-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać371 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać30 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać141
Kochasz naturę? Świętuj Dzień Ziemi! Przeczytaj 12 książek o naturze i ekologii
Przypadający 22 kwietnia Dzień Ziemi to doskonała okazja, by zachwycić się jej pięknem. To również czas, gdy warto sięgnąć po literaturę na jej temat. O ekologii, naturze, wpływie człowieka na planetę i o tym, jak możemy uratować ją przed katastrofą opowiadają poniższe publikacje. Oto 12 książek na Dzień Ziemi.
jcomp / freepik
Dzień Ziemi (ang. Earth Day), obchodzony 22 kwietnia, został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Ogólnoświatowe obchody tego wydarzenia odbywają się od 2010 roku. Wcześniej, bo już w 1970 roku, pierwszy raz Dzień Ziemi został zorganizowany przez amerykańskiego organizacje proekologiczne w Stanach Zjednoczonych. Sama akcja ma na celu przypominanie o konieczności troski o naszą planetę i promowanie postaw proekologicznych. W ramach świętowania można również... sięgnąć po książki, traktujące o Ziemi.
Dlatego na tegoroczny Dzień Ziemi proponujemy książki dla dzieci, powieści pisane przez noblistów, a także reportaże. Na liście znalazła się także fantastyka o zabarwieniu ekologicznym, gdyż opisując postapokaliptyczne światy nie trzeba sięgać po obrazy zagłady nuklearnej – wystarczy obserwacja niszczenia naszej planety i eksploatacji jej złóż przez ludzi. Czytajmy zatem ku przestrodze i dla zdobywania wiedzy, a także – przede wszystkim! – by zachwycić się bogactwem, złożonością i doskonałością świata natury.
12 książek na Dzień Ziemi
Zachwycająca planeta Ziemia
„Błogosławieństwo ziemi”, Knut Hamsun, Czuły Barbarzyńca Press
Przegląd książek dotyczących spraw ziemi zacznijmy od pozycji klasycznej. Książki, która jej autorowi przyniosła Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. I chociaż było to w roku 1920, to zawarte w niej wątki są aktualne i dzisiaj. Pisany prozą poemat Hamsuna to 478 stron zachwytu nad ziemią, tajmnicą życia i natury. Jest dziełem pełnym optymizmu i nadziei: ucieczki od poczucia bezsensu i zwątpienia Hamsun radzi szukać w powrocie do korzeni człowieczeństwa, w odkrywaniu wciąż na nowo łączności z prawami przyrody i całym wszechświatem. Organiczne zespolenie z absolutem nadaje surowym i prostym bohaterom powieści wymiar poetycki i uniwersalny.
„Patyki, badyle”, Urszula Zajączkowska, Wydawnictwo Marginesy
Apoteozą natury jest również książka laureatki Paszportu Polityki Urszuli Zajączkowskiej. „Patyki, badyle” to poetycka podróż przez świat przyrody. Autorka pokazuje jak bogaty i różnorodny jest świat natury, a nade wszystko – jak bardzo zmienny.
W jej książce świat roślin odznacza się niezwykłą wrażliwością, zdolnością do przekształcania własnych ciał, które istniały na długo przed tym, zanim pojawił się na ziemi jakikolwiek ssak.
„Patyki, badyle” to spotkanie człowieka z wnętrzem ciał roślin, z ich językiem widocznym w budowie liści, łodygach i korzeniach. Zaś sama Zajączkowska to nie tylko pisarka i artystka (ta sfera wizualna jest ważna w jej książce), ale przede wszystkim praktyczka: botaniczka, doktor habilitowana i pracowniczka Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie.
„Życie na naszej planecie. Moja historia, wasza przyszłość”, David Attenborough, Wydawnictwo Poznańskie
David Attenborough, czyli najsłynniejszy przyrodnik świata w swoistym manifeście o przyszłości planety. Planety, po której przez całe życie podróżował i pokazywał jej piękno.
Attenborough to legendarny dokumentalista, a do tego jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w telewizji. Karierę rozpoczynał wraz z narodzinami brytyjskiej stacji BBC. Dzięki jego programom mogliśmy dotrzeć w najdalsze zakątki na Ziemi, dotąd nieodkryte przez człowieka; poznać zwierzęta, których nigdy byśmy nie spotkali.
Jego poruszająca autobiograficzne wątki książka pokazuje, że świat, w którym żyjemy, zmienił się nie do poznania na jego oczach. Brytyjski dziennikarz był świadkiem tego, jak człowiek niszczy swój dom. Postępująca zagłada bioróżnorodności planety jest prawdziwą tragedią naszych czasów, a jej dowody są wszędzie. Możemy to zmienić, jeśli zaczniemy działać teraz.
„W chwili, kiedy to piszę, mam dziewięćdziesiąt cztery lata. Przeżyłem naprawdę niezwykłe życie. Dopiero teraz to do mnie dociera. Miałem szczęście. Podróżowałem w dzikie miejsca i kręciłem filmy o stworzeniach, które je zamieszkują. Dzięki temu dobrze poznałem naszą planetę. Na własne oczy przekonałem się, jaka jest cudowna i różnorodna. Byłem świadkiem wspaniałych spektakli i poruszających dramatów.”
O publikacji książki Davida Attenborougha szerzej pisaliśmy w osobnym artykule „Głos wołającego na pustyni”.
Repoterskie spojrzenie na naturę
„Pod gołym niebem. Żyj w rytmie natury”, Frida Torgeby, Markus Torgeby, Wydawnictwo Znak Literanova
Bliskość natury i bliskość z naturą jest najważniejszym tematem książki „Pod gołym niebem. Żyj w rytmie natury”. Jej bohaterem jest były szwedzki maratończyk Markus Torgeby; były, gdyż jego dobrze się zapowiadającą karierę przerwała kontuzja. Zdecydował się wówczas na radykalny krok – porzucił stresujące miejskie życie i zamieszkał… pod gołym niebem.
Przez cztery lata prowadził pustelnicze życie w jämtlandzkiej puszczy, w pełnej harmonii z przyrodą i samym sobą. Życie w naturze pozwoliło mu odzyskać spokój ducha i równowagę.
„Pod gołym niebem” to zapis tych czterech lat i przemyśleń Torgeby'ego z jego puszczańskiego życia.
„SMOG. Diesle, kopciuchy, kominy, czyli dlaczego w Polsce nie da się oddychać?”, Jakub Chełmiński, Wydawnictwo Poznańskie
Aby przekonać się, jak wielkim problemem dla naszego kraju jest smog, wystarczy zimą otworzyć okno.
Jakub Chełmiński odwiedza wielkie aglomeracje, miasta oraz wsie, by zobaczyć, jak w praktyce wygląda problem smogu w Polsce i jakie są przyczyny zanieczyszczenia powietrza. Opisuje zaangażowanie mieszkańców i rozmawia z działaczami, którzy niejednokrotnie walczą nie tylko ze smogiem, lecz także z urzędowymi procedurami. Rewiduje fakty i mity narosłe wokół smogu: czy paląc drewnem w piecu, też możemy przyczyniać się do jego powstawania? Co bardziej truje środowisko: diesel czy benzyna? Dlaczego wiele maseczek antysmogowych jest nieskutecznych? Czy wdychając zanieczyszczone powietrze, będziemy żyć rok krócej? Jak działają tabletki antysmogowe? I czy Kraków ma najgorsze powietrze ze wszystkich miast w Polsce? Nie nie wszystkie pytania, na które odpowiedzi znajdziemy w książce Chełmińskiego.
„Śmierć w Amazonii”, Artur Domosławski, Wydawnictwo Wielka Litera
Artur Domosławski mówi jak jest. O przyrodzie i o wielkich światowych korporacjach.
W zapadłej wiosce w brazylijskim interiorze ginie para obrońców Amazonii. W dalekim miasteczku w Andach „nieznani sprawcy” polują na księdza, który broni praw górali do ziemi i wody. Ktoś zabija towarzysza wspólnej sprawy. Pewien robotnik rolny zostaje prawnikiem. Domaga się odszkodowań dla mieszkańców miasteczek i wsi, którzy zaczęli zapadać na nieznane wcześniej choroby. Dostaje telefon z wiadomością, że znaleziono zwłoki jego młodszego brata.
Artur Domosławski kroczy śladami tajemniczych zabójstw ludzi zaangażowanych w obronę niszczonego środowiska naturalnego i praw lokalnej ludności w Ameryce Południowej. Kto stoi za zabójstwami? Czy zwyczajni ludzie, którzy po prostu bronią swojej ziemi, mają szanse w zderzeniu z międzynarodowymi korporacjami i przekupionymi władzami?
Nie zawsze optymistyczne odpowiedzi na te pytania ukazują współczesne oblicza wielkiego biznesu, skorumpowanej polityki i ciemnych stron globalizacji . Amazonia w książce Domosławskiego jest żywa i prawdziwa, sportretowana w przypadkach konkretnych ludzi. Nie ma tu prostych haseł o obronie puszczy amazońskiej. Nie ma lukrowanego obrazka celebryty wspierającego indiańskie plemiona. Jest kipiący energią, rozpaczą, ale i nadzieją świat ludzi, którzy dzięki Domosławskiemu, staja się nam po prostu bliscy.
Eko dzieci
„Plastik fantastik?”, Eun-Ju Kim, Ji-Won Lee, Wydawnictwo Babaryba
Ludzie zużywają go ponad 300 milionów ton rocznie i liczba ta stale rośnie. Ale czy właściwie wiemy, z czego powstaje plastik, kiedy go wynaleziono i dlaczego? Czy jest szkodliwy, czy też pożyteczny?
Książka zaczyna się od, na pozór śmiesznej, historii z 1992 roku, gdy płynący po Oceanie Spokojnym kontenerowiec zgubił prawie 30 tysięcy plastikowych zabawek do kąpieli. 7200 czerwonych bobrów, 7200 zielonych żab, 7200 niebieskich żółwi i 7200 żółtych kaczuszek dryfowało następnie po całym świecie; odnajdywane były na plażach obu Ameryk, Australii, a nawet Wielkiej Brytanii.
W tej książce znalazły się nie tylko odpowiedzi na te pytania, ale też porady, jak korzystać z plastiku rozsądnie i jak radzić sobie z nadmiarem plastikowych śmieci. Publikacja, skoerowana do młodszego czytelnika, mówi też, że trzeba codziennie troszczyć się o środowisko naturalne i planetę Ziemię.
(Nieodległe) światy z katastrofą ekologiczną w tle
„Ostatni”, Maja Lunde, Wydawnictwo Literackie
Maja Lunde jest autorką „Kwartetu klimatycznego”. Trzecia część cyklu, zatytułowana „Ostatni”, to postapokaliptyczna wizja świata. Świata, w którym Europa powoli się rozpada, brakuje prądu i zaczyna brakować żywności. I chociaż bohaterkami książki są matka i córka mieszkające na norweskiej farmie wraz ze swoimi zwierzętami, to równie dobrze „Ostatniego” można odczytywać jako wołanie o ocalenie planety i zagrożonych gatunków. Takich, jak żyjący na mongolskich stepach koń Przewalskiego, którego populację udaje się uratować.
Jak mówiła sama pisarka w rozmowie z Ewą Cieślik:
Moim zdaniem w „Ostatnim” jest dużo mroku, ale jednocześnie jest tam też światło i nadzieja. Sposób, w który uratowaliśmy konie Przewalskiego pokazuje, jak powinniśmy wpływać na inne gatunki i, patrząc szerzej, na całą naturę. Naszym obowiązkiem jest się nią opiekować i o nią dbać. Mamy taką możliwość – wraz z nią spada na nas także wielka odpowiedzialność.
Na „Kwartet klimatyczny” poza „Ostatnim” składają się opublikowane już „Historia pszczół” i „Błękit”. Akcja zamykającej cykl czwartej części będzie osadzona na archipelagu Svalbard, na Spitsbergenie, gdzie swoją siedzibę ma Globalny Bank Nasion.
„Ślepe stado”, John Brunner, Wydawnictwo MAG
Ta powieść jest dramatycznym i proroczym spojrzeniem na przyszłe skutki niszczenia ziemskiego środowiska. W tym koszmarnym świecie powietrze zatrute jest tak bardzo, że powszechnie używa się masek filtracyjnych. Rośnie śmiertelność noworodków i wygląda na to, że każdy człowiek na coś choruje. Woda jest zatruta, a tę z kranu pije tylko biedota. Władza praktycznie nie funkcjonuje, a korporacje dorabiają się na filtrach do wody, maskach i organicznej żywności.
Działacz ekologiczny, Austin Train, musi się ukrywać. Trainiści – ruch ekologiczny czasami posuwający się do terroryzmu – chcą, by im przewodził. Władze chcą go aresztować, a najchętniej stracić. Media chcą mieć igrzyska. Wszyscy coś dla niego planują, Train jednak ma swój własny plan.
Książka Brunnera była nominowana w Plebiscycie Książka Roku serwisu lubimyczytać.pl w roku 2016.
Jak zmienić świat?
„To zmienia wszystko”, Naomi Klein, Wydawnictwo Muza
Zestawienie otworzyła książka noblisty, więc pora sięgnąć po kolejną wielką postać literatury. W tym przypadku, literatury pisanej z pozycji krytycznej, lewicującej. Naomi Klein jest dziennikarką, pisarką i działaczką społeczną. Jej książki „No Logo” i „Doktryna szoku” stały się manifestami alterglobalizmu i od lat są czytane przez kolejnych młodych (i nie tylko) ludzi myślących, jak zmienić świat, w którym żyjemy. Trylogię uzupełnia wydana w 2014 roku (w polskim przekładzie w 2016) książka „To zmienia wszystko”, opatrzona podtytułem „Kapitalizm kontra klimat”.
Klein przedstawia zagrożenia związane z globalnym ociepleniem i innymi zmianami klimatu, umieszczając je w szerokim kontekście – politycznym, ekonomicznym i społecznym. Podobnie jak w „Doktrynie szoku” autorka ukazuje ciemną stronę neoliberalnego kapitalizmu – analizuje, w jaki sposób wolnorynkowy fundamentalizm przyczynił się do zanieczyszczeń atmosfery zagrażających całej ludzkości i jak blokuje próby naprawy istniejącej sytuacji.
„Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej”, Bill Gates, Wydawnictwo Agora
Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, a co za tym idzie przedstawiciel w tak negatywnym świetle przedstawianego przez Naomi Klein neoliberalnego kapitalizmu, na czele ekologicznej krucjaty mającej na celu uchronienie Ziemi. Książka „Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej. Rozwiązania, które już mamy, zmiany, jakich potrzebujemy” to owoc dziesięciu lat badań nad przyczynami i skutkami zmian klimatycznych. Bill Gates w poszukiwania sposobów na powstrzymanie katastrofy ekologicznej zaangażował ekspertów w dziedzinach fizyki, chemii, biologii, inżynierii, politologii i finansów. Wniosek, nieco utopijny, z ich badań jest jeden: musimy dążyć do zredukowania emisji gazów cieplarnianych do zera! Założyciel Microsoftu proponuje strategie dla państw, ale i sposoby, w jakie obywatele mogą rozliczać rządy, pracodawców i siebie samych z postępów w tym projekcie kluczowym dla ratowania planety.
„Miasto szczęśliwe. Jak zmienić nasze życie, zmieniając nasze miasta”, Charles Montgomery, Wydawnictwo Wysoki Zamek
Ziemia to nie tylko flora i fauna, drzewa, łąki i oceany. To również, a może i przede wszystkim, miasta! Miasta, w których już dzisiaj mieszka ponad połowa światowej populacji, a według ONZ w roku 2030 będzie to już nawet 60% wszystkich ludzi na ziemi. Stąd, myśląc o Ziemi, nie możemy nie myśleć i o miastach; zarówno ich wpływie klimatycznym i węglowym na ekologię, jak i o miastach jako miejscach do życia.
Autor mierzy się z pytaniem o przyszłość miast, podchodząc do zagadnienia z perspektywy ludzkiego szczęścia. Zdaniem autora miasto może i powinno być miejscem, w którym mieszkańcy prowadzą szczęśliwe życie, a osiągnąć to można przez właściwe rozwiązania urbanistyczne i projektowanie miast. „Miasto szczęśliwe” łączy po mistrzowsku stronę faktograficzną ze sferą osobistych obserwacji i odczuć autora.
Na uwagę zasługują również pozostałe książki wydawnictwa Wysoki Zamek z serii „Miasto szczęśliwe”, w tym „Jak rowery mogą uratować świat” Petera Walkera. Pokazują one, że myślenie równolegle oo ziemi i o mieście nie jest myśleniem wzajemnie wykluczającym się.
A Wy jaką książkę będziecie czytali w Dniu Ziemi?
[aj]
Tekst po raz pierwszy ukazał się w kwietniu 2021 roku.
komentarze [59]
Ważny temat, szczególnie w kontekście nauki dla dzieci. Ze swojej strony polecam bardzo książkę pod tytułem "Muchomora, leśna czarodziejka". https://wopisie.pl/muchomora/
Ważny temat, szczególnie w kontekście nauki dla dzieci. Ze swojej strony polecam bardzo książkę pod tytułem "Muchomora, leśna czarodziejka". https://wopisie.pl/muchomora/
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamdramatycznie brakuje tu trylogii MaddAddam[bookLink]4164688|MaddAddam[/bookLink]
dramatycznie brakuje tu trylogii MaddAddam[bookLink]4164688|MaddAddam[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTemat bardzo bliski mojemu biologicznemu sercu - życia i pieniędzy mi nie starczy, żeby przeczytać wszystko, co bym chciała 💚
Temat bardzo bliski mojemu biologicznemu sercu - życia i pieniędzy mi nie starczy, żeby przeczytać wszystko, co bym chciała 💚
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDavid Attenborough to mój typ
David Attenborough to mój typ
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŚrodowiska nacjonalistyczne też głoszą ochronę środowiska .Ja lubię pracę w ogrodzie.Nie ma jak machanie szpadlem.
Środowiska nacjonalistyczne też głoszą ochronę środowiska .Ja lubię pracę w ogrodzie.Nie ma jak machanie szpadlem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo zaskakująca prawda. Jak potępiam nazizm... tak nikt aż do ich czasów w Niemczech nie zrobił tyle dla środowiska co oni. Rzepa dała dobry tytuł jednemu ze swoich artykułów: "Kiedy zwierzęta miały większe prawa niż ludzie" https://www.rp.pl/historia/art985521-kiedy-zwierzeta-mialy-wieksze-prawa-niz-ludzie
To zaskakująca prawda. Jak potępiam nazizm... tak nikt aż do ich czasów w Niemczech nie zrobił tyle dla środowiska co oni. Rzepa dała dobry tytuł jednemu ze swoich artykułów: "Kiedy zwierzęta miały większe prawa niż ludzie" https://www.rp.pl/historia/art985521-kiedy-zwierzeta-mialy-wieksze-prawa-niz-ludzie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Lis Gracki niespiesznym krokiem wracamy do przeszłości. Ludzie zaczynaja mieć mniej praw niż zwierzęta😉
@Lis Gracki niespiesznym krokiem wracamy do przeszłości. Ludzie zaczynaja mieć mniej praw niż zwierzęta😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
To prawda. Chętnie podpiszą petycję w sprawie ochrony żabiego skrzeku ale już nie przeciwko aborcji 😈
https://www.youtube.com/watch?v=gA-p0r9htaU
To prawda. Chętnie podpiszą petycję w sprawie ochrony żabiego skrzeku ale już nie przeciwko aborcji 😈
https://www.youtube.com/watch?v=gA-p0r9htaU
@Lis Gracki mnie to w ogóle nie dziwi. Musisz się bardziej postarać. Podobna sytuacje przeżyłam w Tajlandii. Tam chodziło o larwy jedwabnika morowego😈
@Lis Gracki mnie to w ogóle nie dziwi. Musisz się bardziej postarać. Podobna sytuacje przeżyłam w Tajlandii. Tam chodziło o larwy jedwabnika morowego😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Cleopatrapl pamiętam pamiętam 😁 To raczej dla nowych przeglądających te wpisy.
@Cleopatrapl pamiętam pamiętam 😁 To raczej dla nowych przeglądających te wpisy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Słowa ich nie przekonają, ale rzeczywistość wystawi im rachunek.
Słyszałeś o ochronie szczurów w Paryżu?Dobrze, że w Strassburg nie mają takich problemów, bo czułabym się zagrożona. Chociaż moja wiocha lśni czystością🙂
Słowa ich nie przekonają, ale rzeczywistość wystawi im rachunek.
Słyszałeś o ochronie szczurów w Paryżu?Dobrze, że w Strassburg nie mają takich problemów, bo czułabym się zagrożona. Chociaż moja wiocha lśni czystością🙂
Zapnij pasy: https://www.youtube.com/live/qMLp-VrzCwg?feature=share&t=8208 😈
Zapnij pasy: https://www.youtube.com/live/qMLp-VrzCwg?feature=share&t=8208 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Lis Gracki to też już oglądałam. Osobiście mam bardzo złe zdanie o współczesnych humanistach. W tym środowisku głupota goni głupotę z prędkością światła😁
@Iwona ISD jedna jaskółka wiosny nie czyni. Co rozumiesz pod pojęciem swobód obywatelskich ( lewica zazwyczaj rozumie prawo do aborcji właśnie)? I jeżeli popierasz aborcje, a podpisujesz petycje o nie zabijanie zwierząt przez myśliwych, to jesteś właśnie jedną z tych kobiet z filmiku. Uratujmy żaby, zabijamy nienarodzone dzieci, będzie git😈
A tak na marginesie nie podoba mi się określenie „gorszy sort”. Jest to obraźliwe wobec każdej grupy.
@Lis Gracki to też już oglądałam. Osobiście mam bardzo złe zdanie o współczesnych humanistach. W tym środowisku głupota goni głupotę z prędkością światła😁
@Iwona ISD jedna jaskółka wiosny nie czyni. Co rozumiesz pod pojęciem swobód obywatelskich ( lewica zazwyczaj rozumie prawo do aborcji właśnie)? I jeżeli popierasz aborcje, a podpisujesz petycje o nie zabijanie zwierząt...
@Iwona "gorszym sortem" nazywasz siebie sama... i to pod wpływem ludzi, którzy wmawiają ci, że Kaczyński tak powiedział. Faktycznie powiedział tak:
„To powrót do metod 2005-2007, a także z czasów rządu Jana Olszewskiego – też naszych, to był też rząd PC. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę zagranicą. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort Polaków jest niesłychanie aktywny, bo czuje się zagrożony. Wojna, komunizm, transformacja temu typowi ludzi dawała szanse”
Odniósł się tutaj do ludzi z politycznej sceny, z opozycji, która podburza nastroje i sieje za naszymi granicami zamęt. Wyraźnie zaznacza, że mówi o „niektórych”, tych z "gorszego sortu", a nie o opozycji jako takiej.
Czy jesteś tym niektórym politykiem opozycji? Zastanów się nad odpowiedzią.
Apel "przeciwko wycinaniu kolejnych tysięcy drzew"... 🤦♂️ Czy wiesz czym jest gospodarka leśna? szacunek brakarski? Plany urządzania lasu? Ile wynosi wiek rębności np. dla sosny zwyczajnej? Po twoim wpisie zakładam, że słyszysz o tym po raz pierwszy w życiu. Jak to jest, że wycina się "kolejne tysiące drzew" a w Polsce przybywa zalesienie. Wiesz ile się drzew sadzi rok w rok? Pewnie swoich rączek nie skalałaś sadzeniem lasu (doskonale pamiętam wyjazdy ze szkoły na sadzenie lasu... albo liczenie zwierzyny). Dlaczego bezkrytycznie wierzysz jednym... tak bezkrytycznie, ze nawet nie pofatygujesz się by samej sprawdzić... by zapytać leśników, by poczytać na ten temat... ba, choćby obejrzeć film?
Skoro myśliwi tyle zabijają... to jak to się stało, że na Pomorzu jest wolno żyjące stado żubrów liczące 14 sztuk... pamiętam jeszcze czas gdy było ich kilka i tylko w zagrodzie pokazowej na wyspie Wolin.
https://szczecinek.naszemiasto.pl/zubry-w-poblizu-bornego-sulinowa-i-to-ile-zdjecia/ar/c1-9272067
Wilki powróciły na Pomorze. Tylko w 2017 RDLP w Szczecinie miało ich na swoim terenie 200.
https://trybun.org.pl/2017/09/02/ile-jest-faktycznie-wilkow-w-polsce-i-czy-stanowia-zagrozenie/
Na Pomorzu prowadzi się reintrodukcję... rysia.
https://prk24.pl/68304357/rysie-na-dobre-wrocily-do-lasow-w-naszym-regionie-sukces-projektu-przywrocenia-tej-populacji-w-polnocno-zachodniej-polsce
Nie wiem ile masz lat, może z tego wyrośniesz... albo i nie
@Iwona "gorszym sortem" nazywasz siebie sama... i to pod wpływem ludzi, którzy wmawiają ci, że Kaczyński tak powiedział. Faktycznie powiedział tak:
„To powrót do metod 2005-2007, a także z czasów rządu Jana Olszewskiego – też naszych, to był też rząd PC. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę zagranicą. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to...
Ile? "Tysiące hektarów"? To chyba Dziennik Zachodni kłamie pisząc o... 300 hektarach 😈
https://dziennikzachodni.pl/tutaj-powstanie-izera-zniknelo-300-ha-lasu-obszar-jogu-pod-przyszle-tereny-inwestycyjne-zostal-oczyszczony-przypomina-cmentarz/ar/c1-17350317
Podaj mi źródło do tych "tysięcy hektarów" :)
A wiesz dlaczego wycięto las? Bo las rośnie na słabych glebach jak piaski, żwiry, gleby bielicowe. Lepiej jest zbudować fabrykę na ziemiach ornych, które służą do produkcji żywności albo jako pastwiska?
Pewnie nie wiesz ile to jest hektar w przeliczeniu na kilometry kwadratowe :) Załóżmy, że tych twoich "tysięcy hektarów" było tylko 2000 ha... to daje nam 20 kilometrów kwadratowych powierzchni... na Pomorzu miasteczko Barlinek ma raptem 17,5 km2. Przy twoich "tysiącach hektarów" byłaby to największa fabryka świata (obecnie największa jest fabryka Volkswagena i ma 6,5 km2).
Puszcza Karpacka jest lasem takim jak inne, prowadzi się w nim gospodarkę leśną - w tym wyrąb. Skąd pomysł, że wycina się tylko chore drzewa? Czy na budowach czekają na spróchniałe deski? Stolarze zrobią ci ze sparciałej deski stół? Drzewa wycina się, przetwarza na drewno i sadzi nowe.
Poczytaj sobie o Puszczy Karpackiej:
https://bircza.krosno.lasy.gov.pl/las-rysia-erysia/-/asset_publisher/x9eK/content/artykul-autorstwa-andrzeja-nowakowskiego-pt-prawda-o-puszczy-karpackiej
A ty wiesz jak zaborcy potraktowali lasy w Polsce? Naprawdę wiesz? Wycinali drzewa zupełnie bez planu, jak leci, cieli na wysokości pół metra nad ziemia by nie tzreba było się schylać. Nie sadzili nowych drzew... ty weź się opamiętaj co piszesz.
Ścieki w Odrze to jeszcze inny temat. Ty na prawdę myśli, że gdyby PiS nie był u władzy to katastrofy na Odrze by nie było? Masz świadomość, że zakłady i kopalnie spuszczają do Odry wodę na podstawie przepisów prawnych obowiązujących DUŻO dłużej niż rządzi PiS? Dodawszy do tego niski stan wód spowodowany suszą - bum jest katastrofa... tak pięknie wykorzystana przez polityków by wmówić ci, ze to wina obecnego totalitarnego rządu.
Podaj cytat w którym Czarnek nazywa cię "lewacką zarazą". Zapraszam :)
Nie odniosłaś się ani do jednego z moich argumentów, dopisałaś kolejne banialuki.... "tysiące hektarów" 😂
Pisałem już - nie sprawdzasz, łykasz co ci powiedzą... albo co ci się wydaje...
Ile? "Tysiące hektarów"? To chyba Dziennik Zachodni kłamie pisząc o... 300 hektarach 😈
https://dziennikzachodni.pl/tutaj-powstanie-izera-zniknelo-300-ha-lasu-obszar-jogu-pod-przyszle-tereny-inwestycyjne-zostal-oczyszczony-przypomina-cmentarz/ar/c1-17350317
Podaj mi źródło do tych "tysięcy hektarów" :)
A wiesz dlaczego wycięto las? Bo las rośnie na słabych glebach jak...
@Iwona ISD to co piszesz o degradacji środowiska stoi w niezgodzie z artykułami od @Lis Gracki. Wilki są w naszych lasach na szczycie łańcucha pokarmowego i jeśli powróciły do lasów, to znaczy, że jest tam dla nich leśne eldorado. One nie zajmują terenów, na których grozi im smierć głodowa.
Druga sprawa to taka, że ty nie podajesz żadnych źródeł skąd czerpiesz swoje teorie. Ja tez mogę napisać, że ziemia jest piątą planeta od słońca i pytanie czy to ciebie przekonuje?
Co do abortowania dzieci, które nie przeżyją po porodzie, to nie nam zdania. To są bardzo rzadkie przypadki, można wręcz rzec marginalne. Z kolei jeśli chodzi o lepszą opiekę dla osób niepełnosprawnych, to zgadzam się z tobą całkowicie. Jest mi przykro, że np. Tacy więźniowie żyją na koszt państwa w komfortowych warunkach, a rodziny wychowujące dzieci niepełnosprawne mają pod górkę. Osobiście wspieram samotne matki, czy też matki z dziećmi niepełnosprawnymi.
Kolejnym wątkiem, który jest dla mnie nie do przyjęcia to postawa, że skoro państwo nie daje na chore dzieci, to ja je na złość rządzącym zabije. Czy jeśli pojawi się w kraju np. ogromne bezrobocie, to czy wg ciebie powinno się zalegalizować kradzieże w myśl zasady skoro państwo nie daje mi zarobić, to nam prawo kraść?
@Iwona ISD to co piszesz o degradacji środowiska stoi w niezgodzie z artykułami od @Lis Gracki. Wilki są w naszych lasach na szczycie łańcucha pokarmowego i jeśli powróciły do lasów, to znaczy, że jest tam dla nich leśne eldorado. One nie zajmują terenów, na których grozi im smierć głodowa.
Druga sprawa to taka, że ty nie podajesz żadnych źródeł skąd czerpiesz swoje...
@Iwona ISD każde państwo kieruje się taką polityką, nie tylko Polska. Różnica polega tylko na tym, że my sami na siebie nadajemy w UE, co ta potem wykorzystuje przeciwko nam. Ja mieszkam blisko 10 lat w Niemczech i też mamy afery. Bardzo głośne protesty były np. gdy państwo przekazało ogromne pieniądze do Lufthansy, która nawet nie płaci podatków w Niemczech, bo ma założoną siostrzaną firmę w podatkowym raju i tam płaci podatki. Nie chwalą się też tym, że w Niemczech zoofilia jest legalna, a nawet są domy publiczne dla zoofilów. Oni po prostu piorą swoje brudy na własnym podwórku, a nie na forum międzynarodowym. Za to chętnie opisują jakie to dantejskie sceny dzieją się u nas, a my się z tego cieszymy.
@Iwona ISD każde państwo kieruje się taką polityką, nie tylko Polska. Różnica polega tylko na tym, że my sami na siebie nadajemy w UE, co ta potem wykorzystuje przeciwko nam. Ja mieszkam blisko 10 lat w Niemczech i też mamy afery. Bardzo głośne protesty były np. gdy państwo przekazało ogromne pieniądze do Lufthansy, która nawet nie płaci podatków w Niemczech, bo ma założoną...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Trzeba mieć świadomość, że kraje UE zwłaszcza te zachodnie patrzą swoich interesów , a nie naszych. Oni nakładają na nas kary, bo dzięki temu zostanie więcej forsy dla nich. Mają gdzieś, co się u nas dzieje, jeśli nie mogą na tym nic ugrać dla siebie.
Nigdzie nie napisałam, że Polak jest bez skazy. Napisałam tylko, że Francuzi, czy Niemcy wcale się od nas, poza politycznym geniuszem nie różnią, a może nawet są gorsi. Kto to wie, skoro wszystkie brudy zamiatają pod dywan?
Trzeba mieć świadomość, że kraje UE zwłaszcza te zachodnie patrzą swoich interesów , a nie naszych. Oni nakładają na nas kary, bo dzięki temu zostanie więcej forsy dla nich. Mają gdzieś, co się u nas dzieje, jeśli nie mogą na tym nic ugrać dla siebie.
Nigdzie nie napisałam, że Polak jest bez skazy. Napisałam tylko, że Francuzi, czy Niemcy wcale się od nas, poza politycznym...
"Las nie zna pojęcia gospodarki leśnej i planów urządzania go. Wystarczy zostawić go w spokoju. Sam sobie poradzi."
Trzeba być naprawdę niedojrzałym by napisać coś takiego. Halo! Tutaj rzeczywistość! Większość lasów w Polsce jest posadzona ręką człowieka. Chyba, ze przyroda tworzy lasy od linijki:

Albo w takie fantazyjne wzory:

To człowiek stworzył większość lasów i nie zrobił tego bezinteresownie, tak jak nie obsiewa się bezinteresownie pól i utrzymuje łąki.
Znamienne jest, że wszystko co piszesz rozmija się kompletnie z faktami, jedyne co masz to swoje emocjonalne opinie. Trudno traktować czy dyskutować z kimś tak niepoważnym i pozbawionym kontaktu z rzeczywistością.
Oczywiście, że szkoda twoich słów bo dyskutujesz z rzeczywistością... o której - udowodniłem ci to kilka razy - nie masz pojęcia. Powtarzasz zasłyszane bzdury, nie potrafisz się odnieść do argumentów.... nie potrafisz przytoczyć źródeł bo... ich nie kolekcjonujesz. Wiesz, jest wyszukiwarka, nazywa się Google, można wyszukać... ale to trudne... prawda?
I ja jestem twoim wrogiem, popieram zło... tylko dlatego, że wiem jak się sprawy mają i potrafię się oprzeć na źródłach i rzeczywistości. Ty możesz patrzeć ale nie rozumiesz co widzisz. Widzisz tysiące hektarów wyciętego lasu... i proponujesz obszary pofabryczne. Czy pokryjesz koszty rekultywacji terenu pofabrycznego? Oj, pewnie o tym nawet nie pomyślałaś, przecież teren to teren.
Kto najlepiej ulega manipulacjom? Osoby o niskiej wiedzy, kierujące się emocjami. Ty.
"Las nie zna pojęcia gospodarki leśnej i planów urządzania go. Wystarczy zostawić go w spokoju. Sam sobie poradzi."
Trzeba być naprawdę niedojrzałym by napisać coś takiego. Halo! Tutaj rzeczywistość! Większość lasów w Polsce jest posadzona ręką człowieka. Chyba, ze przyroda tworzy lasy od linijki:

Albo w takie fantazyjne wzory:

To człowiek stworzył większość lasów i...
@Iwona bosz, dziewczyno... czy ty wiesz czym jest Trybunał Stanu i na jakie kary skazuje? To tak naprawdę sąd koleżeński. Do tej pory 4 postępowania a najsroższa kara to... 5 lat utraty biernego prawa wyborczego i tyleż lat zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Trybunał_Stanu#Postępowania_przed_Trybunałem_Stanu
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie potrafisz poprzeć swojej opinii ani jednym źródłem :)
"Kraje zachodnie bardzo różnią się od nas geniuszem politycznym, ponieważ potrafią zadbać o swój dobrostan. "
Oczywiście... kosztem takich państw jak Polska. Ale jakoś w ten "dobrostan" nie wlicza się zwierząt i przyrody, kiedy chodzi o tradycję czy ochronę swojej produkcji:
https://next.gazeta.pl/next/7,172392,27245554,dania-odstrzelono-ostatniego-dzika-w-kraju-powodem-obawa-przed.html
Tak, albowiem 157 dzików zagrażało w Danii milionom świń.
A zabijanie narwali to świetna zabawa:
https://www.tawernaskipperow.pl/czytelnia/wiesci-z-oceanow/rzez-grindwali-w-danii/8371
No a biedne norki?
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1980682,1,dania-rzez-norek.read
Ale to Polska w twoich oczach jest niszczycielem przyrody i mordercą zwierząt. A wspomniałem tylko o jednym państwie "Zachodu" takim przecież ekologicznym, rowerki, wiatraki, ekologia sama w sobie.
EDIT:
LOL, ojej człowiek wyciął a teraz uprawia lasy... o nieee! Czy ty masz 5 lat? Pewnie, mogliśmy prowadzić dalej łowiecko-koczowniczy tryb życia, nie wycinać puszcze pod pola i osady. Po co komu drogi i cywilizacja w ogóle. Prastara puszcza - to było to... już widzę jak szczęśliwa biegasz po lesie i podcierasz się liśćmi. A nie, czekaj... wcale by cie nie było bo nie byłoby możliwości rozwinięcia się ludzkiej cywilizacji...
@Iwona bosz, dziewczyno... czy ty wiesz czym jest Trybunał Stanu i na jakie kary skazuje? To tak naprawdę sąd koleżeński. Do tej pory 4 postępowania a najsroższa kara to... 5 lat utraty biernego prawa wyborczego i tyleż lat zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Trybunał_Stanu#Postępowania_przed_Trybunałem_Stanu
Stawiam dolary przeciwko...
@Iwona ISD komunizm zakończył się w 1989, a kaczowódz przejął władze w 2015. Zgubiłaś po drodze 26 lat. Teraz pewnie napiszesz, że nie jesteś ścisłowcem, tylko humanistą😁
@Iwona ISD komunizm zakończył się w 1989, a kaczowódz przejął władze w 2015. Zgubiłaś po drodze 26 lat. Teraz pewnie napiszesz, że nie jesteś ścisłowcem, tylko humanistą😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Cleopatrapl z pewnością, bo głównie humaniści mają problemy z przeliczaniem jednostek powierzchni... tysiące hektarów wyciętego lasu 😂
@Cleopatrapl z pewnością, bo głównie humaniści mają problemy z przeliczaniem jednostek powierzchni... tysiące hektarów wyciętego lasu 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Iwona ISD no popatrz, a ty od wczoraj takie pierdoły wypisujesz i nikt cie jeszcze nie ukarał. To jak to jest z tymi prześladowaniami?😈
Skoro taki dobrostan był, to dlaczego tyle Polaków w czasie tych 26 lat wyjechało za granicę?
@Iwona ISD no popatrz, a ty od wczoraj takie pierdoły wypisujesz i nikt cie jeszcze nie ukarał. To jak to jest z tymi prześladowaniami?😈
Skoro taki dobrostan był, to dlaczego tyle Polaków w czasie tych 26 lat wyjechało za granicę?
@Iwona nie można cię traktować poważnie, kiedy piszesz takie bzdury. A wystarczy poszukać:
https://www.wnp.pl/parlamentarny/wydarzenia/inwigilacja-dziennikarzy-pelna-lista-podsluchiwanych-przez-rzad-po-psl,9298.html
A słynne wtargnięcie do redakcji Wprost przez służby ABW w 2014 roku:
https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/452866/abw-znow-wtargnelo-do-redakcji-wprost-naruszono-nietykalnosc-f.html
Pokaż mi czy teraz takie sytuacje się dzieją.
Łamanie kobietom rąk przez policjantów? To ile niby tych rąk złamali? :)
Proszę jak policja "głaszcze po głowach" uczestników marszu 11 listopada w 2011 roku:
https://www.youtube.com/watch?v=7G3cN6Bdn_8
Pacyfikacja strajku górników w Jastrzębie-Zdroju w 2015:
https://dziennikzachodni.pl/strajk-jsw-policja-uzyla-broni-12-osob-poszkodowanych-pod-jsw-nowe-zdjecia-wideo/ar/3745443
Policja strzela do górników.
I ty masz czelność pisać takie farmazony?
@Iwona nie można cię traktować poważnie, kiedy piszesz takie bzdury. A wystarczy poszukać:
https://www.wnp.pl/parlamentarny/wydarzenia/inwigilacja-dziennikarzy-pelna-lista-podsluchiwanych-przez-rzad-po-psl,9298.html
A słynne wtargnięcie do redakcji Wprost przez służby ABW w 2014 roku:
...
@Iwona i znowu wychodzi, że nie wiele wiesz. Drzew obecnie nie sadzi się jako monokultury ale właśnie jako mieszane. Problemem jest gleba gdzie nic poza sosną rosnąć nie chce... wiec nie jest to wybór leśników. Drewno z lasu pozyskuje się etapami a wiek rębności dla sosny to 100 lat!
Drzewa sadzi się takie gdzie maja szansę na byt i osiągnięcie wieku rębności. W Puszczy Bukowej będą to drzewa liściaste buki i dęby a w Puszczy Wkrzańskiej czy Goleniowskiej sosna, brzoza i świerk.
https://www.youtube.com/watch?v=oFfR3-PjrlE
I nie są to drzewa o małej wartości tylko po prostu o innej, o innym przeznaczeniu. Ich wartość wynika z ilości pozyskania oraz czasu jaki potrzeba na jego wyhodowanie. Ty musisz kochać plastik, pewnie w domu masz wszystko z plastiki.. ojej, książki są z papieru... a papier z papierówki... ale spokojnie, może poczytasz w wolnej chwili:
https://www.lasy.gov.pl/pl/edukacja/blogi/blog-lesniczego/rolki-papieru-sa-z-walkow-drewna
@Iwona i znowu wychodzi, że nie wiele wiesz. Drzew obecnie nie sadzi się jako monokultury ale właśnie jako mieszane. Problemem jest gleba gdzie nic poza sosną rosnąć nie chce... wiec nie jest to wybór leśników. Drewno z lasu pozyskuje się etapami a wiek rębności dla sosny to 100 lat!
Drzewa sadzi się takie gdzie maja szansę na byt i osiągnięcie wieku rębności. W Puszczy...
@Iwona czyli klasycznie 😈 Podaje źródła, materiały, które potwierdzają co piszę, ba! nawet z Gazety Wyborczej... ale nie mam argumentów. Bo oczywiście źródła nie są wiarygodne... tymczasem ty nie potrafiłaś podać ani jednego, które by potwierdzały twoje opinie. I oczywiście "poniżające epitety"... to może zacytujesz jakiś? :)
Mówiłem, że nie można traktować cię poważnie... jak twoich tysiące hektarów wyciętego lasu 😈 Emocje, emocje, emocje.
@Iwona czyli klasycznie 😈 Podaje źródła, materiały, które potwierdzają co piszę, ba! nawet z Gazety Wyborczej... ale nie mam argumentów. Bo oczywiście źródła nie są wiarygodne... tymczasem ty nie potrafiłaś podać ani jednego, które by potwierdzały twoje opinie. I oczywiście "poniżające epitety"... to może zacytujesz jakiś? :)
Mówiłem, że nie można traktować cię...
Ośmieszasz i ubliżasz sobie sama, sama siebie nazywasz "gorszym sortem" twierdząc, ze ktoś inny to robi.
Wyrywanie z kontekstu? Proszę o to kontekst:
"Drogi Panie a o wycince tysięcy hektarów lasów pod Izerę (palcem na wodzie pisanej) czytałeś, o wycince puszczy karpackiej np. okazów drzew zdrowych, które miały 300 lat?"
Słucham co to zmienia w tym, że podałaś nieprawdziwą informacją, która z jednej strony wynika z nieznajomości jednostek powierzchni a z drugie z braku jakiejkolwiek woli by sprawdzić swoje informacji nim się je przedstawi w formie opinii. Przyłapana na błędzie oczywiście, że nie przyznasz się do niego ale wytkniesz "ośmieszanie i ubliżanie", "wyrywanie z kontekstu".
Nie jesteś wstanie odpowiedzieć na FAKTY, do których podaję źródła - ty oczywiście nazywasz je "tendencyjne i jednostronne" bo nie potrafisz się ani do nich odnieść ani zacytować kontrargument i podać źródło.
Do tego jestem niegodny twojego czasu - o pani, wybacz mi niegodnemu, każde słowo, jak najsłodszą prawdę winienem spijać z twych ust, prawda to i tylko prawda. To rzeczywistość, bez czci i honoru do twych słów się nagiąć nie chce 😈
A co pomijania milczeniem to jesteś w tym mistrzynią bo pominęłaś DOSŁOWNIE wszystko co ci zaprezentowałem... o nie, nie milczeniem, bo przecież zbyłaś to wszystko jako "tendencyjne i jednostronne".
Zła wiadomość, płatku śniegu, rzeczywistość i fakty przeczą twojej opinii - i mogę cię szanować jako istotę ludzką - to absolutnie nie szanuję twojej opinii, która jest pozbawiona jakiejkolwiek wartości. Równie dobrze możesz mieć opinie, że Ziemia jest płaska... rozmowa z tobą bardzo przypomina rozmowę z płaskoziemcami.
Ośmieszasz i ubliżasz sobie sama, sama siebie nazywasz "gorszym sortem" twierdząc, ze ktoś inny to robi.
Wyrywanie z kontekstu? Proszę o to kontekst:
"Drogi Panie a o wycince tysięcy hektarów lasów pod Izerę (palcem na wodzie pisanej) czytałeś, o wycince puszczy karpackiej np. okazów drzew zdrowych, które miały 300 lat?"
Słucham co to zmienia w tym, że podałaś...
@Lis Gracki & @Cleopatrapl Ani śladu prześlicznych gryzmaków i gwajdolnic, które upiększały nieboskłon. Znikły graszaki, plukwy, fihdrony i zamry. Oraz murkwie i pćmy łagodne.
A wszystko to przez krwawy pisowski reżim.
@Lis Gracki & @Cleopatrapl Ani śladu prześlicznych gryzmaków i gwajdolnic, które upiększały nieboskłon. Znikły graszaki, plukwy, fihdrony i zamry. Oraz murkwie i pćmy łagodne.
A wszystko to przez krwawy pisowski reżim.
@IwonaLOL, teraz rozbawiłaś mnie ze szczętem :) Nie wyszło ci 😈
W średniowieczu wcale nie wierzono, że Ziemia jest płaska. Ale co tam, po raz kolejny głosisz swoją opinię, która nie ma umocowania w faktach. W zamierzeniu miała to być drwina ze mnie... ale pięknie się ośmieszyłaś:
https://contragentiles.pl/czytelnia/nauka-a-religia/trudne-przypadki-w-relacji-nauki-i-religii/czy-w-sredniowieczu-uwazano-ze-ziemia-jest-plaska/
Już z litości (nie) pominę, że okres największych prześladowań i tracenia czarownic to lata 1570–1630... czyli nie średniowiecze... no ale skąd to możesz wiedzieć, skoro nie zniżasz się do sprawdzenia swoich informacji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Proces_o_czary
Gdyby mi przyszło żyć w średniowieczu, z radością służyłbym książętom pomorskim... przyszłoby mi jednak poczekać do utworzenia Pedagogium Książęcego w 1543.
Ja ci żadnych emot nie wysyłałem, nie mam pojęcia o co ci chodzi. W tekście używam tych, które udostępnia LC. Są wstrętne? Jak mi przykro.
Jestem pierwszym, który będzie bronił myślących inaczej ode mnie... byleby tylko faktycznie myśleli, byleby potrafili podać źródła swoich opinii, wesprzeć się materiałami. Przecież to ty masz ewidentny problem z myślącymi odmiennie od ciebie, zrównujesz ich do prześladowców i katów... i pewnie to ty jesteś ta prześladowana, co?
Pewnie dlatego, że udowodniono ci konfabulacje i mijanie się z prawdą.
Errare humanum est sed in errare perseverare diabolicum.
@IwonaLOL, teraz rozbawiłaś mnie ze szczętem :) Nie wyszło ci 😈
W średniowieczu wcale nie wierzono, że Ziemia jest płaska. Ale co tam, po raz kolejny głosisz swoją opinię, która nie ma umocowania w faktach. W zamierzeniu miała to być drwina ze mnie... ale pięknie się ośmieszyłaś:
...
@Iwona ISD rozumiem, że z dobrostanem mamy do czynienia, gdy bufet jest ubogi? Ludzie z dobrostanu wyjechali do miernostanu, bo ram bufet obfitszy😁
@Iwona ISD rozumiem, że z dobrostanem mamy do czynienia, gdy bufet jest ubogi? Ludzie z dobrostanu wyjechali do miernostanu, bo ram bufet obfitszy😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Iwona a ja ci napisałem, że szanuję ciebie ale nie szanuję twojej opinii. Dziewczyno, miałaś swoją szansę i nie skorzystałaś z niej. Jeśli ktoś głosi swoje opinie publicznie niech się spodziewa, że publiczność odpowie.
A co do narcyzmu... to doskonałe jest to, jak zrównałaś siebie do prześladowanych kobiet w procesach o czary a mnie z ich oprawcami... w dyskusji na forum. Piękne odgrywasz ofiarę.
@Iwona a ja ci napisałem, że szanuję ciebie ale nie szanuję twojej opinii. Dziewczyno, miałaś swoją szansę i nie skorzystałaś z niej. Jeśli ktoś głosi swoje opinie publicznie niech się spodziewa, że publiczność odpowie.
A co do narcyzmu... to doskonałe jest to, jak zrównałaś siebie do prześladowanych kobiet w procesach o czary a mnie z ich oprawcami... w dyskusji na forum....
do Lis Gracki
Wypij napar z meliski i zażyj podwójną dawkę nerwomixu, bo jeszcze nam tu na forum wpadniesz w jakąś psychozę, albo zawału, lub wylewu dostaniesz. Nie chciałabym mieć cię na sumieniu.
do Lis Gracki
Wypij napar z meliski i zażyj podwójną dawkę nerwomixu, bo jeszcze nam tu na forum wpadniesz w jakąś psychozę, albo zawału, lub wylewu dostaniesz. Nie chciałabym mieć cię na sumieniu.
@Jared to pytanie nie do mnie, napisz do swoich kolegów z antify w Leverkusen, oni BARDZO kochają zwierzęta 😈
A co to, Krosno wypadło psu spod ogona? A jeśliś ciekaw, to poszukaj, ponoć dla chcącego nie ma nic trudnego 😁
@Jared to pytanie nie do mnie, napisz do swoich kolegów z antify w Leverkusen, oni BARDZO kochają zwierzęta 😈
A co to, Krosno wypadło psu spod ogona? A jeśliś ciekaw, to poszukaj, ponoć dla chcącego nie ma nic trudnego 😁
do Jared
Kurcze, Lis Gracki chyba nie zdążył wypić meliski, tak jak mu radziłam. A może wypił i zaaplikował nerwomix, i pomogło? Ale raczej wątpię.
do Jared
Kurcze, Lis Gracki chyba nie zdążył wypić meliski, tak jak mu radziłam. A może wypił i zaaplikował nerwomix, i pomogło? Ale raczej wątpię.
@Lis Gracki przybyło przeciwników, ale wierzę, żeś twardy zawodnik i podołasz😁
@Lis Gracki przybyło przeciwników, ale wierzę, żeś twardy zawodnik i podołasz😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAuć, Folder Mądrości się zapchał, a może lewactwo go zhakowało ?
Auć, Folder Mądrości się zapchał, a może lewactwo go zhakowało ?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Jarek czekaj a będzie ci dane. Dawno nikt tak nie żebrał o moją uwagę, znaj zatem moją łaskę... chociaż oceniałem cię nieco wyżej, skoro nie wyłapałeś ironii, mimo, że podkreśliłem słowo kapitalikami. Ale teraz skoro podłapałeś koleżankę to nie będziesz musiał już kochać zwierząt... chociaż kto tam was wie, od przybytku głowa nie boli. Iwonka ma super tendencję to wyolbrzymiania, więc w jej oczach szybko urośniesz. Nie wiem tylko jak będzie ogarniać te twoje tysiące hektarów, ale miłość to miłość.
@Iwona jak mawiał klasyk "nie ma takiej rury, której nie można byłoby odetkać". Chociaż bywają bardzo odporne rury. Dziękuję za troskę, meliska zaiste pyszna, z mojej własnej uprawy. Zrewanżuję ci się troską, chociaż w tak ciężkim przypadku jak twój pozostaje tylko lobotomia. Ale nie przejmuj się Jarek będzie cię hołubił nadal, bo w sumie po zabiegu nawet nie odczuje różnicy.
Tak też żyjcie sobie w tym szczęśliwym stadle i niech Latający Potwór Spaghetti w dzieciach wam odpłaci... może będziecie pierwsi, którzy przełamiecie barierę reprodukcyjną. Kto was tam miłośników zwierząt wie.
@Jarek czekaj a będzie ci dane. Dawno nikt tak nie żebrał o moją uwagę, znaj zatem moją łaskę... chociaż oceniałem cię nieco wyżej, skoro nie wyłapałeś ironii, mimo, że podkreśliłem słowo kapitalikami. Ale teraz skoro podłapałeś koleżankę to nie będziesz musiał już kochać zwierząt... chociaż kto tam was wie, od przybytku głowa nie boli. Iwonka ma super tendencję to...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Iwona ojej, ale dlaczego usunęłaś swój wpis z opinią o tysiącach hektarów wyciętych pod Izerę. Czyżbyś się wstydziła swoich opinii... no weź, Jarek będzie cię szanował 😈
@Iwona ojej, ale dlaczego usunęłaś swój wpis z opinią o tysiącach hektarów wyciętych pod Izerę. Czyżbyś się wstydziła swoich opinii... no weź, Jarek będzie cię szanował 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Złota myśl na dziś od Salomona Naszego Złotoustego Gracka z Krowich Miechów pod Krosnem,
zapisana w Folderze Mądrości nr 09853 w wersach pitu 45678 i pitu 346 pitu oraz pitu, pitu 690354 brzmi następująco: "ene due rike pake torba forba ósme smake eus deus kos mateus i meliski brak".
Oto słowa Salomona Gracka Naszego Złotoustego z Miechów Krowich co pod Krosnem, jak sam raczył stwierdzić, psinie spod ogona wypadły. Chwała mądrości jego niezgłębionej.
Złota myśl na dziś od Salomona Naszego Złotoustego Gracka z Krowich Miechów pod Krosnem,
zapisana w Folderze Mądrości nr 09853 w wersach pitu 45678 i pitu 346 pitu oraz pitu, pitu 690354 brzmi następująco: "ene due rike pake torba forba ósme smake eus deus kos mateus i meliski brak".
Oto słowa Salomona Gracka Naszego Złotoustego z Miechów Krowich co pod Krosnem, jak sam...
Jak można być tak słabym? Nawet grilować porządnie nie potraficie. Zagrywki z powtarzalnością i przedszkolne "ble ble ble" są tak słabe, że aż boli. Postarajcie się dzieciaczki bardziej. W Krośnie melisa nie rośnie, a antifa zdycha. Głupi zadaje pytania, bo sam nie potrafi znaleźć odpowiedzi.
Dobraliście się oboje doskonale, oboje bez polotu, nie ogarniacie rzeczywistości, tak jak nie ogarniacie funkcjonalności LC 😈
Jarku, ja ciebie nie zablokowałem - to ty zablokowałeś mnie i dlatego nie dostajesz powiadomień o moich wpisach. Tak działa "blokowanie użytkowników". Zatem, podążając twoją logiką - próżny chłopcze - czego się tak boisz z mojej strony?
Iwonka, kolejny geniusz klikania 😈 Dwa razy polubiłaś moje wypowiedzi by się potem kapnąć, że jednak nie:

Panuj nad sobą albo twój nowy, ciemny krasz będzie zazdrosny... chociaż on już ma rogi. Że co? Że nie kraszujesz mnie? A jednak coś w tym musi być, bo jeszcze kilka postów temu... stwierdziłaś, że nie jestem godzien twego czasu... a tutaj proszę, już kolejny dzień mi poświęcasz. Jak miło, jak niesłownie... ale cóż, kobieta zmienną jest. Jarek na pewno ma więcej miejsca na rogi 😂 Ale ojej?! Skasowałaś wszystkie swoje posty? To znaczy, że wycofałaś się ze wszystkich swoich opinii. Jestem usatysfakcjonowany. To jakbyś napisała "przepraszam". Doskonale 😎
No to zostały już tylko niemerytoryczne pyskówki i grilowanie. Nawet się nie dziwię rozmowy z goszystami zawsze się tak kończą. Prawicowcy to jeszcze silą się na jakieś groźby karalne, ale czerwoni histerycy nie mają jaj.
Jak można być tak słabym? Nawet grilować porządnie nie potraficie. Zagrywki z powtarzalnością i przedszkolne "ble ble ble" są tak słabe, że aż boli. Postarajcie się dzieciaczki bardziej. W Krośnie melisa nie rośnie, a antifa zdycha. Głupi zadaje pytania, bo sam nie potrafi znaleźć odpowiedzi.
Dobraliście się oboje doskonale, oboje bez polotu, nie ogarniacie rzeczywistości,...
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie i pitu , pitu tylko będzie.
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie i pitu , pitu tylko będzie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO tak, nasz Złotousty Salomon Gracki z Krowich Miechów pod Krosnem, wybitnym Sułtanem Statystyki Europejskiej jest i Naczelnym Bibliotekarzem niezliczonej ilości swych Folderów Mądrości. Chwała mądrości jego niezgłębionej.
O tak, nasz Złotousty Salomon Gracki z Krowich Miechów pod Krosnem, wybitnym Sułtanem Statystyki Europejskiej jest i Naczelnym Bibliotekarzem niezliczonej ilości swych Folderów Mądrości. Chwała mądrości jego niezgłębionej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamI dlatego w Krowich Miechach pod Krosnem żałoba i pielgrzymka pokutna do miejsca, w którym narodził się ów Mąż Opatrzności Salomon Gracki Pierwszy Wielki jedyny uczeń słynnego filozofa Pitula Starszego z Kaczych Dołów, którego to filozofa nasz Mędrzec Gracki przerósł swym wyjątkowym intelektem i wszelkimi innymi przymiotami. Chwała mądrości jego niezgłębionej.
I dlatego w Krowich Miechach pod Krosnem żałoba i pielgrzymka pokutna do miejsca, w którym narodził się ów Mąż Opatrzności Salomon Gracki Pierwszy Wielki jedyny uczeń słynnego filozofa Pitula Starszego z Kaczych Dołów, którego to filozofa nasz Mędrzec Gracki przerósł swym wyjątkowym intelektem i wszelkimi innymi przymiotami. Chwała mądrości jego niezgłębionej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Do Jared.
W życiu bym się nie spodziewała, że na portalu miłośników książek, chcąc zwyczajnie z kimś pogadać, trafię na taki syf. Jestem tu od niedawna i gdybym miała świadomość, co to za indywiduum, to bym ominęła jego i tę dziwną sóweczkę szerokim łukiem.
Nie wiem, czy wiesz, że ta jego frau sóweczka, wielbiąca Adolfa H. od dekady mieszka w Niemczech. Pojechała do swoich, wiec po co tutaj jątrzy? Może nasz Mąż Opatrznościowy Lis Gracki z Krowich Miechów pod Krosnem, znajdzie w swoich Folderach Mądrości link z odpowiedzią na to pytanie?
Widzę też jednak, że większość użytkowników LC zajmuje tylko miejsca na widowni i jedynie śledzi takie boksowania. ONI dają jedynie polubienia, ale nie wypowiadają się, bo nie chcą być hejtowani.
I w sumie się nie dziwię , bo dialog z takimi płaskoziemcami, przypomina kopanie się z koniem. Beznadzieja, obrzydliwość, syf i kamieni kupa.
Ale gdyby tak większość, wzięła się za wywalenie takich popaprańców z serwisu, to może Administrator LC wypracowałby metody neutralizowania nazioli i cham*w. Sorry, wiem jak to brzmi, bo ktoś ważny dla mnie, dawno mi to uświadomił, że należę do ginącej rasy niepoprawnych idealistek. OK. Przyjmuję do wiadomości, że taka jest rzeczywistość.
Co nie oznacza, że ów fakt akceptuję.
Do Jared.
W życiu bym się nie spodziewała, że na portalu miłośników książek, chcąc zwyczajnie z kimś pogadać, trafię na taki syf. Jestem tu od niedawna i gdybym miała świadomość, co to za indywiduum, to bym ominęła jego i tę dziwną sóweczkę szerokim łukiem.
Nie wiem, czy wiesz, że ta jego frau sóweczka, wielbiąca Adolfa H. od dekady mieszka w Niemczech. Pojechała do...
No to na mojej liście do przeczytania wylądowali wiekowy David, smog, bogacz od IT i lewaczka:-) ale chwilę potrwa, zanim cokolwiek z tego wezmę do ręki. Może do kolejnego dnia ziemi uda mi się zaliczyć
No to na mojej liście do przeczytania wylądowali wiekowy David, smog, bogacz od IT i lewaczka:-) ale chwilę potrwa, zanim cokolwiek z tego wezmę do ręki. Może do kolejnego dnia ziemi uda mi się zaliczyć
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiekawe polecenia, nie znam tych książek, ale zainteresuję się. Ja z kolei zamówiłam właśnie "Kwitnący umysł. O uzdrawiającej mocy natury", bardzo jestem ciekawa tej książki.
Ciekawe polecenia, nie znam tych książek, ale zainteresuję się. Ja z kolei zamówiłam właśnie "Kwitnący umysł. O uzdrawiającej mocy natury", bardzo jestem ciekawa tej książki.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
