-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać406 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska12
Biblioteczka
2019
2019-09
2018-12
2018-12
2016-12-31
Można rzec, że oprócz autorek byłam pierwszą czytelniczką tej książki. Nie specjalizuję się w dziedzinie coachingu, jednak wydaje mi się, że to dość wartościowa pozycja.
Każdy rozdział jest zbudowany na podobnej zasadzie - przedstawia konkretny przypadek pracy coacha z klientem, następnie pokazuje pewną sytuację problemową, rozkłada się ją na "czynniki pierwsze", proponuje pewne narzędzia, które są przydatne w danej sytuacji, po czym przedstawia się rozwiązanie sytuacji przez coacha. Zostają też zaproponowane ćwiczenia dla samych coachów, które mają służyć ich samodoskonaleniu się.
Jeśli interesujesz się psychologią i coachingiem - polecam.
Można rzec, że oprócz autorek byłam pierwszą czytelniczką tej książki. Nie specjalizuję się w dziedzinie coachingu, jednak wydaje mi się, że to dość wartościowa pozycja.
Każdy rozdział jest zbudowany na podobnej zasadzie - przedstawia konkretny przypadek pracy coacha z klientem, następnie pokazuje pewną sytuację problemową, rozkłada się ją na "czynniki pierwsze", proponuje...
2014-09
2014-08-01
2014-07-20
2014-08-02
2013
2014-07-22
2014-06
2013-09
Twórczość Magdaleny Tulli nie jest łatwą lekturą, jednak jest jak najbardziej wartościowa i godna uwagi czytelnika.
"Szum" to poniekąd literacka kontynuacja "Włoskich szpilek" - obie książki łączy postać głównej bohaterki, która prowadzi czytelnika drogą swojego dzieciństwa i dorosłości, opowiadając nie tylko o swoim życiu, ale pokazując, czym jest wykluczenie, wyobcowanie i samotność - w rodzinie, w grupie rówieśników, w społeczeństwie. Wszystko to na tle "wielkiej" historii, jak i tej w skali mikro, tyczącej się historii rodziny.
Obie książki łączą wspólne wątki, miejsca i bohaterowie, podobna problematyka (doświadczenie pogardy i poniżenia), rezygnacja z roli ofiary, a także kwestia przebaczenia, będącego gwarantem uzdrowienia relacji z innymi, jak i z samym sobą.
Novum "Szumu" polega na tym, że do opowieści, która wydaje się być zapisem realistycznym, wkraczają zabiegi derealizacyjne - czego najwyższym wyrazem jest scena sądowa, w której funkcję sędziego sprawuje lis - przyjaciel bohaterki z dzieciństwa, początkowo zamieszkujący stronice książeczki dla dzieci, później szkolne zeszyty, w końcu stając się towarzyszem niedoli i "nauczycielem życia".
Autorka w umiejętny sposób, unikając histerycznego tonu, który nieraz towarzyszy tego rodzaju książkom, porusza kwestie, których nie powinno pomijać się milczeniem.
Dla mnie, osobiście, "Włoskie szpilki" i "Szum" to swego rodzaju literacka konkretyzacja, jedna z możliwych realizacji scenariusza "Skazy" - książki Tulli, którą można czytać jako uniwersalną historyjkę o pogardzie, poniżeniu, wyobcowaniu i próbach ich przełamania, przezwyciężenia.
Gorąco polecam.
Twórczość Magdaleny Tulli nie jest łatwą lekturą, jednak jest jak najbardziej wartościowa i godna uwagi czytelnika.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Szum" to poniekąd literacka kontynuacja "Włoskich szpilek" - obie książki łączy postać głównej bohaterki, która prowadzi czytelnika drogą swojego dzieciństwa i dorosłości, opowiadając nie tylko o swoim życiu, ale pokazując, czym jest wykluczenie,...