Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
927404 czytelników
6731 dyskusji
131182 wypowiedziPokaż ostatnią
Gwiazdy mówią
06-10-2019
Autor: Bartek Czartoryski

Gisele Bündchen, Cameron Diaz, Reese Witherspoon, a także Anna Lewandowska, Ewa Chodakowska czy Małgorzata Rozenek-Majdan chętnie pokazują nie tylko, jak same żyją, lecz także radzą, jak trzeba żyć. Przeglądu książek, które wyszły spod piór znanych aktorek, modelek i celebrytek, dokonuje Bartosz Czartoryski.

liczba postów na stronie: 
książek: 956
Airain
06-10-2019 17:37
Zdarzyło mi się przeczytać Spalony tost, czyli życiowa filozofia Teri Teri Hatcher i jakoś szkód moralnych ani intelektualnych nie poniosłam - było nawet zabawnie. Jak już napisano powyżej - to przede wszystkim książki dla fanów danej osoby.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3667
czytamcałyczas
06-10-2019 17:38
A ja o dziwo nie śledzę,życia gwiazd.Nie znam,właściwie żadnych modelek.A wiele młodych amerykańskich celebrytek jest mi obcych.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6611
Róża_Bzowa
06-10-2019 21:14
Nawiasem mówiąc - celebryci najczęściej nie "piszą" książek. Oni firmują swoim nazwiskiem prace ghost writerów.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1551
vandenesse
06-10-2019 21:24
jak najbardziej - dlatego można mieć, nikłą co prawda ale jednak nadzieję, że są to książki napisane w miarę poprawnym językiem ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6611
Róża_Bzowa
06-10-2019 21:17
A książka o podtytule "Przepis na pokochanie siebie" to zabawny koncept w wykonaniu aktorki, która - kochając siebie - koryguje swój wygląd u chirurga plastycznego :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1261
byłem_fprefectem
06-10-2019 23:13
Kochać się tak bezkrytycznie też raczej się nie powinno. Czasem trzeba się poddać ostrzu krytyki (może to być skalpel dajmy na to). I że tak sparafrazuję "i szepnę ci spod przyciętych powiek, że jestem taka jaką zrobię".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1884
Renax
07-10-2019 06:47
Czytałam kilka autobiografii polskich aktorów, ale głownie tych, dojrzałych, którzy mają coś do powiedzenia o życiu. Natomiast rozczarowała mnie książka słynnej zmarłej już Marii Czubaszek. Miałam wrażenie, że jej drwiący ton był manierą, za którą zasłaniała chęć zachowania intymności. Rozumiem, ale po co pisać więc autobiografię.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10717
tsantsara
07-10-2019 08:29
Zdziwiony trochę jestem, że Gwyneth Paltrow i Cameron Diaz popełniają takie pseudo-literackie harakiri, ale z drugiej strony myślę sobie: żyją w żarłocznej Ameryce, gdzie przemysł filmowy bardzo szybko pożera i wypluwa swoje nawet prawdziwe gwiazdy, więc im mogę odpuścić. Żyć (i zarabiać) jakoś trzeba. Tym bardziej, że Diaz już nie występuje na ekranie. Uznaję więc, że ta ich działalność blogowo-wydawnicza obliczona jest wyłącznie na biznes, zaś adresatem są rzesze całkowicie bezkrytycznych adoratorów, naśladowców czy obserwatorów tzw. elit artystycznych (dość puste pojęcie en général, a nawet jeśli nie całkiem, to na pewno nie tworzą ich ludzie, którzy pokazują się w mediach). No cóż, pecunia non olet. Lubię obie panie jako aktorki, jednak do głowy by mi nie przyszło, by sięgać po firmowany przez nie poradnikowy chłam, nawet gdy je cenię za aktorstwo - i tylko za to.

Co do polskich gwiazd... Jakie gwiazdy?! Kim oni w ogóle są?? Czytałem Wspomnienia z niepamięci i tak, Holoubek to jest gwiazda (polskiego filmu i teatru). To nie żaden poradnik, ale rozmowa z człowiekiem doświadczonym, skromnym i życiowo mądrym, która nie tylko wiele mówi o postaci, ujawnia arcyciekawe wspomnienia i jego motywacje życiowe, ale też w życiorysie aktora przegląda się szersza historia kraju, pokolenia. To jest dla mnie wartościowa książka dla tych, którzy chcą bliżej poznać człowieka. Prawda, pan Gustaw nie wpadł sam na to, by sięgnąć po pióro i pisać o sobie. To chyba dość znacząca różnica. Celebryci nie zasługują na uwagę nawet w mediach, a co dopiero ich pisanina, która opiera się wyłącznie na tej medialnej popularności. Jak bardzo trzeba być niezadowolonym z własnego życia, by się tak niezdrowo interesować mało zajmującym cudzym?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 220
Wera2002
07-10-2019 16:37
"#Sexedpl" trafiło w moje ręce w poprzedniej klasie technikum (klasie pierwszej) w czasie zajęć z WDŻ. Książka jest lekka, przeznaczona dla nastolatków i dorosłych, którzy chcą się na dane tematy doedukować.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 40
Ma_dlen
09-10-2019 10:59
Bardzo dobry artykuł.
Te wszystkie słowa "lifestylowy czy coaching etc" doprowadzą nas do zguby. Jeśli celebrytki tak bardzo chcą być "normalne" i bliżej "zwykłych" kobiet, chcą nam mówić jak żyć, gotować, wychowywać dzieci, to niech się z nami zamienią... Z miłą chęcią zamieniłabym 22 dni urlopu rocznego na egzotyczne wakacje, wynajmowane mieszkanie na chatę w Los Angeles i przedszkole na prywatne opiekunki. To nie marudzenie ani użalanie się nad sobą, tylko dlaczego ktoś kto nie wie jak się żyje za średnią wypłatę, z ograniczoną ilością dni wolnych, z trzema miesiącami macierzyńskiego ma nam mówić jak organizować sobie życie?
Najbardziej wkurzające są te wszystkie teksty "myśl pozytywnie i wyjdziesz z depresji", depresja to silna i poważna choroba, a nie zły humor czy gorszy dzień. Jest łatwo mówić o naturalnych kosmetykach, lekach etc. kiedy masz za sobą sztab ludzi dbających o Ciebie i niezliczone możliwości do używania takich produktów. Najlepszych lekarzy i specjalistów. Te wszystkie poradniki, książki lifestylowe to tylko kolejny sposób na wzbogacenie się, wypromowanie i ponowne zaistnienie w medialnym świecie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 188
GruszBook
09-10-2019 13:25
Świetny artykuł, który z tego potoku celebryckiego bełkotu wyłowił pozycje książkowe, których nie trzeba się (aż tak) wstydzić.
Osobiście gardzę wszelkimi poradnikami, w których znane osoby próbują nam wmówić, że żyją tak samo jak my, przecież wystarczy wydać tylko grubą kasę, żeby poczuć się tak samo jak oni.
Jak widzę takie twory książkopodobne, to zawsze się zastanawiam czy lepiej, żeby człowiek czytał takie coś, czy lepiej żeby nie czytał nic.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 294
Buchling
09-10-2019 15:42
Do tej pory żyłam w błogiej nieświadomości...
Jakie ilości słońca i gwiazd zdążyłam już pochłonąć...
Przepraszam...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Autorzy w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd