Tylko matka
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ingrid Barrøy (tom 4)
- Seria:
- Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
- Tytuł oryginału:
- Bare en mor
- Data wydania:
- 2021-09-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-09-02
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366839960
- Tłumacz:
- Iwona Zimnicka
Kameralna i nastrojowa opowieść o życiu w powojennej Norwegii.
Nie była jeszcze na to gotowa. Szła dalej, kierując się ku wysuniętemu najbardziej na południe punktowi Barrøy, ku Ławce, jak nazywali ogromny rosyjski modrzew, wyrzucony niegdyś na brzeg przez sztorm w czasach jej dzieciństwa; tam zwykle rozprawiała się ze swoimi najbardziej osobistymi przemyśleniami, tam szła, gdy wyspa groziła, że stanie się za mała, gdy życie groziło, że się zatnie.
Po długiej podróży przez Norwegię Ingrid w końcu wróciła do Barrøy. Życie się ustabilizowało, ale wojna nadal rzuca długie cienie na cały kraj.
Wkrótce na maleńką wyspę przypływa pięcioletni Mathias. Jego ojciec znika w tajemniczych okolicznościach, a Ingrid decyduje się przygarnąć dziecko. Życie zaczyna się teraz toczyć wokół nowego mieszkańca.
Tymczasem odcięta od świata Ingrid z listów od przyjaciół dowiaduje się, jak dramatyczne zmiany zachodzą właśnie w powojennej Norwegii. Co powinna zachować dla siebie, a o czym odważy się powiedzieć bliskim?
Czwarty tom doskonale przyjętej przez czytelników sagi Barrøy opowiada o wyzwaniach macierzyństwa, ciężkiej, samotnej pracy i życiu w cieniu bolesnych wspomnień.
Kup Tylko matka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Tylko matka
Zanurz się w okolicach wyspy Barrøy
Zaczęło się dość niepozornie. Bo choć sięgając po pierwszy tom sagi Roya Jacobsena, wiedziałam, że jest to książka nominowana do Międzynarodowej Nagrody Bookera, to spodziewałam się wszystkiego, ale nie tego, co dostałam. Czyli naprawdę spokojnej historii, wypełnionej zapachem wilgotnej ziemi i mgły. A jednak coś w tej historii jest, że nie można się od niej oderwać. Bo jeśli choć raz czytelnik postawił swoją stopę na wyspie Barrøy, to ta już na zawsze pozostanie w jego sercu.
„Tylko matka” to już czwarty tom tej niezwykłej sagi. Niezwykłej, bo choć ma w sobie tę skandynawską surowość, którą charakteryzują się książki z tego regionu, to ma w sobie również ogromną dozę spokoju i przyciąga czytelnika w tylko sobie znany sposób. Po podróży przez prawie cały kraj Ingrid w końcu wraca na Barrøy – swoją rodzinną wyspę, której jest niekwestionowaną królową. Jednak choć życie mieszkańców Norwegii powoli się stabilizuje, to niedawno zakończona wojna jeszcze długo będzie rzucała swój cień na cały kraj. W tym samym czasie na Barrøy przypływa Mathias, pięcioletni chłopczyk, który w tajemniczych okolicznościach traci ojca. Ingrid decyduję się przygarnąć chłopca.
Ingrid to jedna z lepiej wykreowanych bohaterek literackich. Do bólu prawdziwa, oszczędna w emocjach, a jednak można odnieść czasami wrażenie, że wewnętrznie ona wręcz kipi od nich. Bo choć teraz na wyspie znajduje się coraz więcej mężczyzn i można momentami odczuć, co zresztą mówi też sam autor, że Ingrid jest królową wyspy jedynie na papierze. Natomiast przy tak silnej postaci, wszyscy mężczyźni w jej otoczeniu stopniowo bledną i zdają się wtapiać w tło. O takich bohaterkach aż chce się czytać. W tej części Ingrid jest już dojrzałą kobietą, matką i panią na wyspie. Przechodzenie z nią przez kolejne etapy jej życia, wojnę i w końcu jej zakończenie to była niesamowita przygoda. To będzie jedna z moich ulubionych bohaterek literackich.
Jest to proza budowana słowo po słowie, przecinek po przecinku z detali. Ona nie zachwyca akcją. Nie uświadczycie tam też wielu dramatycznych wydarzeń. Ona ma zachwycać swoim niezwykłym liryzmem, budowaną strona po stronie intymnością. To tak jakby Jacobsen całymi dniami siedział pochylony nad płótnem i cienkim pędzelkiem malował obraz. Gdzie każde machnięcie pędzlem jest ważne, a chwila nieuwagi może zniszczyć cały obraz, całą magię tego miejsca.
Jeśli jesteście miłośnikami literatury pięknej i nie do końca trafiają do was powieści obyczajowe, to ta seria może stać się waszym comfort read. Bo choć Jacobsen nie stroni od trudnych tematów, to potrafi je opisać w taki sposób, że cokolwiek by się nie działo, wyspa Barrøy otula nas kocem i uspokaja. Bo takie właśnie są te książki i „Tylko matka” – kojące, muśnięte jesiennym wiatrem i pachnące otaczającym wyspę morzem. I nawet jeśli z początku te książki wydadzą się wam niepozorne, to one w was zostaną i po czasie, będziecie do nich wracać, by ponownie znaleźć to ukojenie i niesamowity klimat, który unosi się na Barrøy.
Kinga Kolenda
Oceny książki Tylko matka
Poznaj innych czytelników
776 użytkowników ma tytuł Tylko matka na półkach głównych- Chcę przeczytać 414
- Przeczytane 362
- Posiadam 105
- 2022 23
- 2023 12
- 2021 9
- Legimi 6
- Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich 6
- Literatura skandynawska 6
- Literatura piękna 5
Opinia
„Tylko matka”, to czwarta odsłona sagi o mieszkańcach wyspy Barrøy, która z niemal fizyczną siłą uderza w czytelnika surowością norweskiego krajobrazu i głębią ludzkiego doświadczenia. Moja ocena to solidne 7/10 – to literatura wymagająca, oszczędna w słowach, ale niezwykle gęsta od emocji, która stawia pomnik kobiecej sile przetrwania w świecie, gdzie natura nie zna litości.
Główną bohaterką jest Ingrid Barrøy, postać, którą czytelnicy zdążyli już pokochać za jej niezłomność. Po latach tułaczki i wojennej zawierusze, Ingrid powraca na rodzinną wyspę wraz z córką, Kają. Barrøy to miejsce, gdzie czas płynie rytmem odpływów i przypływów, a życie determinuje połów ryb i kaprysy Morza Norweskiego. Tytułowa rola matki nie ogranicza się tu jednak wyłącznie do opieki nad dzieckiem. Ingrid staje się „matką” całej wyspy – to na jej barkach spoczywa ciężar odbudowy gospodarstwa, dbania o tradycję i scalania rozproszonej rodziny.
Jacobsen z mistrzowską precyzją opisuje codzienność, w której każdy gest ma znaczenie. Naprawa sieci, przygotowywanie sztokfisza czy walka z wichurą to nie tylko tło, ale esencja egzystencji bohaterów. Autor pokazuje, że macierzyństwo w tak ekstremalnych warunkach to nieustanny akt odwagi i rezygnacji z własnych potrzeb na rzecz wspólnoty.
Styl: Surowość północy i milczenie
Zamiast budować napięcie poprzez gwałtowne zwroty akcji, Jacobsen stawia na minimalizm i autentyzm. Napięcie w powieści wynika z tego, co niewypowiedziane – z ukrytych lęków, niewyjaśnionych spraw z przeszłości i narastającego zmęczenia fizycznego. Styl autora jest krótki, niemal ascetyczny, co idealnie oddaje charakter mieszkańców północy, którzy nie marnują słów, jeśli nie są one niezbędne do przetrwania. Ta oszczędność sprawia, że każda emocja, która przebije się przez pancerz milczenia, wybrzmiewa z podwójną siłą.
Najważniejsze wnioski i rady płynące z tej lektury to:
Siła w prostocie: Jacobsen uczy nas, że sens życia można odnaleźć w powtarzalnych, codziennych obowiązkach, jeśli wykonuje się je z miłością i szacunkiem do tradycji.
Samotność jest częścią natury: Najważniejszą lekcją Ingrid jest zrozumienie, że bycie liderem i „matką” wyspy wiąże się z nieuniknioną izolacją, którą trzeba zaakceptować.
Trwanie to zwycięstwo: Powieść pokazuje, że w świecie podlegającym ciągłym zmianom, sama obecność i dbanie o „swoje miejsce na ziemi” jest najwyższą formą heroizmu.
Książka otrzymuje taką notę za niesamowity klimat i lojalność wobec bohaterów, których losy śledzimy od lat. Jacobsen jest niezrównany w opisywaniu relacji człowieka z naturą. Brakujące trzy punkty wynikają jednak z pewnej hermetyczności tekstu – dla czytelników, którzy nie znają poprzednich tomów, wejście w świat Ingrid może być trudne i nużące. Momentami narracja staje się tak powolna, że grozi zastojem, co wymaga od odbiorcy dużej cierpliwości i skupienia.
„Tylko matka” to piękna, choć gorzka lekcja pokory wobec losu. Roy Jacobsen stworzył portret kobiety, która jest jak skała Barrøy – smagana wiatrem, obmywana słoną wodą, ale niewzruszona w swoim trwaniu.
„Tylko matka”, to czwarta odsłona sagi o mieszkańcach wyspy Barrøy, która z niemal fizyczną siłą uderza w czytelnika surowością norweskiego krajobrazu i głębią ludzkiego doświadczenia. Moja ocena to solidne 7/10 – to literatura wymagająca, oszczędna w słowach, ale niezwykle gęsta od emocji, która stawia pomnik kobiecej sile przetrwania w świecie, gdzie natura nie zna...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to