Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Dlaczego warto przeczytać najnowszą książkę Nesbø? Wcale nie dlatego, że jej wartością jest jakieś fabularne, czy też językowe novum. Co to to nie! Przecież preferujemy melodie r...

Historia pewnej niemożliwej miłości

Autor recenzji:
Tytuł książki: Krew na śniegu
Autor książki: Jo Nesbø
6,24 (3871 ocen i 490 opinii)

Długo szukałam słowa najlepiej przysposobionego do literatury, którą przedkłada nam, czytelnikom Jo Nesbø, i w pewien przesympatyczny, słoneczny, letni poranek je znalazłam: fatalizm. Bo po pierwsze: każdy, ale to każdy bohater norweskiego pisarza ma przeznaczoną pewną tragiczną misję do wykonania i wewnętrzny imperatyw, który karze robić mu rzeczy niebezpieczne i pozbawione sensu (czy mówimy o Harry Hole, czy o głównej postaci „Krwi na śniegu” Olavie). A po drugie: zawsze, ale to zawsze bohater zmaga się z weltschmerzem. No i co tu dużo ukrywać: los drwi sobie z niego okrutnie i po wielekroć. Tyle o punktach stycznych. Jeśli zaś chodzi o to, dlaczego warto przeczytać najnowszą książkę Nesbø, to wcale nie dlatego, że jej wartością jest jakieś fabularne, czy też językowe novum. Co to to nie! Przecież preferujemy melodie raz już słyszane. Warto, bo to całkiem zacna opowieść o miłości i śnieżnej zamieci.

„Krew na śniegu” to cieniusia książka, która na pierwszy rzut oka raczej reprezentuje rozbudowane opowiadanie niż wielowątkową powieść. I tak jest istotnie. Ten jednowątkowy tekst, opowiada historię pewnej niemożliwej miłości między zabójcą na zlecenie i jego ofiarą Coriną – żoną zleceniodawcy. Mamy zatem Olava, głównego bohatera książki, który sam siebie charakteryzuje następująco:

(…) nie umiem jeździć wolno, jestem miękki jak masło, zbyt łatwo się zakochuję, tracę głowę kiedy się wkurzę, i jestem słaby rachunków. Czytałem to i owo, ale wiem mało, a w każdym razie niewiele o rzeczach, które mogą się przydać. I piszę wolniej, niż rośnie stalaktyt. Do czego więc, na miłość boską, ktoś taki jak Daniel Hoffmann może wykorzystać kogoś takiego jak ja? Odpowiedź brzmi – jak chyba można było się zorientować – jako likwidatora.

Prawda, że bohatera trudno nie polubić i nie obdarzyć współczuciem i sympatią? Czyż nie podobnie było z Harrym?

Reasumując: najnowsza książka Jo Nesbø to zwarta kompozycyjnie i fabularnie historia miłości niemożliwej. Czy jak kto woli: fatalnego zauroczenia, które okazuje się wyniszczające i złudne. Co ciekawe, nie jest to klasyczny kryminał, lecz opowiadanie z dreszczykiem i nutką ironii (inna forma w której autor radzi sobie dość dobrze), które czytelnik pochłonie jednym, niedługim tchem.

I zdanie, które stanowi wisienkę na tym norweskim, literackim torcie/tekście: Nie żebym wierzył w poetów. W każdym razie nie bardziej niż w duchy.

Monika Długa

Recenzja książki "Krew na śniegu" Jo Nesbø, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
6 książek ze śniegiem w tle

Zima nie nadchodzi. Nie wiemy, co o tym myślicie, ale nas to raczej cieszy. Ale śnieg na Gwiazdkę byłby mile widziany, nie sądzicie? Dlatego dziś wywołujemy śnieg. Przedstawiamy zestawienie książek ze śniegiem w tytule i ze śnieżnym tłem. Jeśli to nie sprawi, że spadnie, to przynajmniej o nim poczytamy.


więcej
Jo Nesbø w kwietniu odwiedzi Wrocław!

Jo Nesbø - obecnie jeden z najpopularniejszych autorów kryminałów już w kwietniu odwiedzi Polskę! Autor zawita do Wrocławia jako gość Europejskiej Stolicy Kultury i Światowej Stolicy Książki UNESCO Wrocław 2016. Spotkanie z czytelnikami 23 kwietnia będzie jedynym podczas tegorocznej wizyty w Polsce.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Born to Run

Trzeba mieć niezłe cojones, aby opowiedzieć o sobie i nie popaść w jakąś mitomanię. Bruce nie zawiódł, ale można się było tego po nim spodziewać. Jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd