Opinie użytkownika
"Ile dałbym by zapomnieć cię, wszystkie chwile te" moja reakcja na ten twór. Flaki z olejem, to samo znajdę w 2137 innych książek na wattpadzie. Komórki mózgowe umarły mi od czytania tego. Więcej do powiedzenia tu nie ma, bo nawet nie ma o czym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko tą książkę nazwać nawet średnią. Początek wydawał się ciekawy, ale potem wszystko spada w dół. Przez pierwsze prawie 100 stron mamy powtórzenie wszystkiego co wiemy i co się wydarzyło na początku jak i w opisie z tyłu książki. Główny bohater spotyka tyle postaci i żadna, może oprócz Milo, nie jest ważna, nie ma charakteru. Jednak żeby życie miało smaczek pora na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
W końcu jedna z niewielu książek, w której wojna jest opisana w naturalistyczny sposób, żadnych udziwnień, jest syf, krew, brud i ubóstwo. Żadnego altruistycznego gadania. Nie ma tu dynamicznej walki i akcji, ale jednak wciąga. Może nie od razu, ale po jakimś czasie ten spokojny tom wciągał.
Opis z tyłu robi złą reklamę tej książce. Lepiej czytać na ślepo, bo opis sugeruje...
Strasznie przegadana pozycja. Tył brzmiał bardzo ciekawie, ale nie zostało to wykorzystane w fabule. Fajnie świat fantasy, ale problem zaczyna się, gdyż nie wiadomo o nim absolutnie nic. Jest jakaś wojna, ale w sumie nie wiadomo kto z kim i dlaczego. Bohaterowie nie są godni zapamiętania. Zresztą co chwilę pojawia się ktoś nowy, nie ma nawet opisy wyglądy czy cechy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Pomysł był ciekawy, ale na tym się kończą plusy. Strasznie przegadana pozycja. Jest scenka, super fajnie, pojawiają się bohaterowie, ale nagle narrator musi wpleść całą historię życiową, która nic nie wnosi do kontekstu.
Bohaterowie byli jak kartka papieru - bezosobowi. Zachowywali się gorzej niż NPC z Skyrima. Plus opis 28 letniej typiary, która niby "ledwo skończyła lata...
Absolutnie niczego to nie urywa. Główna bohaterka i Noah to są takie dwie borderkicie. Ona jest wiecznie niezdecydowana, bo w końcu kocha czy nie kocha? A on jest: chce cię chronić bo nie rozumiesz świata i tak dalej...
Problem jest tu tak absurdalny, że ma się ochotę zaśmiać. "O nie umawiam się z bratem mojego przyjaciela i co ja teraz robię..."
Romans mógłby być okej,...
Treść ciężko tu nazwać fabułą. Tu prawie nic się nie dzieje, tułanie się po sierocińcach, chodzenie do szkoły, bohater, który zachowuje się jak menda społeczna, "ale on może bo miał trudne dzieciństwo", słaba wymówka, ale w porządku.
Już książka kucharska ma więcej emocji niż cokolwiek się tu działo. Sucha fabuła, bohaterowie jeszcze gorsi. Kartka papieru ma więcej...
Bardzo miła odmiana od książek, gdzie jakąś zagadką jest ścigający wszystkich morderca z siekierą. Niesamowicie wciągnąłem się w fabułę i połknąłem to w jakieś niecałe 2 dni.
Bohaterowie nareszcie są autentyczni, nikt nie ma charakteru plastikowej reklamówki.
Opowiadania jak opowiadania, niczego nie urwały. Z wszystkich podobały mi się tylko dwa - to o Japonii i o nekromancie. Reszta była sucha jak chrupki, które leżą otwarte od dawna i trzeba je zjeść bo termin nadchodzi (w szczególności te z narracją pierwszoosobową albo to, gdzie był cytat Sylvii Plath - jej cytaty są jak "niebo jest niebieskie, a woda jest mokra)....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Było w porządku, ale niczego nie urwało. Czytałem fanficki, które miały lepszy klimat danego uniwersum. W samych krótkich opowiadaniach ciężko zrobić wygórowane przedstawienie postaci, ale romansowe elementy, które powtarzają się w każdej historii, można by pominąć i nic by się nie straciło.
Co do bohaterów, byli zwyczajnie przeciętni. Dorosła laska, która ma problem do...
Nareszcie książka, która nie traktuje czytelnika jako głupca, który nic nie rozumie i nie ma zwrotów, które po tysiąc razy powtarzają kto jest zły (jakby czytelnik nie umiał sam wydedukować). Dużo skanów listów, obrazów i innych co jest niesamowitym plusem.
Minus ostatnie zdanie, które brzmi jak umoralnanie wszystkich, a po za tym była to dobra pozycja.
Koncept zapowiadał się naprawdę ciekawie, ale cały kryminalny wątek został przysłonięty przez milion innych, aż tak nie istotnych wątków. Tu jakieś problemy rodzinne, jakieś romanse w pracy, problemy mężczyzny w średnim wieku czy nagle jakiś miecz kiboli, który kompletnie był zbędny. Prawie 500 stron, a tyle nikomu niepotrzebnych szczegółów. Rozumiem budowanie klimatu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Książka jest mocno średnia. Zaczynało się ciekawie, morderstwo, magia, ale wszystko to zostało przygniecione przez sceny obyczajowe, sielankę rodzinno-łóżkową.
Bohaterowie też mocno przeciętni. Główna bohaterka nie wyróżnia się niczym specjalnym, oprócz tego, że miała pisać książkę o ciekawym temacie, ale ponownie zostało to przysłonięte. Jej mąż z początku faktycznie był...
Chyba w żadnej innej książce nie widziałem tak papierowych bohaterów. Wszystkie bohaterki można sprowadzić do jednej, bo są absolutnie takie same. Każda jest z lekka starsza, ma problemy z chłopami i szuka przelotnych przygód jakby to miało im dać stabilne relacje.
Bohaterki bawią się w typowe kokieterki - one mogą manipulować mężczyznami, ale kiedy mężczyzna odpowie im...
"Mówiłaś coś i mówiłaś i w pewnym momencie pomyślałem sobie jezu jak ona długo mówi" - tak można podsumować tą książkę. Fabuła standardowa jak w każdym kryminale, nic odkrywczego. Bohaterowie bez charakteru. Kompletnie nie obchodziły mnie ich codzienne perypetie, które tutaj zajmowały większość książki. Oprócz tego 90% to były dialogi i może nie byłoby to tak złe, gdyby...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż wieje, ni ziębi, ni grzeje, czyli mocna średniawka. To jest dosłownie kolejne powtórzenie Romea i Julii, tylko, że zakazana miłość dotyczy magicznych rodów. Fabuła mogła być ciekawa, ale wszystko psują bohaterowie. Już kartka papieru ma więcej głębi niż oni wszyscy. Są bardziej czarno-biali niż stare filmy. Ci ze złego rodu są źli, a ci z dobrego są dobrzy. Prościej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Sama fabuła jest dobra, chociaż Kirke po jakimś czasie staje się strasznie upierdliwa i zalatuje od niej hipokryzją.
Cała jej przemiana od grzecznej dziewczyny, do takiej, której światopogląd zmienia się o 180 stopni, kiedy zorientowała się na własnej skórze jak brutalnie świat bogów funkcjonuje (świetny przykład dysonansu poznawczego). Jednak im dalej w las, tym większą...
Ciekawy koncept podróży w czasie i wytłumaczenia tego w miarę naukowy, ale prosty sposób (na tyle ile da się naukowo wytłumaczyć podróż w czasie). Początkowo główny bohater nie jest naiwny, jak to bywa w książkach dla młodszej młodzieży, ale potem odbiło mu z powodu miłości. I to jest mój największy zarzut. Dobrze wszyscy rozumieją, że Topaz będzie kiedyś jego wybranką, ale...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Wszystko dobre, co się dobrze kończy.
Mala szlag nie trafił, a wielka szkoda, bo Alina zasługiwała na kogoś lepszego. Zresztą cały ten wątek z Malem (nie tylko romantyczny) tak był przereklamowany. Chyba lepiej by było, gdyby wziął i umarł (skoro i tak nagle okazał się jakimś nowym wybrańcem).
Na końcu brakowało jeszcze, żeby żyli sobie szczęśliwi z gromadką dzieci....
Jestem aż zdzwiony jak podobało mi się ta książka. Romansidła wojenne niby wyglądają tak samo, ale bawiłem się bardzo dobrze.
Główna bohaterka miała swoje momenty, typu pyskowanie komuś (aż dziwne, że jej się nie oberwało), czy takie typowe momenty romansowe na zasadzie "o wyjdę z innym chłopem wieczorem, żeby ten, z którym czuję chemię był lekko zazdrosny", ale oprócz...