-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
5 wielkich ciemności w literaturze
Ciemność jest plastycznym i sugestywnym motywem literackim, kojarzącym się z trwogą, mądrością, byciem zagubionym, odseparowanym, przebiegłym, bystrym; reprezentuje wściekłość, niewidzialną siłę tego wszystkiego, co jest egoistyczne, nikczemne i zwodnicze (jak Sauron i Mordor w dziele Tolkiena) lub głębokie, niewyrażalne i enigmatyczne (jak Niedziela w książce G.K. Chestertona „Człowiek, który był Czwartkiem”).
Gdy patrzę za okno, gdzie styczniowy zmrok wciąż zapada już po 16, nasuwa mi się na myśl wiele ciemności. Wiele, czyli co najmniej pięć wielkoliterackich gęstych mroków. Głównie miejskich.
Pierwszy to klatka schodowa. Trzeszczące schody w starej kamienicy. Idzie po nich Raskolnikow. Doskonale wie, czego chce i po co tu przyszedł. Klatka schodowa jest mroczna, mroczna jak jego plan. I jak cała proza Fiodora Dostojewskiego. Bo przecież mroczne jest całe jego pisanie o dusznych zmaganiach z sobą i z innymi. Nie tylko to, które smakujemy w Zbrodni i karze, ale również to w Biesach i Braciach Karamazow.
Mroczna jest również, choć w inny, duszny, obskurny sposób, ulica Krokodyli w Sklepach cynamonowych Brunona Schulza. Brakuje tu „barw, jak gdyby w tym tandetnym, w pośpiechu wyrosłym mieście nie można było sobie pozwolić na luksus kolorów. Wszystko tam było szare jak na jednobarwnych fotografiach, jak w ilustrowanych prospektach”.
Jak u Edwarda Goreya: na jego czarno-białych rysunkach w Osobliwym gościu i innych utworach absurd miesza się z ciemnością i lękiem. W mrocznych wiktoriańskich domach i na angielskich ulicach może dojść do wszystkiego, a już zwłaszcza do najgorszego.
O ciemności nie sposób nie pomyśleć w kontekście książek Franza Kafki (mam wrażenie, że tam wszystko jest mrokiem), nie sposób nie wspomnieć też o ciemnościach, jakie opisuje James Joyce w Finnegans Wake, której akcja osadzona jest w nocy i jest joyce’owską „Książką Ciemności”.
A Wy o czym myślicie, gdy myślicie o ciemności? Jakie literackie scenografie przychodzą Wam do głowy?
komentarze [24]
"Pianistka" - Elfride Jelinek - koszmarna relacja matki z córką
"Podróż do kresu nocy" - Ferdinand Celine - okropność wojny w najciemniejszym wydaniu
"Jądro ciemności" - Joseph Conrad, Coppola na podstawie powieści Conrada stworzył postać szalonego/demonicznego pułkownika Kurtza w kultowym Czasie Apokalipsy
"Cząstki elementarne" - Michel Houellebecq - brak szczęścia i perspektyw głównych bohaterów, obraz przygnębiającej pustki ludzi żyjących we współczesnej cywilizacji
"Pianistka" - Elfride Jelinek - koszmarna relacja matki z córką
"Podróż do kresu nocy" - Ferdinand Celine - okropność wojny w najciemniejszym wydaniu
"Jądro ciemności" - Joseph Conrad, Coppola na podstawie powieści Conrada stworzył postać szalonego/demonicznego pułkownika Kurtza w kultowym Czasie Apokalipsy
"Cząstki elementarne" - Michel Houellebecq - brak szczęścia i...
Ciemność kojarzy mi się z ,,Jaszczurem" Balzaka. I z książkami W.Hugo.
Ciemność kojarzy mi się z ,,Jaszczurem" Balzaka. I z książkami W.Hugo.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Znów odkopię stary temat, ale jakoś brakuje mi tu trochę innego spojrzenia.
Ciemność zwykle kojarzy się ze złem lub niebezpieczeństwem. Nie mówię, że zawsze, nie mówię, że od razu tak wyraźnie jak w Mordorze, ale jednak czytając o ciemności lub mroku od razu myślimy, że książka albo przynajmniej dany jej fragment dotyczy czegoś mrocznego - i to "mroczne" niekoniecznie oznacza niedostatek światła. Takie ogólne skojarzenie jasne=dobre, ciemne=złe. Takie "mroczne klimaty", "ciemne moce", "ciemność/mrok duszy" wszyscy wiemy jak rozumieć.
Dlatego spodobało mi się zupełnie odmienne spojrzenie i uważam, że warto o tym wspomnieć.
1. Malazańska Księga Poległych (pierwszy tom to Ogrody Księżyca[bookLink]143672|Ogrody Księżyca[/bookLink]) Stevena Eriksona - występują tam m.in. trzy ludy oddające cześć Ciemności, Światłu i Cieniowi i zupełnie nie wiąże się to z naszymi naturalnymi skojarzeniami ciemość=zło, a nawet największą chyba sympatią darzy czytelnik Dzieci Ciemności.
2. Czarne Kamienie (pierwszy tom to Córka krwawych[bookLink]4481|Córka krwawych[/bookLink]) Anne Bishop - wszyscy obdarzeni mocą magiczną oddają cześć Ciemności, jednak ich powinnością jest w zasadzie czynienie dobra i opieka nad ziemią i słabszymi istotami.
Dwa przykłady z zupełnie różnych skrajów fantasy, z jednej strony dobra krwawa rąbanina, z drugiej babskie słodkości z dodatkiem erotyki i przemocy, ale podejście do ciemności podobne.
Znów odkopię stary temat, ale jakoś brakuje mi tu trochę innego spojrzenia.
Ciemność zwykle kojarzy się ze złem lub niebezpieczeństwem. Nie mówię, że zawsze, nie mówię, że od razu tak wyraźnie jak w Mordorze, ale jednak czytając o ciemności lub mroku od razu myślimy, że książka albo przynajmniej dany jej fragment dotyczy czegoś mrocznego - i to "mroczne" niekoniecznie...
Z ciemnością kojarzy mi się wyjątkowo Faza Piąta: Ciemność[bookLink]86026|Faza Piąta: Ciemność[/bookLink]. Wiem, wiem, niezbyt oryginalnie, ale idealnie wpasowuje się w temat.
Z ciemnością kojarzy mi się wyjątkowo Faza Piąta: Ciemność[bookLink]86026|Faza Piąta: Ciemność[/bookLink]. Wiem, wiem, niezbyt oryginalnie, ale idealnie wpasowuje się w temat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMotyw ciemności stanowi również bardzo ważny element powieści "Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a" autorstwa R.L. Stevensona. Mrok, który osnuwa świat przedstawiony został również, jako metafora pewnego stanu ducha, personifikowanego przez pana Hyde. Alter ego genialnego doktora przejmuje nad nim kontrolę właśnie nocą. Symbolika ciemności, dotyczy zatem pewnych subtelności psyche, bogactwa przeżyć wewnętrznych, brzemiennych w narodziny opętanego przez Tanatosa potwora, m.in. wszelkich frenetycznych instynktów, nieposkromionej ambicji, dewiacji od zastanego ładu normatywnego. Naturalnie klimat ciemności nocy wzmacnia również przerażającą moc czynów Hyde'a, jeszcze bardziej miazmatycznych, bowiem dokonanych pod osłoną mroku.
Motyw ciemności stanowi również bardzo ważny element powieści "Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a" autorstwa R.L. Stevensona. Mrok, który osnuwa świat przedstawiony został również, jako metafora pewnego stanu ducha, personifikowanego przez pana Hyde. Alter ego genialnego doktora przejmuje nad nim kontrolę właśnie nocą. Symbolika ciemności, dotyczy zatem...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZamek[bookLink]39736|Zamek[/bookLink] F. Kafki - spora część akcji toczy się w zimowym mroku. Także wewnątrz gospody, gdzie światło jest wątłe i do tego "gęsta", toporna atmosfera. Także klimat tej książki jest spowity ciemnością, mrokiem. Na myśl przychodzi mi tez książka Wilk stepowy[bookLink]23223|Wilk stepowy[/bookLink] H. Hesse. Bohater lubi szlajać sie po nocy, wracać pózno i spać do południa. Także dość obszerny wątek finałowy ma miejsce nocą. Wtedy bohater zagłębia się w tajemnice swojej mrocznej duszy wilka stepowego, wiec jakby noc podwójna. Także bohater Immoralisty[bookLink]26414|Immoralisty[/bookLink] A. Gide lubił urządzać sobie pózno-nocne wyprawy, z tym że wtedy czuł sie najbardziej wolny.
Zamek[bookLink]39736|Zamek[/bookLink] F. Kafki - spora część akcji toczy się w zimowym mroku. Także wewnątrz gospody, gdzie światło jest wątłe i do tego "gęsta", toporna atmosfera. Także klimat tej książki jest spowity ciemnością, mrokiem. Na myśl przychodzi mi tez książka Wilk stepowy[bookLink]23223|Wilk stepowy[/bookLink] H. Hesse. Bohater lubi szlajać sie po nocy, wracać...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejOpowiadania Poego i Lovecrafta, pokazujące ciemne zakamarki ludzkiej duszy i mrok tego co niepoznane.
Opowiadania Poego i Lovecrafta, pokazujące ciemne zakamarki ludzkiej duszy i mrok tego co niepoznane.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam451° Fahrenheita[bookLink]137504|451° Fahrenheita[/bookLink] i spowity ciemnością tamtejszy świat, ciemna rzeczywistość, w której zakazane jest samodzielne myślenie a ludzie błądzą w mroku niewiedzy.
451° Fahrenheita[bookLink]137504|451° Fahrenheita[/bookLink] i spowity ciemnością tamtejszy świat, ciemna rzeczywistość, w której zakazane jest samodzielne myślenie a ludzie błądzą w mroku niewiedzy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Mistrz i Małgorzta" - w szczególności lot tytułowej bohaterki.
"Mistrz i Małgorzta" - w szczególności lot tytułowej bohaterki.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJoanna Bator "Ciemno, prawie noc"
Joanna Bator "Ciemno, prawie noc"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ ciemnością kojarzy mi się też Mgła Kinga.
Z ciemnością kojarzy mi się też Mgła Kinga.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPierwsze moje skojarzenie padło na "Jądro ciemności" Conrada. Przeciwieństwo postępu, ciemność, która spowiła XIX-wieczny świat.
Pierwsze moje skojarzenie padło na "Jądro ciemności" Conrada. Przeciwieństwo postępu, ciemność, która spowiła XIX-wieczny świat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa ten moment Folwark zwierzęcy.
Na ten moment Folwark zwierzęcy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiemność... jak dla mnie to Rok 1984, ton książki jest utrzymany w mroku, oraz ciemności umysłów, jak większość książek opisujących System Totalitarny oraz Holokaust, większość z nich utrzymana jest mrocznej tonacji, splatanej z bólem i tragedią. Ale odbiegając od takiego tematu kolejną książką która kojarzy się z mrokiem jest Dotyk mroku, choć posiada również jaśniejsze akcenty życia.
Ciemność... jak dla mnie to Rok 1984, ton książki jest utrzymany w mroku, oraz ciemności umysłów, jak większość książek opisujących System Totalitarny oraz Holokaust, większość z nich utrzymana jest mrocznej tonacji, splatanej z bólem i tragedią. Ale odbiegając od takiego tematu kolejną książką która kojarzy się z mrokiem jest Dotyk mroku, choć posiada również jaśniejsze...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCiemność, ciemność. Temat "w modzie". Ale posiada to, czego nie posiadają inne gatunki powieści. Według mnie na uwagę zasługują dodatkowo Cmentarz w Pradze[bookLink]96699|Cmentarz w Pradze[/bookLink] oraz Marzenie Celta[bookLink]112448|Marzenie Celta[/bookLink].
Ciemność, ciemność. Temat "w modzie". Ale posiada to, czego nie posiadają inne gatunki powieści. Według mnie na uwagę zasługują dodatkowo Cmentarz w Pradze[bookLink]96699|Cmentarz w Pradze[/bookLink] oraz Marzenie Celta[bookLink]112448|Marzenie Celta[/bookLink].
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże nie za ambitnie, ale mi na hasło "ciemność" coś takiego przyszło do głowy A imię jej ciemność [bookLink]53572|A imię jej ciemność [/bookLink]
Może nie za ambitnie, ale mi na hasło "ciemność" coś takiego przyszło do głowy A imię jej ciemność [bookLink]53572|A imię jej ciemność [/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA ja dodam Ciemność, przyjaciółkę (?)/towarzyszkę kapitana Samuela Vimesa (Terry Pratchett, "Niuch").
A ja dodam Ciemność, przyjaciółkę (?)/towarzyszkę kapitana Samuela Vimesa (Terry Pratchett, "Niuch").
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO proszę, byłam pewna, że to tekst o Jądro ciemności [bookLink]105205|Jądro ciemności [/bookLink]
O proszę, byłam pewna, że to tekst o Jądro ciemności [bookLink]105205|Jądro ciemności [/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Zdecydowanie brakuje mi akcentu polskiego, jakim jest niewątpliwie Ciemność płonie [bookLink]3927|Ciemność płonie [/bookLink] Jakuba Ćwieka. Otaczający bohaterów mrok żyje, spala, wyniszcza. Staje się niemal żywą istotą. Jedynym schronieniem przed ciemnością jest Katowicki Dworzec, miejsce brudne, odpychające*, zrzeszające bezdomnych. No, i oczywiście tytuł nasuwający skojarzenie.
* Jestem świadoma, że dworzec w Katowicach wygląda już inaczej niż w świecie przedstawionym książki. Żałuję, że nie zobaczyłam tego miejsca wcześniej. Mimo nieznajomości tej stacji, akcja książki doskonale wpisywała mi się w realia Dworca Wschodniego w Warszawie przed tymi wszystkimi "udziwnieniami" związanymi z Euro 2012.
Zdecydowanie brakuje mi akcentu polskiego, jakim jest niewątpliwie Ciemność płonie [bookLink]3927|Ciemność płonie [/bookLink] Jakuba Ćwieka. Otaczający bohaterów mrok żyje, spala, wyniszcza. Staje się niemal żywą istotą. Jedynym schronieniem przed ciemnością jest Katowicki Dworzec, miejsce brudne, odpychające*, zrzeszające bezdomnych. No, i oczywiście tytuł nasuwający...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
'Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie?' - to mi się od razu przypomniało;-)
A tak na serio, to dołączyłabym Paryski splin[bookLink]51297|Paryski splin[/bookLink] i Upiór w operze[bookLink]48669|Upiór w operze[/bookLink] - oba francuskie utwory, które podczas czytania przywołują same ciemne kolory otoczenia.
'Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie?' - to mi się od razu przypomniało;-)
A tak na serio, to dołączyłabym Paryski splin[bookLink]51297|Paryski splin[/bookLink] i Upiór w operze[bookLink]48669|Upiór w operze[/bookLink] - oba francuskie utwory, które podczas czytania przywołują same ciemne kolory otoczenia.
Zapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam







