Lewa ręka ciemności

Okładka książki Lewa ręka ciemności autora Ursula K. Le Guin, 9788324579327
Okładka książki Lewa ręka ciemności
Ursula K. Le Guin Wydawnictwo: Książnica Cykl: Ekumena (tom 4) fantasy, science fiction
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Ekumena (tom 4)
Tytuł oryginału:
Left hand of darkness
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1988-01-01
Data 1. wydania:
2017-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324579327
Tłumacz:
Lech Jęczmyk
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lewa ręka ciemności w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Lewa ręka ciemności

Średnia ocen
7,5 / 10
1476 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Lewa ręka ciemności

avatar
18
11

Na półkach:

Jak by wyglądał nasz świat gdybyśmy mogli być i kobietą i mężczyzną naraz. Mielibyśmy ruje raz na parę dni w danym miesiącu i wtedy to czy urodzimy dziecko czy też je spłodzimy byłoby zależne od ilości hormonów ale nigdy nie bylibyśmy pewni. Ciekawe...

Jak by wyglądał nasz świat gdybyśmy mogli być i kobietą i mężczyzną naraz. Mielibyśmy ruje raz na parę dni w danym miesiącu i wtedy to czy urodzimy dziecko czy też je spłodzimy byłoby zależne od ilości hormonów ale nigdy nie bylibyśmy pewni. Ciekawe...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
254
27

Na półkach:

Przedstawiciel Ekumeny - wspólnoty światów zamieszkanych przez ludzi - przybywa na planetę Gethen, której mieszkańcy do tej pory nie wiedzieli, że inne światy istnieją. Jak ich przekonać, że warto przyłączyć się do wspólnoty? Jak zapewnić, że reszta wszechświata nie jest zagrożeniem? Jak odnaleźć się na planecie tak odmiennej od tego co się znało do tej pory? Tyle pytań... A odpowiedzią na nie opowieść Ursuli le Guin.

Przedstawiciel Ekumeny - wspólnoty światów zamieszkanych przez ludzi - przybywa na planetę Gethen, której mieszkańcy do tej pory nie wiedzieli, że inne światy istnieją. Jak ich przekonać, że warto przyłączyć się do wspólnoty? Jak zapewnić, że reszta wszechświata nie jest zagrożeniem? Jak odnaleźć się na planecie tak odmiennej od tego co się znało do tej pory? Tyle pytań......

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
21
19

Na półkach:

Bardzo ciekawa książka science fiction, która skupia się bardziej na kulturze i społeczeństwie niż na technologii. Świat planety Gethen i jego mieszkańcy są naprawdę fascynujący. Le Guin pokazuje jak bardzo nasze postrzeganie świata zależy od biologii i kultury.

Bardzo ciekawa książka science fiction, która skupia się bardziej na kulturze i społeczeństwie niż na technologii. Świat planety Gethen i jego mieszkańcy są naprawdę fascynujący. Le Guin pokazuje jak bardzo nasze postrzeganie świata zależy od biologii i kultury.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3533 użytkowników ma tytuł Lewa ręka ciemności na półkach głównych
  • 1 945
  • 1 556
  • 32
681 użytkowników ma tytuł Lewa ręka ciemności na półkach dodatkowych
  • 422
  • 118
  • 77
  • 19
  • 18
  • 15
  • 12

Tagi i tematy do książki Lewa ręka ciemności

Inne książki autora

Okładka książki Czarnoksiężnik z Archipelagu. Powieść graficzna Fred Fordham, Ursula K. Le Guin
Ocena 7,9
Czarnoksiężnik z Archipelagu. Powieść graficzna Fred Fordham, Ursula K. Le Guin
Okładka książki Mistrzowie opowieści o morzu. Z głębin do brzegu Hans Christian Andersen, Alhierd Bacharewicz, Wolfgang Bauer, Lucia Berlin, Italo Calvino, Rimantas Černiauskas, Petros Charis, Chen Chuncheng, Thórdís Helgadóttir, Tove Jansson, Konstandinos Kawafis, Andrus Kivirähk, Mychajło Kociubynski, Yanick Lahens, Ursula K. Le Guin, Clarice Lispector, Luigi Malerba, Peter Mickwitz, Sharon Millar, Edo Popović, Mercè Rodoreda, Maria Elizabeth Rothmann, Judith Schalansky, Adania Shibli, William Somerset Maugham, Tomas Tranströmer, John Updike, Deborah Vogel
Ocena 6,7
Mistrzowie opowieści o morzu. Z głębin do brzegu Hans Christian Andersen, Alhierd Bacharewicz, Wolfgang Bauer, Lucia Berlin, Italo Calvino, Rimantas Černiauskas, Petros Charis, Chen Chuncheng, Thórdís Helgadóttir, Tove Jansson, Konstandinos Kawafis, Andrus Kivirähk, Mychajło Kociubynski, Yanick Lahens, Ursula K. Le Guin, Clarice Lispector, Luigi Malerba, Peter Mickwitz, Sharon Millar, Edo Popović, Mercè Rodoreda, Maria Elizabeth Rothmann, Judith Schalansky, Adania Shibli, William Somerset Maugham, Tomas Tranströmer, John Updike, Deborah Vogel
Ursula K. Le Guin
Ursula K. Le Guin
Amerykańska pisarka, autorka książek SF i fantasy, z których wiele weszło do klasyki gatunku. Stworzyła cykle Ziemiomorze i Ekumena. Wielokrotnie wyróżniana nagrodami Hugo i Nebula. Wyraźnie widoczne w jej twórczości było zainteresowanie antropologią kulturową. Le Guin nie ukrywała swoich fascynacji ideą anarchistyczną, co przejawia się również w jej dziełach. Spośród opublikowanych przez nią książek do kręgu utopii społecznej można zaliczyć przede wszystkim opowiadania: Ci, którzy odchodzą z Omelas, Dzień przed rewolucją oraz powieści Wracać wciąż do domu i najsłynniejszą, Wydziedziczeni (nagrody w 1975: Nebula, Hugo). Urodziła się w Berkeley w Kalifornii, jako córka antropologa Alfreda L. Kroebera i pisarki Theodory Kroeber. W 1901 jej ojciec zdobył doktorat w dziedzinie antropologii w Stanach Zjednoczonych na Uniwersytecie Columbia; objął także drugie stanowisko na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Theodora Kroeber była autorką biografii swojego męża, Alfred Kroeber: A Personal Configuration, która jest również dobrym źródłem wiedzy o młodych latach Ursuli, a także na temat motywów biograficznych występujących w jej późniejszych dziełach oraz o jej zainteresowaniach antropologią społeczną. W 1951 otrzymała stopień licencjata (będąc członkiem Phi Beta Kappa Society) w Radcliffe College, a w 1952 dyplom magistra na Uniwersytecie Columbia. Później studiowała we Francji, gdzie poznała męża, historyka Charlesa Le Guina. Pobrali się w 1953. Le Guin interesowała się literaturą od wczesnej młodości. W wieku jedenastu lat posłała swoje pierwsze opowiadanie do magazynu „Astounding Science Fiction”, jednak zostało ono odrzucone. Jej najwcześniejsze utwory, z których kilka w przetworzonej formie znalazło się w Opowieściach orsiniańskich (Orsinian Tales),oraz Malafrena były niefantastycznymi opowieściami o fikcyjnych krainach wyobraźni. Na początku lat 60. powróciła do swych wczesnych zainteresowań fantastyką naukową i zaczęła regularnie pisać i publikować. Pierwszym jej szeroko znanym utworem stała się powieść Lewa ręka ciemności (The Left Hand of Darkness),która w 1970 otrzymała nagrody Hugo i Nebula. W późniejszych latach Le Guin interesowała się również filmem i muzyką. Współpracowała przy filmowej adaptacji (1980) swojej książki Jesteśmy snem (The Lathe of Heaven, 1971) pod oryginalnym tytułem powieści. W 1985 współpracowała z angielskim kompozytorem awangardowym Davidem Bedfordem nad librettem do space opery Rigel 9. Od 1958 mieszkała Portlandzie w stanie Oregon, gdzie zmarła. Miała troje dzieci i czworo wnucząt. Pradziadkiem Ursuli Le Guin był Ludwik Stanisław Kraków, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych po powstaniu styczniowym. Jego matką, a praprababką pisarki była Paulina Krakowowa (z domu Radziejowska),pisarka, nauczycielka, redaktorka czasopisma „Pierwiosnek”. W prawie wszystkich utworach naukowofantastycznych Le Guin widać silny wpływ nauk społecznych, głównie socjologii i antropologii kulturowej, co lokuje je w subkategorii znanej jako soft science fiction. Autorka często używa motywu kultur pozaziemskich, by wypowiedzieć komunikat o kulturze ludzkiej w ogólności. Przykładem jest zagłębienie się w istotę tożsamości płciowej poprzez użycie motywu androginicznej rasy w powieści Lewa ręka ciemności (The Left Hand of Darkness). Takie zabiegi pozwalają umieścić jej prace w kategoriach feministycznej fantastyki naukowej. Jej prace również często posiadają przesłania ekologiczne. Z drugiej strony nie brak opisów zwykłych czynności i spraw codziennego życia. Na przykład w powieści Tehanu centrum historii stanowią postacie zaprzątnięte codziennymi sprawami opieki nad zwierzętami, pielęgnowania ogrodów czy wykonywania obowiązków domowych. Podczas gdy Le Guin często używa szerokiej perspektywy patrzenia na tematy polityczne czy kulturalne, pisała też rzeczy osadzone raczej bliżej domu. Wiele z jej krótkich opowiadań osadzonych jest w naszym świecie, w teraźniejszości lub bliskiej przyszłości. Niektóre utwory naukowofantastyczne, w tym powieści Wydziedziczeni (The Dispossessed) i Lewa ręka ciemności, należą do cyklu haińskiego (Hainish Cycle),którego bohaterowie żyją w odległej przyszłości, gdzie kilkadziesiąt planet zostało luźno powiązanych w Ligę Wszystkich Światów, a później w Ekumenę. Wiele z tych utworów mówi o następstwach kontaktu pomiędzy różnymi od siebie światami i kulturami. Powieści Lewa ręka ciemności lub Opowiadanie świata (The Telling) opowiadają o tym, co się dzieje, gdy wysłannicy Ekumeny (znani jako „mobile”) przybywają na odległe planety i wywołują tam kulturowy szok. W odróżnieniu od sporej części głównego nurtu hard science fiction żadna z opisywanych przez autorkę cywilizacji nie posiada realnej możliwości podróżowania z prędkością większą od światła, gdyż żywe organizmy nie mogą jej przetrwać. Le Guin wymyśliła ansibl – urządzenie umożliwiające natychmiastową komunikację na dowolną odległość. Ów termin i pomysł wszedł do kanonu techniki fantastycznej i był później zapożyczany przez kilku innych znanych autorów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Widmowy Jack Roger Zelazny
Widmowy Jack
Roger Zelazny
W 2001 roku, w „Rękopisie znalezionym w smoczej jaskini” Andrzej Sapkowski, autor tej pozycji, umieścił „Widmowego Jacka” wśród 85 kanonicznych książek fantasy. To wtedy po raz pierwszy przeczytałem powieść Zelaznego. Spodobała mi się. Dzisiaj, ponad dwie dekady później, wróciłem do tej lektury. I obecnie chyba podoba mi się mniej. Ale najpierw pozytywy. W „Widmowym Jacku” mamy świat podzielony na dwie części – jasną, której działanie opiera się o prawa nauki, i ciemną, w której rządzi magia. Podział ten jest efektem braku ruchu wirowego planety, zwróconej ciągle tą samą stroną ku słońcu. Taki stan rzeczy ma wpływ również na mieszkańców planety: ci z jasnej strony mają duszę, ale za to tylko jedno życie, podczas gdy ci ciemnej strony duszy nie mają, ale mogą wielokrotnie wrócić do życia po śmierci. Co oczywiście ma swoje konsekwencje fabularne. I wiadomo, na poziomie rozwiązań światotwórczych, jak to zazwyczaj u Zelaznego, jest dobrze. Autor ten poniżej pewnego poziomu literackiego również nie schodzi. Niestety, w moim odczuciu te idee nie są wystarczająco wykorzystane. Przede wszystkim mam wrażenie, że brakuje tu treści. Momentami wydawało mi się, jakbym czytał rozbudowane opowiadanie, ewentualnie powieść, z której ktoś powykreślał całe partie tekstu. Aż prosi się o rozwinięcie historii czy filozofii tego świata, szczególnie idei związanych z istnieniem jasnej półkuli, potraktowanej w książce zupełnie po macoszemu. Taka Ursula K. Le Guin zrobiłaby tutaj mały traktat antropologiczny, podczas gdy Zelazny zadowala się bardzo powierzchownym ujęciem tematu. Komuś może to nie przeszkadzać, ale ja chciałbym więcej. Do tego postać tytułowego bohatera, Widmowego Jacka, jest mocno antypatyczna. Ale w taki dziwny, anachroniczny sposób. Jack jest brutalny, większość osób na swojej drodze traktuje przedmiotowo, a na indywidualnym poziomie w zasadzie najbardziej obrywa się tym kobietom, które miały nieszczęście zakochać się w naszym dumnym i mrocznym maczo z Krainy Cieni. Owszem, chce zrobić coś wielkiego, może nawet słusznego; ale że po drodze do tego celu być może zniszczy miliony niewinnych istnień, to cóż, jest gotowy ponieść to poświęcenie. Logika tyrana w pełnej krasie. Nie wiem, ale im jestem starszy, tym bardziej drażni mnie takie podejście do tworzenia fikcyjnych literackich bohaterów. Nie żałuję że kolejny raz przeczytałem tę niewielką książeczkę. W sumie polecam ją każdemu, kto nie zna twórczości Zelaznego, bo to był autor obdarzony naprawdę nieprzeciętną wyobraźnią. Ale w przyszłości raczej do „Widmowego Jacka” nie wrócę.
Tristero - awatar Tristero
ocenił na61 rok temu
Wydziedziczeni Ursula K. Le Guin
Wydziedziczeni
Ursula K. Le Guin
Pomimo wielu zalet „Wydziedziczeni” okazali się dla mnie książką wymagającą i momentami wręcz męczącą. Głównym powodem było nagromadzenie filozoficznych dywagacji, które – nawet w kontekście twórczości Le Guin – bywają przytłaczające. O ile rozważania na temat wolności, czasu i struktury społeczeństw utopijnych i dystopijnych są fascynujące, momentami nadmiernie dominują nad narracją. Wyzwaniem były także konstrukcja powieści i liczne przeskoki czasowe, które często wprowadzały mnie w autentyczną konfuzję – akcja urywała się w jednym miejscu, by nagle przeskoczyć w odleglejsze czasowo i przestrzennie regiony, pozostawiając przestrzeń do domysłów: co działo się pomiędzy i co sprawiło, że bohater znalazł się tam, gdzie się znalazł. Może zabieg ten pozwala na głębsze ukazanie rozwoju Szeveka i jego wewnętrznych dylematów, ale częstokroć utrudniał płynne śledzenie fabuły. Jakkolwiek największym atutem powieści jest złożoność Szeveka. To postać rozdarta między narzucanymi przez oba światy oczekiwaniami a własnymi pragnieniami i ambicjami naukowymi. Jego wewnętrzna – a ostatecznie aktywna i wpływająca na losy obu światów (a może i całego wszechświata?) – walka oraz niejednoznaczność jego wyborów sprawiają, że jawi się jako najbardziej skomplikowany bohater całego cyklu „Ekumeny”. Relacja z partnerką Takver oraz autentyczna troska o dzieci dodają mu głębi emocjonalnej – szczególnie w ostatniej części książki, gdy Szevek wreszcie „przejmuje stery” i odnajduje swoją – może nie najłatwiejszą, ale wiodącą do spełnienia i szczęścia jego i „rodziny” – drogę. „Wydziedziczeni” Ursuli K. Le Guin to powieść, która stawia przed intelektualnym wyzwaniem. Z jednej strony przedstawia fascynujące zestawienie dwóch społeczeństw – Anarres i Urras – uciekając od prostych, narzucających się początkowo analogii do świata z okresu Zimnej Wojny. Z drugiej jednak jej konstrukcja i filozoficzne dywagacje mogą stanowić przeszkodę w pełnym zanurzeniu się w narracji. To książka, z którą miałem największy problem w obrębie cyklu „Ekumeny”, pomimo jej niewątpliwej wartości literackiej i koncepcyjnej. Jakkolwiek to godne zwieńczenie serii, stąd mimo wszystko polecam!
Rafał Jasiński - awatar Rafał Jasiński
ocenił na71 rok temu
Grendel John Gardner (USA)
Grendel
John Gardner (USA)
Książka, która zostawiła we mnie dosyć dużo przemyśleń. Niekoniecznie pozytywnych, ale nie odbierajcie tego jako wada. Po prostu ciężko tryskać humorem np. po rozdziale ze smokiem. Dla osób, które lubią sobie pofilozofować myślę, że to naprawdę świetna pozycja. Sama postać Grendela wprawia w dość mocny dysonans, bo nie da się mu przypiąć jednoznacznej łatki zły/dobry, potwór/ofiara. Grendel po prostu nie radzi sobie z otaczającym go światem i sam ze sobą. To czyni go zaskakująco ludzkim jak na potwora 😉 Przyznaję, że poemat "Beowulf" nie był mi wcześniej znany, więc mogłem nie wyłapać wielu nawiązań. To słowo kojarzyło mi się jedynie z nazwą gry, w którą nawet nie grałem, więc byłem kompletnym ignorantem w tym temacie. Jeśli czyta to inny "ignorant" - nie zniechęcaj się, naprawdę warto dać szansę powieści Gardnera. Jeśli miałbym się czegoś koniecznie czepiać to dwie kwestie: - troszkę nie podobało mi się zakończenie, ale nie będę tutaj spoilerować. Po prostu miałem inne oczekiwania. Taki to już los czytelnika heh - miejscami język utrudniał mi czerpać przyjemność z czytania. Z tego powodu dosyć długo zajęło mi skończenie książki. 1/3 przeczytałem szybko, lecz później się zawiesiłem. Dopiero lot samolotem mnie zmotywował do dokończenia. Natomiast jak widać po mojej ocenie, nie była to aż taka męczarnia jak mogło zabrzmieć.
modr7evv - awatar modr7evv
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Lewa ręka ciemności

Więcej
Ursula K. Le Guin Lewa ręka ciemności Zobacz więcej
Ursula K. Le Guin Lewa ręka ciemności Zobacz więcej
Ursula K. Le Guin Lewa ręka ciemności Zobacz więcej
Więcej