
Dzisiaj narysujemy śmierć
Opowieść o tym, jakie konsekwencje niesie ludobójstwo nie tylko dla sprawców i ofiar, ale przede wszystkim dla nas – świadków. Tochman wikła czytelników w cierpienie swoich bohaterów, a każdy z nich jest ze swą historią konkretny, pojedynczy, wyjątkowy. Stawia nam pytanie: dlaczego mamy płakać za ludźmi zamordowanymi w dalekiej Afryce 15 lat temu?
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dzisiaj narysujemy śmierć w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dzisiaj narysujemy śmierć
Poznaj innych czytelników
9992 użytkowników ma tytuł Dzisiaj narysujemy śmierć na półkach głównych- Chcę przeczytać 5 062
- Przeczytane 4 872
- Teraz czytam 58
- Posiadam 791
- Ulubione 149
- Reportaż 140
- Literatura faktu 80
- Chcę w prezencie 48
- 2019 46
- Reportaże 40











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzisiaj narysujemy śmierć
Bardzo dramatyczny reportaż o ludobójstwie w Rwandzie w latach 90tych, kiedy to z rąk plemienia Hutu zgineło ok miliona ludzi z plemienia Tutsi. Ogrom brutalności poraża, mnie osobiście wydarzenia opisane w książce przypominają, to co wydarzyło się na Wołyniu...
Bardzo dramatyczny reportaż o ludobójstwie w Rwandzie w latach 90tych, kiedy to z rąk plemienia Hutu zgineło ok miliona ludzi z plemienia Tutsi. Ogrom brutalności poraża, mnie osobiście wydarzenia opisane w książce przypominają, to co wydarzyło się na Wołyniu...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawiałem się co napisać o tej książce.. bo z jednej strony jest to świetny reportaż, rewelacyjnie napisany, jeden z lepszych jakie przeczytałem. Kawał świętej roboty ale z drugiej strony tematyka jest straszna, wręcz zatrważająca, wierci dziurę w głowie. Człowiek się zastanawia jak to możliwe, to nie mogło się wydarzyć. Niestety mamy również wątek polskich księży i zakonnic, który raczej chluby im nie przynosi. Obojętność świata jest zastanawiająca podobnie jak postawa polityków z zachodniej Europy czy hierarchów kościoła katolickiego. Podsumowując, trzeba to przeczytać, nie daje odpowiedzi dlaczego to się wydarzyło ale pokazuje jakie miało przyczyny, jak przebiegało i jakie pozostawiło po sobie piętno.
Zastanawiałem się co napisać o tej książce.. bo z jednej strony jest to świetny reportaż, rewelacyjnie napisany, jeden z lepszych jakie przeczytałem. Kawał świętej roboty ale z drugiej strony tematyka jest straszna, wręcz zatrważająca, wierci dziurę w głowie. Człowiek się zastanawia jak to możliwe, to nie mogło się wydarzyć. Niestety mamy również wątek polskich księży i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd wielu dni siedzi mi w głowie ta książka. Nie jestem w stanie w żaden sposób jej ocenić, bo takie rzeczy nie podlegają ocenie. Rwanda, Jugosławia, Ukraina., wymieniać można długo. Strzały karabinów, wybuchy nie milkną. Martwię się o nasz świat
Od wielu dni siedzi mi w głowie ta książka. Nie jestem w stanie w żaden sposób jej ocenić, bo takie rzeczy nie podlegają ocenie. Rwanda, Jugosławia, Ukraina., wymieniać można długo. Strzały karabinów, wybuchy nie milkną. Martwię się o nasz świat
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra i bardzo trudna książka. Polecam
Bardzo dobra i bardzo trudna książka. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mniej najlepszy reportaż Wojciecha Tochmana.
Dla mniej najlepszy reportaż Wojciecha Tochmana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest bardzo trudny temat i bardzo słaby reportaż.
Mam zasadę, że nie oceniam książek o takiej tematyce ale niestety ta jest tak słaba, że nie mogę się powstrzymać. Nie dowiedziałam się nic. Autor przyjął sobie za cel szokowanie a nie na tym polega sztuka reportażu.
Zmarnowany potencjał.
To jest bardzo trudny temat i bardzo słaby reportaż.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam zasadę, że nie oceniam książek o takiej tematyce ale niestety ta jest tak słaba, że nie mogę się powstrzymać. Nie dowiedziałam się nic. Autor przyjął sobie za cel szokowanie a nie na tym polega sztuka reportażu.
Zmarnowany potencjał.
Brutalny przejmujący reportaż o ludobójstwie w Rwandzie w 1994 roku. Autor skupia się na losach ocalałych Tutsi i sprawców z plemienia Hutu, pokazując nie tylko samą skalę masakry, ale też to, co dzieje się „po”. Życie obok oprawców, traumę, pamięć i próby pojednania. Tochman z reporterską precyzją i oszczędnym językiem opisuje konkretne historie ludzi, miejsca naznaczone zbrodnią oraz mechanizmy, które doprowadziły do niewyobrażalnej przemocy. To książka surowa, emocjonalnie ciężka i długo niepozwalająca o sobie zapomnieć. Bolesna refleksja nad naturą człowieka i granicami zła.
Brutalny przejmujący reportaż o ludobójstwie w Rwandzie w 1994 roku. Autor skupia się na losach ocalałych Tutsi i sprawców z plemienia Hutu, pokazując nie tylko samą skalę masakry, ale też to, co dzieje się „po”. Życie obok oprawców, traumę, pamięć i próby pojednania. Tochman z reporterską precyzją i oszczędnym językiem opisuje konkretne historie ludzi, miejsca naznaczone...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem przekonany, czy ta książka wnosi coś wartościowego do dyskusji o rwandyjskim ludobójstwie. Jest chaotyczna i stronnicza, często sprzeczna z samą sobą, całkowicie pomija wiele istotnych tematów. Od reportażu oczekuję przekrojowego, obiektywnego przedstawienia danego zagadnienia, a w tym autor zawodzi, szczególnie mocno podczas wątku polskich misjonarzy.
Mam bardzo podobne odczucia co po lekturze 'Pianie kogutów, płacz psów', książka szokuje, bo szokujący jest temat, którego dotyczy, ale sama w sobie jest rozczarowująca. Nic nie tłumaczy, być może wytłumaczyć się nie da, ale nie ma nawet próby. Autor wręcz wymienia pytania, których nie zadał. Po co w takim razie brał się za ten reportaż?
Nie jestem również fanem stylu pana Tochmana, który ewidentnie jest uprzedzony do zdań wielokrotnie złożonych. Takie zabiegi mają swoje zastosowanie, ale używane są tak nagminnie, że czyta się to po prostu ciężko.
Nie jestem przekonany, czy ta książka wnosi coś wartościowego do dyskusji o rwandyjskim ludobójstwie. Jest chaotyczna i stronnicza, często sprzeczna z samą sobą, całkowicie pomija wiele istotnych tematów. Od reportażu oczekuję przekrojowego, obiektywnego przedstawienia danego zagadnienia, a w tym autor zawodzi, szczególnie mocno podczas wątku polskich misjonarzy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam...
Reportaż Tochmana o Rwandzie i wydarzeniach z 1994 roku, to przede wszystkim przerażające świadectwo o tym, jak sąsiad sąsiadowi jest oprawcą i katem. Pisząc o Rwandzie autor pokazuje jak krucha i delikatna jest granica pomiędzy człowiekiem, a bestią.
Po przeczytaniu tej książki pojawia się refleksja: czy człowiek - to brzmi dumie?
Reportaż Tochmana o Rwandzie i wydarzeniach z 1994 roku, to przede wszystkim przerażające świadectwo o tym, jak sąsiad sąsiadowi jest oprawcą i katem. Pisząc o Rwandzie autor pokazuje jak krucha i delikatna jest granica pomiędzy człowiekiem, a bestią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu tej książki pojawia się refleksja: czy człowiek - to brzmi dumie?
Wstrząsające, prawdziwe, bardzo osobiste. Zabrakło mi nieco szerszego kontekstu tego ludobójstwa, o którym musiałem doczytać w innym źródle.
Wstrząsające, prawdziwe, bardzo osobiste. Zabrakło mi nieco szerszego kontekstu tego ludobójstwa, o którym musiałem doczytać w innym źródle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to