-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać3 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać16 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska82
Biblioteczka
2026-03-03
2026-02-11
2026-02-16
2026-01-07
2026-02-16
2026-02-01
Zaczyna się ciekawie, ale mniej więcej 100 stron.. a potem odjechana, nie trzyma napięcia, żadnej głębi, ani połączenia jakiegoś między bohaterami. Zdecydowanie nie polecam
Zaczyna się ciekawie, ale mniej więcej 100 stron.. a potem odjechana, nie trzyma napięcia, żadnej głębi, ani połączenia jakiegoś między bohaterami. Zdecydowanie nie polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-30
Choć interesuję się psychologią, to ta książka była dla mnie zwyczajnie nudna. Styl Paulo Coehlo.
Jedyny ciekawy cytat to z "Człowieka w poszukiwaniu sensu", ale to za mało, by uznać książkę za interesującą.
Choć interesuję się psychologią, to ta książka była dla mnie zwyczajnie nudna. Styl Paulo Coehlo.
Jedyny ciekawy cytat to z "Człowieka w poszukiwaniu sensu", ale to za mało, by uznać książkę za interesującą.
2025-12-25
2026-01-11
Ciekawy pomysł, koniec nieco już odjechany
Ciekawy pomysł, koniec nieco już odjechany
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-21
Ewidentnie nie dla mnie, choć wydawałoby się, że powinnam być w grupie docelowej.
Wzięłam więc na próbę. Nie będę krytykować, bo autorka, z tego co pisze w książce, każdą krytykę bierze mocno do siebie.
Nie mój styl.
Ewidentnie nie dla mnie, choć wydawałoby się, że powinnam być w grupie docelowej.
Wzięłam więc na próbę. Nie będę krytykować, bo autorka, z tego co pisze w książce, każdą krytykę bierze mocno do siebie.
Nie mój styl.
2025-05-22
2025-07-04
2025-11-08
2025-12-07
2025-12-15
2025-12-14
Ciekawe informacje moralne o uporczywej terapii, opiece paliatywnej, o tym, że niekiedy to my sami chcemy naszego bliskiego przytrzymać i nie pozwalamy mu umrzeć, co tylko wydluza jego cierpienie
Ciekawe informacje moralne o uporczywej terapii, opiece paliatywnej, o tym, że niekiedy to my sami chcemy naszego bliskiego przytrzymać i nie pozwalamy mu umrzeć, co tylko wydluza jego cierpienie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-13
2025-10-04
Kilkanaście / dziesiąt bardzo inspirujących myśli, do których chcę wracać
-----
1. "To, co utrudnia życie, ułatwia życie duchowe. Dla duszy najlepszy jest niedosyt, pewna niewystarczalność, a nawet poczucie, że człowiek się cofa. Dzięki temu można pozbywać się tego diabelskiego przekonania, że wszystko zależy ode mnie, od mojej pracy, planów, decyzji. Przeciwności sprawiają, że człowiek na nowo może skoncentrować się na Bogu zamiast na sobie. W doskonałości chrześcijańskiej droga prowadzi w dół, nie ku doskonałości, a ku pokorze. Pycha objawia się zupełnym brakiem zgody na niepowodzenie."
2. "Najpierw musisz się rozczarować Kościołem, potem Zakonem i współbraćmi, a następnie wielokrotnie samym sobą. Tylko wówczas będziesz w stanie oczarować się miłosierdziem Jezusa. Dopiero gdy zawiedziemy się nie tylko na innych, ale przede wszystkim na sobie, możemy odkryć czym jest Boże miłosierdzie. "Jezu, ufam sobie" przemienia się na: "Jezu, ufam Tobie". W tym momencie zmienia się wszystko.
3.Pewien chrześcijanin otrzymał łaskę zjednoczenia się z Bogiem. Wiadomość wywołała poruszenie,część osób chciała go zobaczyć.
- I jak się czujesz? - zapytano.
- Tak nędznie, jak nigdy dotąd,
4. Dlaczego wielcy biblijni święci, pomimo świadomości własnej nędzy, byli w stanie tak wiele osób pociągnąć do Boga? Ponieważ odkryli, że duchowy rozwój nie polega na zwiększaniu jakichś tajemnych umiejętności, ale przede wszystkim na traceniu. Tu drga idzie w dół. Nie ku perfekcji, a ku pokorze. To dziwna, ewangeliczna prawidłowość,
5. Pamiętam wypowiedź kartuskiego mnicha, który w klasztorze stracił wzrok, jednak ludzie, którzy go spotykali, ujęci byli jego łagodnością i nadprzyrodzonym wewnętrznym pokojem. Dziennikarzowi wyznał: Nie ma co się martwić o to, co nam się przytrafia. Często dziękuję Bogu, że dopuścił, bym oślepł. Jestem przekonany, że pozwolił na to dla dobra mej duszy.
6. Ewagriusz z Pontu: Szukanie wypełnienia w czymś innym niż Bóg, to skazywanie duszy na przeraźliwy smutek.
7. Nie bój się, Bóg jest jeszcze bliżej!
8.Przychodzimy do Boga, aby zapomnieć o sobie, porzucić troski i wpatrywać się w Niego. Stać się ubogim duchem, kimś, kto niczego nie posiada, więc chce być posiadanym.
9. "Wszystko wam będzie otworzone przez kontemplację" (KKK nr 2654)
10.Żyć z ludźmi, to mieć serce wolne od urazy, być wdzięcznym każdej osobie, która choć przez chwilę się przy mnie zatrzymała. Nieważne, czy było to spotkanie przykre, czy miłe, ten człowiek jednak się zatrzymał. Bóg kazał mu stanąć obok nas.
11. My, katolicy w nieudolny sposób próbujemy wyrazić to ,co jest niewyrażalne. Stąd tak wiele mamy ikon Maryi. Bóg od momentu wcielenia zechciał się posługiwać Maryją i przez Nią pokazywać jak blisko jest człowieka. Jeśli cierpisz, Bóg przez Maryję mówi: "Nie jesteś sam, jestem przy tobie". Jeśli się cieszysz, Bóg dodaje przez Maryję: "Twoja radość, jest moją radością". Dlatego mamy wizerunki Matki Bożej Bolesnej, Matki Bożej Uśmiechniętej, Czarnej Madonny, Matki Bożej Pocieszycielki Chorych, Matki Bożej Różańcowej. To wciąż ta sama Maryja, przez którą Bóg objawia różne swoje cechy.
12. "Nie szukaj wizji, ale szukaj Prawdy" - zachęcał ojciec Joachim, nadreński mistyk. Trzeźwość, przytomność, zdrowy rozsądek, pogoda ducha, ofiarność, radość, brak użalania się nad sobą, nie wspominanie wydarzeń minionych, zakorzenienie w tym, co jest, były dla niego najpewniejszymi owocami kontemplacji. Wszelkie objawienia są przeciż niczym wobec odkrycia, że Bóg jest we mnie.
13. Pierwszym aktem miłości do moich braci jest szacunek dla ich samotności. Podobnie małżeństwo jest towarzyszeniem drugiej osobie w jej samotności.
14. Dzięki modlitwie w samotności relacje z ludźmi stają się czystsze, mniej zagmatwane. Może więc dlatego Bóg niekiedy odcina nas od świata, dopuszczając chorobę, niemoc, opuszczenie od ludzi, gdyż tworzy w ten sposób przestrzeń na prawdziwe życie?
15. Samotność przeżywana z Chrystusem daje też coś jeszcze: cudowną umiejętność bycia niepotrzebnym.
Kilkanaście / dziesiąt bardzo inspirujących myśli, do których chcę wracać
-----
1. "To, co utrudnia życie, ułatwia życie duchowe. Dla duszy najlepszy jest niedosyt, pewna niewystarczalność, a nawet poczucie, że człowiek się cofa. Dzięki temu można pozbywać się tego diabelskiego przekonania, że wszystko zależy ode mnie, od mojej pracy, planów, decyzji. Przeciwności...
Bardzo ładny język, może i kilka razy się uśmiechnęłam, jednak czuć już inną epokę.
Bardzo ładny język, może i kilka razy się uśmiechnęłam, jednak czuć już inną epokę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to