rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

Lubię dobrze opowiedziane historie alternatywne. Początek obiecujący, jednak im dalej w las tym ciągłe koncentrowanie się autora nad przebiegiem działań wojennych coraz bardziej mnie nużyło. W końcu opowieść stała się dla mnie ciężkostrawna do tego stopnia, że nawet nie myślę by sięgać po ciąg dalszy. A szkoda.

Lubię dobrze opowiedziane historie alternatywne. Początek obiecujący, jednak im dalej w las tym ciągłe koncentrowanie się autora nad przebiegiem działań wojennych coraz bardziej mnie nużyło. W końcu opowieść stała się dla mnie ciężkostrawna do tego stopnia, że nawet nie myślę by sięgać po ciąg dalszy. A szkoda.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

O kurde, skończyłem. Było co czytać, a jednocześnie niespecjalnie mi zależało by szybko dobrnąć do końca. Ta powieść jest tak świetna, że z jednej strony byłem ciekaw "co dalej" (nie oglądałem filmu), a z drugiej bałem się uczucia pustki który dopada człowieka po zamknięciu okładki. Rzadko daję tak wysokie oceny przeczytanym przez siebie książkom, tym razem nie miałem wątpliwości. Powieść po prostu mi się podobała. Autorka fantastycznie odmalowała odchodzący w niebyt świat, ludzkie emocje, nadchodzące nieuchronnie nowe. I ci bohaterowie: Rhett i Scarlett. Oboje polubiłem, oboje tacy pełni ludzkich emocji i namiętności. To nie są wyidealizowane kukły (jak choćby Mela), tylko ludzie z krwi i kości. Wiecznie kalkulująca Scarlett wydaje mi się bardziej prawdziwa niż bohaterka idealna, pozbawiona wad i człowieczeństwa jednocześnie. Tak, polubiłem Scarlett bo jest ona moim zdaniem postacią ciekawą i nietuzinkową. A Rhett? Ten to dopiero ananas. Szuler i przykładny ojciec, przemytnik i filantrop, cynik i patriota. Który Rhett bardziej mi się podobał? Ten z pierwszej części czy już ten po przemianie? Chyba ten łotr i bawidamek, bo był bardziej interesujący i nieprzewidywalny. W powieści wszystko się zmienia, bo zmieniał się świat w jakim przyszło żyć bohaterom, to oni sami też ulegali przemianom.... W końcu Gone with the wind..... No i mała dygresja na koniec. Mitchel pisała swoje arcydzieło, kiedy słowo "murzyn" nie posiadało znaczenia perojatywnego, a ona sama mogła sobie pozwolić na dygresję, że gdy w czasach rekonstrukcji Rząd Federalny nadał murzynom prawa wyborcze, odbierając je jednocześnie obywatelom zaangażowany w przeszłości w ruch Konfederacji, to władza została oddana w ręce osób, z których większość zaledwie jedno pokolenie dzieliło od dżungli Afryki. Ciekawe w jaki sposób obchodzą się z tym fragmentem współcześni tłumacze. Nie zazdroszczę im.

O kurde, skończyłem. Było co czytać, a jednocześnie niespecjalnie mi zależało by szybko dobrnąć do końca. Ta powieść jest tak świetna, że z jednej strony byłem ciekaw "co dalej" (nie oglądałem filmu), a z drugiej bałem się uczucia pustki który dopada człowieka po zamknięciu okładki. Rzadko daję tak wysokie oceny przeczytanym przez siebie książkom, tym razem nie miałem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ależ to było świetne pisanie. Książka szczegółowo opisuje miejsca znajdujące się obecnie w Ukrainie, mające związki z Polską i Polakami. Rzecz się składa z opowieści i historyjek zaczerpniętych z przeszłości i perypetii autora, które go spotkały podczas licznych podróżach na dawnych kresach. Danie podanie bardzo interesująco i przystępnie, czegóż tam nie ma. Pozycja interesująca dla pasjonatów i osób które się nie interesują historią. Opowieści wciągają jak cholera. Są ciekawe i uzależniające.
Wątpliwości budzą relacje z Krymu, ale opowieści są zawsze związane z Polakami związanymi z konkretnymi miejscami. Książka jest obszerna, to prawdziwa cegła, a jednak nie nuży ani się nie ciągnie. Jazda obowiązkowa!

Ależ to było świetne pisanie. Książka szczegółowo opisuje miejsca znajdujące się obecnie w Ukrainie, mające związki z Polską i Polakami. Rzecz się składa z opowieści i historyjek zaczerpniętych z przeszłości i perypetii autora, które go spotkały podczas licznych podróżach na dawnych kresach. Danie podanie bardzo interesująco i przystępnie, czegóż tam nie ma. Pozycja...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jest potencjał, mam nadzieję że w kolejnych książkach autor rozwinie skrzydła.
Całość położył moim zdaniem lektor. Makabra odbierająca radość słuchania.

Jest potencjał, mam nadzieję że w kolejnych książkach autor rozwinie skrzydła.
Całość położył moim zdaniem lektor. Makabra odbierająca radość słuchania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ależ to było dobre. Po kilku książkach o akcjach szpiegowskich wrócił stary Popielski. Intryga pierwsza klasa, czytając czułem się jak podczas lektury Erynie.

Ależ to było dobre. Po kilku książkach o akcjach szpiegowskich wrócił stary Popielski. Intryga pierwsza klasa, czytając czułem się jak podczas lektury Erynie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zmęczyła mnie ta książka.
Przemoc w rodzinie to temat specyficzny, ale bohaterka mnie z biegiem czasu irytowała coraz bardziej. Dzieciaka podrzucała jak kukułka. A to pojechała z facetem na kilka miesięcy na wyprawę po Europie, a to ni z gruchy ni z pietruchy wyprowadza się do Krakowa. A mała z babcią. Cóż można i tak. Nabąbiona siada za kółko i powoduje wypadek. Przyznaje że Jej wina i tyle. Niby ma problemy z kasą do pierwszego i na podstawowe artykuły brakuje, a chwilę później szuka domu bo będzie kupować. I oczywiście trafia na kogoś, kto zna kogoś kto chce sprzedać w świetnej lokalizacji po okazyjnej cenie. No właśnie, jak tylko Mela o czym pomyśli, to zaraz trafia na ludzi którzy akurat mogą i chcą pomóc realizować zamierzenia. I tak przez całą powieść.
Trudno mi się czyta książki, których bohaterów nie darzę sympatią. Mela mnie drażniła i denerwowała. Po drugi tom nie będę sięgać.

Zmęczyła mnie ta książka.
Przemoc w rodzinie to temat specyficzny, ale bohaterka mnie z biegiem czasu irytowała coraz bardziej. Dzieciaka podrzucała jak kukułka. A to pojechała z facetem na kilka miesięcy na wyprawę po Europie, a to ni z gruchy ni z pietruchy wyprowadza się do Krakowa. A mała z babcią. Cóż można i tak. Nabąbiona siada za kółko i powoduje wypadek. Przyznaje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka podzielona na 3 części, geneza ruchu syjonistycznego, historia Izraela od 1948 roku i próba omówienia inicjatyw pokojowych wysuwanych w stosunku do Palestyńczyków. Pierwsza i trzecia część czytało się trudno, czasem musiałem wrócić i przeczytać jeszcze raz od początku akapitu bo język autora nie należy do łatwych. Zdania wielokrotnie złożone i skomplikowane nie ułatwiają czytania. Część druga najbardziej dynamiczna i interesująca. Autor wykonał ogromną pracę i wiele można się z jego książki dowiedzieć. Stara się o obiektywizm i nie unika trudnych z Jego punktu widzenia tematów. Wspomina o zbrodniach wojennych popełnianych przez armię Izraela i chwała mu za to. Tylko czy będąc Żydem można taką książkę napisać obiektywnie? Moim zdaniem takie zadanie jest w zasadzie nie do wykonania, i Gebert też nie dał rady. Niby się starał, ale czytelnik bez trudu może się zorientować czyj punkt widzenia konfliktu reprezentuje. Oczywiście tradycyjnie dostało się Polakom, choć trzeba uczciwie zauważyć że nie tylko. Bardzo jestem ciekaw jak by wyglądał koniec książki, gdyby autorowi przyszło ją kończyć dzisiaj.
Twierdzenie że ustępstwa są konieczne ale wschodniej Jerozolimy Izrael nie może oddać nie przekona żadnego Palestyńczyka, i są po prostu prezentacją Racją Stanu Państwa Izrael a nie opinią osoby niezaangażowanej emocjonalnie w konflikt.
Niby człowiek się trochę interesował tematem, niby trochę czytał, ale ogrom pracy wykonanej przez autora zasługuje na szacunek, a mnie udało się posiąść sporą dawkę wiedzy. Warto było się z tą książką zmierzy.c

Książka podzielona na 3 części, geneza ruchu syjonistycznego, historia Izraela od 1948 roku i próba omówienia inicjatyw pokojowych wysuwanych w stosunku do Palestyńczyków. Pierwsza i trzecia część czytało się trudno, czasem musiałem wrócić i przeczytać jeszcze raz od początku akapitu bo język autora nie należy do łatwych. Zdania wielokrotnie złożone i skomplikowane nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Doprawdy nie rozumiem skąd takie wysokie oceny tej pozycji. Bardzo lubię Abla i Kukulkę ale Smuga mnie nie przekonuje. Jeszcze pierwsza część była jako taka, ale drugi tom to już autor odpłynął na maksa. Absurd goni absurd, ale akcja z mailem gdzie zaginiona zdążyła załączyć swoją fotkę ale zdołała napisać tylko dwa słowa nie pisząc ani gdzie jest, ani kto stoi za zagadką zakrawa na słaby żart. Niestety nieracjonalnych postępków bohaterów jest więcej, akcja jakaś taka niewciągająca. Tęsknię za wachmistrzem i jego Gdańskiem, to było coś.

Doprawdy nie rozumiem skąd takie wysokie oceny tej pozycji. Bardzo lubię Abla i Kukulkę ale Smuga mnie nie przekonuje. Jeszcze pierwsza część była jako taka, ale drugi tom to już autor odpłynął na maksa. Absurd goni absurd, ale akcja z mailem gdzie zaginiona zdążyła załączyć swoją fotkę ale zdołała napisać tylko dwa słowa nie pisząc ani gdzie jest, ani kto stoi za zagadką...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Żałosna próba tłumaczenia się wielkiego reżysera ale małego człowieka. Na luzie przedstawiony obraz winy bez kary.

Żałosna próba tłumaczenia się wielkiego reżysera ale małego człowieka. Na luzie przedstawiony obraz winy bez kary.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Prezydent. Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Aleksandrem Kaczorowskim Aleksander Kaczorowski, Aleksander Kwaśniewski
Ocena 7,5
Prezydent. Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Aleksandrem Kaczorowskim Aleksander Kaczorowski, Aleksander Kwaśniewski

Na półkach: ,

Moja ocena nie może być obiektywna, bo nigdy nie identyfikowałem się ze środowiskiem z którego wywodzi się Aleksander Kwaśniewski. Mnie osobiście dziwią wysokie noty jakimi cieszy się w świadomości rodaków ta prezydentura (gdybym przyszedł pijany do pracy to bym wyleciał z roboty dyscyplinarnie, nigdy nie zapomnę Panu Kwaśniewskiemu incydentu gdy chwiał się nad grobami pomordowanych oficerów w Charkowie. I te obłudne tłumaczenia o chorym goleniu czy chorobie filipińskiej). Symptomatyczna postawa Pana Prezydenta w stosunku do osoby prof. Baumana, ten żal związany z 1968 rokiem i ani słowa o przeszłości Baumana. Po co o tym wspominać prawda? Książkę czyta sie dobrze i szybko, nie udało się tylko ukryć że jest prowadzona z karierowiczem (biedak nie wiedział że bez magisterki nie ma wyższego wykształcenia, w całym doradzającym mu sztabie też nikt o tym nie wiedział i nie było komu Go o tym poinformować) strojącym się w piórka Europejczyka demokraty. Ja tego nie kupuję, choć swoje walory książka ma i warto po nią sięgnąć.

Moja ocena nie może być obiektywna, bo nigdy nie identyfikowałem się ze środowiskiem z którego wywodzi się Aleksander Kwaśniewski. Mnie osobiście dziwią wysokie noty jakimi cieszy się w świadomości rodaków ta prezydentura (gdybym przyszedł pijany do pracy to bym wyleciał z roboty dyscyplinarnie, nigdy nie zapomnę Panu Kwaśniewskiemu incydentu gdy chwiał się nad grobami...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jakoś nie kupiłem tej historii. Bohaterki są tak nierozgarnięte, że nie jestem sobie w stanie wyobrazić pomyłki jaką wszystkie popełniły. No ale to pikuś. Autorka w mojej ocenie zdecydowanie przesadziła z dosadnością dowcipu. Opowieści o walorach odżywczych drożdży zasiedlających żeńskie narządy płciowe odebrały mi apetyt, a to był zaledwie początek. Przesłuchałem do końca tylko dlatego, że w trakcie jazdy w długiej trasie nie chciało mi się grzebać w telefonie w celu zmiany książki. Zawiodłem się, kolejny raz moja ocena zdecydowanie odbiega od średniej w serwisie. Może ja jestem jakiś nietypowy.....

Jakoś nie kupiłem tej historii. Bohaterki są tak nierozgarnięte, że nie jestem sobie w stanie wyobrazić pomyłki jaką wszystkie popełniły. No ale to pikuś. Autorka w mojej ocenie zdecydowanie przesadziła z dosadnością dowcipu. Opowieści o walorach odżywczych drożdży zasiedlających żeńskie narządy płciowe odebrały mi apetyt, a to był zaledwie początek. Przesłuchałem do końca...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Chylę czoła przed ogromem pracy, jaką włożyła autorka. Sporo się dowiedziałem, o wielu faktach czytałem już wcześniej, ale tutaj wszystko podane na tacy w jednym miejscu. W mojej ocenie pozycja obowiązkowa.

Chylę czoła przed ogromem pracy, jaką włożyła autorka. Sporo się dowiedziałem, o wielu faktach czytałem już wcześniej, ale tutaj wszystko podane na tacy w jednym miejscu. W mojej ocenie pozycja obowiązkowa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ta książka to w mojej ocenie ponury żart autora. Fabuła się nie klei, ilość nieprawdopodobnych zdarzeń większa niż westernie rodem z NRD. Bohaterowie kiepsko wykreowani, tak naprawdę niewiele o nich się dowiemy. Zachodzę w głowę skąd ta siódemka na portalu, dałem się oszukać.

Ta książka to w mojej ocenie ponury żart autora. Fabuła się nie klei, ilość nieprawdopodobnych zdarzeń większa niż westernie rodem z NRD. Bohaterowie kiepsko wykreowani, tak naprawdę niewiele o nich się dowiemy. Zachodzę w głowę skąd ta siódemka na portalu, dałem się oszukać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Pozycja traktująca temat bardzo powierzchownie, no i Kwaśniewski jako jedyny komentator z polskiej perspektywy to zdecydowanie za mało.

Pozycja traktująca temat bardzo powierzchownie, no i Kwaśniewski jako jedyny komentator z polskiej perspektywy to zdecydowanie za mało.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Poczułem delikatny powiew świeżości. Niestety audiobooka położyła lektorka.

Poczułem delikatny powiew świeżości. Niestety audiobooka położyła lektorka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Fascynująca i niewiarygodna historia, którą znałem wcześniej, została opowiedziana w sposób, który mnie nie przekonał. Trochę się zawiodłem.

Fascynująca i niewiarygodna historia, którą znałem wcześniej, została opowiedziana w sposób, który mnie nie przekonał. Trochę się zawiodłem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Kolejny król, co to okazał się nagusieńki.

Kolejny król, co to okazał się nagusieńki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Niby temat stary jak świat, niby narzuca się kalka Szczurów Wrocławia, a jednak czyta się dobrze.

Niby temat stary jak świat, niby narzuca się kalka Szczurów Wrocławia, a jednak czyta się dobrze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Główna bohaterka od początku wywoływała we mnie irytację, a zakończenie, które prawdopodobnie miało być "gwoździem programu" zupełnie mnie nie przekonało. Słabiutko to wyszło.

Główna bohaterka od początku wywoływała we mnie irytację, a zakończenie, które prawdopodobnie miało być "gwoździem programu" zupełnie mnie nie przekonało. Słabiutko to wyszło.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Niby o wszystkim człowiek wiedział, niby nic odkrywczego, a jednak wydarzenia przedstawione od genezy po finał w jednym miejscu zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Mocna rzecz, polecam.

Niby o wszystkim człowiek wiedział, niby nic odkrywczego, a jednak wydarzenia przedstawione od genezy po finał w jednym miejscu zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Mocna rzecz, polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to