Kto tu rządzi?

Zicocu
27.02.2020
Okładka książki Rynek i ratusz. O ukrytej sieci powiązań, która rządzi światem Niall Ferguson
Średnia ocen:
7,0 / 10
5 ocen
Czytelnicy: 62 Opinie: 0

Uwielbiam, drodzy Państwo, próby ponownego opowiedzenia historii. Nadanie dziejom sensu w ramach nowej, zaskakującej perspektywy zdaje się zadaniem niemożliwym do zrealizowania, ale każda taka próba jest bliska sercu, które dzielę ze zdecydowanie młodszym sobą zaczytującym się w kolejnych częściach „Ægyptu” Johna Crowleya. Dlatego też „Rynek i ratusz” od razu zwróciły moją uwagę – choć to książka historyczna, nie powieść, to obietnica odkrycia prawdy – kolejnej – o siłach historii natychmiast rozbudziła moje oczekiwania.

Jak na rzecz zdającą się na pierwszy rzut oka romansować z paranoją (wszak w podtytule mamy ukryte sieci rządzące światem!), praca Nialla Fergusona zaczyna się wybitnie… naukowo. I bardzo dobrze, bo wprowadzenie do teorii sieci to wyjątkowo ciekawa część tekstu: z jednej strony niesie ze sobą sporo informacji o tej interdyscyplinarnej dziedzinie wiedzy, z drugiej natomiast przedstawiona została na tyle lekko i zrozumiale, że nie nuży. Dobrze świadczy też o piórze autora, który wie, kiedy spuścić z tonu i, na przykład, rzucić nawiązaniem do współczesnej popkultury. Czyta się to bardzo dobrze.

Potem przychodzi pora na zmagania z głównym tematem. I zaczynają się problemy, bo okazuje się, że treść będzie znacznie mniej efektowna niż wielkie obietnice. Przede wszystkim: Ferguson wcale nie bierze na tapet całej historii (w skrótowym ujęciu oczywiście), lecz te jej fragmenty, które wybitnie pasują do przyjętej tezy. Co to oznacza? Historyk nie tworzy nowej całościowej narracji, lecz obrazuje pewne abstrakcyjne zjawisko: ustalanie obowiązującego porządku za sprawą zmagań struktur hierarchicznych i niehierarchicznych. Niektóre spośród przykładów dowodzących jego tezy są oczywiste (jak choćby sieć równorzędnych naukowców biegnąca wszerz i wzdłuż Europy u progu oświecenia w opozycji do ówczesnych rządów), niektóre zaskakujące (tutaj na myśl przychodzą konkwistadorzy nie tylko niszczący rdzenne ludy Ameryki Południowej, ale także mieszający się z nimi), ale ogólnie rzecz biorąc, trudno uznać jego pomysły za rewolucyjne.

Tym bardziej że w jego wywodzie można znaleźć kilka dyskusyjnych kwestii. Trudny do przeoczenia (i wybitnie banalny) jest jego europo- i amerykocentryzm. W dodatku Ferguson bardzo nieumiejętnie go maskuje, sięgając po historię Chin tylko wtedy, kiedy jest mu wygodnie, a całą narrację w istocie opierając na losach Europy i Stanów Zjednoczonych. Drugą dosyć poważną wadą pracy historyka stanowi gubienie koncentracji wraz ze zbliżaniem się do czasów współczesnych – na etapie I wojny światowej trzyma się głównego wątku dosyć ściśle, opisując kolejne sieci z perspektywy społeczno-politycznej, ale później zaczyna się festiwal dziwnych rozdziałów, w których zajmuje się najróżniejszymi tematami: od Piątki z Cambridge (choć wcześniej tematu szpiegostwa nie porusza w ogóle), przez pomysły taktyczne Waltera Walkera, brytyjskiego bohatera wojennego, aż po karierę Henry’ego Kissingera (która stanowi rdzeń innej jego pracy) i głośnego złamania Banku Anglii przez George’a Sorosa. Wikła się w historię wojskowości i historię gospodarczą, rozszerzając bardzo klarowne na początku pojęcie sieci (czyli grupy ludzi/miast/ośrodków itd. zorganizowanej w pewien określony sposób) w nieskończoność, przez co traci klarowność. Do tego stopnia, że w epilogu sam nie wie, co uważa o współczesnych nierównościach – czy kolejna epoka sieci (którą postuluje) prowadzi do ich zmniejszenia, czy wręcz przeciwnie.

„Ratusz i rynek” nie jest spełnieniem moich dziecięcych snów o reinterpretacji ludzkich dziejów. Stanowi długą, wyczerpującą i ciekawą pracę na temat pewnych zjawisk – autor stosuje elementy świeżej teorii do rozszerzenia klasycznej i jako taka książka sprawdza się naprawdę dobrze. Miłośnicy kompleksowego spojrzenia na historię z pewnością będą z lektury zadowoleni, choć rewolucji nie uświadczą.

Bartek Szczyżański

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd