-
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać43 -
Artykuły
Zaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać444
Biblioteczka
2023-09-20
2021-03-17
Autor Pacjentki jest i pisarzem i psychoterapeutą, dlatego też jest ona taka autentyczna. Wciągnęła mnie tak, że chodziłam z nią po ulicy. I na prawdę, zakończenie zaskoczy nawet najbardziej zaprawionuch w boju fanów kryminałów.
Autor Pacjentki jest i pisarzem i psychoterapeutą, dlatego też jest ona taka autentyczna. Wciągnęła mnie tak, że chodziłam z nią po ulicy. I na prawdę, zakończenie zaskoczy nawet najbardziej zaprawionuch w boju fanów kryminałów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2018-07-26
Bardzo wartościowa książka ukazująca myslącemu czytelnikowi wiele więcej niż tylko tylko skomplikowaną naturę człowieka.
Bardzo wartościowa książka ukazująca myslącemu czytelnikowi wiele więcej niż tylko tylko skomplikowaną naturę człowieka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2017-11
2018-01-01
I znów Mróz wywołuje we mnie mieszane uczucia.
Z pozytywnych cech muszę jak zawsze zauważyć, że książka jest niewątpliwie wciągająca. Do tego ukazuje ciekawy problem, pomysł na książkę jest na miarę Black Mirror.
Z drugiej strony jednak postać głównego bohatera irytuje, jest naciągana i moim zdaniem niespójna. Ponadto w pewnych momentach historia wydaje się po prostu nielogiczna, przez co irytująca. A już fakt poparcia społecznego dla Kompozytora jest według mnie zupełnie jak z kosmosu.
Czy warto przeczytać? Myślę, że warto, ale nie ma co się nastawiać na arcydzieło.
I znów Mróz wywołuje we mnie mieszane uczucia.
Z pozytywnych cech muszę jak zawsze zauważyć, że książka jest niewątpliwie wciągająca. Do tego ukazuje ciekawy problem, pomysł na książkę jest na miarę Black Mirror.
Z drugiej strony jednak postać głównego bohatera irytuje, jest naciągana i moim zdaniem niespójna. Ponadto w pewnych momentach historia wydaje się po prostu...
2017-10-22
Szału nie ma. Książka w irytujący sposób odrealniona od rzeczywistości. Postać Nikki była najgorszym elementem tej części, niestety prawie stale obecnym. Kreacja tej bohaterki jest tak płytka, irytująca i przewidywalna, że odbiera całą przyjemność z czytania i rozkoszowania się relacją Melanie i Gabe'a.
Szału nie ma. Książka w irytujący sposób odrealniona od rzeczywistości. Postać Nikki była najgorszym elementem tej części, niestety prawie stale obecnym. Kreacja tej bohaterki jest tak płytka, irytująca i przewidywalna, że odbiera całą przyjemność z czytania i rozkoszowania się relacją Melanie i Gabe'a.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2017-08-08
Jeśli chodzi o intrygę, to książkę dobrze się czytało. Natomiast autor jako doktor prawa powinien odróżniać eksces intensywny od ekstensywnego, a nie piść błędne informacje, co mu po prostu nie przystoi. Jest to wiedza przekazywana na początku drugiego roku studiów prawniczych. Stąd moja tak niska ocena.
Jeśli chodzi o intrygę, to książkę dobrze się czytało. Natomiast autor jako doktor prawa powinien odróżniać eksces intensywny od ekstensywnego, a nie piść błędne informacje, co mu po prostu nie przystoi. Jest to wiedza przekazywana na początku drugiego roku studiów prawniczych. Stąd moja tak niska ocena.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2017-05-24
2017-03-16
2017-03-15
Jak na razie najbardziej wciągająca z tej serii. Bohaterowie sympatyczni i jakby najmniej pretensjonalni. Czytało się przyjemnie.
Jedyna rzecz do której się przyczepię, to błędy językowe w tłumaczeniu, np. "te uczucie". Nie było ich wiele, ale GRRRR.. aż mi włoski stają dęba. (tłumaczenie Eiden z chomika ogólnie na prawdę w porządku, jak na to że w oryginale "Takie Me" nie znalazłam)
Myślałam że wiem dużo na TE tematy, ale Olivia Cunning sprawia, że odkrywam rzeczy o których nie miałam pojęcia. Rzeczy na które jeszcze w żadniej książce się nie natknęłam. A niektóre z nich są baaardzo ciekawe ;) choćby dlatego polecam jej książki :D
Jak na razie najbardziej wciągająca z tej serii. Bohaterowie sympatyczni i jakby najmniej pretensjonalni. Czytało się przyjemnie.
Jedyna rzecz do której się przyczepię, to błędy językowe w tłumaczeniu, np. "te uczucie". Nie było ich wiele, ale GRRRR.. aż mi włoski stają dęba. (tłumaczenie Eiden z chomika ogólnie na prawdę w porządku, jak na to że w oryginale "Takie...
2017-03-14
2017-02-28
Książka na prawdę ciekawa, pani Cunning jest niesamowicie pomysłową osobą ;) Na pewno sięgnę po kolejne części.
Niestety nie udało mi się znaleźć e-booka w oryginale, ani z oficjalnym tłumaczeniem, ale muszę przyznać że amatorski przekład z chomika okazał się całkiem niezły (czuć było styl autorki) :)
Książka na prawdę ciekawa, pani Cunning jest niesamowicie pomysłową osobą ;) Na pewno sięgnę po kolejne części.
Niestety nie udało mi się znaleźć e-booka w oryginale, ani z oficjalnym tłumaczeniem, ale muszę przyznać że amatorski przekład z chomika okazał się całkiem niezły (czuć było styl autorki) :)
2016-08-05
Jak to było znowu -?
-Przede wszystkim nie tak, jak się spodziewałam.
Zacznę od tego, że mówienie o tej książce, jako o ósmej części, jest przesadą. Jedna histroria, bez wątków pobocznych, trochę mi przypominała rozbudowany epilog.
Oczekiwałam oczywiście tego, że przez formę, jaką jest dramat, będę zupełnie inaczej odbierać całą historię, ale i tak nie udało mi się na to przygotować. Wydanie opowieści tylko w formie scenariusza, dużo ujmuje książce. Przede wszystkim ciężej jest poczuć nastrój magicznego świata, a tak na prawdę nastrój książek o Harrym, który tak kochamy.
Natomiast, to, czego się nie spodziewałam kompletnie, to fabuła.
Nie chcę spoilerować i psuć nikomu niespodzianki -pozytywnej tym razem- więc dość ogólnie napiszę tylko, że postaci zostały dobrane zaskakująco doskonale, nikt się nie będzie nudził (nie wyobrażam sobie przeczytać Przeklętego Dziecka inaczej, niż na raz), a Tego Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać, jest w tej ksiażce ilość tak idealna, jak składników w eliksirach profesora Snape'a. (Bo czymże byłby Potter bez Voldemorta?)
Niech tylko J.K.Rowling w oparciu o ten scenariusz napisze nam prawdziwą część o Harrym Potterze, taką bardzo grubą.
Dziękuję twórcom tej sztuki - I tak było cudownie.
Świat znów na chwilę stał się magiczny, Potterfani ponownie zostali oczarowani przez Harrego, a mugole jak zwykle nie wiedzą o co chodzi.
Jak to było znowu -?
-Przede wszystkim nie tak, jak się spodziewałam.
Zacznę od tego, że mówienie o tej książce, jako o ósmej części, jest przesadą. Jedna histroria, bez wątków pobocznych, trochę mi przypominała rozbudowany epilog.
Oczekiwałam oczywiście tego, że przez formę, jaką jest dramat, będę zupełnie inaczej odbierać całą historię, ale i tak nie udało mi się na to...
2016-08-04
2017-01-03
2017-01-19
Co z tego że historia wciąga, skoro jednocześnie główna bohaterka niemiłosiernie irytuje oraz widać, że książka została napisana bodajże w 3 tygodnie? A to z tego, że od razu po przeczytaniu chce się sięgnąć po następną część ;)
Co z tego że historia wciąga, skoro jednocześnie główna bohaterka niemiłosiernie irytuje oraz widać, że książka została napisana bodajże w 3 tygodnie? A to z tego, że od razu po przeczytaniu chce się sięgnąć po następną część ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2016-07-05
Książka strasznie się dlużyła, nie mogłam doczekać się końca.
Książka strasznie się dlużyła, nie mogłam doczekać się końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to