Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/9521/tom-hanks-gotow-na-literackiego-oscara

Tom Hanks gotów na literackiego Oscara

11 wartościowy tekst

Pod koniec października ukazał się zbiór opowiadań Toma Hanksa zatytułowany Kolekcja nietypowych zdarzeń. Opowiadania spaja motyw maszyny do pisania – wehikułu marzeń, przedmiotu o magicznej mocy otwierania na świat, przekraczania barier czasu i przestrzeni, w końcu – czynienia nieśmiertelnym. 

W debiutanckim zbiorze siedemnastu opowieści Tom Hanks dowodzi, że świat nie ma żadnych granic. Stworzeni przez niego bohaterowie są tak samo różnorodni i nieoczywiści jak jego aktorskie kreacje. Podróżują wokół ziemskiej orbity samodzielnie zbudowaną rakietą albo cofają się w czasie do 1939, tam zakochują się i decydują pozostać.

Dla Hanksa znaczenie mają zarówno dziesięcioletni Kenny, który w swoje urodziny po raz pierwszy lata awionetką, rozwódka rozpoczynająca życie na nowo, jak i bułgarski emigrant Assan, który dociera do Nowego Jorku i próbuje tam przetrwać bez znajomości języka.

Z dystansem i inteligentnym humorem aktor przygląda się również swojej rodzimej branży filmowej, której przedstawiciele budzą popłoch w księgowości wielomilionowymi gażami i monstrualnym ego. Podsłuchuje dziennikarzy, gdy z sentymentem wspominają złotą erę zawodu.

Tom Hanks w swoich zaskakujących i bezpretensjonalnych krótkich prozach udowadnia, że jest nie tylko genialnym aktorem, ale także wyśmienitym prozaikiem, twórcą świadomym i zdystansowanym, pełnym mądrej empatii wobec ludzkich słabości i tęsknot. Panuje nad językiem, bawi się nim, igra frazą i (z) czytelniczą czujnością.

Opowiadania spaja motyw maszyny do pisania – wehikułu marzeń, przedmiotu o magicznej mocy otwierania na świat, przekraczania barier czasu i przestrzeni, w końcu – czynienia nieśmiertelnym. Autor pozwala nam wierzyć, że maszyna do pisania to narzędzie, które w rękach właściwej osoby może wpłynąć na losy świata.

Skąd pasja Toma Hanksa do maszyn do pisania? Wszystko zaczęło się na początku lat siedemdziesiątych, gdy ojciec przyszłego aktora namówił go, aby poszedł na lekcje pisania maszynowego, ponieważ jest to umiejętność, która się przyda na całe życie. Hanks uczęszczał na zajęciach jeden semestr, ale nie miał własnej maszyny. Niedługo później, gdy jego dobry przyjaciel sprawił sobie nową, elektroniczną firmy Olivetti, starą maszynę oddał Hanksowi. Aktor pisał na niej przez następne pięć lat, aż zupełnie przestała działać.

Gdy Hanks chciał oddać maszynę do naprawy, serwisant odmówił jej przyjęcia tłumacząc, że jest to plastikowa zabawka dla dzieci tylko przypominająca maszynę do pisania. Serwisant pokazał młodemu Hanksowi całą ścianę prawdziwych maszyn, z której Hanks wybrał jedną i kupił. Był to model Hermes 2000, który kosztował 45 dolarów.

Podczas środowego spotkania w Southbank Center w Londynie Tom Hanks przyznał, że obecnie jego kolekcja liczy ok 150-160 maszyn. Stara się ją sukcesywnie pomniejszać, ponieważ zdaje sobie sprawę, że kolekcjonowanie maszyn do pisania to czyste szaleństwo. Najczęściej pozbywa się kolejnych sztuk przekazując je na aukcje charytatywne. Jego marzeniem jest, aby ograniczyć kolekcję do 25 sztuk i używać ich wymiennie. Pełne nagranie ze spotkania możecie obejrzeć na stronie Southbank Center na Facebooku.

W erze smartfonów, iPadów i laptopów Hanks pokazuje, jak wielką radość można czerpać z tradycyjnego pisania. I jeszcze większą – z czytania. 

Książka ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Wielka Litera w przekładzie Patryka Gołębiowskiego.

---

Zdjęcie: (C) 2013 Columbia Pictures Industries, Inc. All Rights Reserved.
Fotograf: Austin Hargrave


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 8  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1088
malena
03-11-2017 15:55
Zaraz tam Oscara. Nobel w dziedzinie literatury całkowicie wystarczy. ;) Jak można przypuszczać, pewnie niejedną nagrodę zgarnie. Czy zasłużenie? Zobaczymy. Chętnie to sprawdzę. By się nie rozczarować, wolę nie nastawiać się z góry, że dobry aktor musi stworzyć arcydzieło.
książek: 67
britberry
03-11-2017 19:47
Chociaż w jednym z wywiadów przyznał, że do napisania książki używał głównie laptopa a z maszyn korzysta do pisania notatek i listów.
książek: 939
Ksiądz
03-11-2017 22:16
Jestem ciekaw czy, tak jak Dermot „Kastet” Hoggins z "Atlasu chmur", załatwi (i w jaki sposób) recenzenta, który napisze nieprzychylny tekst o jego debiucie literackim.
książek: 447
Shino11
06-11-2017 19:42
To mój ulubiony aktor, w życiu to musi być sympatyczny człowiek z wieloma cennymi przemyśleniami życiowymi. Jestem ciekawa jego dzieła literackiego, tego, co w nim zawarł i co chciał nam przekazać.
książek: 224
Anafis
16-01-2018 11:44
To się LC popisały z tym literackim Oskarem... Dobrze wiedzieć, jakie gusta i poziom prezentują włodarze tego portalu.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Królowa cieni

Po wielu "ochach" i "achach" nad tą serią postanowiłam się w końcu za nią zabrać i sprawdzić, o co tyle hałasu. Dwa pierwsze tomy...

zgłoś błąd zgłoś błąd