Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
755651 czytelników
1532 dyskusji
98483 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Jestem książką... - wygraj książkę "Wszechświaty"

Jestem książką...

Teoria wieloświatów daje fantazji mnóstwo pola do popisu - my chcemy Was właśnie prosić o popis Waszej fantazji.
Wyobraźcie sobie, że w jakiejś alternatywnej rzeczywistości to bohaterowie literaccy żyją prawdziwym życiem, a Wy jesteście tylko (lub aż) bohaterem powieści i to, co przeżywacie na co dzień to tylko fikcja literacka spisana na kartach książki. Jaki byłby tytuł "Waszej" powieści i jaki to by był gatunek?

Czekamy na teksty o objętości do 2000 znaków ze spacjami.

Nagrody

Dla autorów pięciu najciekawszych tekstów mamy po egzemplarzu książki.

Wszechświaty - Jacek Skowroński

Wszechświaty

Autor: Leonardo Patrignani

Według teorii wieloświatów, istnieje nieskończona liczba światów, jak i nieskończone są możliwości naszego w nich istnienia. Przypuszcza się, że te rzeczywistości nie komunikują się wzajemnie. Alex mieszka w Mediolanie, a Jenny w Melbourne. Cienka nić od zawsze wiąże losy tych dwojga – telepatyczne rozmowy, które odbywają bez uprzedzenia, w stanie nieświadomości. Aż do chwili, gdy zdecydują się na spotkanie i odkrycie prawdy, która całkowicie zmieni ich egzystencję, niszcząc wszelkie pewniki świata, w którym żyją. – ALEX, DLACZEGO NIE PRZYSZEDŁEŚ? PROSZĘ CIĘ, NIE MÓW MI, ŻE NIE ISTNIEJESZ. – JENNY, JESTEM NA MOLO. JESTEM TUTAJ! – JA TAKŻE, DOKŁADNIE TAM, GDZIE TY MÓWISZ, ŻE JESTEŚ.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 30 sierpnia do 5 września włącznie.
  • W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów opinii, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 2000 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może przesłać tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytac.pl i Wydawnictwo Dreams.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1420
LubimyCzytać
30-08-2013 12:25
Wszechświaty Wszechświaty
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 862
Utopia
30-08-2013 12:56
Aaaaach, cudowny konkurs! Na pewno wezmę udział < 3
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 501
gojra
30-08-2013 13:07
Ciekawe, mogłabym spróbować :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 584
aniqa
30-08-2013 13:21
Miłóść nie zna czasu. Romans
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 783
Magdalena
30-08-2013 13:23
Tytuł: „Chcę”

Dlaczego? Bo moje życie to nieustanna gonitwa za pragnieniami i marzeniami, które chcę spełniać, by być szczęśliwą. Słowo „chcę” napędza mój każdy dzień. Być może jest trochę samolubne, ale kluczowe w mojej egzystencji, determinujące moje czyny.

Książka, której zdania, wersy, akapity, strony i rozdziały tworzę godzina po godzinie, dzień po dniu, rok po roku musiałaby być mieszaniną wielu gatunków. Moje życie nie jest ani pasmem samych sukcesów, ani wpadek, żeby mogłaby być to komedia, ani też porażek, żeby mógł być to dramat, horror czy też tragedia.

Moje życie składa się z trzech rodzajów literackich. Moje życie to liryka, epika i dramat. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Liryka, bo:
Czasem mam wrażenie, że ktoś tam na górze, czyli autor mojej książki, w której jestem główną bohaterką miał akurat ochotę napisać fraszkę, zakpić, ironizować. Tylko czemu z moich decyzji?
Elegia również ma miejsce w moim życiu. Są chwile, w których chcę coś rozważyć, powspominać, poskarżyć się na to i owo.
Są chwile podniosłe, które mógłby opiewać jakiś piękny hymn. (Nie, nie zaśpiewa go Edyta Górniak).
A czasem tak po prostu mam ochotę zaśpiewać psalm. Chcę cieszyć się z najmniejszych rzeczy i robię to. Bliskie osoby, otaczający świat dają mi energetycznego kopa.

Epika również wkradła się w moje życie. Zrobiła to z kilku powodów:
Po pierwsze czasami wydaje mi się, że piękne chwile są jak nowele – bardzo krótkie.
Po drugie przeważnie złe momenty w moim życiu wydają się przedłużać w nieskończoność jak niekończąca się wielotomowa powieść.

A dlaczego dramat jest obecny w moim życiu?
Bo jestem tylko człowiekiem i popełniam błędy. Wiem o tym, że muszę przeżyć życiowe tragedie i dramaty z licznymi didaskaliami, że potrzebuję jeszcze wielu podpowiedzi i rad od mądrzejszych ode mnie ludzi, że muszę się jeszcze po prostu wiele nauczyć. Paradoksalnie te chwile dają mi siłę, by móc zagrać w kolejnym rozdziale jakąś pierwszoplanową rolę w komedii i z biegiem czasu śmiać się z własnych problemów. ;)

1993 znaki
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 862
Utopia
30-08-2013 13:45
(poza konkursem: sugeruję włączyć w tle: http://www.youtube.com/watch?v=15b-hvY1xXM , wtedy moja baśń jest jeszcze bardziej... baśniowa)

Cuda jednak się zdarzają. Moi ukochani bohaterowie, których spotykałam na kartach książek. Z nimi jadłam,śmiałam się i płakałam, traciłam, zyskiwałam i kochałam. Oni żyją. Zawsze to czułam w sercu. I co najważniejsze, oni również mnie znają.Zostawiłam im list. Spisałam siebie na kartach książki, abym mogła ich inspirować i robić dla nich to, co oni dla mnie. Jestem książką średniej grubości, okładka ma kolor lekko zielonej nadziei. Złote, miłosierne litery układają się w tytuł: "Baśń o lepszym jutrze".Gdy moi ukochani bohaterowie otwierają książkę, uderza w nich woń fiołków i lawendy, posmak delikatnych uśmiechów i subtelnych marzeń. Moja baśń opowiada o prostej dziewczynie i jej niezwykłym życiu. O tym, jak siada z kartką i długopisem i tka los. Szorstki papier łapczywie spija litery wypływające spod jej palców. Dziewczyna szuka swojego miejsca na ziemi, jednak czuje, że tutaj nie pasuje. Dlatego obok siebie zawsze kładzie książki. Czyta o innych światach, za którymi tęskni. Tworzy własne historie, bo wie, że fantazja ma wielką moc. Wie, że dzięki niej istnieją krainy pełne magii i dobra. Dziewczyna jest wprawną tkaczką. Umie przepleść smutek z radością, gorycz ze słodyczą, życie ze śmiercią, czerń z bielą. Każdy dzień jest dla niej niepowtarzalny. Najpierw wykonuje codzienne obowiązki, by w końcu unieść się w przestworza. Kto powiedział, że życie nie jest cudem? Dziewczyna wie, że tylko od niej zależy, jakie zakończenie będzie miała jej książka. Dlatego każdego dnia tka coraz to lepsze jutro, jej ręce pracują coraz sprawniej. Dziewczyna lubi też grać na pianinie. Gdy spod jej palców wypływa muzyka, dziewczyna ma wrażenie, że to jej serce gra melodię. Cieszą ją proste rzeczy. Walczy w świecie, w którym zabrania się jej marzyć, w którym przygniata się jej barki ciężarem nie do uniesienia. Bo kocha. I inspiruje innych, że tylko miłość i marzenia nadają sens jej światu. I chce pokazać to również jej bohaterom. Choć oni wiedzą o tym najlepiej...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 11
Gogo303
30-08-2013 13:49
Książka w której ja miałbym być głównym bohaterem nosiłaby tytuł "Odkryć nieodkryte".
Byłaby ona z gatunku fantastyki.Opowiadała by ona o człowieku który marzy o odkryciu nowej galaktyki w kosmosie.Świat współczesny oczywiście jest bardzo rozwinięty jeśli chodzi o podróże kosmiczne oraz broń pokładową statków kosmicznych.23 lata świetlne od Marsa pojawia się dziura do podróżny w inną galaktykę.Na ziemi trwają obrady na temat wyprawy badawczej i zostaje wybierana jedna ze szkół lotów kosmicznych mogąca wyprawić swoich 5 kadetów w kosmos wraz z wyprawą załogi NASA oraz korporacji pewnego dość tajemniczego przedsiębiorcy który ukrywa się pod pseudonimem "ON". Szkoła kosmonautów "Go to Universe" wybiera najlepszych pięciu kadetów lecz główny bohater nim nie jest i wślizga się na pokład bez pozwolenia i wtedy zaczyna się jego największa przygoda życia.W swojej podróży pomaga on różnym formom życia kilkakrotnie ratuje załogę statku na którym się znajduje.Niestety już na samym początku po przejściu przez ową "bramę" do innej galaktyki kończy się sielanka ponieważ statek został uszkodzony w trakcie przeprawy do innej galaktyki.Lecz to nie koniec problemów.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 23
Zerecik
30-08-2013 13:49
Tytuł "Niewykorzystane materiały"
Gatunek - Biografia

Nie zagadałeś do dziewczyny, niewykorzystany materiał.Nie poszedłeś z przyjaciółmi na imprezę, kolejny.Nie pomogłeś rodzicom w jakiś pracach,kolejny niewykorzystany materiał.Dostałeś złą ocenę z testu, kolejny.Życie jest jednym niewykorzystanym materiałem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 102
Tomasz
30-08-2013 14:02
Tytuł: "O jedno życie za dużo"
Gatunek: "Powieść Egzystencjonalna"

Książka opowiadająca o zmęczeniu życiem, cynizmie spowodowanym latami porażek i złych decyzji... i o próbie życia starając się mimo wszystko codziennie dążyć do ideału.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 526
Daria
30-08-2013 14:47
Tytuł : "Rafandynka"
Gatunek : Powieść obyczajowa

Należy zacząć od wytłumaczenia słowa "rafandynka", gdyż wiele osób nie zna jego znaczenia. Rafandynka to łódź w szklanej butelce, ot taka pamiątka znad morza.
Czemu "moja" książka nosiłaby ten tytuł ? Rafandynki, jeżeli przyszłoby nam nadać im jakiś charakter, podświadomość, nie wiedzą dokąd zmierzają. Dla nich podróż po falach zamkniętych w butelce jest wielką nieznaną, wydają się zamrożone w czasie. Są statyczne, nie lubią wielkich zmian. Podobne cechy sama okazuję. Jestem taką rafandynką, wędruję po bezkresnym morzu, nie widząc ani nie znając celu mojej podróży, żyję, łapiąc wiatr w żagle. Żaglówka zamknięta w butelce przynosi mi na myśl również kulę śnieżną. Moja butelka, moja kula śnieżna to taki mój mały, idealny świat. Jestem rafandynką.

Książka, w której byłabym bohaterką opowiadałaby o życiu, takim jakie jest. O mniejszych i większych problemach, o postrzeganiu świata, o nadziejach i szukaniu samego siebie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd