Cytaty autora, Dorothy Rowe (33)
  • Jeśli chcesz być nieszczęśliwy, dąż do perfekcji. więcej
    Dorothy RowePrzewodnik po życiu
  • Każde piekło ma swoje niebo. więcej
    Dorothy RowePrzewodnik po życiu
  • Niektórzy rodzice wierzą, że wychowanie dziecka powinno przygotować je do dorosłego życia w brutalnym świecie, tak więc dzieci nie powinny być „psute” przez spełnianie ich zachcianek i rozpieszczanie. Nieraz rodzice życzą sobie, żeby dzieci były ich dumą, i chociaż je kochają, dzieci nigdy tego nie odczują, gdyż rodzice przez cały czas próbują zmusić je, by były takie, jakimi oni chcą je widzieć. Inni rodzice kochają swoje dzieci, ale są tak bardzo zajęci własnymi zmartwieniami i potrzebami, że dzieci nigdy nie doznają ciepła rodzicielskiej miłości. Jakikolwiek jest powód, każ- de dziecko prędzej czy później zacznie cierpieć i musi sobie wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje. Czy to jego wina, czy rodziców? A co, jeśli rodziców? Jeśli wina leży po stronie rodziców, będzie to oznaczać, że ludzie, od których zależy jego bezpieczeństwo, nie opiekują się nim właściwie. Ta myśl przeraża dziecko, gdyż wie ono, że samo nie będzie w stanie się sobą zaopiekować. Jedynym sposobem rozwiązania tego dylematu jest ponowne zdefiniowanie sytuacji przez dziecko. Decyduje ono wówczas, że jest złe i słusznie karane przez swoich dobrych rodziców. Amerykański autor kreskówek, Jules Feiffer, ukazał ten proces rozumowania w kreskówce o małej dziewczynce, która mówi sama do siebie: „Wierzyłam, że byłam dobrą dziewczynką, dopóki nie zgubiłam swojej lalki i nie dowiedziałam się, że tak naprawdę lalka nie zaginęła. Moja starsza siostra ją ukradła. Poza tym moja mama powiedziała mi, że zabiera mnie do zoo, tylko że to nie było zoo, lecz dentysta. W ten właśnie sposób zorientowałam się, że nie byłam dobra. Bo gdybym była dobra, dlaczego wszyscy chcieliby mnie ukarać? więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Depresja może być wspaniałym przyjacielem. Mówi, że sposób, w jaki przeżywaliśmy życie do tej pory, jest nie do zniesienia, jest nie dla nas. Poza tym powoli uczy żyć w sposób, który jest dla nich o wiele lepszy. Jeśli ktoś jej nie słucha, depresja powraca, by zadać tym razem jeszcze cięższy cios, i dzieje się tak dopóty, dopóki w końcu nie uda jej się przekazać swojej wiadomości. więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Niektórzy ludzie próbują robić wrażenie dobrych, odmawiając sobie najbardziej podstawowych potrzeb, natomiast inni próbują zwalczyć swoje poczucie słabości i niższości, nabywając jak najwięcej dóbr.

    Jeśli doświadczasz siebie jako złej osoby, możesz zacząć czuć, że nie masz prawa istnieć, stąpać po tej planecie, oddychać tym samym powietrzem co inni. Możesz więc albo zniknąć, albo zrobić coś, co usprawiedliwi twoją egzystencję. Co możesz zrobić? Możesz się opiekować innymi. Możesz być potrzebny. Jeśli czujesz, że twój partner i dzieci odrzuciliby cię, gdyby tylko odkryli, jak zły naprawdę jesteś, możesz ich otoczyć (i kontrolować) tak wielkim, kochającym poświęceniem, że tylko ludzie o wiele gorsi od ciebie mogliby mieć śmiałość cię odrzucić. Jeśli uważasz, że jako dziecko byłeś pozbawiony troski pełnej miłości, możesz próbować zadośćuczynić temu, troszcząc się o innych (ofiary podobne do ciebie) w sposób, w jaki sam życzyłbyś sobie tego. Dlatego możesz się poświęcić swojej rodzinie i dawać im więcej troski i uwagi, niż kiedykolwiek mogliby potrzebować czy chcieć. Możesz także zawstydzić swoją rodzinę i przyjaciół i ukazać ich w złym świetle, ujawniając, jacy z nich samolubni, lubiący sobie dogadzać ludzie, samemu
    poświęcając się jakiejś dobrej sprawie.
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Dla świata był żołnierzem
    A dla mnie całym światem.

    Żal po utracie dzieciństwa powoduje lęk przed dorosłością.

    Depresja nie jest wadą genetyczną ani tajemniczą chorobą, która dopada człowieka. Jest czymś co ludzie sami dla siebie budują, a ponieważ sami tę budowlę tworzą, sami mogą ją zburzyć.

    Myliłam chaos z kreatywnością.
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Depresja jest więzieniem, które człowiek buduje sam dla siebie i właśnie dlatego może sam otworzyć drzwi i uwolnić się z więzienia.

    Gwyneth Lewis - kąpiąc się w deszczu: radosna książka o depresji.
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Tak więc, by zachować obraz swoich rodziców jako ludzi dobrych, poświęciłeś swoją dobroć, i ten pierwszy akt poświęcenia zrodził miliony kolejnych. Nawet dziś nie śmiesz brać pod uwagę możliwości, że twoi rodzice byli mniej niż doskonali i że wyrządzili ci krzywdę. Już sama myśl o tak złych rzeczach na temat rodziców ukazuje, jak złą jesteś osobą. Próbujesz zapomnieć o bólu przeszłości, czasami odcinając się od swojego dzieciństwa tak całkowicie, że - na ile pamiętasz - życie zaczęło się, gdy miałeś szesnaście lub siedemnaście lat. Jednak pewne rzeczy trudno zapomnieć, jak na przykład lania, które otrzymałeś od ojca czy nauczyciela. Nie potrafisz zapomnieć tego bólu fizycznego, lecz możesz coś z nim zrobić, wiedząc, że ból ten został ci zadany przez osobę, która powinna była się tobą opiekować. Możesz się chronić przed wspomnieniem tego drugiego bólu, decydując, że to w porządku, iż byłeś bity. Nie tylko zasługiwałeś na karę z powodu swojej niegodziwości, ale również osoba, która cię uderzyła, czyniła ci dobro. więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Jeśli ktoś nie umie być empatyczny wobec siebie, nie potrafi też wzbudzić w sobie empatii wobec innych.
    Jeśli nie będą umieli zapłakać nas sobą z czasów, kiedy byli dziećmi, pozostaną w depresji. Trwanie w depresji jest w końcowym rozrachunku odmową odbycia żałoby po dziecku, którym człowiek niegdyś był, i po nieodwracalnych stratach, które poniósł. Aby jednak móc odbyć żałobę, człowiek musi być w stanie spojrzeć na swoich rodziców oczami dorosłego. Dorośli obserwują w krytyczny sposób, jednakże ty nie śmiesz krytykować własnych rodziców.
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Jesli postrzegasz siebie jako osobę słabą i zawsze wymagającą ochrony, to nie musisz przejmować za siebie odpowiedzialności. Możesz winić innych, jeśli coś ci się wżyciu nie uda. Jeśli będziesz na tyle niemądry, by dostrzec u siebie jakąś umiejętność, będziesz zobligowany do podejmowania prób jej wykorzystania czy dążenia do osiągnięcia czegoś, a tym samym do podjęcia ryzyka porażki. Możesz uniknąć tego niebezpieczeństwa, postrzegając siebie jako osobę bez jakichkolwiek umiejętności. Jeśli chcesz zacho- wać odrobinę dumy, możesz sobie powiedzieć, że mógłbyś być najlepszy, ale jesteś osobą, która przyciąga nieszczęścia lub zazdrość i mściwość innych ludzi. więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Tam, gdzie pojawiają się inni ludzie, często jesteśmy nieświadomi własnej ignorancji. Możemy zdawać sobie sprawę z tego, że nie wiemy wiele na temat jądrowej czy gry w szachy, ale możemy zupełnie nie mieć świadomości, że myśli lub uczucia osoby, która dzieli z nami łóżko lub dała nam życie, są dla nas całkowitą tajemnicą. Jednym z procesów zachodzących podczas terapii jest stopniowe odkrywanie przez klienta, jak naprawdę mało wie o swoich uko- chanych najbliższych. Jedną z metod pomocnych w tym procesie jest pisanie „skryptów”. Wykorzystałam ją w pracy z pewną kobietą, która z powodu strachu przed innymi ludźmi nie mogła wychodzić z domu, gdyż zbyt lękała się postawić nogę za próg bez towarzystwa. Jej mąż przywoził ją do mnie, kiedy tylko mógł, a czasami kobieta po prostu do mnie dzwoniła. W rozmowie bez przerwy skarżyła się na swojego małżonka - że był niewrażliwy, roszczeniowy, wiecznie poirytowany na nią i dzieci, niezdolny zrozumieć jej cierpienia, że wychodził wieczorami na drinka, zostawiając ją samą w domu, że siedział pod pantoflem matki itd. Nie wątpiłam, że jej mąż nie był aniołem, ale z nielicznych informacji na temat jego dzieciństwa, rodziny i pracy wywnioskowałam, że żył w znacznym napięciu. Próby skłonienia klientki, aby spojrzała na daną sytuację jego oczami, prowadziły do tego, że albo zmieniała temat na taki, który ją
    znacznie bardziej interesował, albo obwiniała mnie o stronniczość (opowiadanie się po stronie męża).
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Ponieważ lubiła pisać i do tej pory zdążyła już stworzyć długą autobiografię, zasugerowałam, żeby napisała skrypt opisujący życie jej męża. Miał on przyjąć formę autobiografii, w której jej mąż opowie swoją własną historię i opisze swoje nastawienia i uczucia. Klientka bardzo zapaliła się do tego projektu, lecz przy następnej wizycie przyznała, że zadania nie wykonała. Kiedy próbowała pisać, zdała sobie sprawę, że choć znała główne wydarzenia z życia męża, nic nie wiedziała o jego postawach i uczuciach. Nie wiedziała, jak się czuł w związku z chorobą matki czy zwolnieniem z pierwszej pracy, czy nawet co czuł do niej. Tak bardzo była zaabsorbowana swoimi zmartwieniami, ze nie poświęcała czasu, by zrozumieć męża, a teraz, gdy podjęła taką próbę, nie wiedziała, od czego zacząć? więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Kolejną korzyścią lękania się, nienawiści i zazdrości, skierowanej wobec innych jest możliwość traktowania ich jako źródła wszystkich swoich niedoli. W ten oto sposób możesz wytłumaczyć, że jesteś, jaki jesteś, z powodu swojego dzieciństwa, rodziny czy społeczeństwa i nic na to nie możesz poradzić. Pozwala ci to uniknąć odpowiedzialności za dokonanie zmiany sytuacji, w której się znalazłeś. Podjąłbyś jakieś kroki, ale oni są przeciwko tobie.

    Nienawiść jest prosta. Miłość, prawdziwa miłość jest znacznie bardziej skomplikowana. Problem z miłością polega na tym, że jest nierozerwalnie związana z wolnością. Miłość jest spontaniczna. Nie możemy kochać na życzenie. Nie

    możemy nakazać komuś, żeby nas kochał. Psychoanalitycy mogą powiedzieć, że człowiek kogoś kocha, gdyż osoba ta przypomina mu jego matkę, a behawioryści mawiają, że kochamy pewne osoby, gdyż jesteśmy uwarunkowani uważać je za pozytywne wzmocnienie dla siebie. Jest nieco prawdy w tym, co mówią psychoanalitycy i behawioryści, ale wszyscy wiemy, że tajemnica i cud miłości polegają na tym, iż miłości nie można nakazać; może ona być tylko dana z własnej woli. Nie mogę cię kochać, ponieważ czuję, że powinnam, czy dlatego, że ty byś tego chciał. Przywiązanie, jakie czujemy do ludzi, którzy obdarowują nas w nadziei, że ich pokochamy, nazywamy „miłością interesowną" i wiemy, że to nie jest prawdziwe uczucie.
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
  • Celem życia jest życie. więcej
    Dorothy RowePrzewodnik po życiu
  • Korzyści płynące z postrzegania siebie jako osoby z gruntu złej mogą oślepić człowieka na fakt, że opinie, które żywi na swój temat, tworzą podstawę oceny wszystkiego innego w otaczającym go świecie oraz podstawę każdej podejmowanej przez niego decyzji.

    Jak jednak można kochać i być kochanym, będąc pewnym, że jest się niegodziwym, z gruntu złym, nieakceptowalnym dla siebie i innych? Może i jesteś w stanie kochać drugiego człowieka, ale kiedy on odwzajemnia twoją miłość, wiesz, że na nią nie zasługujesz, i wiesz, że prędzej czy później ci, którzy cię kochają, odkryją, jaki jesteś, i cię odrzucą. Czasami napięcie spowodowane czekaniem na odrzucenie jest tak wielkie, że sam odrzucasz swoich bliskich lub zachowujesz się w niewłaściwy sposób, by zmusić ich, aby cię odrzucili. Ból odrzucenia jest lepszy niż niepokój spowodowany czekaniem.
    więcej
    Dorothy RoweDepresja. Jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd