisząc jeżdżenie na czyimś garbie jest dla mnie upokarzające.
Książki naukowe są inwestycją, a książki rozrywkowe to sponsorowanie komuś czegoś. Nikt ci nie broni kupić książki rozrywkowej do biblioteki jako dar, ale przymuszanie do tego ludzi poprzez podatki jest moim zdaniem nieetyczne.
Ogólnie jestem wyznawcą kapitalizmu, a nie socjalizmu.
@Caroline_Q nie dogadamy się, bo ty nasz podejście, że inni ludzie powinni pracować, żeby komuś opłacić rozrywkę, a ja należę do ludzi, którzy maja dwie ręce i mogą sami zapracować na swoją rozrywkę. Szczerze pisząc jeżdżenie na czyimś garbie jest dla mnie upokarzające.
Książki naukowe są inwestycją, a książki rozrywkowe to sponsorowanie komuś czegoś. Nikt ci nie broni...
Masz rację, nie dogadamy się, z wielu powodów. Ale nie dlatego, bo uważasz, że jestem socjalistką, ponieważ nie jestem. Niechęć do hiper-kapitalizmu nie czyni mnie jeszcze socjalistką. Po prostu uważam, że ta "rozrywka" nie jest tylko rozrywką. Wolny przepływ myśli i idei powinien być wolny dla wszystkich, nie tylko dla tych, których stać na wydanie 60 zł na książkę. To inwestycja społeczna - wolne, myślące państwo, różniące się w swoich poglądach, niejednorodne i prowadzące dialog.
Masz rację, nie dogadamy się, z wielu powodów. Ale nie dlatego, bo uważasz, że jestem socjalistką, ponieważ nie jestem. Niechęć do hiper-kapitalizmu nie czyni mnie jeszcze socjalistką. Po prostu uważam, że ta "rozrywka" nie jest tylko rozrywką. Wolny przepływ myśli i idei powinien być wolny dla wszystkich, nie tylko dla tych, których stać na wydanie 60 zł na książkę. To...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejAle właśnie pomimo zapełniania bibliotek „rozrywkowym szambem” mamy problem z wolnym, myślącym państwem, skoro ciagle jest coś cenzurowane albo usuwane z bibliotek. A ostatnio najwiecej dialogów prowadzi się w sądach. Nigdy wcześniej w dziejach historii społeczeństwa nie były tak spolaryzowane i fanatyczne. Ostatnim takim wydarzeniem była kwestia niewolnictwa w USA, która skończyła się wojną domową.
Ale właśnie pomimo zapełniania bibliotek „rozrywkowym szambem” mamy problem z wolnym, myślącym państwem, skoro ciagle jest coś cenzurowane albo usuwane z bibliotek. A ostatnio najwiecej dialogów prowadzi się w sądach. Nigdy wcześniej w dziejach historii społeczeństwa nie były tak spolaryzowane i fanatyczne. Ostatnim takim wydarzeniem była kwestia niewolnictwa w USA, która...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
To trochę hiperbola, po drodze była też II WŚ.
Z tym, że biblioteki od zawsze są pełne literatury rozrywkowej i to nie wina bibliotek, ani ich zawartości, to tylko korelacja, nie przyczyna. To są zdecydowanie za skomplikowane problemy społeczne i geopolityczne, żeby zawrzeć całą problematykę w dyskusji na LC albo zrzucać winę na zawartość bibliotek.
To trochę hiperbola, po drodze była też II WŚ.
Z tym, że biblioteki od zawsze są pełne literatury rozrywkowej i to nie wina bibliotek, ani ich zawartości, to tylko korelacja, nie przyczyna. To są zdecydowanie za skomplikowane problemy społeczne i geopolityczne, żeby zawrzeć całą problematykę w dyskusji na LC albo zrzucać winę na zawartość bibliotek.
II wojna światowa nie była wojną domową. Nawet nazwa na to wskazuje. Oczywiście, że nie wina bibliotek. One tylko są wykorzystywane w celach ideologicznych. Swoją drogą ja jestem ciekawa jak „płatki śniegu” poradzą sobie z rzeczywistością. Bo prędzej, czy później życie ich wystawi na próbę.
II wojna światowa nie była wojną domową. Nawet nazwa na to wskazuje. Oczywiście, że nie wina bibliotek. One tylko są wykorzystywane w celach ideologicznych. Swoją drogą ja jestem ciekawa jak „płatki śniegu” poradzą sobie z rzeczywistością. Bo prędzej, czy później życie ich wystawi na próbę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Oczywiście, że nie była wojną domową, ale spolaryzowała dość drastycznie niejeden kraj i jego społeczeństwo.
Dlatego uważam, że biblioteki powinny zostać wolne, otwarte i darmowe. Wolny dostęp do każdej myśli filozoficznej, ideologicznej i światopoglądowej dla każdego zmniejsza możliwości manipulacji.
Mówiąc o kimś deprecjonująco i lekceważąco "płatek śniegu" masz na myśli amerykańskich fundamentalistów?
Oczywiście, że nie była wojną domową, ale spolaryzowała dość drastycznie niejeden kraj i jego społeczeństwo.
Dlatego uważam, że biblioteki powinny zostać wolne, otwarte i darmowe. Wolny dostęp do każdej myśli filozoficznej, ideologicznej i światopoglądowej dla każdego zmniejsza możliwości manipulacji.
Mówiąc o kimś deprecjonująco i lekceważąco "płatek śniegu" masz na myśli...
Jeśli chcesz wiedzieć jakim jest stanem, to już donoszę - hipotetycznym.
Jeśli chcesz wiedzieć jakim jest stanem, to już donoszę - hipotetycznym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam na myśli każdego, kto nie radzi sobie z rzeczywistością i jest zbyt słaby albo tępy, by pojąć, że inni ludzie mają inne poglądy, które mogą być sprzeczne z ich poglądami. I zamiast przyjąć to do wiadomości próbują wymuszać na innych, co mają myśleć. Dotyczy to zarówno tych, którzy podają do sądu kogoś za obrazę uczyć religijnych, jak i tych, którzy doprowadzają do zwolnienia nauczyciela, bo używa nie takich zaimków. Obie te grupy są siebie warte, czyli nic niewarte.
Mam na myśli każdego, kto nie radzi sobie z rzeczywistością i jest zbyt słaby albo tępy, by pojąć, że inni ludzie mają inne poglądy, które mogą być sprzeczne z ich poglądami. I zamiast przyjąć to do wiadomości próbują wymuszać na innych, co mają myśleć. Dotyczy to zarówno tych, którzy podają do sądu kogoś za obrazę uczyć religijnych, jak i tych, którzy doprowadzają do...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Ok.
Skoro sprzeczne światopoglądy mogą koegzystować (z czym się fundamentalnie zgadzam i co mówię od początku dyskusji), to dlaczego nie pozwolić ludziom, tym dorastającym także, dowolnie ich doświadczać, poznawać i odkrywać?
Ok.
Skoro sprzeczne światopoglądy mogą koegzystować (z czym się fundamentalnie zgadzam i co mówię od początku dyskusji), to dlaczego nie pozwolić ludziom, tym dorastającym także, dowolnie ich doświadczać, poznawać i odkrywać?
I bardzo ważne jest żeby rozróżnić światopogląd "ja nie chcę tak żyć", od "nikt nie powinien tak żyć".
I bardzo ważne jest żeby rozróżnić światopogląd "ja nie chcę tak żyć", od "nikt nie powinien tak żyć".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPonieważ są na utrzymaniu rodziców i rodzice decydują jak ich wychować ( w jakim światopoglądzie ). Jeśli moje dziecko przykładowo przeczyta jakąś książkę o ekologii i potem pójdzie i się przylepi do asfaltu, to ja muszę za to zapłacić, a nie biblioteka.
Ponieważ są na utrzymaniu rodziców i rodzice decydują jak ich wychować ( w jakim światopoglądzie ). Jeśli moje dziecko przykładowo przeczyta jakąś książkę o ekologii i potem pójdzie i się przylepi do asfaltu, to ja muszę za to zapłacić, a nie biblioteka.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tu wkraczasz już na terytorium zależności ekonomicznej od rodziców. To, że rodzice zdecydowali się na dzieci nie oznacza, że dzieci należą do rodziców. I tak, dzieci popełniają błędy, są emocjonalne, pełne pasji i starają się zaznaczyć bardzo wyraźnie swoją egzystencję w próżni istnienia, najlepiej jak najgrubszą kreską oddzielając się od rodziców. Ponieważ dorastają i chcą być odrębnym bytem, ucząc się samodzielności. Później to uczucie blednie. Tu z pomocą przychodzi rozmowa i faktyczny proces wychowywania. Dla mnie wychowywanie to nie zamykanie w klatce, szczególnie, że to nie działa albo przybiera formę tresury.
I dobrze, niech dzieci czytają o ekologii, może nie będą wyrzucały opon do lasu albo w końcu się zorganizują i pociągną do odpowiedzialności wielkie faktorie zatruwające rzeki i produkujące tony plastiku dziennie, tego nie wiem.
Ale mają do tego prawo, bo nie są własnością rodziców.
Tu wkraczasz już na terytorium zależności ekonomicznej od rodziców. To, że rodzice zdecydowali się na dzieci nie oznacza, że dzieci należą do rodziców. I tak, dzieci popełniają błędy, są emocjonalne, pełne pasji i starają się zaznaczyć bardzo wyraźnie swoją egzystencję w próżni istnienia, najlepiej jak najgrubszą kreską oddzielając się od rodziców. Ponieważ dorastają i chcą...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Caroline_Q czy ty masz dzieci? Na poważnie pytam.
@Caroline_Q czy ty masz dzieci? Na poważnie pytam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo że rodzice zdecydowali się na dzieci, nie oznacza, że są ich niewolnikami i mają świątek, piątek i niedziela pracować na kary, które im urząd naliczy za szkody wyrządzone przez pociechy. Nie jestem też zwolenniczka, żeby kobiety musiały rezygnować ze swojego życia zawodowego, żeby pilnować rozwydrzonego nastolatka. W wieku osiemnastu lat też można eksplorować światopoglądy za własne pieniądze i na własną odpowiedzialność. Nic nie stracą, a zyskają dłuższe beztroskie dzieciństwo.
To że rodzice zdecydowali się na dzieci, nie oznacza, że są ich niewolnikami i mają świątek, piątek i niedziela pracować na kary, które im urząd naliczy za szkody wyrządzone przez pociechy. Nie jestem też zwolenniczka, żeby kobiety musiały rezygnować ze swojego życia zawodowego, żeby pilnować rozwydrzonego nastolatka. W wieku osiemnastu lat też można eksplorować...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNie rozumiem dlaczego świadomość istnienia innych ludzi miałaby pozbawić dzieci beztroskiego dzieciństwa. Dzieci nie żyją w próżni, spotykają i będą spotykały różne style życia, niezależnie od tego jaką książkę wypożyczą z biblioteki. Przynajmniej nie przykleją się do asfaltu, kiedy będą zajęte czytaniem. ;-) Zakładasz od razu najgorszą opcję.
Nie rozumiem dlaczego świadomość istnienia innych ludzi miałaby pozbawić dzieci beztroskiego dzieciństwa. Dzieci nie żyją w próżni, spotykają i będą spotykały różne style życia, niezależnie od tego jaką książkę wypożyczą z biblioteki. Przynajmniej nie przykleją się do asfaltu, kiedy będą zajęte czytaniem. ;-) Zakładasz od razu najgorszą opcję.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPonieważ te książki nie są ze szczerego serca i z troski o środowisko. Ktoś kto troszczy się o planetę nie lata prywatnym odrzutowcem i nie posiada dwudziestu domów, a jego firmy nie produkują ton odpadów. Przykładowo Pan Bill Gates, chce tylko wykorzystać dziecko do własnych celów i pisząc książki o ekologii manipuluje je.
Ponieważ te książki nie są ze szczerego serca i z troski o środowisko. Ktoś kto troszczy się o planetę nie lata prywatnym odrzutowcem i nie posiada dwudziestu domów, a jego firmy nie produkują ton odpadów. Przykładowo Pan Bill Gates, chce tylko wykorzystać dziecko do własnych celów i pisząc książki o ekologii manipuluje je.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Caroline_Q Chyba jednak nie masz 😈
@Caroline_Q Chyba jednak nie masz 😈
Tak i dzieci same w końcu do tego dojdą albo można z nimi o tym porozmawiać. Nie lepiej mieć związek oparty na rozmowie, w którym można przedstawić swój punkt widzenia, niż dziecko, które się przed rodzicem ukrywa? Albo boi?
Tak i dzieci same w końcu do tego dojdą albo można z nimi o tym porozmawiać. Nie lepiej mieć związek oparty na rozmowie, w którym można przedstawić swój punkt widzenia, niż dziecko, które się przed rodzicem ukrywa? Albo boi?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Lis Gracki Co? Edit: A, już widzę. Ok, to zapytam inaczej: co osiągnąłeś?
@Lis Gracki Co? Edit: A, już widzę. Ok, to zapytam inaczej: co osiągnąłeś?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMęża lub żonę też można mieć, ale nie posiadać. Albo siostrę, teściową czy kolegę.
Męża lub żonę też można mieć, ale nie posiadać. Albo siostrę, teściową czy kolegę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Świat jest zbyt złożony i gdybys chciała rzetelnie omówić każdy jego aspekt, to by ci życia brakło. Dzieci nie ukrywają często rzeczy, bo się boja tylko doskonale wiedza, że to jest złe i dlatego ukrywają. Ja zapaliłam pierwszego papierosa w wieku 14 lat i nie pochwaliłam się mamie, bo dobrze wiedziałam, że to złe, ale nie chciałam odstawać od reszty towarzystwa. Mama nic by mi nie zrobiła poza wykładem jakie to szkodliwe.
Nastolatkowie nie rozmawiają, bo uważają, że są najmądrzejsi, a stare wapniaki nic o życiu nie wiedzą. Taki bunt jest całkiem naturalnym procesem.
Świat jest zbyt złożony i gdybys chciała rzetelnie omówić każdy jego aspekt, to by ci życia brakło. Dzieci nie ukrywają często rzeczy, bo się boja tylko doskonale wiedza, że to jest złe i dlatego ukrywają. Ja zapaliłam pierwszego papierosa w wieku 14 lat i nie pochwaliłam się mamie, bo dobrze wiedziałam, że to złe, ale nie chciałam odstawać od reszty towarzystwa. Mama nic...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
He he, po prostu zabawnie brzmią twoje słowa w zestawieniu. Cytując ciebie samą: dworuję sobie z twoich słów. No, spokojnie, nie zamierzam się (bardzo) wyzłośliwiać. Doskonale wiem, że nie chodziło ci o posiadanie przedmiotowe.
Ta dyskusja jest bardzo ciekawa, bo sam również mam dziecko. No, dzisiaj to już niemal dorosły mężczyzna i z praktyki wiem jak temat wygląda. Rozumiem obie wasze postawy @Caroline_Q i @Cleopatrapl (zaraz zostanę oskarżony o symetryzm 😈), dlatego, że obie maja to samo źródło - miłość i chęć ochrony własnego dziecka.
IMO najlepszą postawą jest wypadkowa waszych poglądów: dawać wolność i szacunek a jednocześnie wymagać i kontrolować. To się wcale nie wyklucza. I trzeba się tego nauczyć by nie skrzywdzić swojego dziecka, bo przegięcie w każdą ze stron będzie złe.
W moim przypadku moje dziecko czytało książki i komiksy z mojej biblioteki. Mam w zbiorach rzeczy dla dorosłych. Dziecko poruszało się w obszarze dozwolonym dla jego wieku. Jednocześnie ufaliśmy mu, że nei przekroczy granicy. Do jego pokoju zawsze pukamy i odczekujemy czy odpowie, że możemy wejść. Jednocześnie zwracamy uwagę gdy trzeba pokój przewietrzyć albo posprzątać. Dziecko ma też swoje obowiązki, które egzekwujemy (odkurzanie, sprzątanie kotom, kuchni etc.) Kiedy potrzebuję jego pomocy w ogrodzie - proszę go o to a nie wydaję polecenie. Teraz dziecko samo proponuje - jak potrzebujesz pomocy to zadzwoń. Nigdy nie odmawia.
Kiedyś - podczas nauczania zdalnego - przyłapałem go przypadkiem jak podglądał filmik pornograficzny, przesłany przez kolegów. Spojrzał na mnie ze strachem a ja tylko powiedziałem, ze to nie jest teraz dla niego i by to skasował. Gdy Matka dopytała się o co chodzi - powiedziałem, że nic takiego i temat był zamknięty. Potem z nim jeszzce o tym rozmawiałem ale jak byliśmy na osobności. Bez poniżania, straszenia, wywlekania sprawy. Dopiero potem potajemnie rozmawiałem o tym z żoną.
Można kochać swoje dziecko, chronić je, wymagać, dawać obowiązki a jednocześnie dawać wolność i pozwalać na błędy.
He he, po prostu zabawnie brzmią twoje słowa w zestawieniu. Cytując ciebie samą: dworuję sobie z twoich słów. No, spokojnie, nie zamierzam się (bardzo) wyzłośliwiać. Doskonale wiem, że nie chodziło ci o posiadanie przedmiotowe.
Ta dyskusja jest bardzo ciekawa, bo sam również mam dziecko. No, dzisiaj to już niemal dorosły mężczyzna i z praktyki wiem jak temat wygląda....
@Lis Gracki ja nie nam dzieci. Mam siostrzenice🙂
@Lis Gracki ja nie nam dzieci. Mam siostrzenice🙂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Lis Gracki Dokładnie o takim duchu wolności w wychowywaniu mówię. Przecież wiadomo, że nikt nie da de Sade'a dwunastolatce, ale nie można ze strachu murem dziecka odgradzać od wszystkiego.
@Lis Gracki Dokładnie o takim duchu wolności w wychowywaniu mówię. Przecież wiadomo, że nikt nie da de Sade'a dwunastolatce, ale nie można ze strachu murem dziecka odgradzać od wszystkiego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo ale przecież dziecko może zdobyć taka książkę. Ja ją czytałam w wieku 15 lat, bo znalazłam. Dziwie się, że nie chciałabyś jej przeczytać razem z dzieckiem i omówić.
No ale przecież dziecko może zdobyć taka książkę. Ja ją czytałam w wieku 15 lat, bo znalazłam. Dziwie się, że nie chciałabyś jej przeczytać razem z dzieckiem i omówić.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo za jałowy i absurdalny argument. Byłaś wychowywana tak sterylnie jak chciałabyś, żeby wychowywano dzieci? Bo nie zadziałało. W wieku piętnastu lat nie trzeba pójść nawet do biblioteki, jeżeli jest się ciekawym takich treści, wystarczy internet. I wyrzucenie z bibliotek wszystkiego poza słownikami nie pomoże.
Co za jałowy i absurdalny argument. Byłaś wychowywana tak sterylnie jak chciałabyś, żeby wychowywano dzieci? Bo nie zadziałało. W wieku piętnastu lat nie trzeba pójść nawet do biblioteki, jeżeli jest się ciekawym takich treści, wystarczy internet. I wyrzucenie z bibliotek wszystkiego poza słownikami nie pomoże.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
To nie był argument, tylko ironia, że ty taka postępowa, a odmawiasz biednym dzieciom de Sade’a. To chyba się nazywa hipokryzja.
Nie mówiąc o tym, że najpierw piszesz, że nie można swoich poglądów narzucać innym, a za chwilę jesteś oburzona, że jacyś rodzice nie chcą, żeby ich dziecko czytało o ekologii.
Wychowuj ty se dziecko jak chcesz, nawet bez de Sade’a skoro masz do niego uraz i pozwól innym rodzicom też na wolny wybór książek, które wg nich są odpowiednie dla ich dzieci, a które nie.
Co ty taka fanatyczna jesteś?
To nie był argument, tylko ironia, że ty taka postępowa, a odmawiasz biednym dzieciom de Sade’a. To chyba się nazywa hipokryzja.
Nie mówiąc o tym, że najpierw piszesz, że nie można swoich poglądów narzucać innym, a za chwilę jesteś oburzona, że jacyś rodzice nie chcą, żeby ich dziecko czytało o ekologii.
Wychowuj ty se dziecko jak chcesz, nawet bez de Sade’a skoro masz do...
Niech hipotetyczni rodzice moderują lektury w swoim domu, a nie w bibliotekach.
Niech hipotetyczni rodzice moderują lektury w swoim domu, a nie w bibliotekach.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA czemu miałby nie dać? Wyobrażam sobie, że lepiej iżby sam dał zanim zrobi to jakiś obcy popapraniec.
A czemu miałby nie dać? Wyobrażam sobie, że lepiej iżby sam dał zanim zrobi to jakiś obcy popapraniec.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Lucy Fair ale koniecznie opatrzonego rodzicielskim komentarzem, a potem jeszcze rozmowa😁
@Lucy Fair ale koniecznie opatrzonego rodzicielskim komentarzem, a potem jeszcze rozmowa😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jak nie będą z ich podatków te książki kupowane, to stracą prawo wtrącania się. Jak to się mówi płace, to i wymagam.
Mnie to się z tych wszystkich akcji śmiać chce. Na końcu i tak biblioteki zostaną puste.
Jak nie będą z ich podatków te książki kupowane, to stracą prawo wtrącania się. Jak to się mówi płace, to i wymagam.
Mnie to się z tych wszystkich akcji śmiać chce. Na końcu i tak biblioteki zostaną puste.
Jak daleko powinna sięgać władza nad dzieckiem? Czy rodzic może zdecydować czego będzie uczyło się jego dziecko na biologii lub historii, bo nie zgadza się to z jego światopoglądem? Czy może decydować jakie choroby zostaną wyleczone w szpitalu? Czy płacąc podatki możemy decydować, które drogi zostaną wyremontowane, a które nie, według naszych potrzeb? Masz prawo decydować jakie książki są w Twoim domu, jakie książki od Ciebie dostanie do ręki Twoje dziecko, ale nie możesz zabraniać udostępniania książek bibliotekom.
Biblioteki nie są Twoje, są wszystkich, i w interesie całego społeczeństwa (tak, dzieci też) jest by biblioteki były finansowane i udostępniały szerokie i różnorodne zbiory.
Jak daleko powinna sięgać władza nad dzieckiem? Czy rodzic może zdecydować czego będzie uczyło się jego dziecko na biologii lub historii, bo nie zgadza się to z jego światopoglądem? Czy może decydować jakie choroby zostaną wyleczone w szpitalu? Czy płacąc podatki możemy decydować, które drogi zostaną wyremontowane, a które nie, według naszych potrzeb? Masz prawo decydować...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Z tego, co się orientuje na każde z tych pytań odpowiadają paragrafy.
1. Karta praw człowieka gwarantuje prawo do wychowania dziecka w zgodzie z własnym światopoglądem. Chodzi o wolność religijną.
2. Możesz dziecko uczyć w domu, na jakich warunkach to poczytaj, bo mnie to nie interesuje.
3. Tak rodzic musi podpisać zgodę na operacje. Czy szpital może wykonać operację bez podpisu prawnego opiekuna nie jestem pewna, ale chyba tylko za zgoda sądu. Też możesz sprawdzić.
4. Pośrednio poprzez wybory. Można tez pracować na czarno, jeśli rząd nie realizuje twoich postulatów😉, ale ten przypadek jest nielegalny, aczkolwiek jakoś szczególnie nie jest ścigany przez odpowiednie organy.
Usuwają te książki legalnie. Nie pisze nigdzie, że się w nocy włamują do bibliotek i wynoszą ukradkiem Biblię.
Z tego, co się orientuje na każde z tych pytań odpowiadają paragrafy.
1. Karta praw człowieka gwarantuje prawo do wychowania dziecka w zgodzie z własnym światopoglądem. Chodzi o wolność religijną.
2. Możesz dziecko uczyć w domu, na jakich warunkach to poczytaj, bo mnie to nie interesuje.
3. Tak rodzic musi podpisać zgodę na operacje. Czy szpital może wykonać operację bez...
Mało prawdopodobne, ze nawiążesz z dzieckiem bliską, szczerą, opartą na zaufaniu relację, jak będzie zasłaniać się paragrafami. Dla mnie na przykład poważnym i nie do zaakceptowania nadużyciem jest decydowanie za dziecko, że będzie katolikiem i fundowanie mu chrztu gdy jeszcze nie skończy miesiąca. Uważam, że tę decyzję powinien podejmować świadomy człowiek.
Mało prawdopodobne, ze nawiążesz z dzieckiem bliską, szczerą, opartą na zaufaniu relację, jak będzie zasłaniać się paragrafami. Dla mnie na przykład poważnym i nie do zaakceptowania nadużyciem jest decydowanie za dziecko, że będzie katolikiem i fundowanie mu chrztu gdy jeszcze nie skończy miesiąca. Uważam, że tę decyzję powinien podejmować świadomy człowiek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMinisterstwo Prawdy w akcji.
Ministerstwo Prawdy w akcji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNikt nie zaproponował tym rodzicom wizyty u psychiatry? Bo najwyraźniej by się im przydała.
Nikt nie zaproponował tym rodzicom wizyty u psychiatry? Bo najwyraźniej by się im przydała.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dokąd my zmierzamy ?
dokąd my zmierzamy ?
Kolejny dowód na to, że rodzice wychowują się na lewackich mediach. LubimyCzytac także jest redagowane w tym nurcie. Jest o najlepszych książkach gejowskich czy feministycznych a nie ma nic o najlepszych książkach mówiących pozytywnie o chrześcijaństwie czy o rodzinach heteroseksualnych. No nie, takie niepostępowe tematy?! No któż by śmiał się z tym wychylić!
Kolejny dowód na to, że rodzice wychowują się na lewackich mediach. LubimyCzytac także jest redagowane w tym nurcie. Jest o najlepszych książkach gejowskich czy feministycznych a nie ma nic o najlepszych książkach mówiących pozytywnie o chrześcijaństwie czy o rodzinach heteroseksualnych. No nie, takie niepostępowe tematy?! No któż by śmiał się z tym wychylić!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKiedyś ta moda minie. Kto chce tego słuchać i czytać, to będzie robił, a cała reszta oleje. Już i tak nie ma szału na Netflix, jak jeszcze kilka lat temu było, przez zbyt namolne propagowanie pewnych treści.
Kiedyś ta moda minie. Kto chce tego słuchać i czytać, to będzie robił, a cała reszta oleje. Już i tak nie ma szału na Netflix, jak jeszcze kilka lat temu było, przez zbyt namolne propagowanie pewnych treści.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@_Magnolia_ Niestety, ludzie zwykle zbyt późno otwierają oczy.
@_Magnolia_ Niestety, ludzie zwykle zbyt późno otwierają oczy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ach, ci lewaccy mormoni. Utah należy do najbardziej prawicowych, najbardziej republikańskich etc. stanów w USA. Zakazywanie książek w bibliotekach nie ma nic wspólnego z "lewactwem", tylko jest skutkiem popularnego wśród republikanów światopoglądu, zgodnie z którym rodzice mają prawo samodzielnie decydować o każdym aspekcie edukacji swoich dzieci.
Gdybyś przeczytał artykuł, to wiedziałbyś, że akcja ta była pokłosiem zakazywania książek przez prawicę. Na tej samej zasadzie jeden z rodziców strollował szkołę i wezwał do zakazania Biblii. Szkoła miała do wyboru się skompromitować, albo brnąć w ten debilizm i Biblię również zakazać. Konsekwentnie wybrała tę drugą opcję.
Ach, ci lewaccy mormoni. Utah należy do najbardziej prawicowych, najbardziej republikańskich etc. stanów w USA. Zakazywanie książek w bibliotekach nie ma nic wspólnego z "lewactwem", tylko jest skutkiem popularnego wśród republikanów światopoglądu, zgodnie z którym rodzice mają prawo samodzielnie decydować o każdym aspekcie edukacji swoich dzieci.
Gdybyś przeczytał...
@tzaw ,,bez przeczytania artykułu" - po licznych głupotach ludzie nie czytają tego typu artykułów. Bo np. nie chcą się dowiedzieć, iż jakaś książka ,,jest" rasistowska z powodu ,,nieodpowiedniego" opisu murzyna, czy przedstawiciela innej mniejszości (jak to było z Christie, czy z Tuwimem).
,,za czynami stoi lewactwo" - to prawica z własnej woli chce ocenzurować, czy może po prostu została postawiona pod mur?
@tzaw ,,bez przeczytania artykułu" - po licznych głupotach ludzie nie czytają tego typu artykułów. Bo np. nie chcą się dowiedzieć, iż jakaś książka ,,jest" rasistowska z powodu ,,nieodpowiedniego" opisu murzyna, czy przedstawiciela innej mniejszości (jak to było z Christie, czy z Tuwimem).
,,za czynami stoi lewactwo" - to prawica z własnej woli chce ocenzurować, czy może...
Trudno pisać coś pozytywnego o ideologii, która przesiąknięta jest przemocą od tysięcy lat i ma krew na rękach całych społeczności (nawracanie gwałtem i siłą "niewiernych"), odmawia ludziom podmiotowości nazywając ich "owieczkami", jest przyczyną odbierania podstawowych praw kobietom i wszelkim mniejszościom, przesiąknięta jest hipokryzją i kłamstwem. A o rodzinach heteroseksualnych masz setki tysięcy książek. Życia ci nie starczy, żeby się naczytać.
Trudno pisać coś pozytywnego o ideologii, która przesiąknięta jest przemocą od tysięcy lat i ma krew na rękach całych społeczności (nawracanie gwałtem i siłą "niewiernych"), odmawia ludziom podmiotowości nazywając ich "owieczkami", jest przyczyną odbierania podstawowych praw kobietom i wszelkim mniejszościom, przesiąknięta jest hipokryzją i kłamstwem. A o rodzinach...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
o najlepszych książkach mówiących pozytywnie o chrześcijaństwie
To jest coś pozytywnego, co można powiedzieć o chrześcijaństwie??? A cóż to takiego miałoby być?!
o najlepszych książkach mówiących pozytywnie o chrześcijaństwie
To jest coś pozytywnego, co można powiedzieć o chrześcijaństwie??? A cóż to takiego miałoby być?!
@Dziadoszan A co fajnego można powiedzieć o gejach, buddyzmie, kolorowych, transwestytach czy o tobie? świat wygląda tak - są różne grupy ludzi, na przykład postępowi i światli oraz ciemni i głupi, zieloni i biali oprawcy, feminiści i antyfeminiści, pracowici i lenie, itd. Z jakichś względów, może z powodu kompleksów, kalkulujesz sobie, w jakiej grupie bede lepiej wyglądała - na przykład zielona feministka, Europejka, światła, pracowita i ratująca planetę przed niechybna katastrofa. Nawet jeżeli masz neutralne podejście do religii, ale twoja grupa w mediach nie lubi chrześcijaństwa to ty także nie lubisz chrześcijaństwa, bo ci z twojej grupy lubiący chrześcijaństwo dostana kopa a może i bana. Zatem fajnie jest nie lubić chrześcijaństwa. A czy to wynika z twojego przekonania, przemyśleń, wiedzy, tego co w sobie ułożyłaś w głowie czytając różne książki i słuchając różnych opinii - to nie jest w ogóle ważne! Jestem produktem nowoczesnego świata i moje życie jest tyle warte, ile warta jest moja pozycja w intrenecie. Troche pokory dla religii, obojętnie jakiej.
@Dziadoszan A co fajnego można powiedzieć o gejach, buddyzmie, kolorowych, transwestytach czy o tobie? świat wygląda tak - są różne grupy ludzi, na przykład postępowi i światli oraz ciemni i głupi, zieloni i biali oprawcy, feminiści i antyfeminiści, pracowici i lenie, itd. Z jakichś względów, może z powodu kompleksów, kalkulujesz sobie, w jakiej grupie bede lepiej wyglądała...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Agatonik ,,nawracania siłą" - gdzie i kiedy miało miejsce to ,,nawracanie siłą"?
,,od tysięcy lat" - wiesz, ci którzy odrzucili chrześcijaństwo (jakobini, komuniści, naziści) umieli w ciągu kilku lat swoich rządów zabić więcej ludzi, niż Kościół przez 2 tysiące.
,,owieczkami" - to jest metafora. Za to metaforą nie jest dla przykładu nazywanie nienarodzonego dziecka ,,zlepkiem komórek".
,,jest przyczyną odbierania podstawowych praw kobietom i wszelkim mniejszościom" - dla przykładu czarnoskóry Laurean Rugambwa został mianowany w 1953 r. biskupem, na długo przed tym zanim w USA przyznano czarnoskórym równouprawnienie. Kobiety w katolickiej Polsce otrzymały prawa wyborcze już w 1918 r., a jest to zasługa nie tylko lewicowych aktywistek, ale również i prawicowych - jak np. Zofia Sokolnicka, czy Gabriela Balicka. Już w XVI w. zakonnik Bartłomiej de Las Casas stanął w obronie Indian. W 1516 r. został nawet oficjalnie wyznaczony przez kardynała Francisca de Cisneros na funkcję rzecznika praw Indian. W XI w. za panowania Bolesława Śmiałego duchowni przeciwstawili się samosądom rycerzy, którzy karali swoje niewierne (co należy podkreślić, iż nie niewinne) żony. Takich przykładów jest wiele. A skoro mowa o samej Biblii, gdyż co należy zaznaczyć, to same zasady to jedno, a to iż niektórzy duchowni nie chcą według postępować to drugie, to chociażby przykład samego Jezusa, który nie zgodził się na ukamienowanie cudzołożnicy i sam otaczał się kobietami, wśród których również były nawrócone grzesznice (np. Maria Magdalena).
,,rodzinach heteroseksualnych" - po pierwsze: heteroseksualizm to nie dewiacja, po drugie: jednak w ostatnich latach jest cała książek, w których wszystko kręci się wokół homoseksualizmu postaci.
@Agatonik ,,nawracania siłą" - gdzie i kiedy miało miejsce to ,,nawracanie siłą"?
,,od tysięcy lat" - wiesz, ci którzy odrzucili chrześcijaństwo (jakobini, komuniści, naziści) umieli w ciągu kilku lat swoich rządów zabić więcej ludzi, niż Kościół przez 2 tysiące.
,,owieczkami" - to jest metafora. Za to metaforą nie jest dla przykładu nazywanie nienarodzonego dziecka...
" [...] nie ma nic o najlepszych książkach mówiących pozytywnie o chrześcijaństwie [...]" - biorąc pod uwagę bezmiar krzywd jaki wiąże się z chrześcijaństwem, fakt że wszystko co się tam serwuje bazuje na fikcji, na wielopiętrowym kłamstwie, faktycznie ciężko mówić o pozytywnym chrześcijaństwie... bo jak można po trosze pomagać, a po trosze truć?
" [...] nie ma nic o najlepszych książkach mówiących pozytywnie o chrześcijaństwie [...]" - biorąc pod uwagę bezmiar krzywd jaki wiąże się z chrześcijaństwem, fakt że wszystko co się tam serwuje bazuje na fikcji, na wielopiętrowym kłamstwie, faktycznie ciężko mówić o pozytywnym chrześcijaństwie... bo jak można po trosze pomagać, a po trosze truć?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
😂 😅😂😃😄😅
Inaczej tego skomentować nie można 😆
😂 😅😂😃😄😅
Inaczej tego skomentować nie można 😆
Wczoraj: Zakazanie 1 książki w lokalnej bibliotece szkolnej to nic takiego.
Dzisiaj: Hmm, skoro inni zakazują, to ja też zakażę tego, co mi się nie podoba, a co!
Jutro: A dlaczego w bibliotekach puste półki?
Wczoraj: Zakazanie 1 książki w lokalnej bibliotece szkolnej to nic takiego.
Dzisiaj: Hmm, skoro inni zakazują, to ja też zakażę tego, co mi się nie podoba, a co!
Jutro: A dlaczego w bibliotekach puste półki?
Zdarza się
Zdarza się
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRozwiązania siłowe, przemoc intelektualna. Zinstytucjonalizowana. W niejednej rodzinie, po cichu, rodzice stosują to wobec własnych dzieci. Dorastających lub nawet dorosłych. Często są to rodzice uważający się za "wolnościowców". Z prawej i lewej strony.
Rozwiązania siłowe, przemoc intelektualna. Zinstytucjonalizowana. W niejednej rodzinie, po cichu, rodzice stosują to wobec własnych dzieci. Dorastających lub nawet dorosłych. Często są to rodzice uważający się za "wolnościowców". Z prawej i lewej strony.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUtah? Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija[bookLink]288172|Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija[/bookLink] serdecznie zapraszam.
Utah? Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija[bookLink]288172|Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija[/bookLink] serdecznie zapraszam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPoczytaj sobie lub posłuchaj Roberta Greene'a. Moze coś dotrze. Podobne opcje to Carl Jung lub Jordan B. Peterson. Moze dowiesz się czegoś więcej o tej 'chorobie'.
Poczytaj sobie lub posłuchaj Roberta Greene'a. Moze coś dotrze. Podobne opcje to Carl Jung lub Jordan B. Peterson. Moze dowiesz się czegoś więcej o tej 'chorobie'.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzyli kolejna na liście mitologia grecka i rzymska, bo tam to dopiero przemoc i rozpusta...
Czyli kolejna na liście mitologia grecka i rzymska, bo tam to dopiero przemoc i rozpusta...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZena, jak Bóg Kubie, tak Kuba Bogu. Nie ma to tamto.
Zena, jak Bóg Kubie, tak Kuba Bogu. Nie ma to tamto.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak wykrzywieni A wykrzywionym B, tak wykrzywieni B wykrzywionym A. Mądrzy C stoją i patrzą na te bójki " dorosłych" przedszkolaków.
Jak wykrzywieni A wykrzywionym B, tak wykrzywieni B wykrzywionym A. Mądrzy C stoją i patrzą na te bójki " dorosłych" przedszkolaków.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Stoję, patrzę, nie wiem co czynię
Fidel C.
Stoję, patrzę, nie wiem co czynię
Fidel C.
Może od razu zakażmy czytania. Problem się rozwiąże. Adieu!
Może od razu zakażmy czytania. Problem się rozwiąże. Adieu!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLana, i tutaj byś chyba Utah zaskoczyła swoim rozwiązaniem 😉
Lana, i tutaj byś chyba Utah zaskoczyła swoim rozwiązaniem 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzemoc jest w grach komputerowych, jednego nawet wyprowadzano o poranku bo w jego pomyśle strzelało się do prezydenta Bronka a on mocno krwawił. Jednak nie. Przemoc w grach komputerowych jest OK. Dlaczego? No bo ci od polityki woke robią pieniądze na grach a nie na biblii czy antycznej goliźnie.
Przemoc jest w grach komputerowych, jednego nawet wyprowadzano o poranku bo w jego pomyśle strzelało się do prezydenta Bronka a on mocno krwawił. Jednak nie. Przemoc w grach komputerowych jest OK. Dlaczego? No bo ci od polityki woke robią pieniądze na grach a nie na biblii czy antycznej goliźnie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam

Jael należała do Kanitów, które było plemieniem niezależnym. Żyła ze swoim mężem w namiocie na uboczu. Pewnego dnia w jego pobliżu wydarzyła się wielka bitwa między Kananejczykami i Izraelitami.
Bóg mieczem (tak, Bóg ma najwyraźniej miecz) poraził wojska Sisery - generała Kananejczyków, ale sam Sisera zbiegł i skierował się do namiotu Jael. Mąż Jael sprzyjał Kananejczykom, ale sama Jael już nie, choć tego Sisera nie wiedział...
Kobieta uspokoiła go słowami "Nie bój się niczego!", zaprosiła do siebie, napoiła mlekiem (choć prosił o wodę), i przykryłam kocem. Sisera zaufał jej bezwzględnie i poprosił by czatowała przy drzwiach. Nie zdawał sobie sprawy, że zagrożenie czyha już w środku namiotu. Jael po cichutku zbliżyła palik od namiotu do skroni mężczyzny, który spał zmęczony po bitwie i zamachnęła się młotkiem. Walnęła z taką siłą, że przebił jego czaszkę i wbił się w ziemię.
Gdy Barak - wódz Izraelitów - przyszedł szukać Sisery, Jael podarowała mu truchło generała Kananejczyków.
/ lekcjareligii.pl /

Jael należała do Kanitów, które było plemieniem niezależnym. Żyła ze swoim mężem w namiocie na uboczu. Pewnego dnia w jego pobliżu wydarzyła się wielka bitwa między Kananejczykami i Izraelitami.
Bóg mieczem (tak, Bóg ma najwyraźniej miecz) poraził wojska Sisery - generała Kananejczyków, ale sam Sisera zbiegł i skierował się do namiotu Jael. Mąż Jael sprzyjał...
Dobra historia, patriotyczna :) Trzeba iść, nomen omen, za ciosem i zakazać mitologii greckiej bo tam co chwila ktoś komuś coś ucina... nie mówiąc już o niewierności Zeusa. Potem zamknąć w kufrze Ramayanę, Bhagawadgitę i całą masę innych ksiąg religijno-mitologicznych.
Potem będzie czas na kroniki i książki historyczne i tak będziemy się kulać.
Jak dobrze, że mieszkam w Polsce 😍
Dobra historia, patriotyczna :) Trzeba iść, nomen omen, za ciosem i zakazać mitologii greckiej bo tam co chwila ktoś komuś coś ucina... nie mówiąc już o niewierności Zeusa. Potem zamknąć w kufrze Ramayanę, Bhagawadgitę i całą masę innych ksiąg religijno-mitologicznych.
Potem będzie czas na kroniki i książki historyczne i tak będziemy się kulać.
Jak dobrze, że mieszkam w...
