Natson 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-22 16:25:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wypożyczyłam z biblioteki, bo po opiniach wiedziałam, że będzie to gniot. Najwyraźniej jednak lubię sprawiać sobie ból i mimo że płakałam krwią, dokończyłam to pożal się boże "dzieło".

Ta książka nie ma najmniejszego sensu. "Mafiozo", zapatrzona w siebie paniusia i jakiś patologiczny romans w tle. Ludzie już wiele napisali, więc co tu powtarzać? Że pierwsze strony to gwałt, a następne to...
Wypożyczyłam z biblioteki, bo po opiniach wiedziałam, że będzie to gniot. Najwyraźniej jednak lubię sprawiać sobie ból i mimo że płakałam krwią, dokończyłam to pożal się boże "dzieło".

Ta książka nie ma najmniejszego sensu. "Mafiozo", zapatrzona w siebie paniusia i jakiś patologiczny romans w tle. Ludzie już wiele napisali, więc co tu powtarzać? Że pierwsze strony to gwałt, a następne to dylemat bohaterki, czy "dać się przelecieć" czy jednak nie (została porwana, ale nie przeszkadza to, by zachwycać się "donem", "pożerać" wzrokiem). Pragnie go, oj jak bardzo go pragnie, co z tego, że ją porwał i szantażuje? Kilka godzin, może dni i już jest cała jego. Bo tak właśnie działa człowiek. Może miał to być syndrom sztokholmski... kto wie, co było zamiarem autorki. Ale to nie ma nic wspólnego z tym syndromem. Bo na pewno nie jest on tak płytki, jak opisuje to autorka.

Jeżeli szukacie książki, w której bohaterowie głównie mówią "chcę cię zerżnąć" albo "chcę cię w tobie" itp. (poważnie, każdy rozdział jest taki sam), to czytajcie. Ja idę otrzeć krew z policzków.

Ach, prawie zapomniałam! Osoba, która śmiała zawrzeć "Ojca Chrzestnego" na okładce, powinna iść do więzienia.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
18 11 25
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd