Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

po raz kolejny pytam jak można tak bezpardonowo doić czytelnika... tysiące stron męczarni, skoro wcześniej pojawiały się krótkie tomiki o innych bohaterach, to po co było pchać Szetha do tej części.. chyba tylko żebyśmy musieli długo czekać na kolejne tomy, żenada, co chwila odciąganie uwagi od niby istotnych rzeczy, cały czas mamlanie psychologiczne każdego bohatera z osobna, psychoteriapia i bełkot o niczym..
było kilka plusów, niektóre postacie świetnie się rozwinęły Adolin, Ranarin, finał z Jasnah też jest super, ale o wielu ważnych rzeczach dalej niczego nie wiemy, parę wstawek od czapy, żeby jeszcze przez dekady pisać o niczym... chyba mam już dość Sandersona, zazdroszczę tym Czytelnikom, którzy dopiero zaczynają i mogą wszystko przeczytać na raz, bez czekania po parę lat na dalszy ciąg..

po raz kolejny pytam jak można tak bezpardonowo doić czytelnika... tysiące stron męczarni, skoro wcześniej pojawiały się krótkie tomiki o innych bohaterach, to po co było pchać Szetha do tej części.. chyba tylko żebyśmy musieli długo czekać na kolejne tomy, żenada, co chwila odciąganie uwagi od niby istotnych rzeczy, cały czas mamlanie psychologiczne każdego bohatera z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo czekałam na kontynuację historii, i jakby to powiedzieć? to dobra książka, ale autor chyba chciałby nam wszystko opowiedzieć szybko i robi się wielki telegraficzny skrót. Historia mimo wielu podobieństw do cyklu materia, jest bardzo udana tylko po co taki pośpiech. Bohater jak zwykle jakby bezrady ale wszyscy noszą go na rękach do sukcesu, momentami bardzo naiwne wątki, ale całość trzyma się nieźle, tylko po co takie skróty?

Bardzo czekałam na kontynuację historii, i jakby to powiedzieć? to dobra książka, ale autor chyba chciałby nam wszystko opowiedzieć szybko i robi się wielki telegraficzny skrót. Historia mimo wielu podobieństw do cyklu materia, jest bardzo udana tylko po co taki pośpiech. Bohater jak zwykle jakby bezrady ale wszyscy noszą go na rękach do sukcesu, momentami bardzo naiwne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Z sentymentu ulegam potrzebie dalszego czytania. Ta część jak już się przekonałam poprzednio dużo mówi o niczym, parę razy o tym samym a ważne z punktu widzenia czytelnika rzeczy rzucane są byle jak i byle gdzie, żeby zmętnić obraz i chyba po to żeby wszyscy maniakalnie śledzący zawiłości cosmere byli skonfundowani i wyszukiwali dodatkowych informacji na funpage'ach. Ten świetny potencjał został już dawno zmarnowany przez rozwlekłość, milionowe strony o niczym.. ale cóż kolejne tomy też przeczytam bo jak żyć bez zakończenia?

Z sentymentu ulegam potrzebie dalszego czytania. Ta część jak już się przekonałam poprzednio dużo mówi o niczym, parę razy o tym samym a ważne z punktu widzenia czytelnika rzeczy rzucane są byle jak i byle gdzie, żeby zmętnić obraz i chyba po to żeby wszyscy maniakalnie śledzący zawiłości cosmere byli skonfundowani i wyszukiwali dodatkowych informacji na funpage'ach. Ten...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka jest doskonała, od okładki poprzez genialnych, nieoczywistych bohaterów, świetnie wykreowany świat i fabuła: nietuzinkowa, szybkie zwroty akcji, nieprzewidywalna i genialna, ale przy tym mądra, czuła, o przyjaźni, o świecie... ale najlepsze, że to doskonały Pratchett po polsku, czyli nie tracimy doskonałych żartów słownych umykających w tłumaczeniu.. literackie palce lizać! liczę na wielką kontynuację i gratuluję debiutu

Książka jest doskonała, od okładki poprzez genialnych, nieoczywistych bohaterów, świetnie wykreowany świat i fabuła: nietuzinkowa, szybkie zwroty akcji, nieprzewidywalna i genialna, ale przy tym mądra, czuła, o przyjaźni, o świecie... ale najlepsze, że to doskonały Pratchett po polsku, czyli nie tracimy doskonałych żartów słownych umykających w tłumaczeniu.. literackie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

to nie tylko książka z przepisami, to relacja o życiu w różnych światach, w różnych czasach, dająca do myślenia, ach gdyby każdy naród miał taką opowieść o gotowaniu pomiędzy pokoleniami, cóż to byłyby za opowieści..
tak z praktycznego punktu widzenia mając dostęp do sprowadzanych produktów, jak i zastępując je zwykłymi naszymi, można choć odrobinę nasiąknąć klimatem, ale i zrozumieć kulturę Japonii dzięki zrozumieniu tradycji gotowania dla rodziny... jak bardzo wszyscy odchodzimy od tego elementu naszego życia i jak bardzo pędzący świat ułatwia nam bezproblemowe-bezmyślne napełnienie brzuszków .. tak zostanie ze mną na długo

to nie tylko książka z przepisami, to relacja o życiu w różnych światach, w różnych czasach, dająca do myślenia, ach gdyby każdy naród miał taką opowieść o gotowaniu pomiędzy pokoleniami, cóż to byłyby za opowieści..
tak z praktycznego punktu widzenia mając dostęp do sprowadzanych produktów, jak i zastępując je zwykłymi naszymi, można choć odrobinę nasiąknąć klimatem, ale...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

piękna, niemal bajkowa opowieść o relacjach w rodzinie, którą koleje losu okroiły do trójki pokoleniowej... warto zatracić się w tej historii i wyciągnąć dla siebie jak najwięcej... pozostawia wiele wątków do przemyśleń - zaczęłam sama robić ongiri - tak to faktycznie bardzo kojące

piękna, niemal bajkowa opowieść o relacjach w rodzinie, którą koleje losu okroiły do trójki pokoleniowej... warto zatracić się w tej historii i wyciągnąć dla siebie jak najwięcej... pozostawia wiele wątków do przemyśleń - zaczęłam sama robić ongiri - tak to faktycznie bardzo kojące

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Język bardzo uproszczony chyba ze względu na charakter bohaterki, mam wrażenie lekko niedorozwiniętej, i mimo, że zostaje przedstawiona jako 20latka odczuwam tu lekkie rozczarowanie, albo mamy do czynienia z przerysowaną figura stylistyczną - i wszyscy dorabiają do niej bujne pochwały kunsztu autorki, albo faktycznie jest to opowieść o autystycznej, niewychowanej dziewczynie, której wad nie sposób wyliczyć w kontrze do staruszki, która ... sama nie wiem co myśleć o tej książce..

Język bardzo uproszczony chyba ze względu na charakter bohaterki, mam wrażenie lekko niedorozwiniętej, i mimo, że zostaje przedstawiona jako 20latka odczuwam tu lekkie rozczarowanie, albo mamy do czynienia z przerysowaną figura stylistyczną - i wszyscy dorabiają do niej bujne pochwały kunsztu autorki, albo faktycznie jest to opowieść o autystycznej, niewychowanej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

zabieram się za Zawiszę chyba piąty raz, język jest tak męczący, że trudno dotrzeć do fragmentu od którego chce się to czytać dalej... szkoda bo temat wydaje się świetny

zabieram się za Zawiszę chyba piąty raz, język jest tak męczący, że trudno dotrzeć do fragmentu od którego chce się to czytać dalej... szkoda bo temat wydaje się świetny

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

musze przyznać, że bez bardzo udanego wstępu Jakuba Stokalskego byłaby to dla mnie współczesna Ferdydurke. Opowieść jest przerażająco adekwatna do, jak sobie wyobrażam, współczesnego młodego pokolenia, które ma totalny mętlik w głowie. A odbiorca musi się nieźle skupić na poszczególnych fragmentach, żeby jak profesjonalny psychiatra, wyłowić w tym budyniu, zdawałoby się przypadkowych zdań, pojedyncze elementy geniuszu i spostrzegawczości. trudna, wymagająca i przerażająca zarazem

musze przyznać, że bez bardzo udanego wstępu Jakuba Stokalskego byłaby to dla mnie współczesna Ferdydurke. Opowieść jest przerażająco adekwatna do, jak sobie wyobrażam, współczesnego młodego pokolenia, które ma totalny mętlik w głowie. A odbiorca musi się nieźle skupić na poszczególnych fragmentach, żeby jak profesjonalny psychiatra, wyłowić w tym budyniu, zdawałoby się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zastanawialiście się kiedyś jak o swoim życiu napisałby kompletny introwertyk ze spektrum
ta książka pokazuje jak łatwo zmuszać innych do przyjęcia narzuconych na, przez otoczenie standardów, i jak ważne żeby znaleźć swoje miejsce ,w którym czujemy się na miejscu po prostu.. tak krótka ale bardzo głęboka opowieść w której każde zdanie jest ważne. pozwala spojrzeć na nasze człowieczeństwo nawet w relacjach z ekspedientką z zieleniaczka na osiedlu. polecam wrażliwym na świat

Zastanawialiście się kiedyś jak o swoim życiu napisałby kompletny introwertyk ze spektrum
ta książka pokazuje jak łatwo zmuszać innych do przyjęcia narzuconych na, przez otoczenie standardów, i jak ważne żeby znaleźć swoje miejsce ,w którym czujemy się na miejscu po prostu.. tak krótka ale bardzo głęboka opowieść w której każde zdanie jest ważne. pozwala spojrzeć na nasze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

o tym co robią dzielne Karczmarki kiedy licho nie śpi a drużyna hasa po lasach, Super, rozwijamy wątek bohaterek z humorem i świeżością.. czekam na więcej, tylko proszę nie wydawajcie tandetnych książek kucharskich Kociołka, przepisów na domowe mikstury Andrei..., no może zbiór mądrości Zwierzaka jakoś zniosę ;)

o tym co robią dzielne Karczmarki kiedy licho nie śpi a drużyna hasa po lasach, Super, rozwijamy wątek bohaterek z humorem i świeżością.. czekam na więcej, tylko proszę nie wydawajcie tandetnych książek kucharskich Kociołka, przepisów na domowe mikstury Andrei..., no może zbiór mądrości Zwierzaka jakoś zniosę ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

bajka fantasty o niezłomnym chłopcu, który postanowił zrobić coś nieoczywistego, zobaczymy do czego zmierza ten nurt

bajka fantasty o niezłomnym chłopcu, który postanowił zrobić coś nieoczywistego, zobaczymy do czego zmierza ten nurt

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To bardzo skomplikowane ta książka - jako przedmiot jest jak niecodzienna - oprócz opowieści mamy jakby dzieło sztuki, wypełnione treścią, zamiast ilustracji pisane w oryginale listy, ta opowieść jest jak czas - płynie wolno albo szybko, mija niepostrzeżenie, jednak jeśli tylko chcemy możemy wrócić do ulubionego fragmentu. Historia bohaterki jest jakby płytka i oczywista ale czasem takie jest życie. do tego dostajemy wiele ciekawych informacji o sposobach kaligrafii. I taka mnie naszła myśl dręcząca, że w dobie komputerów jeszcze chwile i my sami mając wcale niewyszukane pismo będziemy traktować pisanie odręczne jako formę działalności artystycznej i sposób na relaks...
zaczytani w stylu japońskim będą zachwyceni. Polecam na spokojny wieczór

To bardzo skomplikowane ta książka - jako przedmiot jest jak niecodzienna - oprócz opowieści mamy jakby dzieło sztuki, wypełnione treścią, zamiast ilustracji pisane w oryginale listy, ta opowieść jest jak czas - płynie wolno albo szybko, mija niepostrzeżenie, jednak jeśli tylko chcemy możemy wrócić do ulubionego fragmentu. Historia bohaterki jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zaczynam traktować spotkanie z kolejną przygodą Drużyny jak wypad z przyjaciółmi na niezwykle udany wieczór.. dobrze, że Pan Mortka dużo pisze Kociołka nie może zabraknąć! mimo że czasem trzeba przymknąć oko na drobne ... tak jak w przyjaźni...

Zaczynam traktować spotkanie z kolejną przygodą Drużyny jak wypad z przyjaciółmi na niezwykle udany wieczór.. dobrze, że Pan Mortka dużo pisze Kociołka nie może zabraknąć! mimo że czasem trzeba przymknąć oko na drobne ... tak jak w przyjaźni...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

od początku cyklu miewam mieszane uczucia, wiele wątków pojawiło się już wielokrotnie w literaturze, czasem jest dziecinnie, czasem pompatycznie, czasem trochę tracimy sens, ale ostatecznie zagadka się zagęszcza przybywa skomplikowanych relacji, tracimy orientację kto ulega magii, gdzie jest dobro, kto jest zły do końca, i jakoś tak czekam na kolejną część. Może warto ogłosić konkurs z jakiej książki jest kolejna scena lub bohater.. ale całość zapewnia dobrą lekturę na spokojne popołudnie może właśnie przez te analogie..

od początku cyklu miewam mieszane uczucia, wiele wątków pojawiło się już wielokrotnie w literaturze, czasem jest dziecinnie, czasem pompatycznie, czasem trochę tracimy sens, ale ostatecznie zagadka się zagęszcza przybywa skomplikowanych relacji, tracimy orientację kto ulega magii, gdzie jest dobro, kto jest zły do końca, i jakoś tak czekam na kolejną część. Może warto...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tak, tego brakowało w dobrym odbiorze głównego nurtu. Zdecydowanie Wesson ma wielki potencjał jako samodzielny bohater i wymaga swojej własnej drogi,
w doskonały sposób zmierzamy do rozwiązania największej zagadki tego cyklu ale... csiii, przeczytajcie sami

Tak, tego brakowało w dobrym odbiorze głównego nurtu. Zdecydowanie Wesson ma wielki potencjał jako samodzielny bohater i wymaga swojej własnej drogi,
w doskonały sposób zmierzamy do rozwiązania największej zagadki tego cyklu ale... csiii, przeczytajcie sami

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przepiękna edytorsko, fabularnie zawieszona w stylu japońskim, co powoduje, że my musimy ją postrzegać jako slow reading, może dlatego niektóry nie dają rady się zachwycić . Mamy tu kilka wątków które wyciskają łzy z serca i duszy, wiele razy nie mogłam zaczerpnąć oddechu ze wzruszenia. Piękna narracja relacji międzyludzkich, wad które stawiają nas w konflikcie z najbliższymi, ranią nas i niszczą radość życia. Wątki śmierci, pożegnania, tematy żałoby i walki ze uczuciami po staracie zostały przedstawione w cudowny sposób, relacje matki, kobiet w świecie wojowników... tak długo będę czytać na wyrywki zaznaczone fragmenty.. gorąco polecam tym, którzy są cierpliwi i doceniają osobistą część narracji

Przepiękna edytorsko, fabularnie zawieszona w stylu japońskim, co powoduje, że my musimy ją postrzegać jako slow reading, może dlatego niektóry nie dają rady się zachwycić . Mamy tu kilka wątków które wyciskają łzy z serca i duszy, wiele razy nie mogłam zaczerpnąć oddechu ze wzruszenia. Piękna narracja relacji międzyludzkich, wad które stawiają nas w konflikcie z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pinokio w nowej apokaliptycznej odsłonie jest opowieścią ciekawą i pokazująca jak łatwo TJ Klune bawi się tematem, ale musze odpocząć od ideologii..

Pinokio w nowej apokaliptycznej odsłonie jest opowieścią ciekawą i pokazująca jak łatwo TJ Klune bawi się tematem, ale musze odpocząć od ideologii..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

mam zasadę nowa seria kryminałów w każde lato, tym razem wybrałam Walladera. I niestety nie umiem ocenić, co tak właściwie przeczytałam. W każdym akapicie mamy informację, że bohater jest za gruby, źle się odżywia, opuściła go żona, ma problemy z córką, próbuje poderwać prokurtor, już idzie spać albo wcale nie spał, dokładnie która jest godzina i dokładnie jaka jest pogoda; niemal co trzecie zdanie zawiera zestaw Kurt Wallander.. na koniec wszystko cudownie się układa! Obraz Skanii z lat 90 bez informatyki i z różnymi problemami społecznymi politycznymi, przemyślenia Kurta Wallandera o emigrantach, policji, instytucjach, obraz samych Szwedów poprawiają nieco wartość tej pozycji, pomysł na fabułę dość ciekawy jednak sam warsztat pisarki straszny .. I taka nachodzi mnie refleksja, czy język szwedzki nie pozwala na więcej, czy pisarze nie są zbyt wylewni, czy tłumacz nie mógł wycisnąć z tej prozy nic więcej, ale po prostu marność nad marnościami. Na wakacyjną książkę jest ok, ale chyba są lepsze

mam zasadę nowa seria kryminałów w każde lato, tym razem wybrałam Walladera. I niestety nie umiem ocenić, co tak właściwie przeczytałam. W każdym akapicie mamy informację, że bohater jest za gruby, źle się odżywia, opuściła go żona, ma problemy z córką, próbuje poderwać prokurtor, już idzie spać albo wcale nie spał, dokładnie która jest godzina i dokładnie jaka jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

na początku pomyślałam: po co ja to kupiłam, chyba nie trafiłam, ale im dalej tym trudniej się oderwać, po jakimś czasie traktowałam kolejne rozdziały jak rozmowę ze starą przyjaciółką. Jest to książka dla mnie bardzo specyficzna ponieważ nie sięgałam do tej pory po ten rodzaj literacki. Bohaterka jest lekko oderwana od twardego stąpania po ziemi ale każdy rozdział wywołuje tyle różnych emocji, skłania do snucia dywagacji co ja bym zrobiła, czy mnie też otaczają tacy ludzie, jak bardzo różnimy się od innych, to wszystko powoduje, że książka jest zdecydowanie wyjątkowa, czy sięgnę wstecz po poprzedzenie części? nie wiem, ponieważ z przedstawionych tu wątków wynika, że mogę emocjonalnie nie podołać, ale kto wie?

na początku pomyślałam: po co ja to kupiłam, chyba nie trafiłam, ale im dalej tym trudniej się oderwać, po jakimś czasie traktowałam kolejne rozdziały jak rozmowę ze starą przyjaciółką. Jest to książka dla mnie bardzo specyficzna ponieważ nie sięgałam do tej pory po ten rodzaj literacki. Bohaterka jest lekko oderwana od twardego stąpania po ziemi ale każdy rozdział wywołuje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to